zalewanie ław:)
Dodaj do ulubionych
Udostępnij
Wczoraj nie pisałam bo jak zwykle dzień poślizgu. Gruszki z mieszanką przyjechały dopiero dziś po 8. Nie mogłam być przy zalewaniu ale mąż przysłał zdjęcia. Po pracy pojechałam na inspekcję. Ławy wyglądają super!
Teraz już naprawdę do przodu






Panowie twierdzą, że nic się nie stało itp. ale sama nie lubię dodatkowej roboty bez sensu. No cóż, zawsze są jakieś szkody 





Komentarze