2015-12-10
Elewacyjnie
Z elewacją zbliżamy się ku końcowi


Z elewacją zbliżamy się ku końcowi


Drzwi wejściowe- prościutkie, gładziutkie, bez udziwnień- oczywiście tak, jak lubię :)


Cokół już też wykańczany- tym samy łupkiem co wykusz. Łupek zaimpregnowaliśmy, co po pierwsze ma go chronić przed piciem wody, po drugie impregnat pogłębił i troszkę przyciemnił kolor łupka.

Skąpany w zachodzącym słońcu

I bez słońca

No i zaczynamy kładzenie już właściwego tynku na elewacji.
Poszliśmy w kolor rolet- kości słoniowej. Tynk Knaufa.

Baranek

Komentarze