Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

antek-lublin | Obserwuj

2013-03-08

zasypało nas! Dodaj do ulubionych 

A miała być już wiosna...Dziś od świtu pada śnieg-nie jakiś duży ale cały czas a do tego straszny wiatr.Ok.13-tej ledwo wyjechałem na główną drogę.Wracaliśmy obydwoje z żoną ok.19-tej i klops-udało się zjechać z głównej 100m i koniec jazdy.Trzeba było stanąć grzecznie na poboczu i dalej piechotką przez zaspy,a w niektórych miejscach były po kolana.Niby niedaleko jakieś 200-300m ale oczywiście nie wracaliśmy pusto.Jak już jesteśmy w Lublinie to za każdym razem zabieramy pełen samochód gratów z mieszkania więc trzeba było zrobić kilka kursów żeby poprzenosić z samochodu do domu.Jak się chciało mieszkać na wsi to się ma!

Wszystko to drobiazg ale najgorsze jest to,że musiałem odwołać gotowego już na jutro stolarza od zabudów.W tych warunkach nie ma szans żeby wjechał dużym busem.Szafy muszą poczekać na poprawę pogodyZdjęcie do wpisu: zasypało nas!.

Zdjęcie do wpisu: zasypało nas!

Zdjęcie do wpisu: zasypało nas!

Zdjęcie do wpisu: zasypało nas!

Zdjęcie do wpisu: zasypało nas!

2013-03-07

nasze marzenie się spełniło! Dodaj do ulubionych 

Mieszkamy!!!

Ostatnie dni były wariacke,ale daliśmy radę.Firma przeprowadzkowa zjawiła się zgodnie z planem,pracowali bardzo sprawnie i jesteśmy z nich naprawdę zadowoleni.Możemy śmiało polecać w Lublinie i okolicach.Niebiosa ulitowały się nad nami,pogoda dopisała,droga wprawdzie jedno błoto ale zdążyło"zgęstnieć" tak że samochód wjechał bez problemu.Firma przewiozła meble i inne duże rzeczy a my od dwóch dni wozimy resztę.Nazbierało się tej reszty-jak to człowiek obrasta w te graty! W domku częściowo poukładane ale większość czeka na szafy które będą montowane w sobotę.Jeszcze sporo pracy z porządkowaniem przed nami,trzeba też sprzątnąć i odświeżyć stare mieszkanie bo od kwietnia mamy lokatorów.

Teraz siedzimy sobie rozłożeni na kanapie w salonie,popijamy drinki,w kominku tli się ogień,żaden sąsiad nie puka,nie stuka,żaden pies nie ujada za ścianą,nie martwimy się czy przyjeżdżając wieczorem będzie gdzie zaparkować-no po prostu sielanka!

Minął niecały rok a my już spełniliśmy swoje marzenie.Bywało naprawdę bardzo ciężko ale warto było.Ci którzy budowali wiedzą o czym mówię.Jest jeszcze sporo do zrobienia na zewnątrz-przede wszystkim kostka-taras,opaska,podjazd,chodnik.Poza tym podbitka,tynk na elewacji,ew.ogrodzenie.Ale to już spokojnie w miarę sił i srodków.

Teraz będziemy pewnie rzadziej udzielać się na forum ale to nie znaczy,że nie będziemy Wam kibicować (zwłaszcza budującym Antka).Dziękujemy za dobre słowa i rady jakie tu otrzymaliśmy,życzymy aby każdy z Was tak jak my spełnił swoje marzenia o własnym domu.Niech każdy z Was znajdzie swoje miejsce na Ziemi.

Pozdrawiamy.

Marzena i Olek

2013-02-28

szykujemy się do przeprowadzki Dodaj do ulubionych 

Powoli żegnamy się z naszym mieszkankiem w którym przeżylismy ostatnie 12 lat.Firma przeprowadzkowa umówiona na 6.03.na godz.9-tą!Ja trochę zwolniłem tempo bo już nie wyrabiam.Wczoraj po pracy nie jechałem już do domku tylko na stare śmieci poodpoczywać.Przedwczoraj pozakładałem klamki,zakupione oświetlenie,dzisiaj podłączyłem LED-y.Wymyśliliśmy takie "nocne oświetlenie".Dwie listwy LED-owe-na ścianie łazienki i naprzeciwko WC na wysokości podłogi włączane obok sypialni lub pokoju synia.Jakby ktoś w nocy szedł do łazienki to nie trzeba zaświecać głównego oświetlenia.Tak to wyszło:

Zdjęcie do wpisu: szykujemy się do przeprowadzki

Zdjęcie do wpisu: szykujemy się do przeprowadzki

i klamki:

Zdjęcie do wpisu: szykujemy się do przeprowadzki

lampa u synia:

Zdjęcie do wpisu: szykujemy się do przeprowadzki

i w wiatrołapie (zabrana ze starego mieszkania):

Zdjęcie do wpisu: szykujemy się do przeprowadzki

2013-02-25

Dom bez klamek Dodaj do ulubionych 

Dzisiaj Antek otrzymał drzwi wewnętrzne.Panowie przyjechali ok.10-tej i uwinęli się w trzy godziny.Drzwi super-dobrze wybraliśmy.Nie zdążyłem już niestety pomontować klamek i tulei wentylacyjnych (nie kupowałem ich razem z drzwiami-kupiłem taniej w necie) bo przez cały dzień montowaliśmy z teściem (jakby inaczej) listwy przypodłogowe.Pomontowaliśmy prawie wszystkie,zostały kawałki przy kominku i w łazience (nie pomalowane).Jutro w planach montaż klamek i kolejnej porcji oświetlenia (niedziela nie była przebimbana-znów Liroy).

Chociaż zdjęcia sugerują co innego wszystkie drzwi są w jednym kolorze-kwestia oświetlenia przy fotografowaniu.

Kotłownio-spiżarka-drzwi bez szybek.Jedną klamkę zdążyłem zamontować na próbę:

Zdjęcie do wpisu: Dom bez klamek

Łazienka i WC-jedna szybka:

Zdjęcie do wpisu: Dom bez klamek

Pokoje-pięć szybek:

Zdjęcie do wpisu: Dom bez klamek

Listwy w pokojach:

Zdjęcie do wpisu: Dom bez klamek

I w salonie:

Zdjęcie do wpisu: Dom bez klamek

2013-02-23

Prosimy do stołu! Dodaj do ulubionych 

Plan na dzisiejszy dzień przewidywał odbiór zakupionego stołu i ławy,złożenie ich w domu+złożenie przywiezionych wczoraj krzeseł oraz zamontowanie części listew przypodłogowych.Wyszło trochę inaczej...po przyjeździe najpierw trzeba było odśnieżyć naszą drogę żeby w ogóle podjechać pod dom.Potem razem z teściem zabraliśmy się za składanie stołu.Trochę się z tym zeszło ale nie było specjalnie trudne.Za to ława...producent chyba specjalnie skomplikował montaż tak,że już bardziej się nie dało.Mebel w sumie prosty-kilka płyt ale elementów łączących dwa worki i to w najróżniejszych długościach,średnicach i wersjach.Składaliśmy ją chyba ze trzy godziny!Potem jeszcze krzesła i zrobiła się taka godzina,że za listwy nie było sensu się już zabierać.Więc zabrałem się za montaż ostatnich rolet w salonie (ściany już pomalowane!) i montaż dwóch pozostałych kinkietów.Listwy zostały na poniedziałek.A tak się składa,że w poniedziałek będę od rana na budowie (nie wiem czy powinienem jeszcze tak mówić-"budowa".W końcu dom jest już właściwie wykończony) ponieważ przychodzą montować drzwi wewnętrzne i w związku z tym wziąłem urlop.Teść zadeklarował mi dalszą pomoc przy montażu tych listew i przyjąłem ją chociaż nie mam sumienia już tak go wykorzystywać-i tak dużo mi pomógł.

Wracając do mebli-stół kupowany "w ciemno" jest jak najbardziej ok.Właśnie o taki nam chodziło.Bardzo dobrze komponuje się kolorystycznie i wymiarowo z jadalnianą częścią salonu.Obecnie rozłożyliśmy go do rozmiaru 180cm i tak chyba zostanie na codzień.Krzesła idealnie dopełniają całość.

Ława będzie u nas pełniła funkcję stolika rtv.Ma parę półeczek i szufladę.Jest w niej ciekawa funkcja pozwalająca dowolnie obracać blatem ale w naszym przypadku raczej nie będzie wykorzystywana.

Na tygodniu dotarł też szklarz,pozakładał lustra w łazience i WC oraz szkło między szafkami w kuchni.Muszę przyznać że wyszło to bardzo interesująco i oryginalnie.

Czyli możemy się przeprowadzać.Miało to nastąpić w najbliższym tygodniu ale ze względu na  obowiązki służbowe żony musimy jeszcze poczekać.D-Day został wstępnie wyznaczony na 6.03.!

stół w wersji "surowej":

Zdjęcie do wpisu: Prosimy do stołu!

i przykryty:

Zdjęcie do wpisu: Prosimy do stołu!

ława:

Zdjęcie do wpisu: Prosimy do stołu!

roletki:

Zdjęcie do wpisu: Prosimy do stołu!

synio dobrze się bawił:

Zdjęcie do wpisu: Prosimy do stołu!

A to nasze zaprzyjaźnione stadko sarenek,przychodzą codziennie skubać sobie na sąsiednich polach.Dziś było kilka ale bywa kilkanaście.

Zdjęcie do wpisu: Prosimy do stołu!

antek-lublin Obserwuj bloga
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 65906
Komentarzy: 883
Obserwują: 117
Wpisów: 157 Galeria zdjęć: 417
Projekt ANTEK II WERSJA B Z POJEDYNCZYM GARAŻEM
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy bez poddasza bez piwnicy
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - nasze miejsce na Ziemi
ETAP BUDOWY - Brak