zdjecia z placu budowy cd


















Kategoria: ETAP I: Roboty ziemne i fundamentowe
Materiał/robocizna: zalicz ekipa budowlana 5700 beton b-10 2m3 639zl beton b-20 11,5 m3 +pompa 3560zl piach bud do cementu ok 15 ton 270 zl stal na zbrojenie 1900 dysperbit 100kg 247,70 drut wiazalkowy szpulek 17 255 zl cement tona 434zl woda 2m3 14 zl bloczki fundament 1056 3045zl folia fundam pozioma 30 150 metr 108 zl klej do styropianu 141,57 9 workow klej do siatki 10 wor 196,20 zl siatka elewacyjna 60m2 196,20 zl styropian twardy 10 cm 5,10 m3 846,86 zl folia kubelkowa 42 mb 286,02 zaliczka ekip bud 5000zl
Koszt: 22640 zł



Witam wszystkich bardzo serdecznie , No to sie zaczeło , zaznaczam że mój wielki optymizm wlasnie w tym oto dniu sie zakonczyl , i nawet juz staram sie nie wybiegac myślami dalej niż do jutra. Plany , plany , plany ............ no i po planach więc , zaczne od poczatku ( pomijając juz temat pogody , wiosny , slońca itd
) Prace geodezyjne , przebiegly , można powiedziec , dość pomyślnie , oczywiście pomijajac , zimno , śnieg , mróz , wiatr i inne anomalia pogodowe. Fundament ,zostal wytyczony , osie i te inne potrzebne rzeczy.Pozostalo jedynie wytyczyć gdzie bedzie wykop pod media ( wode , prąd, kanalize ) ale było już tak zimno , że i nam i panu geodecie sie już nie chciało więcej marznąć więc sie dogadalismy że poprostu kiedy już będzie planowany wykop to on podejdzie i wyznaczy reszte . Ekipa budowlana weszła ,
jakieś dwa tyg pózniej , bo oczywiście zasypało śniegiem i cała ta reszta , znowu czekalismy. Przed wczoraj zadzwonił majster ze zaczynamy i nie ma na co czekac , bo pogoda(zimowa) to może do maja sie utrzymać , jakie szczeście zapanowalo w domu---- jest w końcu ............
za długo się nie nacieszylam , najpierw sie koparaka zepsuła , nie ma co pomyslałam , ale jakoś sie udalo dokończyla , Ale jak się zabrała do wywiezienia ziemi z wykopu to sie okazalo że grzeznie i jest problem , bo mokro i sie nieda w te i we wte jezdzić , więc trzeba poczekać ,aż przeschnie i dopiero wtedy sie ziemie zwiezie . Ale żeby tego bylo mało , dzis popołudniu betoniarka przywiozła chudziak na lawy i się oczywiście .......zakopała , dobrze ze to półsuchy to wywalili i robotnicy taczką rozwiezli do wykopów. Powiem szczerze , że sie obawiam co to bedzie ,bo jak spadnie deszcz to ja tam już nic do czewca nie zrobię. Majster mówi nawiezć gruzu , żeby betoniarka wjechala , ale to nic nieda moim zdaniem . Ja tam gruzu sypać nie chce bo tam w tym miejscu kiedyś bedzie ogród i jak teraz ja to zagruzuje to kaplica ,poza tym taki gruz to są dodatkowe i niepotrzebne koszta i myśle że to w żaden spósob nie rozwiąże sprawy, I niewiem teraz co tu zrobić żeby grucha mogła podjechać , bez podsypywania gruzem
( może macie jakieś doświadczenia , bądz rozwiązania a może grucha z pompą ) z drogi mam okolo 10-15 m. Pozdrawiam wszystkich szczesliwych budujacych i tych juz wybudowanych ![]()



Witam wszystkich Blogowiczow badzo bardzo cieplo , bo jak widac zamiast wiosny mamy zime w polowie marca : ( Pomijajac wstretna i paskudna aure za oknami , mam dobe wiesci Wiec MAMY JUZ POZWOLENIE NA BUDOWE bardzo sie ciesze , nawet posunelismy sie krok do przodu i podpisalismy juz umowe na roboty budowlane tj stan 0 mury i dach oraz przygotowanie budowy i terenu , ekipa miejscowa , z umowy i z rozmowy z Panem majstrem wnioskuje ze to jest to , choc zapewne to sie dopiero okaze w praniu.Jesli chodzi o umowe zastrzeglam sobie mozliwosc zamawiania materialu sama po uprzednim ustaleniu z majstrem cene ustalilismy jedynie za calosc robot jaka Panowie wykonaja , oni dysponuja sprzetem i jest on wliczony w cene , ucieszylo mnie zwlaszcza ze dysponuja wlasnym agregatem , poniewaz nie mamy jeszcze pradu , wiec trzebaby bylo kombinowac a tak , przynajmniej naq poczatek mam agregat Wiec sumujac , dzialaka oczyszcona z siana , i krzakow , pozw3olenie czeka na uprawomocnienie (jeszcze tydzien ) potem rozmowa z kierownikiem budowy tez juz poleconym , przez zaufanych ludzi , i tydzien i ......... no jeszcze oczekaqc az zima zechce sobie pojsc gdzie indziej , no i mozna kopanie rozpoczac
A jeszce mam pytanie , bo stala sie rzecz straszliwa odnosnie adaptacji projektu (ale tak bywa jak sie zalatwia taikie sprawy we dwoje , troche sie z mezem pogubilismy i on myslal ze ja podalam a on ze ja itd ) suma sumarum , nie zostalo uwzglednione zadaszenie tarasu , no i instalacje ogrzewanie podlogowe zostalo jak bylo gzejniki , no i wlasnie chcialam zapytac co teraz ? Czy taka zmiane mozna wpisac do dziennika budowy czy juz lipa , musi byc jak jest bo mam stacha , a juz niechce z adaptujacym na ten temat rozmawiac , bo to i czas i kasa dodatkowa i znowu starostwo itd Wiec jesli wiecie , to prosze o podpowiedzi , i rady , Zalaczam , troche zdjec z dzialki, podczas wykaszania ..............................
Komentarze