Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

bagatelka | Obserwuj

2020-10-18

Ściany kolankowe Dodaj do ulubionych 

Z małym opóźnieniem dobrnęliśmy do etapu ścianki kolankowej. Roboty poszły bardzo szybko, na koniec wylany został wieniec wraz z kotwami na murłatę. Im dalej z budową, tym bardziej zadowala mnie to, co widzę. 

Zdjęcie do wpisu: Ściany kolankowe

Do pełni szczęścia brakuje jeszcze dachu, ale korzystam z okazji i oglądam okolicę oraz  las z platformy widokowej jaką utworzyła płyta stropowa. 

Zdjęcie do wpisu: Ściany kolankowe

Na zdjęciu obok części wentylacji i komina systemowego, tam gdzie wystaje zbrojenie, wybudowania zostanie ścianka klatki schodowej. Prawdopodobnie zrezygnujemy ze stryszku pod zwieńczeniem dachu na rzecz wysokich pomieszczeń. Tyle ile się da.

Tu gorąca prośba:

Może ktoś polecić fajną, pełną cegłę na komin w kolorze czarnym?

...

Podobno od przybytku głowa nie boli... Podobno:) Mnie rozbolała jak zobaczyłem ile zostało drewna po rozszalowaniu całości. I coś trzeba z tym zrobić. Z pomocą przyszedł brat, który zaoferował odkupienie materiału, który wykorzysta w przyszłym roku na swojej budowie. Wyciąganie gwoździ, wkrętów i czyszczenie desek zajęło trzem osobom kilka dni. Zastanawiałem się nawet, czy bardziej opłacalne jest po prostu zrobienie dużego ogniska i puszczenie tego wszystkiego z dymem:)

Zdjęcie do wpisu: Ściany kolankowe

W niektórych miejscach pozostały nieliczne stemple:

Zdjęcie do wpisu: Ściany kolankowe

Podczas wykonywania otworu okiennego w kuchni, wykonawca pomylił się i zrobił o 20 cm szersze okno.

Szybką decyzją mojej żony ma zostać tak jak jest.

Zdjęcie do wpisu: Ściany kolankowe


Zdecydowanie na już potrzebujemy dach na naszym domu. Podczas deszczu woda wpływa otworami na rekuperację i zalewa parter. Im szybciej zaczną robić dachowcy więźbę, tym będę bardziej spokojny o ceramikę.



Zdjęcie do wpisu: Ściany kolankowe

Teraz oczekiwanie na przyjazd drewna na dach...

2 Komentarze
maario7  
Data dodania: 2020-10-18 20:52:49
Cegła czarna
Witam. My na swój komin wybraliśmy cegłę pełna firmy Lode „krypton”. Jest to cegła w połysku i fajnie pasuje do czarnej dachówki także połyskowej. Pozdrawiam
odpowiedz
Data dodania: 2020-10-19 15:22:29
Dzięki za podpowiedź. Nasza dachówka będzie w macie ale widzę, że mają różne propozycje w tej firmie. Pooglądam może coś wpadnie oko. Pozdrawiam
odpowiedz
Odpowiedź do maario7
2020-09-11

Strop - betonowanie Dodaj do ulubionych 

Przyszedł czas na zalanie stropu. W końcu:)

Zamówiony beton przyjechał trzy godziny później, ale za to pogoda się udała. Ani za gorąco, ani za zimno. 

Obok budynku rozstawiona została pompa. Poszło 41 m^3 betonu.

Zdjęcie do wpisu: Strop - betonowanie

Zdjęcie do wpisu: Strop - betonowanie

W pierwszej kolejności zalane zostały elementy żelbetowe na parterze, czyli słupy przed i za domem, przy otworach okiennych a także podciągi.

Zdjęcie do wpisu: Strop - betonowanie

Całość poszła szybko i sprawnie bez większych problemów. Podczas zalewania słupa pękła na sęku jedna deska ale problem szybko naprawiono. 

Po pięknym dniu, wieczorem przyszły chmury i całą noc padał deszcz. Rankiem wiał lekki wiaterek przy jednoczesnej mżawce. Potem znowu padał deszcz prawie przez cały dzień. Pogoda jak dotychczas bardzo nam sprzyja. Nie było potrzeby częstego podlewania stropu. 

Zdjęcie do wpisu: Strop - betonowanie

Na podciągach deski zostały delikatnie odkręcone w celu późniejszego łatwiejszego demontażu.

Zdjęcie do wpisu: Strop - betonowanie

Zdjęcie do wpisu: Strop - betonowanie

Na koniec Wiecha nr 2 (66,66%), następna po wykonaniu dachu.

Zdjęcie do wpisu: Strop - betonowanie

2020-09-10

Szalowanie stropu Dodaj do ulubionych 

W naszym domu zaprojektowany był strop monolityczny, ponadto kilka elementów żelbetowych. Poszło kilka metrów sześciennych desek i stempli a także kilka ton stali. Etap ten przeciągał się nieznośnie, ale trzeba było się przeczołgać do końca. Czas leciał a efekty były mało widoczne...

Na pierwszy rzut poszedł element bramy garażowej.

Zdjęcie do wpisu: Szalowanie stropu

Zdjęcie do wpisu: Szalowanie stropu

Zaszalowane okno w kuchni.

Zdjęcie do wpisu: Szalowanie stropu

W pomieszczeniach rosną stemple jak w gęstym lesie.

Zdjęcie do wpisu: Szalowanie stropu

Zdjęcie do wpisu: Szalowanie stropu

Następnie wykonany został szalunek z desek.

Zdjęcie do wpisu: Szalowanie stropu

Zdjęcie do wpisu: Szalowanie stropu

Z tyłu budynku, gdzie znajduje się taras, wykonane zostało zbrojenie i szalunek słupa plus ?podciąg?. 

Zdjęcie do wpisu: Szalowanie stropu

Zdjęcie do wpisu: Szalowanie stropu

Zdjęcie do wpisu: Szalowanie stropu

Zdjęcie do wpisu: Szalowanie stropu

Zdjęcie do wpisu: Szalowanie stropu

Trochę dużo tej stali, ale wykonane tak jak w projekcie.

Zdjęcie do wpisu: Szalowanie stropu

W miejscach, gdzie wykonana zostanie rekuperacja, pozostawione zostały kawałki rur kanalizacyjnych. 

Zdjęcie do wpisu: Szalowanie stropu


2020-09-07

Murowanie ścian Dodaj do ulubionych 

Z kronikarskiego obowiązku tworzę wpis z murowania ścian nośnych i działowych. Trochę minęło od zrobienia fundamentów i trzeba było ruszyć z dalszymi pracami. Do murowania wybraliśmy pustaka ceramicznego Wienerbergera Porotherm P+W. Wszystko poszło sprawnie, bez komplikacji.

Zdjęcie do wpisu: Murowanie ścian

Zaskoczeniem dla nas było to, jak szybko zmienia się plac budowy. Po wyjściu z ziemi z fundamentami ten etap był samą przyjemnością...

Zdjęcie do wpisu: Murowanie ścianZdjęcie do wpisu: Murowanie ścianZdjęcie do wpisu: Murowanie ścian

W tym samym czasie zaczęliśmy gromadzić materiały na strop monolityczny - 600 sztuk stempli i kilka kubików desek.  Zakupiliśmy także kominy systemowe do kotłowni i do salonu.

Zdjęcie do wpisu: Murowanie ścian

Zdjęcie do wpisu: Murowanie ścian

Zdjęcie do wpisu: Murowanie ścian

Po wymurowaniu ścian wszelkie obawy, że niektóre pomieszczenia okażą się za małe, rozwiały się. Pojawiła się obawa, że dom będzie jednak za duży:)

Zdjęcie do wpisu: Murowanie ścian

Aby uniknąć takich widoków, potrzebujemy dachu nad głową. Po drodze jeszcze szalowanie i wylanie stropu.

Zdjęcie do wpisu: Murowanie ścian

W bramie garażowej wylany został element żelbetowy w kształcie C. Wszystkie inne słupy i podciągi wykonane będą na etapie stropu. Ogólnie murowanie ścian poszło gładko, możemy przejść do następnego etapu. Wszystko na spokojnie i bez stresu - nie mamy żadnego konkretnego terminu na kiedy chcemy wszystko mieć gotowe. Chcemy wybudować i nie nabawić się nerwicy. Póki co okoliczności sprzyjające, a i wykonawca okazuje się być bardzo rzetelny w tym co robi. Wszelkie wskazówki kierownika budowy wykonuje bez zbędnego narzekania, przy tym czasami sam dzwoni dopytując o szczegóły.  

Oby tak dalej...

2020-08-14

Mała aktualizacja Dodaj do ulubionych 

Od ostatniego wpisu minęły trzy miesiące. Na budowie prace powoli  idą do przodu, powoli dom nabiera kształtów.  Za kilka dni wykonany zostanie strop monolityczny - wykonywany jest szalunek wraz ze zbrojeniem.

A teraz chciałbym nadrobić te trzy miesiące w jednym wpisie:) 

Po wykonaniu wieńca na ściance fundamentowej wykonana została izolacja dysperbitem:

Zdjęcie do wpisu: Mała aktualizacja

Następnie wszystko zasypane zostało piaskiem i mechanicznie zagęszczone. Sciany fundamentowe ocieplone są styrodurem.  Po zagęszczeniu wykonana została kanalizacja sanitarna.

Zdjęcie do wpisu: Mała aktualizacja

Zdjęcie do wpisu: Mała aktualizacja

Po kilku dniach wylany został chudziak.

Zdjęcie do wpisu: Mała aktualizacja

Zdjęcie do wpisu: Mała aktualizacja

Po wykonaniu warstwy chudego betonu wzięliśmy się za zwiedzanie naszego domu, pokój po pokoju. Jeszcze na etapie ścian fundamentowych ciężko było wyobrazić sobie poszczególne pomieszczenia. Przy użyciu drewnianych przekładek, których było pod dostatkiem, wydzieliliśmy na płycie poszczególne pomieszczenia.

Zdjęcie do wpisu: Mała aktualizacja

Na wznoszenie ścian przyszło nam poczekać jeszcze miesiąc, ale już można było poczuć, że dom realnie nabiera kształtów.

Podobno etap fundamentów to najgorsza część budowy. U nas obyło się bez problemów, wszystko poszło zgodnie z planem. Wykorzystaliśmy korzystną bezdeszczową pogodę, chwilę po zakończeniu fundamentów nadeszły czerwcowe ulewy. Gdybyśmy opóźnili rozpoczęcie budowy, taplalibyśmy się po kolana w błocie. 

Oby szło tak dalej...

Pozdrawiamy

bagatelka Obserwuj bloga
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 18452
Komentarzy: 23
Obserwują: 7
Wpisów: 17 Galeria zdjęć: 170
Projekt BAGATELA 6 G2
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy z poddaszem bez piwnicy
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - okol. Rzeszowa
ETAP BUDOWY - IV - Dach