Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

bastkowiczanka7 | Obserwuj

2014-09-29

Kanalizacja Dodaj do ulubionych 

Zdjęcie do wpisu: KanalizacjaZdjęcie do wpisu: KanalizacjaZdjęcie do wpisu: Kanalizacja

2014-08-17

Wymalowane Dodaj do ulubionych 

Wczoraj udało się wymalować dysperbitem fundamenty. Zaczęliśmy tydzień temu, ale niestety pogoda w małopolsce pozwoliła dopiero wczoraj dokończyć pracę. Przed nami kanalizacja i zasypanie. I to by było na tyle w tym roku. W zimie chcemy zakupić materiały. Naszym marzeniem jest postawienie w 2015 r, domku w stanie surowym otwartym, a może uda się zamknąć. Póki co walczymy bez kredytu :-)Zdjęcie do wpisu: Wymalowane

2014-07-08

Zalane :-) pierwsza wiecha:-) kasa na szczęście:-) Dodaj do ulubionych 

Pech nas ciągle nie opuszcza, wypadek motocyklowy syna który ląduje w szpitalu, rozbite kolano.  Inwestorka między wizytami u lekarzy jeździ na budowę i mimo zaleceń lekarskich  po artroskopii pomaga ile tchu i sił. W końcu zalewamy fundament i co ? Może zgadniecie ?Zdjęcie do wpisu: Zalane :-) pierwsza wiecha:-) kasa na szczęście:-)Zdjęcie do wpisu: Zalane :-) pierwsza wiecha:-) kasa na szczęście:-)Zdjęcie do wpisu: Zalane :-) pierwsza wiecha:-) kasa na szczęście:-)Zdjęcie do wpisu: Zalane :-) pierwsza wiecha:-) kasa na szczęście:-)Dzisiaj zalaliśmy ściany fundamentowe (17 kubików betonu C16/20). Była pierwsza wiecha i pieniążki na szczęście:-)
Zdjęcie do wpisu: Zalane :-) pierwsza wiecha:-) kasa na szczęście:-)

2014-07-05

ściany fundamentowe Dodaj do ulubionych 

Witam. Moje dzielne trzy boby mąż, tato i Pan Janusz szalują fundamenty. Jeśli wszystko dobrze pójdzie we wtorek kolejne zalewanie. Zdjęć z dzisiejszych prac nie będzie, gdyż pani inwestor po artroskopii kolana musi oszczędzać nogę. Jutro wyślę syna, który dziś też zdezerterował w okolice Rzeszowa, żeby jakieś fotki przywiózł :-)

2014-07-03

Nawet nie wiem jak to się udało zrobić -:) Dodaj do ulubionych 

Zdjęcie do wpisu: Nawet nie wiem jak to się udało zrobić -:)Zdjęcie do wpisu: Nawet nie wiem jak to się udało zrobić -:)Zdjęcie do wpisu: Nawet nie wiem jak to się udało zrobić -:)Zdjęcie do wpisu: Nawet nie wiem jak to się udało zrobić -:)Witam. Wczoraj jakimś cudem zalaliśmy ławy. Po drodze nie opuszczał nas pech. Najpierw zepsuta koparka i trzeba było skończyć ręcznie, jak zwykle deszcz którego według prognoz miało już nie być:(,  potem pompa do betonu taki kolosik 36 metrów zasięgu nie miała na tyle miejsca żeby się przygotować do betonowania. Rozebraliśmy część płotu i jakoś poszło. Przyjechały w sumie trzy gruchy i zalaliśmy :-). Poszło 26 kubików betonu, który zamawialiśmy w Cemex Polska. Dziś dzień przerwy przez ten deszcz którego sporo napadało, na szczęście w wykopach nie było mowy o żadnej wodzie. Uciekam na badania przed jutrzejszym zabiegiem. Pozdrawiam wszystkich budujących :-)

bastkowiczanka7 Obserwuj bloga
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 36917
Komentarzy: 251
Obserwują: 47
Wpisów: 61 Galeria zdjęć: 84
Projekt BASTEK
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy bez poddasza bez piwnicy
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - małopolskie
ETAP BUDOWY - VII - Wykończenia
Polecane linki