Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

beatka19734 | Obserwuj

2012-07-01

różności.... Dodaj do ulubionych 

Numerek nie zawisł... ale sobota była pracowita... a teraz trochę relacji z tygodnia... teść tnie wszystko co uzbierało się podczas budowy i mamy już zapas drewna na zimę...

Zdjęcie do wpisu: różności....

a wokół domku robi się już czyściej...

siatka i słupki zakupione, ale niestety płot się nie robi bo nie zjawił się pan geodeta i nie odtworzył nam punktów granicznych...

Zdjęcie do wpisu: różności....

uwaga!! w castoramie promocja... siatka 1.5m, ocynk, powlekana za 64,89 10 metrów... dobra cena... wprawdzie chciałam brązową, żeby pasopwała do domku ale .... będzie taka;))))

Zdjęcie do wpisu: różności....

zrobiłam też zdjęcia zacieku w pokoju córci.... nie wygląda to fajnie chyba jednak pan hydraulik będzie płacił za wymianę dwóch płyt gk i wełny...

Zdjęcie do wpisu: różności....

porobiły sie paskudne bąble, więc chyba nie jest to do zatarcia... jeszcze zapytam fachowców...

Zdjęcie do wpisu: różności....

i jeszcze przybyło skrzynek przed domem a pelarginia zaczyna kwitnać....

Zdjęcie do wpisu: różności....

i na koniec mix ogródkowy...

Zdjęcie do wpisu: różności....

w pełnej rozdzielczości fotki będą na zielonych...

i uciekam nadrabiac zaległości u Was.... pozdrawiam... miłego wieczorku i  super nowego tygodnia....

 

2012-06-30

numerek ;) Dodaj do ulubionych 

Dzisiaj szybciutki wpis, bo lecę na działeczkę i mam nadzieję,  że przy dzisiejszych pracach wokół domku super się opalę:))) ale tak na szybciutko chciałam tylko napisać, że po ostatnich dokumentach pana geodety przyszła oczywiście podwyżka podatku... ale nie tylko, złożyliśmy też dokumenty na nadanie naszemu domkowi swojego własnego numerku... i oto dostaliśmy... 32B.... i Beatka pobiegła od razu do pobliskiego marketu i zakupiła odpowiednie cyferki

Zdjęcie do wpisu: numerek ;)

mam nadzieję, że dzisiaj uda nam się zawiesic na domku.... i wiem, że nie zgodny z przepisami,  że nie niebieski, że bez tabliczki, że bez nazwy ulicy ale czekoladowe cyferki sa piękne jak nasz czekoladowy dach:))))) pozdrawiam zaglądających i uciekam.... miłego dnia i udanych prac przy swoich domkach....

2012-06-28

pierwsze zakupione płyteczki.. Dodaj do ulubionych 

Już sporo czasu temu może i nawet z pół roku upatrzyłam sobie w markecie dekor, który chciałabym mieć na podłodze w holu....

Zdjęcie do wpisu: pierwsze zakupione  płyteczki..

kupiłam jedną sztukę i od tego czasu nosiłam w torebce i wszędzie przykładałam i czekałam aż trafię na kafle, które będą mi pasowały.... i oto w markecie pojawiły sie kafle w moim kolorze za całe 14,99 za m^.... poukaładałam na ziemi 4 płytki i dekor i było idealnie...

Zdjęcie do wpisu: pierwsze zakupione  płyteczki..

byłam zachwycona efektem, ale moje chłopaki czyli mężuś i synuś... a chwilę później i pan sprzedawca powiedzieli, że to nie jest dobry pomysł ten dekor do tych płytek.... ja chciałam, żeby było delikatnie, a podłoga koniecznie jasna bo drzwi ciemne, schody będą ciemne a w holu brak okien.... ale pan sprzedawca pobiegł i przyniósł ten sam dekor tylko w kolorze ciemny brąż.... pozamieniał przy płytkach....

Zdjęcie do wpisu: pierwsze zakupione  płyteczki..

Zdjęcie do wpisu: pierwsze zakupione  płyteczki..

i tym razem panowie orzekli,  że teraz podłoga będzie dużo ładniejsza z ciemniejszymi akcentami.... ja do końca nie jestem przekonana czy jak nie otworzę drzwi do domu to te ciemne dekory nie będą wyglądały jak jakieś plamy na podłodze.... ale co tam... w końcu powiedziałam moim chłopakom,  że ja budowałam dom to teraz Oni niech go urządzają i tym sposdobem pojawiło się u nas 170 dekorów i 30 metrów płytek...

Zdjęcie do wpisu: pierwsze zakupione  płyteczki..

 te same płytki, tylko bez dekoru będą w garderobie i w przejściu z domu do garażu....

pozdrawiam zaglądających, a szczególnie Marti, której już kiedyś obiecałam wpis z tymi płytkami.... i jak się Wam widzi z którymi dekorami lepiej?...  miłego wieczorku....

2012-06-26

kolejne drzwi... Dodaj do ulubionych 

Kolejne drzwi i historia z "happy endem":)))) trochę zwariowany dzień dzisiaj opiszę.... rano do pracy telefon... mamy dla pani te zamówione łamane drzwi....  super, ale dzisiaj panowie zakładają kolejne drzwi na parterze więc fajnie by było,  żeby dzisiaj przyjechały to od razu założą.... pani nie wie jak to zgrać, musi zapytać szefa....no ok... ale muszę zapłacić resztę kasy.... ja zapłacę, tylko poproszę numer konta.... przychodzi na maila... płacę... chwała bankowości elektronicznej:))) drukuję potwierdzenie, teraz ja lecę do szefa.. wysłać potwierzdenie faksem, u siebie w biurze takiego cudownego urządzenia nie posiadam... udało się... ale czy będzie transport..... prosto po pracy jadę na budowę.... wpadam i pytam czy dojechały drzwi i czy panowie zostaną ewentualnie trochę dłużej i założą jak dojadą... a tu niespodzianka... drzwi dojechały i już są wstawione:))))

przypominam drzwi łamane porta kolor merbau

Zdjęcie do wpisu: kolejne drzwi...

muszę przyznać, że są rewelacyjne... zajmują bardzo mało miejsca...

Zdjęcie do wpisu: kolejne drzwi...

i jeszcze jedno...

Zdjęcie do wpisu: kolejne drzwi...

coraz więcej drzwi na parterze.... tutaj wyjście z kuchni i łamane drzwi do spiżarki...

Zdjęcie do wpisu: kolejne drzwi...

a tutaj drzwi pozamykane... i jak się Wam widzi ten kolorek... no jest trochę ciemniejszy od orzecha ale chyba nie wyszło to źle....

Zdjęcie do wpisu: kolejne drzwi...

i jeszcze trochę pod innym kontem...

Zdjęcie do wpisu: kolejne drzwi...

i reszta drzwi na parterze...

Zdjęcie do wpisu: kolejne drzwi...

i tak wszystkie drzwi na parterze wstawione...

Zdjęcie do wpisu: kolejne drzwi...

jeszcze trochę gipsu, obrobić, wyrównać, dodać opaski i będzie ślicznie....

a na koniec już obrobione drzwi z garażu do domu...

Zdjęcie do wpisu: kolejne drzwi...

i na tym kończę i uciekam.... pozdrawiam zaglądających a zaległości w odwiedzinach u Was będę nadrabiała z doskoku w wolnych chwilkach:))) miłego wieczorku....

 

2012-06-24

małe kroczki do przodu... Dodaj do ulubionych 

Obiadek się gotuje, więc mam chwilunię na dodanie wpisu.... wczoraj do północy nadrabiałam zaległości w komentowaniu więc jestem na bieżąco co tam u Was... domki rosną i to najważniejsze.... a u nas... mąż właśnie wczoraj pojechał po teścia, dzisiaj przyjadą... i od poniedziałku zaczynają działać... mam nadzieję, że uda nam się postawić słupki pod siatkę i zrobić ogólny porządek wokół domu... mamy też sporo drzewa do pocięcia wszystkie deski z szalunków i jeszcze trochę stempli... a trzeba to przed zima przygotować...  a ja przd chwilą zrobiłam dwa ogromne słoje ogóreczków małosolnych... niestety nie ze swoich ogórków... teraz zrobię jeszcze prasowanie i czekam na teścia:)))) nie wiem kiedy w przyszłym tygodniu siądę do komputerka... bo przecież jak się ma gości to nie wypada... ale teść chodzi szybko spać to moze mi się uda :)))))  no dobra nie zanudzam już wstawiam foteczki....

na grządeczkach... rośniemy.... więcej zdjeć na zielonych:)))

Zdjęcie do wpisu: małe kroczki do przodu...

a w domku....

ciśnienie w podłogówce trzyma.... i całe szczęście pana hydraulika...

Zdjęcie do wpisu: małe kroczki do przodu...

Zdjęcie do wpisu: małe kroczki do przodu...

za to znowu przy duzej temperaturze puściła jakaś uszczelka w kolektorach i znowu na dachu była powódź... tym razem przeciek był aż do pokoju córci i mamy plamę na suficie.... na razie plama jest niewielka, ale czekam co dalej pan hydraulik wymyśli już mu powiedziałam, że jak nie umie tego złożyć sam to niech wezwie kogoś z przedstawicieli firmy od kolektorów... zapewnia że sobie poradzi... poczekamy, zobaczymy...

z innych rzeczy... drzwi na piętrze doczekały się opasek...

Zdjęcie do wpisu: małe kroczki do przodu...

Zdjęcie do wpisu: małe kroczki do przodu...

muszę przyznać wyglądają super:))) ale ja jestem sama sobie chwalę:))))) ale nacieszyć się nie mogę.. każdy nawet najmniejszy kroczek do przodu cieszy szalenie...

Zdjęcie do wpisu: małe kroczki do przodu...

panowie zaczęli też obrabiać drzwi łączące dom z garażem...

Zdjęcie do wpisu: małe kroczki do przodu...

pozdrawiam zaglądających i uciekam... jak sobie pomyślę, że mam stanąć przy desce do prasowania w taką pogodę... upiekę sie... brrrr....

milutkiej niedzieli życzę.... pa....

 

beatka19734 Obserwuj bloga
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 145390
Komentarzy: 9986
Obserwują: 316
Wpisów: 636 Galeria zdjęć: 2601
Projekt PROJEKT INDYWIDUALNY (PODOBNY DO Z31)
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy z poddaszem bez piwnicy
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - Opolskie
ETAP BUDOWY - VII - Wykończenia
mojabudowa.pl - puchar
Wyróżnienie w konkursie na Budowlany Blog Roku 2012