Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

brzoza2 | Obserwuj

2011-11-16

Lany stropodach -kto ma lub znajomy? Dodaj do ulubionych 

Mamy nowego majstra. No i majster namawia nas koniecznie na lany stropodach. Mówi, że często takie robi, że sam u siebie ma i że poleca i robi wszędzie, gdzie tylko sie zgodzą. Podobno koszta podobne, stabilniej, cieplej, mniej potem babrania z wełną, stelażami, karton gipsami, nie ma spękanych skosów i sufitów. Ciszej -  wiatr i deszcz po głowie nie hula..

Pewno na chłopski rozum łatwiej w wykańczaniu, bo tylko cienka warstwa tynku i gotowe. A jak z użytkowaniem? Ciepło pod tym stropodachem? Nie wychodzi jakaś pleśń, nie wyziębia się to (ociepla sie z zewnątrz podobno styropianem).

Nie wiem, co o tym myślec? Nigdy czegoś takiego nie widziałam poza kilkoma fotkami w necie. Niby czasu jeszcze trochę ale jednak zdecydować musze :)

2011-10-07

Koniec na ten rok Dodaj do ulubionych 

Na ten rok prace skończone. Piach wsypany, niezagęszczany, sam sie zagęści ;)

Na wiosne kanaliza, uzupełnienie piachu i chudziak. I lecimy dalej, do końca.

Jutro idziemy opłacić prad, pewno na wiosne podłaczą.

Rozmawiamy z majstrami i rozenajemy się w ich cenach. Ceny mniej więcej takie same 23-25 tys za SSO z więźba i schodami, no i tarasem. Nie wiem, chyba to dobra cena. A moze drogo? biorąc pod uwagę, że najrosza papranina w ziemi, stan 0 juz jest. NIe wiem, ale chyba to taka normalna cena, bo wszyscy mneij wiecej tyle samo krzyczą.

Po nowym roku lecimy po mały kredycik i domek w górę, potem sprzedaż mieszkania i za to wykończeniówka. A moze macie propozycje, który bank daje dobrą oferte kredyty w granicach 60 tys?

Za rok o tej porze planujemy tam już mieszkać :) No bo jak chałupke sprzedamy to raczej innego wyjścia nie będzie ;)

A tak jest dziś

Zdjęcie do wpisu: Koniec na ten rok

Pozdrawiam serdecznie, dziękuję za doping i do zobaczenia na wiosnę :D

Gabi

2011-09-25

Zasypujemy fundamenty Dodaj do ulubionych 

Tak, zasypujemy. ciągle, nieustannie od tygodnia.

Prace posuwają się naprzód, ciagnie sie to wszystko ale jakos idzie. Mamy trudności, ponieważ godzina pracy koparko ładowarki kosztuje sporo a miejsca na zwożenie piachu cholernie mało.

Ostatnio udało nam sie usypać 12 wywrotek piachu i zawołaliśmy koparkę. W czasie, gdy pan jeżździł i sypał, przyjeżdżały następne wywrotki. W sumie w sobotę wsypaliśmy 18 wywrotek. W całej sumie 36. Myślę, że żeby zasypac wszystko do końca potrzeba jeszcze około 10.

Teraz fotorelacja:

Wieczór 19 września

Zdjęcie do wpisu: Zasypujemy fundamenty

I popołudnie 20 września

Zdjęcie do wpisu: Zasypujemy fundamenty

Córcia kończy, co mamusia zaczęłą :)

Zdjęcie do wpisu: Zasypujemy fundamenty

I zasypujemy:

24 września -pan koparkowy zasypuje tym, co jestZdjęcie do wpisu: Zasypujemy fundamenty

ale piaseczek się kończy i drugi pan dowozi na bieżąco nowe kupki piasku

Zdjęcie do wpisu: Zasypujemy fundamenty

Zasypany garaż i wiatrołap ;)

Zdjęcie do wpisu: Zasypujemy fundamenty

I niestety skończył sie piasek i na dzis wygląda wszsytko tak:

 

Zdjęcie do wpisu: Zasypujemy fundamenty

Teren mocno podniesiony do góry. Myślę, że brakuje około 10 wywrotek do zasypania całości do końca. Mają byc dowiezione w poniedziałek, niestety wczoraj żwirownia pracowała do 14tej i tylko tyle udało się nam zrobić.

Po długich namysłach doszlismy do wniosku, ze raczej nie bedziemy w tym roku zalewać chudego betonu. Fundament jest wysoki - prawie 180cm. Strach jeździc tam z zagęszczarką, żeby się to nie rozlazło. Koszty koparko- ładowarki za godzinę kosmiczne. Pół dnia pracy maszyny prawie 1000zł. Gdyby teraz policzyc przestoje na zagęszczanie to trzeba by było brać ja na 3 dni a na to finansowo już nas nie stać.  i tak przekroczyliśmy już palnowany koszt zrobienia fundamentów o 15 tysięcy. kasa sie skończyla dawno, długi zostały. A gdzie beton, gdzie kanaliza? 

Zasypaliśmy, po niedzieli dokończymy i niech teraz to leży i do wiosny sie samo zagęszcza. 

Na wiosne pomyślimy co i jak dalej. Plan mamy ale jak widać czesto przy budowie nieraz plany nic nie daja, bo ona potrafi życ swoim życiem ;)

Niestety, tak się buduje systemem gospodarczym, bez majstrów, bez kredytów itd.

Jak dokończymy zasypywanie wstawię fotki i pożegnam sie z Wami do wiosny, albo do lata. Zobaczymy :) Mamy cała jesień i zimę na myślenie i planowanie strategi: albo budowa nas albo my ją ;)

pozdrawiam

brzoza2 Obserwuj bloga
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 31477
Komentarzy: 215
Obserwują: 45
Wpisów: 60 Galeria zdjęć: 162
Projekt BRZOZA 2
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy z poddaszem bez piwnicy
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - mazowieckie
ETAP BUDOWY - VII - Wykończenia
Polecane linki