Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

bulatowie | Obserwuj

2016-02-10

Łazienkowe inspiracje Dodaj do ulubionych 

Witajcie Kochani! Zdjęcie do wpisu: Łazienkowe inspiracje

Jak na razie u nas przerwa. Zdjęcie do wpisu: Łazienkowe inspiracje

Płytki do łazienki już wybrane, więc oddajemy się fantazji i snujemy (no dobra - właściwie snuję!) nieśmiałe wizje wymarzonej łazienki w głowie. Zdjęcie do wpisu: Łazienkowe inspiracje

Płytki są szare i białe. Chcemy je przełamać mocnym akcentem kolorystycznym. Mieliśmy trzy typy:

  • czerwony - odpadł, bo będzie gdzie indziej,

  • turkusowy - chyba jednak za spokojny,

  • żółty.

Żółty jest rzadko spotykanym kolorem w łazienkach, a chcielibyśmy żeby do naszej wprowadził trochę ,,zamieszania" i ją ożywił.

A to nasza arść inspiracji słonecznymi dodatkami:

Zdjęcie do wpisu: Łazienkowe inspiracje

Zdjęcie do wpisu: Łazienkowe inspiracje

Zdjęcie do wpisu: Łazienkowe inspiracje

Zdjęcie do wpisu: Łazienkowe inspiracje

 

Zdjęcie do wpisu: Łazienkowe inspiracje

Wiedzieliście o żółtym papierze toaletowym? Ale takim naprawdę żółtym???

Zdjęcie do wpisu: Łazienkowe inspiracje

I co myślicie? 

 

26 Komentarze
Data dodania: 2016-02-10 20:58:03
Żółty jest super, też myślałam by dodać takie dodatki w łazience na dole, ale nasza jest czarno-czerwona i nie wiem, czy to nie byłoby zbyt wiele kolorów :) Pozdrawiam
odpowiedz
Data dodania: 2016-02-14 20:24:58
To chyba rzeczywiście za dużo nasyconych kolorów :)
odpowiedz
Odpowiedź do jagodaprojekt
wla81  
Data dodania: 2016-02-10 21:37:21
też chce mieć żółty akcent w łazience, wszędzie szukam żółtych ręczników i nie ma takich słonecznych jakich poszukuję a ten skąd znaleziony bo jest piękny .
odpowiedz
Data dodania: 2016-02-14 20:25:24
chyba homebook
odpowiedz
Odpowiedź do wla81
marta02  
Data dodania: 2016-02-10 21:41:57
Dodatki prześliczne :) takie słoneczne :)
odpowiedz
Data dodania: 2016-02-14 20:25:48
Chyba już powoli zacznę kompletować :)
odpowiedz
Odpowiedź do marta02
necik  
Data dodania: 2016-02-10 21:42:49
tez myslałam o zółtym ale prawdopodobnie bedzie pomarańczowy choc ostatnio znalazłam fajny zestaw firmy kelta zielony jasny jak dla mnie cudny ale cena troszke powala
odpowiedz
Data dodania: 2016-02-14 20:26:18
Ojj to prawda - cena powala... ;/
odpowiedz
Odpowiedź do necik
necik  
Data dodania: 2016-02-10 21:44:53
miało byc kela
odpowiedz
Data dodania: 2016-02-10 21:53:27
Te papiery za 6 rolek ok 28 zł kosztują ale pachną piękniej niż w perfumerii daglas :)) robiłam wpisy o nich Uwielbiam je !! Sama uzależnilam się od fioletowy i brązowych :))
odpowiedz
Data dodania: 2016-02-14 20:26:49
O widzisz! Chyba trzeba będzie wypróbować :)
odpowiedz
Odpowiedź do izulek-2013
marcelina
Data dodania: 2016-02-10 22:51:52
Dywaników nie cierpię 😉 ale te łazienkowe kompleciki mega energetycze Biały, szary i tażółć - fajny zestaw.
odpowiedz
Data dodania: 2016-02-14 20:27:10
Zobaczymy jak się to wszystko skończy :)
odpowiedz
Odpowiedź do blog został usunięty
Data dodania: 2016-02-11 10:08:57
Będzie pięknie ;-) i energetycznie...zwłaszcza w szare zimowe poranki, kiedy oko nie bardzo chce się otworzyć ;-)
odpowiedz
Data dodania: 2016-02-14 20:27:47
No właśnie taki efekt chcielibyśmy uzyskać :) Nie możemy się już doczekać cieplejszych dni hehe :)
odpowiedz
Odpowiedź do blue--bell
Data dodania: 2016-02-11 14:55:05
Rzadko spotykany, a jednak tylu blogowiczów miało go na myśli ;) Ja też do szarości wybrała bym żółty, nawet gdzieś na Homebook widziałam szaro białą łazienkę z żółtymi dodatkami i wpadłą mi w oko bardzo. Też mam dylemat co do dodatków, u mnie żółty nie bardzo bo płytki białe i jasne drewnopodobne, czerwony też wydaje mi sie za ostry, turkus zarezerwował mąż do swojego kibelka, o i jestem w kropce ;P Może pójdę w zielony hehe albo czarny...
odpowiedz
Data dodania: 2016-02-14 20:28:50
Przecież możesz odbrać ten kolor Mężowi :P Zresztą, wpadniesz na lepszy pomysł i wybierzesz sobie jeszcze lepszy kolor! :D
odpowiedz
Odpowiedź do cyprysik-po-naszemu
Data dodania: 2016-02-11 15:08:52
Ja miaoam plan zolty wcisnac do szarosciowego salonu a do czarno szarosciowej lazienki na gorze turkus ale im blizej realizacji tym mam wiekszy misz masz w glowie ;P wszystkie kolory sliczne. Najlepiej bede zmieniac co rok dodatki hehe
odpowiedz
Data dodania: 2016-02-14 20:30:18
I to jest pomysł! Mój Mąż by na to nie poszedł hehe :
odpowiedz
Odpowiedź do marzenianasze
Data dodania: 2016-02-11 16:55:22
Bardzo fajnie :) lubię takie połączenia kolorystyczne i myślę, że szary z żółtym będzie pasował idealnie :) Pozdrawiam!
odpowiedz
Data dodania: 2016-02-14 20:30:50
To tylko pierwotny pomysł, a zobaczymy co jeszcze czas pokaże :)
odpowiedz
Odpowiedź do warzeniaki
Data dodania: 2016-02-11 19:03:39
łazienki
jedna łazienkę - dla dzieciaków robimy biało czarną więc do niej dodatki będą czerwone . A druga na dole gościnna biała z drewnem i w niej własnie planujemy żółte dodatki :) i w salonie również będą żółte dodatki jak poduszki kocyk itp aby rozjaśnisz ożywić pomieszczenie biało szare :):)
odpowiedz
Data dodania: 2016-02-14 20:31:26
Super pomysł, my za to czerwień mamy zarezerwowaną do salonu :)
odpowiedz
Odpowiedź do madzialinka
Data dodania: 2016-02-11 20:50:54
Gdzieś widziałem aranżację kuchni właśnie w tonach szarości + mocny żółty fajne połączenie, ewentualnie może jeszcze mięta ? trochę za spokojne i ciężej dobrać
odpowiedz
Data dodania: 2016-02-14 20:32:22
Też braliśmy pod uwagę takie odcienie - miętę, potem turkus, ale to byłoby za spokojne :P
odpowiedz
Odpowiedź do modenatarnow
196011  
Data dodania: 2016-02-28 16:20:08
ładne
odpowiedz
2016-02-09

Komputer nigdy nie będzie moim przyjacielem czyli Dodaj do ulubionych 

Witajcie Kochani! Zdjęcie do wpisu: Komputer nigdy nie będzie moim przyjacielem czyli

U nas chwilowy (oby!) zastój prac na budowie, ale jest wiele spraw, z którymi chcielibyśmy się z Wami podzielić. Ale oczywiście i tak dzieje się inaczej... Zdjęcie do wpisu: Komputer nigdy nie będzie moim przyjacielem czyli

Oczywiście nie będę ukrywać, że komputer nigdy nie był mi bliskim urządzeniem. Ty chcesz żeby on zrobił jedno, a on zupełnie na odwrót!

Śmiem twierdzić, iż to ,,coś" jest nawet bardziej skomplikowane od przeciętnej Bogu ducha winnej niewiasty. Zdjęcie do wpisu: Komputer nigdy nie będzie moim przyjacielem czyli A gdy zjada gotowe wpisy na MB to już w ogóle staje się krzemowo - miedziano - plastikowym wcieleniem zła (wybaczcie Informatycy!!! Zdjęcie do wpisu: Komputer nigdy nie będzie moim przyjacielem czyli). 

No bo czy istnieje wśród nas ktoś, kto tego nie doświadczył???????

No dobra, jeśli istniejesz to po prostu chylę czoła i zazdroszczę Ci  umiejętności obycia z tą elektroniczną maszyną przeznaczoną do przetwarzania informacji, której ja niestety nie ogarniam! Zdjęcie do wpisu: Komputer nigdy nie będzie moim przyjacielem czyli

Ale do sedna... Właśnie przez moją nieudolność komputerową coś - oczywiście samo - poprzestawiało się w niejakim CK Finderze i wszystkie zdjęcia zaczęły się pojawiać od najstarszego! Szok to mało powiedziane! Fajnie jest mieć, pooglądać i przede wszystkim porównać jak to było dawniej. Tym samym dzisiaj chcemy Wam pokazać jak to było kiedyś i jak jest dziś, w niemalże skończonej już piwnicy. Odszukaliśmy kilka w miarę podobnych ujęć - ciekawe czy coś zauważycie heheh Zdjęcie do wpisu: Komputer nigdy nie będzie moim przyjacielem czyli

 

 

Zdjęcie do wpisu: Komputer nigdy nie będzie moim przyjacielem czyli

 

Zdjęcie do wpisu: Komputer nigdy nie będzie moim przyjacielem czyli

 

Zdjęcie do wpisu: Komputer nigdy nie będzie moim przyjacielem czyliZdjęcie do wpisu: Komputer nigdy nie będzie moim przyjacielem czyli

 

Zdjęcie do wpisu: Komputer nigdy nie będzie moim przyjacielem czyli

Zdjęcie do wpisu: Komputer nigdy nie będzie moim przyjacielem czyli

Zdjęcie do wpisu: Komputer nigdy nie będzie moim przyjacielem czyli

Zdjęcie do wpisu: Komputer nigdy nie będzie moim przyjacielem czyli

 

I wiecie co?  Zdjęcie do wpisu: Komputer nigdy nie będzie moim przyjacielem czyli


 Miał miejsce spektakularny przebłysk mojego geniuszu i udało mi się powrócić do dawnego sposobu wyświetlania - może coś ze mnie jeszcze będzie Zdjęcie do wpisu: Komputer nigdy nie będzie moim przyjacielem czyli

4 Komentarze
Data dodania: 2016-02-09 20:25:38
Hi hi coś w stylu znajdź 10 szczegółów którymi różnią się te obrazki :-D A swoją drogą zjedzony wpis...wrrrr...parę razy wywołał u mnie stek złorzeczeń i kalumni pod adresem tego ustrojstwa he he ;)
odpowiedz
Data dodania: 2016-02-11 19:18:19
Jak to dobrze, że ktoś jeszcze dzieli moje problemy ;)
odpowiedz
Odpowiedź do aga--opalek
Data dodania: 2016-02-10 11:58:00
Różnice wielkie :) A co do zjadania wpisów... polecam tekst napisać najpierw w notatniku lub word a później go wkleić :) zaoszczędzimy nerwów :) pozdrawiam
odpowiedz
Data dodania: 2016-02-11 19:18:51
O widzisz! a o tym to nikt nie pomyślał :P
odpowiedz
Odpowiedź do carolajna892
2016-02-08

Wpis dla ,,madzialinka" :) Dodaj do ulubionych 

Kiedyś przy okazji będąc na budowie przypomniałam sobie o naszych lampach wszechczasów Zdjęcie do wpisu: Wpis dla ,,madzialinka" :)

Prawda, że są w podobnym stylu..? hehe

Zdjęcie do wpisu: Wpis dla ,,madzialinka" :)

Zdjęcie do wpisu: Wpis dla ,,madzialinka" :)

 

Pozdrawiamy! 

2 Komentarze
Data dodania: 2016-02-09 19:45:49
dla mnie wpis
wow wow wow wow buzia ciągle mi się śmieje :) Wpis bezpośrednio do mnie wow wow Dziękuje Jak ja pojadę na budowę zrobie swoje jeszcze klimatycznie lampy :) Nie ważne jakie ważne , że świecą :):)
odpowiedz
Data dodania: 2016-02-11 19:17:31
Tak, tak - specjalnie dla Ciebie! :D Nasze lampy wymiatają :D
odpowiedz
Odpowiedź do madzialinka
2016-02-07

Nie ma tego złego... :) Dodaj do ulubionych 

Witajcie Wszyscy!  Zdjęcie do wpisu: Nie ma tego złego... :)

Nas, budujących swoje własne domy, na drodze do tego upragnionego celu spotyka wiele przeszkód. Los psuje nam nawet najbardziej misternie ułożone plany jak gdyby nigdy nic... Zdjęcie do wpisu: Nie ma tego złego... :)

Ale przecież my wiemy jak sobie z tym radzić! Kilka dni temu pisaliśmy o naszym problemie z Panem Stolarzem, który miał nam robić drzwi. No i oczywiście wyszło z tego NIC oprócz straconego pół roku oczekiwania, kilkudzisiesięciu minut telefonicznych rozmów i nieskończonych chwil wyczekiwania na wiadomość, że ,,tak - nasze drzwi są do odebrania!"

Nic z tego Moi Drodzy, bez przeszkód byłoby zbyt nudno!

Wczoraj odebraliśmy od niego deski, a dzisiaj już umówiliśmy się z innym Stolarzem, który wykona nam drzwi. Bez zwodzenia, bez łaski i co lepsze - za jeszcze niższą cenę.

Więc pamiętajcie Bobki i Bobinki!

Kolejny raz jesteśmy dowodem na to, że nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło.

 

Zdjęcie do wpisu: Nie ma tego złego... :)Zdjęcie do wpisu: Nie ma tego złego... :)Zdjęcie do wpisu: Nie ma tego złego... :)

12 Komentarze
Data dodania: 2016-02-07 18:55:24
Może poprzedni stolarz przestraszył się wzoru który jest wymagający konstrukcyjnie ,czekam na efekty kolejnego stolarza .
odpowiedz
Data dodania: 2016-02-11 19:14:04
Dzięki za maila, jednak sprawy potoczyły się szybciej niż przewidywaliśmy :)
odpowiedz
Odpowiedź do nasza-armanda
Data dodania: 2016-02-07 19:50:03
Hej, zawsze jakoś się ostatecznie układa, tylko tak szkoda tych nerwów... Super że wam się uda sprawę zamknąć :) pozdrawiam
odpowiedz
Data dodania: 2016-02-11 19:14:50
Czy ktoś widział budowę domu bez nerwów? Ja jeszcze o takiej nie słyszałam :P
odpowiedz
Odpowiedź do monikaiszymon
Data dodania: 2016-02-07 21:41:23
ehhhh szkoda słów... zawsze mnie zastanawia po co tacy "fachowcy" biorą zlecenia. Jeżeli sa tacy dobrzy i mają ich tyle, że się nie wyrabiają to niech podniosą cenę, wykonują mniej, a solidnie i w terminach. Żeby Was pocieszyć mam podobną sytuację z gościem od rekuperacji :)))))
odpowiedz
Data dodania: 2016-02-11 19:15:45
Tak to już jest z tymi ,,fachowcami". Nie mam pojęcia czemu, ale to chyba jakaś reguła... ;/
odpowiedz
Odpowiedź do zabki2015
Data dodania: 2016-02-08 10:05:35
Tak to właśnie jest... Człowiek z zaufaniem podchodzi do jakiegoś wykonawcy a tu się okazuje że to krętacz i partacz... :D Najważniejsze to się nie poddawać ;) Po całej tej historii z naszą budową mogę powiedzieć że karma działa i do tego Pana na pewno wróci - prędzej czy później:D Powodzenia dla Was i wytrwałości ;)
odpowiedz
Data dodania: 2016-02-11 19:16:08
I tu się zgodzę! :)
odpowiedz
Odpowiedź do kasia51287
Data dodania: 2016-02-08 13:50:14
O i to sie nazywa pozytywna nowina :)
odpowiedz
Data dodania: 2016-02-11 19:16:31
Oby tych pozytywnych było jak najwięcej :)
odpowiedz
Odpowiedź do marzenianasze
virgo2  
Data dodania: 2016-02-08 21:02:51
Świetna wiadomość, zawsze mówię, że nie ma tego złego, powodzenia!!!
odpowiedz
Data dodania: 2016-02-11 19:16:49
My też to będziemy powtarzać :)
odpowiedz
Odpowiedź do virgo2
2016-02-06

Bo sezon grzewczy rozpoczyna się na wiosnę! :D Dodaj do ulubionych 

Cześć Kochani! Zdjęcie do wpisu: Bo sezon grzewczy rozpoczyna się na wiosnę! :D


Jeszcze nie wiecie o tym, że w naszym domu jest już woda!

Wystarczy odkręcić magiczny kranik i ...leci czysta, krystaliczna i NASZA hehe Zdjęcie do wpisu: Bo sezon grzewczy rozpoczyna się na wiosnę! :D

Na razie tylko zimna leci, ale i tak jest już mega fajnie, że nie trzeba pamiętać o butelkach z wodą - nawet i na kawę czy herbatę. W sezonie wiosenno letnim napełnialiśmy beczkę 1000l, która stoi na działce i woda była, ale trzeba ją było uchronić przed mrozami i wodę wylać. A tu jest już inny sposób Zdjęcie do wpisu: Bo sezon grzewczy rozpoczyna się na wiosnę! :D

Kotłownia dopina się już na ostatni guzik, być może w niezbyt odległym czasie uda się nam odpalić ogrzewanie - już nie mogę się doczekać tego widoku ognia w piecu i ciepełka w domu. Więc u nas sezon grzewczy przy dobych układach rozpocznie się wiosną hehe Zdjęcie do wpisu: Bo sezon grzewczy rozpoczyna się na wiosnę! :D

Zdjęcie do wpisu: Bo sezon grzewczy rozpoczyna się na wiosnę! :D

Zdjęcie do wpisu: Bo sezon grzewczy rozpoczyna się na wiosnę! :D

Zdjęcie do wpisu: Bo sezon grzewczy rozpoczyna się na wiosnę! :D

Zdjęcie do wpisu: Bo sezon grzewczy rozpoczyna się na wiosnę! :D

Koniec przynudzania - w końcu dzisiaj ostatkowy weekend, więc miło go spędźcie!

Pozdrawiamy! Zdjęcie do wpisu: Bo sezon grzewczy rozpoczyna się na wiosnę! :D

10 Komentarze
Data dodania: 2016-02-06 18:07:58
Oj lecicie lecicie. Super! Gratulacje. Pamiętam jak.woda i Grzanie mnie radowalo.
odpowiedz
Data dodania: 2016-02-11 19:10:55
Jeśli chodzi o wodę to już wiemy jak to jest. Na grzanie jeszcze musimy poczekać :)
odpowiedz
Odpowiedź do apollo-dobredomy
Data dodania: 2016-02-06 18:10:14
No ekstra! Woda z kranika to jest to! A co do grzania to u nas tez jest taki plan - czyli zaczniemy grzać na wiosnę po pewnie dopiero pod koniec lutego zrobią nam przyłącz gazu ( a może i w marcu) więc wtedy ... rozpoczniemy sezon grzewczy :-D
odpowiedz
Data dodania: 2016-02-11 19:11:34
Znając życie i zapracowanego Męża to pewnie jeszcze nas z tym wyprzedzicie ;)
odpowiedz
Odpowiedź do aga--opalek
zebra  
Data dodania: 2016-02-06 18:28:38
Super, będzie ciepełko:) pozdrawiam
odpowiedz
Data dodania: 2016-02-11 19:11:56
Na to liczymy :)
odpowiedz
Odpowiedź do zebra
Data dodania: 2016-02-07 00:18:59
no super z tą wodą;) co rozpoczęcia sezonu to będziemy oryginalniejsi bo zaczniemy w lipcu HAHAHAHAHAHAH pozdrawiamy
odpowiedz
Data dodania: 2016-02-11 19:12:20
To nas przebiliście! :D
odpowiedz
Odpowiedź do zabki2015
agadaro  
Data dodania: 2016-02-07 01:59:58
o my good u nas to marzenie
odpowiedz
Data dodania: 2016-02-11 19:13:16
Marzenia się spełniają. Ja też nie sądziłam, że w naszym domu będą się dziać takie rzeczy, ba! że w ogóle będzie hehe :)
odpowiedz
Odpowiedź do agadaro
bulatowie Obserwuj bloga
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 170092
Komentarzy: 3406
Obserwują: 347
Wpisów: 453 Galeria zdjęć: 1512
Projekt DOM W IDAREDACH (P)
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy z poddaszem z piwnicą
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - okolice Jasła
ETAP BUDOWY - VII - Wykończenia
Polecane linki
mojabudowa.pl - puchar
I nagroda w konkursie na Budowlany Blog Roku 2013