Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

bulatowie | Obserwuj

2013-08-09

Zasypywanie cd. Dodaj do ulubionych 

Dzisiaj robota ta sama co przez ostatnie dni. Przewala się masę ziemi i żwiru, aby wreszcie ,,wyjść z ziemi". Na pomoc przyszedł (a właściwie przyjechał) Wujek, który przeładował nieco ziemi do części garażowej tak, aby było lepiej zasypywać piwnicę od tej właśnie strony. Zdjęcie do wpisu: Zasypywanie cd.

 

Zdjęcie do wpisu: Zasypywanie cd.

I efekty (skończona tylna ściana):

Zdjęcie do wpisu: Zasypywanie cd.

Zdjęcie do wpisu: Zasypywanie cd.

Zdjęcie do wpisu: Zasypywanie cd.

Zdjęcie do wpisu: Zasypywanie cd.

Dzisiaj jeszcze zapłaciliśmy za wczoraj ułożone rury na odpływ (->koszty). Co będzie się działo jutro - nie wiadomo, bo zapowiada się burza.

Miłego wieczoru! Zdjęcie do wpisu: Zasypywanie cd.

2013-08-08

Zasypywanie + poprawianie błędów Dodaj do ulubionych 

Do tego czasu obyło się bez większych pomyłek i błędów. Jednak dopadło to i nas - być może przez pośpiech, niedopatrzenie, teraz to już nie ma znaczenia. Problemem, który dzisiaj należało rozgryźć było to, że nie było wstawionej rury na odpływ przy zalewaniu betonu. Trzeba było więc wykuć dziurę, tylko nie wiadomo gdzie tak aby uzyskać spad. Ogólnie stanęło na tym, by przekuć beton o grubości 60 cm tuż przy piwnicy. Grześ przy pomocy młota udarowego na przemian z Tatą poradzili sobie z tym dosyć szybko.

Narada:

Zdjęcie do wpisu: Zasypywanie + poprawianie błędów

 

I wykonanie:

 

 

Zdjęcie do wpisu: Zasypywanie + poprawianie błędów

I po założeniu. Sama sprawdziłam - woda z pralki będzie leciećZdjęcie do wpisu: Zasypywanie + poprawianie błędów

Zdjęcie do wpisu: Zasypywanie + poprawianie błędów

 

Zdjęcie do wpisu: Zasypywanie + poprawianie błędów

W dalszym ciągu kontynuujemy obsypywaniem żwirem i ziemią.

Zdjęcie do wpisu: Zasypywanie + poprawianie błędów

Zdjęcie do wpisu: Zasypywanie + poprawianie błędów

 

Już trochę ziemi nam ubyło:

Zdjęcie do wpisu: Zasypywanie + poprawianie błędów

 

A na działce zjawił się dzisiaj gość. Przylatują też wróbelki i piją wodę z płyty. Zdjęcie do wpisu: Zasypywanie + poprawianie błędów

Zdjęcie do wpisu: Zasypywanie + poprawianie błędów

 

2013-08-07

,,Klima" z ziemi ;) cz.2 Dodaj do ulubionych 

Tak właściwie to nie wiem czy ten wpis dotyczy jeszcze ,,klimy" czy już wyczekiwanego zasypywania. Jakby tego nie nazwał, to jedno łączy się z drugim. Dzisiaj dokładnie ustawiliśmy rurę przy kolejnej ścianie. Mają one być ułożone tak, aby miały spadek w określonym kierunku, a najniższy punkt znajduje się w jednym z rogów (na wypadek gdyby para wodna z powietrza się skropliła). W dalszym ciągu obsypujemy żwirem na 10 cm, a resztę ziemią. Nie jest to takie łatwe ze względu na to, że jeśli najpierw się sypie żwir, to rozpycha w stronę ziemi. Jeśli zaś najpierw sypie się ziemię, to rozpycha w stronę żwiru. Ogólnie dużo z tym zachodu, bo wszystko trzeba robić stopniowo, żeby efekt był taki jak się należy Zdjęcie do wpisu: ,,Klima" z ziemi ;) cz.2 Właśnie dlatego nie można było nająć do tej pracy koparki, ale jakoś damy sobie radę.

Upał nie ustaje, dlatego dzisiaj w godzinach szczytu zaliczyliśmy krótką przerwę. Dowieziono nam także na działkę 3 auta ziemi. Podsumowując, udało się skonczyć zasypywanie wczoraj zaczętej ściany i prawie całą następną. 

Zdjęcie do wpisu: ,,Klima" z ziemi ;) cz.2

 

Zdjęcie do wpisu: ,,Klima" z ziemi ;) cz.2

Zdjęcie do wpisu: ,,Klima" z ziemi ;) cz.2

Zdjęcie do wpisu: ,,Klima" z ziemi ;) cz.2

Zdjęcie do wpisu: ,,Klima" z ziemi ;) cz.2

Zdjęcie do wpisu: ,,Klima" z ziemi ;) cz.2

 

2013-08-06

,,Klima" z ziemi ;) Dodaj do ulubionych 

Prace na budowie zaczęliśmy dzisiaj od zabezpiecznia folii kubełkowej. W tym celu powycinaliśmy paski ze starej wykładziny i przymocowaliśmy  kołkami. Dzięki temu podczas zasypywania ziemią czy murowania nic się nie dostanie między ścianę i folia zostanie na swoim miejscu. 

Zdjęcie do wpisu: ,,Klima" z ziemi ;)

Rano Tata przywiózł nam na działkę rury, które wreszcie doczekały się swoich pięciu minut Zdjęcie do wpisu: ,,Klima" z ziemi ;)

Zdjęcie do wpisu: ,,Klima" z ziemi ;)

Zamysł był taki, aby umieścić je jak najgłębiej w ziemi - u nas koło rury drenarskiej, którą obsypaliśmy żwirkiem, a obok zostawiliśmy miejsce na ziemię. Z rur ma lecieć chłodne powietrze, które w upalne dni ma chłodzić nasz dom. Czy się sprawdzi - zobaczymy.  Zdjęcie do wpisu: ,,Klima" z ziemi ;) W piwnicy na jednej ze ścian znajduje się wlot, a na sąsiedniej wylot. a tak to wszystko wyglądało:

Zdjęcie do wpisu: ,,Klima" z ziemi ;)

 

Zdjęcie do wpisu: ,,Klima" z ziemi ;)

 

Rury obiegły dom wkoło 1,5 raza, więc na pewnym odcinku położone są 2 rury - jedna nad drugą. Ich położenie regulowaliśmy sypiąc ziemię. Zużyliśmy ponad 50 metrów rury.

Zdjęcie do wpisu: ,,Klima" z ziemi ;)

 

Tuż przy ścianie (i jednocześnie nad rurą drenarską) sypaliśmy żwir na 10 cm, co odzdzieliliśmy zbitym z desek blatem, bo pozostałą część wokół rur i powyżej zasypiemy ziemią. Żeby ziemia przy rurach dobrze się uleżała i rury się nie poruszały polewaliśmy wodą świeżo sypaną ziemię. W końcu już najwyższa pora, żeby się wygramolić z tego doła Zdjęcie do wpisu: ,,Klima" z ziemi ;)

Dzisiaj udało się zasypać połowę jednej ścainy, a resztę będziemy zasypywać w najbliższych dniach.

Zdjęcie do wpisu: ,,Klima" z ziemi ;)

2013-08-05

Działamy! Dodaj do ulubionych 

Nowy tydzień zaczęliśmy od ułożenia rur drenarskich wkoło piwnicy, czyli wszystko według planu Zdjęcie do wpisu: Działamy! Chłopaki owinęli rury geowłókniną i sypiąc żwir z płyty regulowali położenie:

Zdjęcie do wpisu: Działamy!

Zdjęcie do wpisu: Działamy!

Oczywiście ktoś musi czuwać z góry Zdjęcie do wpisu: Działamy!:

Zdjęcie do wpisu: Działamy!

 

Póżniej udało nam się z Tatą dokończyć izolację pionową na części garażowej:

Zdjęcie do wpisu: Działamy!

 

Korzystajac z okazji, że w pobliżu prowadzone są prace związane z budową drogi, dobrzy Panowie podrzucili nam trochę ziemi. A będziemy jej potrzebować sporo...

Zdjęcie do wpisu: Działamy!

 

Zdjęcie do wpisu: Działamy!

11 Komentarze
soyas  
Data dodania: 2013-08-05 23:08:59
Gratuluję!!! zaraz wyjdziecie z ziemi jaktak dalej pojdzie:)
odpowiedz
Data dodania: 2013-08-06 06:20:46
Właśnie do tego dążymy, bo już nam się marzy nie patrzeć na ten cały dół ;)
odpowiedz
Odpowiedź do soyas
Data dodania: 2013-08-06 09:23:06
Dla mnie najgorszy był taki moment: zasypane już prawie dookoła, wylana płyta- prawie równo z ziemią... I co? tyle roboty a NIC nie widać????
odpowiedz
Odpowiedź do bulatowie
Data dodania: 2013-08-06 10:31:00
Dzięki za motywujące słowa :P Zdajemy sobie z tego sprawę, jednak mamy nadzieję, że w czasie użytkowania docenimy wykonaną robotę, której teraz nie będzie widać :)
odpowiedz
Odpowiedź do tamaryszekp
Data dodania: 2013-08-06 16:44:53
Teraz piwnica to najfajniejsze miejsce... wiecie jak tam CHŁODNO????
odpowiedz
Odpowiedź do bulatowie
soyas  
Data dodania: 2013-08-06 21:14:26
Mialam identycznie... Tyle roboty,zasypane i nic nie widac;)
odpowiedz
Odpowiedź do tamaryszekp
Data dodania: 2013-08-06 21:50:54
Każdy kto buduje ten wie, że są prace, które ,,widać", a są i takie przy których spędza się sporo czasu i przelewa pot, a i tak jakiegoś spektakularnego efektu nie ma ;) W piwnicy jest zdecydowanie chłodno. Jednak póki co są w niej stemple pod płytą, więc rozłożyć się nie ma jak :P
odpowiedz
Odpowiedź do soyas
zuzka  
Data dodania: 2013-08-06 09:14:04
pójdzie szybko, stan surowy robi się szybko, także się nie obejrzysz a już będą ścianki działowe;) powodzenia w budowie!!
odpowiedz
Data dodania: 2013-08-06 10:32:37
Oby naprawdę tak było! Dziękujemy za miłe słowa :)
odpowiedz
Odpowiedź do zuzka
madic27  
Data dodania: 2013-08-06 23:10:04
fajnie że udało sie załatwic troszke ziemi na zasypywanie.pozdrawiam...
odpowiedz
Data dodania: 2013-08-07 12:39:51
Ojj fajnie, fajnie... Trzeba sporo ziemi żeby podnieść teren wkoło domu - liczy się każda łopata :)
odpowiedz
Odpowiedź do madic27
bulatowie Obserwuj bloga
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 170066
Komentarzy: 3406
Obserwują: 347
Wpisów: 453 Galeria zdjęć: 1512
Projekt DOM W IDAREDACH (P)
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy z poddaszem z piwnicą
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - okolice Jasła
ETAP BUDOWY - VII - Wykończenia
Polecane linki
mojabudowa.pl - puchar
I nagroda w konkursie na Budowlany Blog Roku 2013