Domek się ogrzał :-)
Dodaj do ulubionych
Udostępnij
Witajcie, chorubsko troszkę odpuściło
, tak więc wracam do rzeczywistości
. Po odpaleniu kotła domek w końcu ogrzany
, ale ponieważ był dość wilgotny i wychłodzony zajęło to cztery dni, ale już jest ciepełko
.



, ale po sobotnim porządkowaniu terenu wokuł domu, przeziębiłem sobie nereczki
- goraczka w granicach 39 zwaliła mnie z nóg aż do dzisiaj - dzisiaj jestem w stanie jakoś funkcjonować
.
, ale chyba nie zdążymy przed zimą
.



Komentarze