Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

cybulki | Obserwuj

2011-05-04

Dzień 24. - niech mury pną się do góry :D Dodaj do ulubionych 

Pięciu ich było i rano się zjawiło, mimo chłodu i pluchy do pracy przystąpiło... ;)

A oto efekty prac... Front, widok na mały pokój i kuchnię...

Zdjęcie do wpisu: Dzień 24. - niech mury pną się do góry :D

Widok na taras...

Zdjęcie do wpisu: Dzień 24. - niech mury pną się do góry :D

Elewacja zachodnia, okno w salonie...

Zdjęcie do wpisu: Dzień 24. - niech mury pną się do góry :D

Jutro drugi dzień zmagań... już nie możemy się doczekać  :)

2011-04-16

Dzień 5. - poziom zero Dodaj do ulubionych 

Zdjęcie do wpisu: Dzień 5. - poziom zero

Wylaliśmy chudziaka. Poszło 9 kubików betonu . Teraz przez około 10 dni czeka nas przerwa technologiczna, czyli dla nas to czas na załatwienie kolejnych materiałów na budowę. Lista co zamawiać już przygotowana. Dodatkowo czeka nas wydatek na poprawę drogi dojazdowej, która nie wytrzymała tonarzu gruszek z betonem. Eh... kolejny nieprzewidziany wydatek.

2011-04-14

Dzień 4. - ocieplenie fundamentów Dodaj do ulubionych 

Zdjęcie do wpisu: Dzień 4. - ocieplenie fundamentów

Wczoraj wylane, dzisiaj rozszalowane i ocieplone. Rano przyjechały materiały czyli styrodur, folia kubałkowa i dysperbit. Niestety pogoda nie dopisywała, ale nasi budowlańcy dzielnie walczyli. Efekty widać powyżej. Jutro układamy rury kanalizacyjne i zasypujemy. Po południu przewidziane jest lanie chudziaka :)

2011-04-13

Dzień 2. i 3. - ściany fundamentowe... wylane Dodaj do ulubionych 

Zdjęcie do wpisu: Dzień 2. i 3. - ściany fundamentowe... wylane

Tak właśnie wygląda efekt dwudniowych prac. Dzisiaj po 17.00 wylane zostały ściany fundamentowe. Budyneczek wreszcie trochę urósł. Wyszło nie całe 18 kubików. Zamówione było 19 więc ten jeden ekstra dostał nasz zjazd, który już nieco ucierpiał od czasu rozpoczęcia budowy. Droga dojazdowa też zrobiła się bardziej wyboista.

Juto przyjeżdza transport z styroduerm, folią kubałkową i dysperbitem. Jutro też planujemy załatwić rury kanalizacyjne. Dostaliśmy już całą litanię od głównego majstra. W piątek jest zaplanowane zasypywanie fundamentów. 20 kubików piasku już czeka, a w piątek przyjedzie kolejne 30 kubików.

Dzisiaj też udało się załatwić do końca sprawę z kredytem. Wczoraj złożyliśmy wniosek o wpis hipoteki, a dzisiaj w banku zlożyliśmy potwierdzenie złożenia wniosku i podpisaliśmy wniosek o wypłatę pierwszej transzy, co ma nastąpić w piątek.

2011-04-11

Dzień 1. - No to jesteśmy zalani... Dodaj do ulubionych 

Zdjęcie do wpisu: Dzień 1. - No to jesteśmy zalani...

No udało się :D Punktualnie o 7.00 zjawiła się koparka, pół godziny póżniej ekipa budowlana. Wapno w ruch i wytyczyli sobie osie. Po 8.00 wbiliśmy pierwszą łychę, a reszta ekipy zaczynała już pracę nad zbrojeniem. O 14.00 było już po przygotowaniach i czekaliśmy tylko na beton. Dwie gruchy szybko i sprawnie zalały ławy, a efekt możecie podziwiać powyżej. Pogoda może nie najwspanialsza ale ważne że nie padało. Dopiero pod koniec prac odwiedziła nas lekka mżawka. Jutro ciąg dalszy... szalowanie ;)

cybulki Obserwuj bloga
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 21936
Komentarzy: 187
Obserwują: 44
Wpisów: 97 Galeria zdjęć: 212
Projekt DOM W LUCERNIE 3
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy z poddaszem bez piwnicy
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - małopolska
ETAP BUDOWY - VII - Wykończenia