Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

dom-i-my | Obserwuj

2012-11-21

Cały czas do przodu. Dodaj do ulubionych 

Jak w temacie - cały czas w domku pojawia się coś nowego.
Mamy juz gdzieniegdzie grzejniki. Poniżej akurat pokój na garażem. Na marginesie - widać jak pięknie zjeżdzają się do środka narożniki okna. Bedzie do porawki i do odliczenia Bobowi.

Zdjęcie do wpisu: Cały czas do przodu.

Zdjęcie do wpisu: Cały czas do przodu.

sypialnia "gościoof":

Zdjęcie do wpisu: Cały czas do przodu.

garderoba:

Zdjęcie do wpisu: Cały czas do przodu.

W garażu stoi zwarta i gotowa skrzyneczka na gaz . Też odliczę Bobowi ponieważ wykonanie instalacji gazowej nierozerwalnie wiąże się z zamontowaniem skrzynki, a on mi rurę do gazu podciągnął od głównego przyłącza i "wtyknął" w scianę domu. A licznik to gdzie ja sobie wstwię, hę?

Zdjęcie do wpisu: Cały czas do przodu.

Powieszono też piec gazowy oraz, co równiez tu widać, w końcu mam rurę kanalizacyjną z łazienki na górze . Zasobnik do pieca też już jest w garażu ale nie rozpakowany więc bez sensu byłoby robić zdjęcie... kartonu Zdjęcie do wpisu: Cały czas do przodu.

Zdjęcie do wpisu: Cały czas do przodu.

mamy też kanalizację z brodzika i umywalki w górnej łazience (zdjęcie przedstawia... sufit w wiatrołapie... jakby ktoś miał wątpliwości ;-))

Zdjęcie do wpisu: Cały czas do przodu.


A tak wygląda to od góry. Łazienka od strony wanny i kibelka:

Zdjęcie do wpisu: Cały czas do przodu.

 

łazienka od strony brodzika i umywalki:

Zdjęcie do wpisu: Cały czas do przodu.

A tu przyłącza do kibelka na parterze i od razu do kominka z płaszczem, który będzie znajdować się za ścianą:

Zdjęcie do wpisu: Cały czas do przodu.

No i w końcu jakoś logicznie wygląda podejście pod umywalkę i zmywarkę w kuchni:

Zdjęcie do wpisu: Cały czas do przodu.

...i pod umywalkę w kibelku na dole:

Zdjęcie do wpisu: Cały czas do przodu.

 

To by było chyba na tyle. Jutro nowy dzień i nowe rzeczy. A w piąteczek...będę... miała... KOMINEK!!!!!

2 Komentarze
Data dodania: 2012-11-23 12:52:37
Jeszcze sporo pracy przed Wami, ale najważniejsze, że zawsze do przodu. Co do okien i krzywizny ścianek to rzeczywiście "dał radę" - niech poprawia. Powodzenia w dalszych pracach :)
odpowiedz
Data dodania: 2012-11-23 21:17:25
do anusia-i-kondzio
Ojej! W końcu ktoś skomentował mój wpis! Wielkie dzięki! Już myślałam, że może mam jakiś błąd na stronie czy cóś, bo piszę, piszę i ... echo :-( A tu wychodzi na to, że jednak ktoś (oprócz Rafała) mnie czyta :-) Co do meritum waszego komentarza czytajcie następny wpis.
odpowiedz
2012-11-20

Fort Knox się chowa, czyli mam alarm! Dodaj do ulubionych 

Jako, że w domu naszym długo jeszcze nie będę mieszkać, a postęp prac wymaga wstawiania już paru, wcale nie tanich "drobiażdżków", postanowiłam się dobrze ubezpieczyć i zabezpieczyć. O ile to pierwsze polega jedynie na papierologii i wysłaniu przelewu, to już to drugie to grubsza i dluższa sprawa. 

Najpierw zbierałam oferty z kilku firm, sprecjalizujących się tylko w alarmach lub takich z kompleksową obsługą czyli alarm plus monitoring. Każda wymagała mojej wizyty z "Panem Mądrym" na budowie, przedstawianiu propozycji,wstępnym szkicu i przedstawieniu kosztorysu. Rozbieżność cenowa... MASAKRA! Od 2500 do ponad 7000, za wlaściwie to samo. Po przeanalizowaniu wszystkich za i przeciw, w końcu wybrałam. Pany techniki siedziały u mnie 3 dni. no i teraz mogę spać jakby spokojniej. Więc bój się złodzieju, bo jeśli nawet coś buchniesz, zanim patrol przybedzie to najpierw z pewnoscią powali cię zawal serca i trzask bębenków w uszach!
Nie będę zdradzać szczegółow, w każdym razie jest tak:

Zdjęcie do wpisu: Fort Knox się chowa, czyli mam alarm!

 

2012-11-10

W końcu się dzieje!!! Dodaj do ulubionych 

"Na wtępie mego listu..." jak to się drzewiej zwykło pisać ...

DZIEKUJĘ CI MĘŻU ZA OGROMNAŚNY I MEGA PACHNĄCY BUKIECIOR CHWIATUCHÓW!!!

...bo tak właśnie dziś stuknęła mi następna wiosenka (cholera...za dużo tych wiosenek). Dodam, że bukiet dostałam przez posłańca, bo Rafał aktualnie gdzieś tak po drugiej stronie globusa, w otoczeniu hektolitrow oceanicznej wody. ... Do tej pory nie moge wyjść z szoku, bo pierwszy raz mi małż taki numer odstawił!

 

Zdjęcie do wpisu: W końcu się dzieje!!!

A wracając do spraw przyziemnych...
Mając w duszy to co Bob obiecywał, że mi zrobi, to czego nie zrobił, to co zrobił kompletnie nie tak jak obiecywał, wzięłam sprawy w swoje ręce i od wtorku w chatce działają mi fachowcy od hydrauliki. 
Znalazłam jedną firmę, która będzie mi robić wszystko związane z rurkami, żeby potem, jak sie coś skaszani, nie było spychologii w sensie "to nie my, tylko oni". Tak więc jedna firma kładzie mi instalacje pod ogrzewanie, wewnętrzną instalację wod/kan, zakłada piec, zasobnik, kominek z płaszczem wodnym, grzejniki, skrzynki rozdzielcze, filtry na główne ujecie wody i całą inną robotę z tym wszystkim związaną.

A oto efekty z 3 dni:

kotlownia - skrzynka rozdzielcza (czy jak to się zwie) do pieca gazowego:

Zdjęcie do wpisu: W końcu się dzieje!!!

kotłownia - podejscia pod pralkę i batrię zlewozmywakową:

Zdjęcie do wpisu: W końcu się dzieje!!!

kotłownia - rura kanalizacyjna z kibelka w górnej łazience:

Zdjęcie do wpisu: W końcu się dzieje!!!

kotłownia - przeniesiona bardziej na środek kratka ściekowa (w pierwotnej wersji, wykonanej przez Boba znajdowała się ...pod pralką)

Zdjęcie do wpisu: W końcu się dzieje!!!

podejscia w dolnym kibelku:Zdjęcie do wpisu: W końcu się dzieje!!!

sypialnia nad garazem - podejście pod grzejnik 1:Zdjęcie do wpisu: W końcu się dzieje!!!

sypialnia nad garażem - podejście pod grzejnik 2:

Zdjęcie do wpisu: W końcu się dzieje!!!

łazienka górna - dziura pod odpływ z brodzika (trzeba było odsunąć wszystkie rurki od podłogówki):

Zdjęcie do wpisu: W końcu się dzieje!!!

a tu już z doprowadzonym podejściem pod panel prysznicowy:

Zdjęcie do wpisu: W końcu się dzieje!!!

łazienka górna - podejscie pod kanalizację, wc, baterię bidetową i grzejnik

Zdjęcie do wpisu: W końcu się dzieje!!!

przedpokój górny - skrzynka rozdzielcza do ogrzewania:

Zdjęcie do wpisu: W końcu się dzieje!!!

garderoba - poprawione podejście pod grzejnik:

Zdjęcie do wpisu: W końcu się dzieje!!!

sypialnia nasza - poprawione podejście pod grzejnik:

Zdjęcie do wpisu: W końcu się dzieje!!!

sypialnia "gości" - poprawione podejście pod grzejnik:

Zdjęcie do wpisu: W końcu się dzieje!!!

wiatrołap - poprawione przejście rurek od ogrzewania podłogowego (wczesniej szły nad podłogą):Zdjęcie do wpisu: W końcu się dzieje!!!

kuchnia - poprawione podejście pod zlew i zmywarkę:

Zdjęcie do wpisu: W końcu się dzieje!!!

No!
Jak już będzie wszystko gotowe w kotłowni, to zaraz wchodzi mi madżik od kafelek i robi mi kotlownię na cacy, żeby panowie od rurek mogli zawiesić piec i postawić zasobnik oraz wykonać cala pajęczynkę rurek zeiązanych z gazem wodą i kanalizacją.

Pozdrówka dla wszystkich, którzy mnie czytają!

 

3 Komentarze
azalia3  
Data dodania: 2012-11-12 13:37:43
sto lat sto lat :):) instalacja prezentuje się super. Trzymam kciuki za nową ekipę :)
odpowiedz
Data dodania: 2012-11-16 22:01:00
Odp.
Witam,tapeta jest firmy Rasch:)
odpowiedz
Data dodania: 2012-11-16 23:40:13
A dzięki za podpowiedź!
odpowiedz
2012-10-26

Odbioru kominiarskiego znów niet! Dodaj do ulubionych 

... jak w temacie
Przyjechali, pocmokali, orzekli, że do poprawki... KURDE MOL!

I w tym momencie, wiecie co, trzymam trochę stronę Boba.  Wszystko co trzeba było zrobić, zrobił. Miała być czapka na kominie - jest. Dodatkowo zalożył kapturek, no i powiedzieli, nie, nie nie, panie, to zupełnie nie tak miało być! Kapturek, nie taki, mocowanie nie takie. Na to Bob przemówił : Panie ale ja już trzeci dom robię, wszystkie w obrębie tej samej miejscowości i przy poprzednim domu tak mnie kominiarze przeczołgali, że w tym robię dokładną kopię tego co w tamtym, a i tak okazuje się, że coś jest zawsze nie tak (konkretnie chodzi o komin dymowy).

No cóż, co kraj to obyczaj, znaczy co kominiarz to obyczaj... i dogodź tu wszystkim!

Następny odbiór w poniedziałek o 14.

2012-10-25

Pierwszy zakup wykończeniowy. Dodaj do ulubionych 

Jako, że niedługo wchodzi mi ekipa od ogrzewania, musiałam podjąc decyzję co do ścian w kotłowni. Zastanawialiśmy się z Rafałem czy zostawić ściany malowane czy jednak zdecydować się na kafle. Wybór padł na to drugie bo chyba jest latwiejsze w utrzymaniu. Więc będzie tak - najpierw madżiki od rurkiek wchodzą i robią wszystkie podejścia/przyłącza/cuda wianki do pieca i kominka no i wody i kanalizacji. Potem wchodzi kafelkarz, robi ściany i podłogi, a potem znów ci od rurek i robią resztę czyli wieszają piec, stawiają zasobnik i całą inną miedzianą pajęczynkę. 
Jakieś dwa dni temu w gazetce Castoramy zobaczyłam promocję kafelek. Pojechałam więc dzisiaj zobaczyć co to za cudo (dobrze, że do casto mam rzut czapką)... i... TFU! ...nawet w kotłowni bym tego nie położyła i niech sobie kosztuje 15 zyli za metr! No dobra, sorry, może komuś ten wzór pasi ale nie mi. Idąc za ciosem i radą rodzicielki pojechałam do HiperGlazur'owego kiermaszu wyprzedażowego i w stertach koncówek i drugich gatunków wypatrzyłam takie coś:

Zdjęcie do wpisu: Pierwszy zakup wykończeniowy.

Zdjęcie do wpisu: Pierwszy zakup wykończeniowy.

Ceramika Paradyż, biały mat, za całe 19 zl/m2
I gra muzyka i kwestię ścian w kotłowni mam z bańki! Zastanawiam się jeszcze nad podłogą. Chyba chciałabym mieć taką samą  w garażu i kotłowni  bo te dwa pomieszczenia są obok, znaczy są przechodnie i łączenie na małym odcinku trzech róznych rodzajów/kolorów kafli (no bo z kotłowni wchodzi się do przedpokoju) mogłoby wyglądać "tak se". Facio w sklepie doradził mi bym wzieła do garażu gres matowy, barwiony w masie. Szkliwiony - mówi - wytrzyma najwyzej 5 lat pod kołami samochodu. , to po pierwsze. Po drugie gres techniczny (ten taki klasyczny pieprz z solą) z kolei jest mało plamoodporny. Ciekawe co na to własciciele wszystkich warsztatów samochodowych gdzie taka podłoga to standard. Ale nic to. Gres zawsze mogę kupić w przysłowiowej przerwie na lunch bo, jak mówiłam, mam bardzo blisko i można wybierac jak w ulęgałkach. A wszystkim zainteresowanym i zamieszkałym w okolicach Szczecina polecam Hiper Glazur Kiermasz na Świerczewskiej. Średnie ceny 20-30 zł/m2.

A co poza tym?

Bob poczynił poprawki do odbioru kominiarskiego, który ma się odbyć jutro.
Tak musi (podobno) wygladać wlot do komina od strony salonu:
Zdjęcie do wpisu: Pierwszy zakup wykończeniowy.

Tak z kolei wyglada otwór wentylacyjny wlotowy do garażu. Na marginesie... ja nie wiem, jakby nie można tego było zrobic prościej i czysciej czyli wiertarką z koronką do gniazdek... Mam nadzieję, że jutro to będzie obrobione.

Zdjęcie do wpisu: Pierwszy zakup wykończeniowy.

ten sam otwór od zewnątrz:
(a ten mniejszy to wywiew z odkurzacza centralnego):
Zdjęcie do wpisu: Pierwszy zakup wykończeniowy.

Na kominie na dachu też już jest czapka czy cóś. Podobno. No na komin nie bedę włazić!Zdjęcie do wpisu: Pierwszy zakup wykończeniowy.
Jeszcze ma wyciąć dziurę w regipsie, którym zabudował gorną łazienkę, dziurę prowadząca do wentylacji.

Jutrzejszy dzień pokaże czy zrobił wszystko dobrze.

 

2 Komentarze
Data dodania: 2012-11-19 14:10:38
kotłownia w kafelkach to dobry plan, u nas też z Castoramy :)
odpowiedz
Data dodania: 2012-11-19 19:55:50
A u mnie nie z Casto, tylko z Hiper Glazur. Kotłowni po prostu nie wyobrażałam sobie w malowanych ścianach - brud, kurz i co kilka lat malowanko.
odpowiedz
dom-i-my Obserwuj bloga
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 30320
Komentarzy: 528
Obserwują: 82
Wpisów: 93 Galeria zdjęć: 403
Projekt DOM W TAMARYSZKACH (ARCHON)
BUDYNEK - dom bliźniak , parterowy z poddaszem bez piwnicy
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - Szczecin
ETAP BUDOWY - VII - Wykończenia