Wczorajszy dzień był pełen emocji: przyjechały nasze okna.
Rano atmosfera była dość nerwowa, bo okazało, się, że ciepły parapet jest wykonany z EPS'u 150 a nie z XPS'u jak oczekiwałem, ale po o trzymaniu stosownej deklaracji zgodności ostatecznie pozwoliłem na montaż.

ciepłe parapety o które było tyle szumu
Ekipa montażowa pod wezwaniem pana Darka spisała się znakomicie a zadanie mieli dość trudne u nas :)
A na czym polegał trick? A na tym, że przez 99% czasu montażu mogliśmy utrzymać temp. powyżej 10*C dzięki powieszonym płytom MFP od zewnątrz do czoła ściany. dało to tyle miejsca aby spokojnie montowac okna. Podobnie było z drzwiami tarasowymi - tutaj deski...
Narobiłem ponad 70 zdjęć ale nie będę Was tu nimi wszystkimi zanudzał. Wybrałem kilka z nich

wykonanie otworow w styropianie pod klocki

założone taśmy oraz kotwy na okno elwiz energio passiv

przymocowane klocki montażowe w otworach

kostki dystansowe c.d.

wstępna przymiarka z ciepłym parapetem

pierwsze okno wstępnie zapianowane

wszystkie okna pcv były poziomowane laserowo

wydmuszka :)

zastosowany klej i uszczelka epdm illbruck'a

nałożona pod taśmę uszczelka w płynie

to samo z drzwiami tarasowymi

idealnie przygotowane ościeże

przesuwka psk w końcu zamontowana
No iiiiii efekt końcowy:

okna od północy

pierwsze mycie okien :)

i tu to samo - okna od południa
No i z niekrytą przyjemnością (choć i obawą przed nieznanym :) zmieniłem etap budowy z okien i drzwi na "instalacje wewnętrzne" 
Komentarze