Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

dompodkasztanem3n | Obserwuj

2019-11-18

Zaległości Dodaj do ulubionych 

Popularne zdanie większości blogowiczów: dawno mnie tutaj nie było. 

Ostatni wpis jest z kwietnia. A potem, 1 maja zmarł mój tato, który budował ten dom, pomagał w każdych pracach, miał wiele pomysłów i twierdził, że jeszcze dużo musi nam pomóc... Jakoś straciłam po tym serce do budowy i pisania... Ale trzeba w końcu się pozbierać. Więc jestem 🙂

Po podłogówce przyszedł czas na wylewki-zdjęć brak. 

Dom w końcu zamknięty. Drzwi zewnętrzne od stolarza

Zdjęcie do wpisu: Zaległości

Brama firmy KMT

Zdjęcie do wpisu: Zaległości

Kotłownia opłytkowana w 70 %. Mąż nie zdarzył przed wyjazdem a hydraulik był umówiony na podłączenie pieca. 

Zdjęcie do wpisu: Zaległości

Piec firmy Kotłostal. Odpalony i... zgaszony. Po godzinie pracy wyleciał śrubki od żmijki. Przykre cenie mocniejszych i... to samo. Telefon do firmy, wysyłka nowej żmijki, montaż i... w końcu wszystko chodzi jak ta lala. W domu cieplutko, przyjemnie. 

Płyty gipsowe się kręcą, więc panom będzie ciepło i gipsy będą szybciej schły. 

Pozdrawiam tych, co dotarli do końca 😁  

R. 








2019-03-16

Podłogówka Dodaj do ulubionych 

Podłogówka w trakcie układania. Oprócz pokoi będzie w każdym pomieszczeniu. A miało być jej tylko trochę 😆 

Pierwsze metry na salonach:

Zdjęcie do wpisu: Podłogówka

Kuchnia (mąż dostanie mokra witką przez poślady, bo szafy będą tylko pod oknem i jedna ścianą, a pan hydraulik zostawił puste miejsce też z drugiej strony i zapiera się, że tak mu mąż tłumaczył. Gdy dotarłam na budowę było już za późno, żeby to zmienić...)

Zdjęcie do wpisu: Podłogówka

Korytarz na górze:

Zdjęcie do wpisu: Podłogówka

Łazienka na górze (tutaj też nie wiem czemu będzie podłogówka pod wanną - mąż będzie wezwany na dywanik... Oj będzie 😁) 

Zdjęcie do wpisu: Podłogówka

Hmm... Teraz jak patrzę na to zdjęcie to rurki porozkladał trochę nierówno. I bałagan zrobił... A tak go chwalilam na dole... Będzie trzeba i pana hydraulika wezwać na dywanik 😁

Uff... Życie inwestora nie jest lekkie i usłane różami, prawda? 🤔

Pozdrawiam, R. 



11 Komentarze
Data dodania: 2019-03-16 21:05:57
My właśnie zaczynamy przygodę z podłogowa. Nasz pan hydraulik mówi, że nie kładzie się jedynie pod wanną. W kuchni pod meblami będzie....
odpowiedz
Data dodania: 2019-03-16 21:21:50
A nie boicie się trochę? Mi zawsze tłumaczono, że od ciepła mogą pulchną płyty meblowe. If you know what I mean 😁 a pod wanną to się na moje rozpędził. Czas go goni, bo ma inne budowy, to się spieszy
odpowiedz
Odpowiedź do elapiotr
Data dodania: 2019-03-16 21:58:11
Nam tłumaczył, że w pomieszczeniach na parterze musi być wszedzie, inaczej będzie w tych miejscach wilgoć. Odsuwa się w kichni od ścian jedynie jakieś 15 cm. Tylko kto to wie, jak jest naprawdę 🤔 Pożyjemy, zobaczymy 😉 A pod wanną to i u mnie móglby się rozpędzić, nie miałabym nic przeciw 😉
odpowiedz
Data dodania: 2019-03-17 09:10:33
Co hydraulik to inna opowieść😁 co do podłogówki pod wanną - takie luksusu moje tyły jeszcze nigdy nie miały😂
odpowiedz
Odpowiedź do elapiotr
Data dodania: 2019-03-17 09:32:27
„Mokrą witką przez poślady” , „wezwać na dywanik” - Ty budowę prowadzisz czy może salon rozrywki?))))) dla masochistów))))
odpowiedz
Data dodania: 2019-03-17 10:13:56
Ha ha faktycznie brzmi to jakbym miała jakieś perwesyjne zapędy 😂 ale jak inwestora rozpiera fantazja niekoniecznie ukierunkowana w stronę wiji inwestorski, to różne kary przychodzą do głowy. Może przynajmniej następnym razem będzie jednego siwego włosa mniej 😆 chociaż chłop zapiera się, że przekazał wszystko tak jak przekazałam. Pana hydraulika jednak trochę oszczędzę-wszak czeka go jeszcze parę rzeczy do zrobienia
odpowiedz
Odpowiedź do wichrowewzgorza
wojciu  
Data dodania: 2019-03-19 14:17:50
???
Zastanawia mnie tylko po co wam kaloryfer skoro będzie podłogówka???
odpowiedz
Data dodania: 2019-03-19 14:39:18
Ten kaloryfer to tak w razie "W". Jakby jesienną porą chciało się aby trochę przepalić a nie opłaca się włączać podłogówki bo jej trochę dłużej zajmuje oddanie ciepła niż kaloryferowi😁 w większości czasu tak będzie zakręcony
odpowiedz
Odpowiedź do wojciu
Data dodania: 2019-03-20 19:47:52
W razie "W" to się schron buduje a nie robi dodatkowych kaloryferów, ale kto bogatemu zabroni. Faktycznie odda ciepło szybciej o te całe dwie godziny. Pozdrawiam
odpowiedz
Odpowiedź do dompodkasztanem3n
sunny2  
Data dodania: 2019-03-26 21:47:02
Tez mamy podejscie pod grzejniki w razie "w"😉 tyle ze zamontujemy grzejniki jakby twu twu twu sie kiedys podlogowka wykrzaczyla. Takiego mam przezornego Meza ;)
odpowiedz
Odpowiedź do dompodkasztanem3n
Data dodania: 2019-03-26 22:08:56
Mój pomyślał o tym samym 😉
odpowiedz
Odpowiedź do sunny2
2019-03-11

Po małej przerwie Dodaj do ulubionych 


Dwa miesiące nic się na budowie nie działo. W tamtym tygodniu pracę rozpoczął hydraulik. Robi powoli, ale ważne, że rurek przybywa 😁

Tu dopiero co założona rozdzielenia:

Zdjęcie do wpisu: Po małej przerwie

W tamtym tygodniu był też mąż w domu. Zaczął ocieplać skosy wełną. W większości pokoi są już stelaże. 

Zdjęcie do wpisu: Po małej przerwie

Jako że większość rzeczy robimy od d... strony, płyty zostaną przykręcone po skończeniu dachu. A na dach zbieramy złotówki. 

Wiem, wiem-jesteśmy dziwni😁 ale w każdym szaleństwie jest metoda 😁

Pozdrawiam, R. 





2018-12-29

Prąd Dodaj do ulubionych 

Jaram się pierwszym światłem w domu

Zdjęcie do wpisu: Prąd

Pozdrawiam, R. 



3 Komentarze
pa00
Data dodania: 2018-12-29 17:59:12
Znam to uczycie :) Gratuluję !
odpowiedz
Data dodania: 2018-12-29 18:16:10
coraz bliżej cywilizacji :D
odpowiedz
Data dodania: 2018-12-29 19:29:16
Niby głupota, rzecz oczywista a człowiek cieszy się jak mysz do sera 😁
odpowiedz
2018-12-06

Tynki Dodaj do ulubionych 

Zdjęcie do wpisu: Tynki

Zdjęcie do wpisu: Tynki

Miały być w październiku, miały być w listopadzie, robią się w grudniu... 

Jak wielu ludzi na MB też miałam dylemat czy warto je robić w taką pogodę. W listopadzie mówiłam mojemu mężowi, że może lepiej poczekamy na wiosnę i lepsze warunki atmosferyczne. Stwierdził, że jak pracował w Polsce w firmie budowlanej, to przeważnie robili tynki w zimę i nigdy reklamacji nie mieli. Tłumaczenia, że robi się dla siebie a nie dla innych, nie pomogły. 

Tak więc liczymy na szczęście i łagodna zimę, coby się nic na ścianach nie działo :-)

Pozdrawiam, R. 






tagi
tynki
9 Komentarze
Data dodania: 2018-12-06 11:38:23
my jednak czekamy, wczoraj dzwonił do nas tynkarz i powiedział, że patrzył na pogody długoterminowe i jednak lepiej poczekać. ale trzymam kciuki żeby u Was wszystko ładnie wyschło :) dzięki temu na wiosnę możecie już ruszać z wykończeniami :)
odpowiedz
piffko  
Data dodania: 2018-12-06 12:19:53
My też zdecydowaliśmy się robić. Pogoda w miarę łaskawa jest dla nas jak na grudzień. Martwi mnie jednak tempo pracy tynkarzy :( Niby powiedzieli, że 3 tygodnie im zejdzie. Tydzień minął a tutaj nawet pół piętra nieskończone :(
odpowiedz
Data dodania: 2018-12-06 13:28:13
Pogoda raz lepsza, raz gorsza... Teraz to już trzeba być dobrej myśli :-) moi robią 3 dzień i też jeszcze połowy nie mają...
odpowiedz
Data dodania: 2018-12-06 17:09:41
Ojtam, lekko można czasem kozą dogrzać. W każdym razie - wyglądają na CW, nic im nie będzie. Wystarczy tydzień takiej pogody jak teraz i macie święty spokój. Po prostu będą schły. Moje wytrzymały -25st, bo tynkowali w drugiej połowie stycznia.
odpowiedz
pa00
Data dodania: 2018-12-06 20:20:24
Bez stresu,my robiliśmy tynki w lutym,a temperatury była takie jak teraz z grudniu ;)
odpowiedz
Data dodania: 2018-12-06 21:28:09
To mnie pocieszyliście :-) będę spać spokojniej
odpowiedz
Data dodania: 2018-12-06 21:37:02
tynki
Spokojnie - ja robiłem w lutym tego roku chyba, przyszły mrozy i koza nie dała rady. W niektórych miejscach przymarzły tak że widać było na nich błyszczący lód i bałem się, że będzie lipa ale spoko dogrzałem wyschły i nic się nie dzieje. Są twarde, pomalowane także miałem fart. To tak na pocieszenie Wam piszę.
odpowiedz
Data dodania: 2018-12-07 08:29:31
Dziękuję za słowa otuchy :-)
odpowiedz
Odpowiedź do jablonki-jg
Data dodania: 2018-12-07 09:23:21
Ja tam nie miałem błyszczącego lodu, wręcz skorupę lodu. Nic się nie stało... Odparzył mi się jedynie jeden słup betonowy, gdzie warstwa tynku miała 4cm i robili chyba na przemarzniętym :)
odpowiedz
Odpowiedź do jablonki-jg
dompodkasztanem3n Obserwuj bloga
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 21375
Komentarzy: 123
Obserwują: 12
Wpisów: 25 Galeria zdjęć: 76
Projekt DOM POD KASZTANEM 3N
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy z poddaszem bez piwnicy
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - Wielkopolska
ETAP BUDOWY - VII - Wykończenia