Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

domwarnicepd | Obserwuj

2013-01-11

PGNIG Dodaj do ulubionych 

Heh, zima trzyma za oknem biało, wszyscy wokół podziębieni. U nas powolne przygotowania do akcji budowa. Załatwia się kredyt, jesteśmy umówieni z Firmą wykonawczą naszego domku, trzeba ustalić terminy, kolory.. i takie tam.. wiecie.

W międzyczasie byliśmy na rekonesansie "kuchennym" udało mi się przekonać małżonka o słuszności posiadania białej kuchni, bo tak sobie ją wyobrażam.. i znaleźliśmy w BRW coś co nas zainspirowało i do ustawień i do wyposażenia. W domu narysowaliśmy dokładny plan i zaczynam poszukiwania wykonawcy, aby było dobrze i za rozsądną cenę.. chociaż wszyscy na mnie dziwnie patrzą, projekt kuchni.. której nie ma?? ale technologia szkieletowa daje możliwość wybudowania domu w 2-3 miesiące (płyta wylana, wysezonowana) a Firma zarezerwowała dla nas marzec na rozpoczęcie budowy. Nasz dom będzie w stanie deweloperskim, pozostanie nam pomalować ściany, położyć podłogi, kafle i zrobić łazienkę.. więc czas na meble chyba nie jest przesadzony?

Podeszłam już w kilka miejsc z planem, jestem umówiona na rozmowę z producentem z Radomska, (znam jego kuzynkę) więc robi się cieplej.. Najpierw zobaczyłam coś takiegoZdjęcie do wpisu: PGNIGZdjęcie do wpisu: PGNIGpiękna błyszcząca, biało-wrzosowa.. ale gdy zobaczyłam tą.. Zdjęcie do wpisu: PGNIGi ten kosz do narożnej szafki magic comfort.. Zdjęcie do wpisu: PGNIGprzepadłam.. oczywiście, to tylko inspiracja , np do górnych witryn nawet do uchwytów nie sięgam Zdjęcie do wpisu: PGNIG, ale ogólnie jako zarys i układ bardzo mi przypadła do gustu, o dziwo mąż też był oczarowany. Choć już wiem, że będzie to kosztowna zabawa, ale myślę o tym, że znów jest to wydatek.. na 20 lat, a po za tym pokój jest połączony z kuchnią i mebelki będziemy oglądać zawsze. Obecna kuchnia jest szafirowa i służy mi już 17 lat.. też była wymarzona i do dziś ją lubię..  No ale nic nie napisałam o Przeds. Gazowniczym.. otóż udałam się wczoraj korzystając z dnia urlopu do w/w w Będzinie, gdzie obecnie mieszkam, bo mam bliżej. Pani z BOK wydała się osobą fachową i kompetentną.. zapytałam o możliwość wykonania przyłącza gazowego, a ona mnie do ziemi.. że nie ma już w tym roku możliwości i możemy owszem wykonać przyłącze, ale na własny koszt a PGNIG odkupi go od nas w 2014, kwota ok 36.000, zwaliło mnie z nóg.. na szczęście zaproponowała, żebym podjechała do Dąbrowy, gdzie mam wydane warunki i dowiedziała się u źródła, niezwłocznie tam pojechałam. Pan w BOK nie podjął tematu, odprowadził mnie do Pana od inwestycji, który jednoznacznie stwierdził, że mamy warunki, ważne do końca lutego, na ich podstawie możemy podpisać umowę i w ciągu 6 miesięcy odkręcamy kurek.. koszt 2100 ,- w 2 ratach, niestety wzrósł od stycznia ok 500,- zł.. Ufff.. chyba było słychać jak kamień spadł mi z serca.

7 Komentarze
Data dodania: 2013-01-11 12:13:51
No muszę powiedzieć, że obie kuchnie bardzo mi się podobają, właśnie coś takiego chciałabym mieć u siebie w domu :) Pozdrawiam :)
odpowiedz
Data dodania: 2013-01-11 12:17:32
Kuchnia biała jest rewelacyjna. Taka właśnie będzie i u mnie. Dziś czeka nas kolejne spotkanie z projektantem mebli, może w końcu dopniemy wszystko na ostatni guzik :) A zima to doskonały czas na takie sprawy, bo jak wiosną ruszy budowa to czasu będzie jak na lekarstwo. Pozdrawiam ze słonecznego Torunia.
odpowiedz
Data dodania: 2013-01-11 12:43:06
Magic corner
Magic corner - raczej mieprzydatny gadżet. taki jak na zdjęciu widzieliśmy za prawie 1000 zł.
odpowiedz
Data dodania: 2013-01-11 12:51:22
myśle że dobrze kombinujesz zajmując się teraz takimi sprawami, jak będziesz konkretnie widziała co chcesz, to można ścianke przesunąc w tą bądź w druga strone, dodac kontakt, zaoszczędzisz później na czasie, pozdrawiam a kuchnia biała chociaż gustuje w drewnie :)- cudna!!!
odpowiedz
azalia3  
Data dodania: 2013-01-11 13:51:02
mojego meża na szczęście nie musiałam długo przekonywać do białej kuchni :) mam teraz w mieszkaniu jasna kuchnię i jestem mega zadowolona :) pozdrawiam
odpowiedz
virgo2  
Data dodania: 2013-01-11 22:36:47
Dzięki za odwiedziny. Macie cuuudną działeczkę i... najpiękniejszą sławojkę na świecie, hi, hi. Powodzenia w budowie, na pewno nas przegonicie, pozdrawiam gorąco :)
odpowiedz
Data dodania: 2013-01-13 11:52:27
fajne inspiracje kuchenne... my też stawiamy na jasną kuchnię ale chyba coś w wanilii... ale jeszcze zanim to nastanie to możemy zdanie zmienić... miłego dzionka:)
odpowiedz
2013-01-03

no i mamy Nowy Roczek Dodaj do ulubionych 

Mam nadzieję, że będzie radosny i szczęśliwy, że spełni się wiele marzeń, że wielu z Was zamieszka we własnym domku lub zakończy kolejny zaplanowany etap tego Wam kochani życzę z całego serca. Żywię nadzieję, że i my będziemy takimi szczęśliwcami.

Tak jak pisałam, rozpoczynamy załatwianie kredytu, po 20 mamy podjechać do wykonawcy w celu omówienia szczegółów, co gdzie i jak.. Obwody mi się przegrzewają jaka kolorystyka, oraz nieustannie myślę o zagospodarowaniu przestrzeni wokół. Obecnie mieszkam w domu prywatnym i mam swój skrawek ogródka, chcę zabrać ze sobą trochę roślinek.. ale jak to wszystko sensownie ulokować? echh, jak Wy projektowaliście zieleń w swoich obejściach?

2 Komentarze
azalia3  
Data dodania: 2013-01-04 12:47:01
ja zleciłam firmie zajmującej się projektowaniem ogrodów zrobienie takiego ogólnego zarysu, po prostu kupiłam na grouponie chyba za 200 zł kupon na takie właśnie zagospodarowanie i jak zajrzysz do moich zdjęć to zobaczysz jak to wygląda. Jakiś tam dzięki temu pomysł mam :) życze wszystkiego dobrego w Nowym Roku
odpowiedz
Data dodania: 2013-01-06 20:30:03
ja już mieszkam, ale o ogrodzie jeszcze nie myślę, jeszcze jest tyle rzeczy do zrobienia w środku domku... powodzenia w realizacji marzeń w nowym roku...
odpowiedz
2012-12-18

Coraz bliżej święta Dodaj do ulubionych 

A ja wciąż nie mogę się tu znaleźć, próbuję rozgryźć edytorek galerii i chyba powoli mi sie udaje, ale pożyjemy zobaczymy. Na placu budowy prace zostały wykonane i rozgarnięta góra ziemi i przeorana, nawieziona i zwapnowana. W sprawach zasadniczych.. kredyt znacznie staniał w stosunku do wiosennych przymiarek (Wibor spadł), więc choć tyle dobrego, po nowym roku papierologia. Czuję, że będzie gorrący okres. postaram się w skrócie przedstawić postępy w pracach w ciągu ost. 7 miesięcy, może zrobiliśmy niewiele, a może całkiem sporo.. pewnie punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.. może tym razem nie zeżre mi wpisu Zdjęcie do wpisu: Coraz bliżej świętaZdjęcie do wpisu: Coraz bliżej świętaZdjęcie do wpisu: Coraz bliżej świętaZdjęcie do wpisu: Coraz bliżej świętamaj- zawisła tablica, wytyczono budynekZdjęcie do wpisu: Coraz bliżej świętaZdjęcie do wpisu: Coraz bliżej świętaZdjęcie do wpisu: Coraz bliżej świętaZdjęcie do wpisu: Coraz bliżej świętaZdjęcie do wpisu: Coraz bliżej świętaZdjęcie do wpisu: Coraz bliżej świętaZdjęcie do wpisu: Coraz bliżej świętaZdjęcie do wpisu: Coraz bliżej świętaZdjęcie do wpisu: Coraz bliżej świętado końca maja została zakończona praca nad płytami fundamentowymiZdjęcie do wpisu: Coraz bliżej świętaZdjęcie do wpisu: Coraz bliżej świętaZdjęcie do wpisu: Coraz bliżej świętaZdjęcie do wpisu: Coraz bliżej świętawZdjęcie do wpisu: Coraz bliżej świętaw czerwcu na naszej działce powstał domek ogrodowy "Michaś" i zaczęliśmy go powoli wyposażać Zdjęcie do wpisu: Coraz bliżej święta kwiateczki rosły, a my mieliśmy gdzie spędzać weekendyZdjęcie do wpisu: Coraz bliżej świętaZdjęcie do wpisu: Coraz bliżej świętaZdjęcie do wpisu: Coraz bliżej świętazadbaliśmy o małą architekturę "ogrodową" dostęp do bieżącej wodyZdjęcie do wpisu: Coraz bliżej świętaoraz zaprzyjaźniliśmy się z tubylcem Zdjęcie do wpisu: Coraz bliżej świętaZdjęcie do wpisu: Coraz bliżej świętadziałka w lesie ma swoje zalety.. sporo tych maślaczków zbieraliśmy pod własnymi choinkami.Zdjęcie do wpisu: Coraz bliżej świętana koniec września dotarła do nas cywilizacja.. wodociąg Zdjęcie do wpisu: Coraz bliżej świętaZdjęcie do wpisu: Coraz bliżej świętaostatnia wycinka..Zdjęcie do wpisu: Coraz bliżej świętaorka, orkaZdjęcie do wpisu: Coraz bliżej świętaZdjęcie do wpisu: Coraz bliżej świętazaorane i nawiezioneZdjęcie do wpisu: Coraz bliżej świętai zabezpieczona płyta.. tak mniej więcej wygląda nasz postęp z tego roku

 

3 Komentarze
Data dodania: 2012-12-18 18:06:38
Witam, W pięknej okolicy domek budujecie i ciekawych sąsiadów macie :) Pozdrawiam.
odpowiedz
azalia3  
Data dodania: 2012-12-20 12:30:42
sławojka bombowa, reszta także robi wrażenie :) teraz - oby do wiosny :)))
odpowiedz
Data dodania: 2012-12-20 20:02:34
witam... dziękuję za bardzo miły wpis... zajrzałam na ten blog i dodaję do ulubionych... będę obserwowała Wasze postępy ... bo po pierwsze Dąbrowa bardzo fajnie mi się kojarzy... jakieś 25 lat temu miałam tam chłopaka:))))) po drugie my też już mamy 20 wspólnych lat za sobą i podziwiam ludzi, którzy w każdym wieku spełniają swoje marzenia... a po trzecie.... hihihihi... poproszę więcej zdjęć takich fajnych tyłeczków:)))) no i jeszcze miałam napisać, że macie piękna działeczkę... cudne te sosenki... pozdrawiam i powodzenia w walce z budową:))))
odpowiedz
2012-11-15

Porządki przed zimowe Dodaj do ulubionych 

Nadszedł czas na ostatnie porządki przed zimą.. w najbliższym czasie - myślę że do dwóch tygodni przybędzie ekipa zabezpieczyć płyty fundamentowe na zimę. Jak wszystkie plany się ziszczą, to w terminie marzec - maj powstanie konstrukcja budynku - w pełni zamknęta, ale na wszelki wypadek nie chcę zapeszać, więc cicho sza.. Zdjęcie do wpisu: Porządki przed zimowe Bardzo już tego pragnę, ale okoliczności chłodzą moje emocje, tylko spokój jest przyjacielem.. czas szybko płynie, jakoś dożyję do tego etapu.. W każdym razie, kiedy ten moment nadejdzie będę chyba skakać do góry z radości.

W obecnym obejściu mam skrawek ziemi w którym uprawiam trochę roślin, część z nich chciałabym zabrać w nowe miejsce, muszę jednak czekać, aż teren budowy będzie wolny, staram się więc na tę okoliczność przygotować. W poprzednią sobotę wycieliśmy, chyba już ostatnie "niepotrzebne" drzewka, zostawiliśmy "tylko" 20, 4 świerki i 16 sosen, chyba drugie tyle potrzeba było wyciąć. Działka ma 41 m długości w kierunku wschód-zachód i ok 25 m głębokości południe-północ. Wejście - i droga od południa. Rząd sosen rośnnie przy granicy wschodniej, 3 za "domem" (bo go jeszcze nie ma) 2 od granicy zachodniej obok domku ogrodowego i jedna z drugiej strony. 2 świerki witać nas będą przy bramie wjazdowej, a 2 rosną za domem.. ufff ciężko to opisać. Powyżej zdjęcie działki z wiosny, po wytyczeniu budynku, widać świerki, które nazwałam "za domem".. kto się w tym rozezna. Wracając do tematu, po wycięciu ostatniej partii zbędnych drzew, umówiliśmy się z "Koparkowym" na wyrwanie korzeni i rozplantowanie "skalniaka" - tak nazwali naszą górę humusu, nasi sąsiedzi.

Zdjęcie do wpisu: Porządki przed zimowe

Wczoraj po pracy z latarką pojechaliśmy na działkę, humus rozwieziony i rozplantowany za domem, korzenie wyrwane. Szkoda, że tak wcześnie się ściemnia.. w sobotę z widłami ruszę wybrać grubsze korzenie i sypnąć wapnem w ziemię, żeby wiosną można było zasiać zielony nawóz.Zdjęcie do wpisu: Porządki przed zimowe

Tu będzie nasz dom :)

1 Komentarze
azalia3  
Data dodania: 2012-11-15 13:36:05
zazdroszczę tych drzew :):) u mnie gołe pole :( miłego machania widłami :)
odpowiedz
2012-11-13

Witam Dodaj do ulubionych 

Pragnę przywitać wszystkich symaptyków "mojabudowa.pl" 

Od jakiegoś czasu zaglądam, czytam, zbieram cenne informacje. Doświadczenia innych inwestorów bywają bezcenne.  Moja historia  z własnym domkiem, dopiero się rozpoczyna. Kiedyś, dawno temu zrodziła się myśl o posiadaniu własnego domu. Obecnie mieszkamy w dwurodzinnym domku, z kawałkiem ogródka. Dom jest wiekowy, włożyliśmy wiele energii i zaangażowania aby swoje mieszkanko zrewitalizować, ale nieustannie dojrzewała w nas myśl, że chcielibyśmy mieć "własny kąt". Minęło nam wspólne 20 lat życia, dorósł syn.. Przyszedł czas na podjęcie decyzji o zakupie działki. Rozpoczęliśmy poszukiwania. Ceny działek - im bliżej obecnego miejsca, tym drożej.. rozpatrywaliśmy różne opcje, ale ze względu na pracę, przyjeliśmy założenie: nie dalej niż 30 km. W okolicy sporo obszarów rolnych przekształca się w tereny pod zabudowę jednorodzinną. Pojechaliśmy na rekonesans.. znaleźliśmy okolice, które ujęły nas spokojem i malowniczością.. kilka ogłoszeń na płotach.. telefony, zawsze coś, a to brak możliwości ze względów prawnych, a to ktoś za granicą..  jakoś tak po grudzie. Mąż poszperał w internecie, idziemy do biura i jedziemy oglądać działki ok 10 do sprzedania, tuż po podziale.. Wpadliśmy.. miejsce spokojne w wypatrzonej wcześniej lokalizacji, działki ładne, prostokątne, wybraliśmy taką na której rosło trochę drzew, sosen,świerków. W sierpniu sfinalizowaliśmy zakup. Chętnie jeździliśmy na własny kawałek ziemi, choć nic tam jeszcze nie było, tylko trawa, drzewa, ale serce się radowało. W międzyczasie rozglądaliśmy się za projektem, oraz firmą która zbuduje nasz dom. Odwiedzaliśmy budowy, zakłady, inwestorów. Wytypowaliśmy dwie firmy, które wydawało się budują domy jak należy, bo w szkielecie bardzo ważna jest jakość wykonania. Jedna z firm budowała w szkielecie ciężkim, czyli prefabrykuje  ściany na taśmie w fabryce, druga w lekkim - składa konstrukcję na miejscu. Ta firma z lekką konstrukcją - wygrała, nie ma problemu z utwardzeniem terenu dla dźwigu, oraz jest dużo bliżej niż konkurentka. Wybraliśmy "Dom w Arnice PD" ARCHON, ujął nas prostotą oraz dużymi oknami, bardzo chciałam, aby nasz dom był pełen światła, pasuje też do działki ze względu na strony świata, garaż zaplanowaliśmy osobno.

W grudniu złożyliśmy dokumentację u Architekta, który kompleksowo zajął się zagospodarowaniem działki wraz z uzyskaniem pozwolenia na budowę. Pozwolenie uzyskaliśmy w maju. Podpisaliśmy Umowę, firma w ciągu tygodnia wylała nam płyty fundamentowe. Pewnie już urządzałabym nasz nowy dom, ale okazało się, że są pewne niesprzyjające okoliczności związane z dostawą energii elektrycznej, wiecie jak to bywa, ktoś założył, że ktoś się zgodzi na przyłączenie do słupa, ale się nie zgodził, a działek w okolicy sprzedało się około 30. Powstała potrzeba wybudowania stacji transformatorowej. Wypowiedzieli nam warunki Zdjęcie do wpisu: Witam. Budowę wstrzymaliśmy. Obecnie mamy nowe warunki i Umowę, termin realizacji styczeń 2014.. zobaczymy. Na pociechę kupiliśmy sobie domek ogrodowy "Michaś". Korzystaliśmy z uroków działki przez całe lato. Zbliża się zima, mam nadzieję, że wiosną rozpoczniemy już budowę i będzie o czym opowiadać.

2 Komentarze
azalia3  
Data dodania: 2012-11-13 14:23:09
witamy na blogu :) niestety nie wszystko zawsze idzie po naszej myśli i budujący mogą baaardzo dużo powiedzieć o różnych niesprzyjających okolicznościach, na szczęście mamy jasny cel, ten nasz domek wymarzony, i właśnie dla tego celu warto się troszkę z tymi okolicznościami potarmosić :) pozdrawiam i życzę dużo cierpliwości i samych trafnych wyborów
odpowiedz
virgo2  
Data dodania: 2012-11-14 16:06:45
Witajcie, trzymamy kciuki za wasze zmagania i czekamy na zdjęcia. Pozdrowienia dla Was i sąsiadów Virgowiczów.
odpowiedz
domwarnicepd Obserwuj bloga
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 23167
Komentarzy: 358
Obserwują: 29
Wpisów: 55 Galeria zdjęć: 326
Projekt DOM W ARNICE (PD)
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy z poddaszem bez piwnicy
TECHNOLOGIA - drewniana-szkielet
MIEJSCE BUDOWY - Dąbrowa Górnicza
ETAP BUDOWY - VII - Wykończenia
Polecane linki