Parapety i zdjęcia z kuchni
W weekend M. oszlifował następne kawałki granitu na parapety. Dwa do gabinetu i jeden na hall obok łazienki. Zrobilismy też małą pułeczkę w rogu obok parapetu z tego samego kamienia. Doszlismy do wniosku że schody na górę zrobimy jednak z granitu. Mimo tego że granit jest sliski to jednak nie ma co porównywać schodów granitowych do drewnianych. Kamień to kamień. Drewno jest ładne i ciepłe ale jednak zdecydowalismy. Dobrze że nie zamawialismy drewnianych u tego majstra który miał nam je robić. Trochę się z tym zejdzie, bo musimy jechać wybrać kamień i M. będzie robił je po pracy ale warto.
Jakos nam się ostatnio nie chce nic robić. Może jak już zimno się zrobi na zewnątrz to z nudów będziemy kończyć dom.
A tu kilka mowych zdjęć z kuchni. 















Komentarze