Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

domwpiaskowcu | Obserwuj

2012-07-12

Burza mózgów ale prośba żeby Waszych Dodaj do ulubionych 

Ważna misja dla wszystkich dziewczyn z pomysłami i buszyjących po ciekawych stronach.

Mąż przejechał pół Polski po ponad 200 letnie belki z rozbieranego domku jego Pra Pra dzadka. Oczywiście chodzi tu o sentyment, żeby mieć coś co należało do pra pra dzadka i taki kawał drewna z duszą wpasować w nasz dom.

Dziewczyny, szukam pomysłu na meble, elementy w domu, coś gdzie możnaby takie bele wpasować. Dom będzie w charakterze czerpał coś z stylu Vintage, czyli trochę retro, rustykalności, postarzanej nowoczesności, same wiecie:)

A oto i same 200 letnie panie, które zostaną oczyszczone ale nie chcemy ich za bardzo szlifować, żeby było na nich widać ząb czasu.

Zdjęcie do wpisu: Burza mózgów ale prośba żeby Waszych

Pomóżcie proszę, czekam na pomysły:))))

2012-07-12

11.07.2012 Dodaj do ulubionych 

Wielki dzień nastał, bo właśnie 11.07.2012 staliśmy się posiadaczami studni!

A wszystko zaczęło się od wizyty różdżkarza, który to bardzo precyzyjnie określił gdzie jest woda, mało tego, za pomocą tek śmiesznej różdżki określił na jakiej głębokości się znajduje i wieżcie mi na słowo nic a nic się nie pomylił.

A żeby było jeszcze śmieszniej, na etapie projektowania domu mąż poprosił panią architekt żeby wrysowała studnię na projekcie dokładnie w tym samym miejscu, które wskazał różdżkarz i uwaga! zrobił to bez różdżki! Takiego mam męża:)

A to foteczki jeszcze gorące z z tego przedsięwzięcia.

Zdjęcie do wpisu: 11.07.2012

Pan "czarodziej", mąż, syn i wykonawca - wszyscy wpatrzeni w kamień pod którym ma niby być woda

Zdjęcie do wpisu: 11.07.2012

pan koparkowy znowu u nas ma robotę:)

Zdjęcie do wpisu: 11.07.2012

 

jeszcze nic....

Zdjęcie do wpisu: 11.07.2012

Woda pokazała się na 5 metrach. na dno nasupaliśmy kamyczków, które oczyszczą wodę.

Zdjęcie do wpisu: 11.07.2012

Pierwszy z 12 historycznych kręgów

Zdjęcie do wpisu: 11.07.2012

Tu przed położeniem 2 ostatnich. Przez noc woda doszła do 6 kręgów tak więc nie musimy się martwić o jej brak.

Cel został osiągnięty!

2012-07-12

Cieśle pracują Dodaj do ulubionych 

Dom z więźbą nabrał kształtu. Raz jeszcze powtórzę, że jestem zachwycona kolorem krokwi i nadbitki:)

Cieśle pracują może i nie w jakimś zawrotnym tempie ale bardzo precyzyjnie i staranni.

A tak powoli powstaje ich dzieło:)

Zdjęcie do wpisu: Cieśle pracują

Dom od strony południowej

Zdjęcie do wpisu: Cieśle pracują

Przecudnej urody nadbitka hehe

Zdjęcie do wpisu: Cieśle pracują

Lukarna w Kingi pokoju

Zdjęcie do wpisu: Cieśle pracują

C.D.N

2012-07-08

Zmiana Dodaj do ulubionych 

Dobrze, że mąż wkroczył do akcji bo okazała sie, że sprzedawca, u którego zamówiliśmy okna troszkę chciał nas przyciąć, tzn cały czas nam liczył wymiary okien np.  90/240  i taka cenę nam podawał. Jak już zamówiliśmy, mąż pojechał podpisać umowę i poprosił o wydruk zamówienia. Jakież było jego zdziwienie, kiedy okazało się, że wszystkie szerokości zostały pozmieniane tzn pozwężane o 3-4 cm, wysokość została taka sama. Sprzedawca wcisnął najpierw mi a później mężowi, że dla niego jest to oczywiste, że jak okno jest 90 to musi mieć wymiar 86 bo to jest standard.  Ale jakoś ten standard nijak nie był zmieniony na wysokości. Przespaliśmy problem, zamówienie poszło, ale mąż powiedział, nie! coś tu jest nie tak i pojechał do faceta. Zaznaczę tylko, że jak jest okno szerokie na 180 to nie ma to znaczenia, ale mamy kilka okienek tylko 60 cm szer. i ucięcie z nich 3 cm robi różnicę.

Okazało się, że facet zrobił nam dobrą cenę na okna, jakie chcieliśmy z tym, że do nich  musiały być extra wzmocnienia, a do tych pozwężanych już nie i żeby wyjśc na swoje delikatnie chciał nas zrobić w trąbę. Facet jeszcze próbował wmówić mężowi, że w projekcie  mamy błąd bo są takie same wymiary dziur na okna jak okien ale mąż skwitował to jednym zdaniem: A ja u pana zamawiam dziury na okna czy okna? Facet ze smutną miną zmienił zamówienie. Przy okazji wycofaliśmy u niego zamówienie na okna dachowe (dałam mu się namówić na PCV) i kupimu gdzie indziej drewniane Fakro .

Mam tylko nadzieję, że przeboi z oknami koniec, a te,  które przyjadą będą takie jakie chcieliśmy.

domwpiaskowcu Obserwuj bloga
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 67919
Komentarzy: 890
Obserwują: 179
Wpisów: 162 Galeria zdjęć: 521
Projekt INDYWIDUALNY
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy z poddaszem z piwnicą
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - Dolnośląskie
ETAP BUDOWY - VII - Wykończenia