Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

draxi | Obserwuj

2012-03-31

Zalało nas ... Dodaj do ulubionych 

... w czwartek nie byłam na budowie, bo zrobiłam sobie wycieczkę po marketach budowlanych. Chciałam poszukać płytek do WC. 

W domku pojawiłam się w piątek z rana. Jak weszłam usłyszałam dziwny syk, jakby ktoś gotował wodę w czajniku elektrycznym. Nogi się podemną ugięły. Pierwsze co pomyślałam, to że trafiłam na bezczelnego złodzieja, który kawę sobie robi Zdjęcie do wpisu: Zalało nas ... Ale syk dochodził z garażu. Więc po cichutka zaglądłam tam i co zobaczyłam ...

Zdjęcie do wpisu: Zalało nas ...

Zdjęcie do wpisu: Zalało nas ...

... zalany garaż i kotłownia. Pękła jakaś uszczelka. Szybciutko zadzwoniłam do naszego Pana hudraulika z prośbą o pomoc. Zjawił sie po godzinie i wszystko naprawił. Uff.

A dla poprawienia humorku piątkowy ranek powitał mnie takim oto widoczkiem za oknem

Zdjęcie do wpisu: Zalało nas ...

Wierzcie albo nie, ale było ich 7 !!! Spacerowały sobie dziarsko przed naszym domkiem. Nie wiem czy cieszyć się tym widoczkiem czy płakać Zdjęcie do wpisu: Zalało nas ... Aż 7 Zdjęcie do wpisu: Zalało nas ...

1 Komentarze
Data dodania: 2012-04-01 11:31:08
Dobrze ,że opanowany wyciek:))A co do bocianów,to ta 7 troszkę przeraża hehe....pozdrawiam cieplutko:))
odpowiedz
2012-03-31

Pierwsze płytki ... Dodaj do ulubionych 

... zostały połoznone w wiatrołapie i kuchni. Zajęło to Panu kafelkarzowi zalednie trzy dni !!! Dla mnie super Zdjęcie do wpisu: Pierwsze płytki ... Fakt, że jak fuga była mokra i ciemniejsza to mi się troche bardziej podobało, ale z jasną też jest OK. Ja w tym czasie zajęłam się dalszym porządkowaniem ogródka. Co prawda miałam montować parapety, ale stwierdziłam, że zrobię to, gdy będe sama w domku. Może lepiej żeby nikt nie słyszał mojej łaciny Zdjęcie do wpisu: Pierwsze płytki ...

A oto płyteczki:

kuchnia

Zdjęcie do wpisu: Pierwsze płytki ...

wiatrołap

Zdjęcie do wpisu: Pierwsze płytki ...

1 Komentarze
qqqqq  
Data dodania: 2012-03-31 23:02:16
widziałam je na żywo i w rzeczywistości są jeszcze ładniejsze-dobry wybór :)
odpowiedz
2012-03-31

Wylewki na balkonach ... Dodaj do ulubionych 

... w końcu się ich doczekaliśmy. A trwało to długo, oj baaaardzo długo. W sobotę 24.03. z rana zjawiliśmy się ze Starszym Inwestoren na budowie w celu zamontowania parapetów, które sama własnoręcznie dzień wcześniej pomalowałam. Niestety parapety nie wyschły, więc Starszy przygotował mi wszystko do montażu (czyt. wykuł boki sciany) i zostawił samą z tym zadaniem. Następnie zaczęliśmy zbierać sie do wyjazdu, bo samolot nie poczeka, a po drodze mieliśmy jeszcze do odebrania płyteczki do kuchni i wiatrołapu. I wtedy właśnie zjawił się długooczekiwany Pan wylewkarz. 

Po moim powrocie z lotniska oczom mym ukazała sie taki widoczek

Zdjęcie do wpisu: Wylewki na balkonach ...

Zdjęcie do wpisu: Wylewki na balkonach ...

Całą niedzielę spędziłam na podlewaniu balkoników ze Średnim Inwestorem. A zabawy było przy tym !!! Zdjęcie do wpisu: Wylewki na balkonach ...

3 Komentarze
Data dodania: 2012-03-31 22:39:03
fajny balkonik:))
odpowiedz
domeos  
Data dodania: 2012-04-02 14:07:24
Spróbuj PLASTIKOWYM druciakiem do garów papier jest za ostry nawet ten najdrobniejszy.Pozdrawiam:))
odpowiedz
domeos  
Data dodania: 2012-04-02 14:46:07
Przepraszam ten komentarz powyżej powinien być pod postem: "Plan na dziś wykonany"coś się pomyliłam.Pozdrawiam:))
odpowiedz
2012-03-31

Pracujący urlop ... Dodaj do ulubionych 

... Starszego Inwestora. W dniach 10 - 24 marca Starszy Inwestor zawitał w Polsce. Pierwszy powód - chrzciny Młodszego Inwestora Zdjęcie do wpisu: Pracujący urlop ..., a kolejny to chęć nadrobienia zaległości budowlanych.

I oto co udało nam się zrobić w ciągu tych 2 tygodni:

- elektryka skończona i pierwsze światło w domku

- dopieszczona prawie wszystkie ściany na parterze

- zagruntowane sufity na parterze

- pierwsze porządki ogrodowe

- przyłącz kanalizacyjny

- i kilka jeszcze mniej lub bardziej istotnych spraw Zdjęcie do wpisu: Pracujący urlop ...

2012-02-26

Koza ... Dodaj do ulubionych 

... czyt. piecyk wolnostojący Zdjęcie do wpisu: Koza  ... Po długich oczekiwaniach wkońcu do nas dotarła dnia 24.02.2012 r. w późnych godzinach popołudniowych. Oj naczekaliśmy się na nią, naczekaliśmy, bo była zamówiona w grudniu zeszłego roku. Ale cóż - tak bywa. Były drobne problemy z firmą sprzedającą. Po miesięcznej wymianie listownej korespondencji w końcu się dogadaliśmy i w piątek dostojnie staneła w naszym salonie ona :

Zdjęcie do wpisu: Koza  ...

Z firmą transportową też trochę nerwówki było, ponieważ Pan przewoźnik poinformował mnie, że będzie ok. godz. 13 lub 14. No i musiałam znaleźć 4 "chłopa", bo kózka waży, bagatela, prawie 140 kg. Ja, niespełna 160 cm kobitka, raczej bym sobie z nią sama rady nie dała Zdjęcie do wpisu: Koza  ... Ale udało się i 4 Panowie zwarci i gotowi do pracy stawili sie na budowie po godz. 14. A tu zonk Zdjęcie do wpisu: Koza  ... Pan przewoźnik wysłał mi SMSa, że będzie pomiędzy 16 a 16.30. Cóż było robić - wszyscy zmarznięci i przestępujący z nogi na nogę czekaliśmy dalej. I w końcu dojechała. O 16.45 Zdjęcie do wpisu: Koza  ... Panowie w liczbie 3 (1 musiał nas opuścić, bo praca na niego czekała) + kierowca sprawnie postawili ją w kącie (chyba za karę, że tyle się spóźniła Zdjęcie do wpisu: Koza  ...).

W dniu wczorajszym poszukałam w składach budowlanych do niej rury i trochę drewienka na początek, a dzisiaj odbył się przyłącz i pierwsze odpalenie.

O 12.30 uzbrojona w śrubokręt i młodek zabrałam się do odpakowywania jej z deseczek. Po 30 min pracy zobaczyłam jej oblicze:

Zdjęcie do wpisu: Koza  ...

Następnie, ku mojej radości, na pomoc przybył mi kuzyn - dzięki Bogdan Zdjęcie do wpisu: Koza  ... No cóż - otwór kominowy na wys 211 cm to za wysokie progi dla mnie. Bogdan skrócił troche rurę kominkową i zabezpieczył otwór kominowy watą. Po czy odbyło się pierwsze palenie: 

Zdjęcie do wpisu: Koza  ...

i pierwszy dym z komina (uwierzcie mi, że tam jest Zdjęcie do wpisu: Koza  ...):

Zdjęcie do wpisu: Koza  ...

3 Komentarze
Data dodania: 2012-02-27 09:04:58
to witamy w gronie koziarzy :)
odpowiedz
Data dodania: 2012-02-27 13:00:39
doczekaliście się:))) fajny pierwszy dymek:)pozdrawiam
odpowiedz
Data dodania: 2012-03-21 07:22:23
Kurcze to nasza koza, też chcemy ją zamówić. Czy mogłabyś podać informację, która to firma tak wam długo ją przesyłała. Bo my znaleźliśmy jakąś firmę z Kielc. Nie wiem czy to nie ta sama. Pozdrawiam
odpowiedz
draxi Obserwuj bloga
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 29733
Komentarzy: 82
Obserwują: 16
Wpisów: 59 Galeria zdjęć: 106
Projekt DOM W ANANASACH
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy z poddaszem bez piwnicy
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - Małopolska
ETAP BUDOWY - VII - Wykończenia