Gaz gaz gaz
Mamy i gaz. Teraz można powoli brać się za odpalanie pieca ;)




Mamy i gaz. Teraz można powoli brać się za odpalanie pieca ;)




Wreszcie mamy własną wodę :)





Kominek został rozpalony do sprawdzenia zabezpieczeń w razie zagotowania się wody. Specjalnie ustawiliśmy na sterowniku wył. pompy. Wszystko przebiegło pomyślnie. Przy 90 st. C sterownik zaczyna już alarmować. Przy 95 załącza pompy, zamyka przepustnicę i dolewa zimnej wody a wrzątek wyrzucany jest poza obieg kominka czyli w moim przypadku rurka idzie w wylewce , potem poza budynkiem w ziemi i ląduje w studzience rewizyjnej od drenażu..

A oto nasz projekcik malutkiej łazienki:




Zaczeliśmy robić poddasze. pierwszy raz, ale jakoś powolutku nam to idzie, Efekty są widoczne. Ocieplenie naszej Oliwki składa się z 15 cm wełny między krokwiami i po 10 cm nad stelażami. oto efekty naszej pracy...







CDN.. Prace w toku :P
Komentarze