Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

elizka | Obserwuj

2016-07-29

Działka podczas budowy Dodaj do ulubionych 

W związku z urlopem jednej ekipy a przerwą w budowie drugiej, mieliśmy wolne.

Dawno nie  mieliśmy tak pracowitego urlopu. Zgodnie z zapowiedzią porządkowaliśmy działkę. Gdy byliśmy zajęci budową, działka zarosła krzakami po pachy.Mąż dzielnie ruszył do boju z kosą spalinową , ale...krzaczyska wygrały. Musieliśmy największe wyrywać ręcznie. Praca trwała z przerwami 3 dni, a zielsko już odrasta:( Działka jednak wzbogaciła się w jeszcze jedną górę - tylko z zielska.Zdjęcie do wpisu: Działka podczas budowyZdjęcie do wpisu: Działka podczas budowyZdjęcie do wpisu: Działka podczas budowy Szkoda , że nie mam zdjęć z przed pracy... może ktoś by to docenił...

Zrobiłam za to obiecane zdjęcia moich kilku roślinek ukrytych na skraju działki ( jest , gdzie ukryć -2000m)

Zdjęcie do wpisu: Działka podczas budowyZdjęcie do wpisu: Działka podczas budowyZdjęcie do wpisu: Działka podczas budowy

Fasolka zebrana, ugotowana i pyszna :)

W poniedziałek ma wrócić dekarz  i nowy etap przed nami:) Pozrawiam wszystkich :)

2016-07-24

Ścianki działowe Dodaj do ulubionych 

Dekarz poszedł na urlop, a u nas działo się , oj działo...

Moja ulubiona ekipa dokończyła ścianki działowe i wreszcie mamy pokoje:) Zdjęcie do wpisu: Ścianki działoweZdjęcie do wpisu: Ścianki działowe

Nasza kotłownia i przepusty.

Zdjęcie do wpisu: Ścianki działowe

Myślałam, że pomieszczenia będą mniejsze i jestem miło zaskoczona. Poddasze ma fajny korytarzyk. Po podniesieniu ścianki kolankowej wszystko jest wysokie i będziemy mogli obniżyć sufit i wyciszyć go. Myślimy o jakimś fajnym oświetleniu. Nie mamy jeszcze zamontowanych okien dachowych, ale i tak jest jasno ( poza łazienką:)).
Widzieliśmy je jednak u naszego dekarza - śliczne, białe, klapowe, energooszczędne i ciężkie jak diabli...( 70 kg)- ROTO

Panowie rozszalowali już wszystko i naszym oczom ukazały się w pełnej krasie schody i balkony.

Zamontowali nam też tymczasowe drzwi i bramę garażową.Zdjęcie do wpisu: Ścianki działoweZdjęcie do wpisu: Ścianki działoweZdjęcie do wpisu: Ścianki działowe

Ekipa murarzy spakowała się i opuściła nas na jakiś czas, ale wrócą, gdy będą okna.  

Cicho jakoś bez nich, bo to bardzo muzykalna i rozśpiewana drużyna :)

Na budowę przybyli panowie, którzy zrobili pomiary na okna. Pisałam już gdzieś o nich:  białe Winergetiki. Cieszy mnie bardzo nasz HST, który jest wynikiem oszczędności na kolorze:).Teraz długie na nie czekanie. 

Za tydzień już rozpocznie się przygoda z dachówką:)

Lekcja cierpliwości trwa... a tym czasem zadbamy o działkę :)





2016-07-17

Dach- część 3 - nadbitka..? Dodaj do ulubionych 

W poprzedniej części nie pokazałam moich białych deseczek. Nadrabiam dziś:) Widoczne na zewnątrz drewno też będzie malowane na biało, ale dopiero wiosną - po wyschnięciu i wygładzeniu.Zdjęcie do wpisu: Dach- część 3 - nadbitka..?Zdjęcie do wpisu: Dach- część 3 - nadbitka..?

2016-07-16

Dach - część 2- ocieplenie nakrokwiowe Dodaj do ulubionych 

Witam:) O naszej koncepcji dachu wspominałam już wcześniej. Zdaję sobie sprawę, że nasz pomysł jest oryginalny (wolę to słowo od   "inny", "dziwny"). Myślę jednak, że zdjęcia pokażą, że zbyt wiele się jednak nie różni od klasycznego dachu. Więźba sprawiła nam troszkę problemów, spowodowanych tym, że nie zrobiono wcześniejszej impregnacji drewna. Gdyby nie padało, wszystko poszłoby dobrze, ale lało.

  Sytuacja powtórzyła się przy kolejnym etapie, który dziś opiszę. W związku z tym, że planujemy pozostawić odsłonięte krokwie na poddaszu, zdecydowaliśmy się na ocieplenie nakrokwiowe. Szukaliśmy izolacji różnych firm i okazało się, że ceny są poza naszym zasięgiem. Po przeliczeniu kosztów dachu, rozmowach z "dachowcami" poraziły nas też ceny za robociznę dachu razem z ociepleniem watą:(

A jakieś ocieplenie musi być...

Po analizach różnych wersji, przeszukaniu internetu, mój mąż znalazł izolacje nakrokwiową firmy Poweroof. Parametry dobre i cena po negocjacji również:) Dekarz koszt założenia tej izolacji uwzględnił w cenie kładzenia dachówki. Lubi wyzwania:)

Płyty przyjechały prosto z fabryki za granicą :)

Pakowane były po 2 szt.. Wymiary 120/ 250, grubość-16 cm. Płyta jest oklejona z obu stron folią aluminiową i dodatkowo membraną dachową od zewnętrznej strony. Płyty montuje się na zasadzie pióro- wpust.

Przenikalność cieplna 0.022 W/m.K,  RD:7,25 m2. K/W

Zdjęcie do wpisu: Dach - część 2- ocieplenie nakrokwiowe

Zdjęcie do wpisu: Dach - część 2- ocieplenie nakrokwiowe

Zdjęcie do wpisu: Dach - część 2- ocieplenie nakrokwiowe

Brzmi banalnie prosto, gorzej jednak z realizacją...

Ekipa już pierwszego dnia przestała udawać, że to jest łatwe, gdyż musiała docinać płyty, by nasunąć je na dokręcone na dole krokwie (to był nasz sposób, aby udało się "zgubić" grubość ocieplenia). Problemem też był komin.Oto efekt pierwszego dnia:Zdjęcie do wpisu: Dach - część 2- ocieplenie nakrokwiowe Dobrze, że to bystrzy faceci i potem robota ruszyła. Szło fajnie, ale znów pojawił sie deszcz, wichura i burze:(

A urlop ekipy deptał nam po piętach:(

Na budowie pojawiła się też na kontroli przedstawicielka firmy...  Ekipa i mój mąż byli pod wrażeniem. 

Zdjęcie do wpisu: Dach - część 2- ocieplenie nakrokwiowe

Zdjęcie do wpisu: Dach - część 2- ocieplenie nakrokwiowe

Izolacja jednak już jest gotowa:) Zdjęcie do wpisu: Dach - część 2- ocieplenie nakrokwioweZdjęcie do wpisu: Dach - część 2- ocieplenie nakrokwioweCzerwona płachta to dodatkowa warstwa membrany na końcach i łączeniach. 

 Wnioski ekipy i mojego męża:

- przy obliczaniu powierzchni należy pamiętać, że wymiary płyty uwzględniają pióro, czyli faktyczne wymiary jednej płyty na dachu są o 2 cm mniejsze na długości i szerokości;

- nie należy sie marwić, gdy zabraknie wpustów przy wykańczaniu, można je "dorobić" samemu, a tak wyglądają 4 brakujące, wycięte przez nas ( nożyk do tapet i tarka do styropianu)Zdjęcie do wpisu: Dach - część 2- ocieplenie nakrokwiowe-kłopot sprawiało równe cięcie płyt pod kątem;

-trzeba uważać przy przyklejaniu membrany, gdyż klej nie zawsze trzyma ( szczególnie, gdy dostaną się pyłki po cięciu płyty);

- izolacja jest właściwie niewidoczna z zewnątrz i nie zabiera miejsca w środku.

Mam tylko nadzieję, że się sprawdzi:) 

Obiecane zdjęcia, czyli jak zgubić grubość nakrokwiówki:

Zdjęcie do wpisu: Dach - część 2- ocieplenie nakrokwiowe

Zdjęcie do wpisu: Dach - część 2- ocieplenie nakrokwiowe

Zdjęcie do wpisu: Dach - część 2- ocieplenie nakrokwioweZ drugiej strony już częściowo ocieplona ściana nad garażem. Płyty się z nim łączą i maskują krokwie właściwe- wystają te dosztukowane. Zdjęcie do wpisu: Dach - część 2- ocieplenie nakrokwiowePapaja, mam nadzieję,że pomogłam:)


2016-07-12

Mur oporowy- miłe początki... Dodaj do ulubionych 

Ocieplanie dachu trwa i przyrzekłam sobie, że opisze je dokładnie w jednym wpisie, gdy będzie już po( może jutro? ).

Tymczasem zgodnie z umową sąsiedzką trwa budowa muru oporowego na granicy z sąsiadami. Pomysł sąsiadki, wykonanie to firma, którą załatwiła, koszty na pół. Pozorny brak naszej inwencji wynika z tego, że to sąsiadka podniosła o metr równiutki teren, bo zalewała ich woda z drogi.  Ma pomysł jak to rozwiązać, to ja mądrego chętnie posłucham:)Zdjęcie do wpisu: Mur oporowy- miłe początki...

Niestety chwilowo nie wygląda to dobrze, bo po usunięciu humusu nasz teren jest obniżony. Po pracach ziemnych wyrównamy i podniesiemy go nieco. Planuję przy murku zrobić dodatkowe podniesienie terenu i nasadzenia. Może żywopłot? Kwiaty(?), ale one tylko latem.Wolałabym uniknąć rzędu tui, ale może to dobry pomysł? Różne gatunki?  Doradzicie , co z tym uroczym fantem zrobić?

 Zapomniałam:) zdjęcie z dziś:)Zdjęcie do wpisu: Mur oporowy- miłe początki...

elizka Obserwuj bloga
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 49796
Komentarzy: 603
Obserwują: 75
Wpisów: 69 Galeria zdjęć: 321
Projekt SORBONA 2G
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy z poddaszem bez piwnicy
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - Zielona Góra
ETAP BUDOWY - VII - Wykończenia