W końcu ruszyło:)
Dodaj do ulubionych
Udostępnij
Dzisiaj nie mogłam się wybrać na działkę, ale na szczęście moja połówka przyjechała wcześniej niż zwykle i zajechał na działkę zobaczyc czy coś się ruszyło no i niespodzianka
bo ruszło się heheh. Nareszcie bo już zwątpiłam.
Zostały przygotowane szalunki ław i prawdopodobnie w dniu jutrzejszym zostaną uzbrojone i zalane. Piszę prawdopodobnie bo Wiecie jak to jest z pogodą.




No nareszcie i u mnie coś się dzieje dziewczyny


Nie nawidzę tej pogody. U nas od kilku dni tylko ciągle leje. I przez ten cholerny deszcz robota stoi w miejscu. Pociesza mnie tylko jedno, że nie tylko ja mam taką podogę. No nic trzeba się uczyc cierpliwości.

Wykopane ławy:

, a oto i ona:



Komentarze