Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

ganiolek | Obserwuj

2014-08-28

Powoli do przodu Dodaj do ulubionych 

Tak jak w tytule powoli zaczyna u nas coś się dziać.Wszystko robimy sami a że małżonek po operacji kolana więc i prace posuwają się bardzo powoli.Brak czasu spowodowany codzienną rehabilitacją kolana męża jak i bólem powoduje to że na budowie robimy wszystko stopniowo,pomalutku co jednak nie oznacza że czas się dla nas zatrzymał,niestety nie bo na budowie jesteśmy często aby podlać w namiocie pomidorki i  na polu ogórki a później je zebrać no i  nasz żywopłot ligustr.Oczywiście nie zapominamy i też zaglądamy na bloga do was czytając wasze wpisy,poczynania.A u nas na chwilę obecną mąż z synem poszykowali ściany pod  elektrykę,założyli rurki do hydrauliki,tak więc woda już jest w domku no i najważniejsza rzecz na budowie i w domku to toaleta,tak,tak w łazience został zamontowany sedesikZdjęcie do wpisu: Powoli do przoduw końcu można korzystać normalnie z toalety jak przystało na człowieka oraz  małżonek równie zaczął powoli obrabiać okna
a tu kilka fotekZdjęcie do wpisu: Powoli do przodu
Zdjęcie do wpisu: Powoli do przodu
Zdjęcie do wpisu: Powoli do przodu
Zdjęcie do wpisu: Powoli do przodu
Zdjęcie do wpisu: Powoli do przodu
Zdjęcie do wpisu: Powoli do przodu
Zdjęcie do wpisu: Powoli do przodu

 

4 Komentarze
Data dodania: 2014-08-28 14:58:50
Dawno dawno was tu nie było :)) No i co my się mamy z tymi mezami.... Obydwaj na Litewskiej nogi rehabilituja. Twój kolano a mój lydke.
odpowiedz
Data dodania: 2014-08-28 17:50:15
Kochana wyobraź sobie że ja również tam parę dni temu chodziłam na nastawianie kręgosłupa bo mi zaczął nawalać a teraz mam dwa ćwiczenia które robię w domu
odpowiedz
Odpowiedź do z113-szczecin
Data dodania: 2014-08-28 20:35:34
Mój mąż na początku wykończeniówki złamał żebro, a on też z tych którzy wszystko robią sami ;) Na szczęście ból już mu tak nie doskwiera. Zdrowia dla męża.
odpowiedz
Data dodania: 2014-08-29 11:11:45
W zeszłym roku czytałam gdzieś na blogu jak jeden z mężów budowlańców :) robił coś piłą do metalu i opieki tak wyleciał w oko ze stracił wzrok na jedno oko. Więc chłopaki uważajcie na siebie :)
odpowiedz
2014-07-07

Minął rok od wbicia łopaty Dodaj do ulubionych 

Tak jak w tytule,minął właśnie rok od wbicia pierwszej łopaty w ziemię.
I tak o to na dzień dzisiejszy wygląda nasz ADAŚ,może to nie dużo ale my się cieszymyZdjęcie do wpisu: Minął rok od wbicia łopaty że aż tyle udało nam się zrobić,tym bardziej że budowaliśmy nasz domek sami,własnymi rękoma,pamiętam jak dziś jak mąż uczył mnie i pokazywał jak mam  skręcać zbrojenie, jak fugować bloczki pod fundamenty,pomagałam kłaść papę i jeszcze wiele różnych innych rzeczy,tak więc będę pamiętać długo a raczej zawsze że mój nakład rąk nie poszedł na marne tylko na nasz domek.Zdjęcie do wpisu: Minął rok od wbicia łopatyGłównym pracującym był małżonek a pomocnicy to ja ,syn oraz córka.Tak więc cieszymy się niezmiernie z postępów naszej pracy i tak o to na dzisiejszy dzień prezentuje się nasz ADAŚZdjęcie do wpisu: Minął rok od wbicia łopatyZdjęcie do wpisu: Minął rok od wbicia łopatyZdjęcie do wpisu: Minął rok od wbicia łopatyZdjęcie do wpisu: Minął rok od wbicia łopaty

a tak o to prezentuje się nasz żywopłot-ligustr zimozielony
Zdjęcie do wpisu: Minął rok od wbicia łopatyZdjęcie do wpisu: Minął rok od wbicia łopatyZdjęcie do wpisu: Minął rok od wbicia łopaty

a tak wyglądają już nasze krzaczki pomidorków posadzone w namiocie,poobrywane dolne gałązki i popodwiązywane pomidorki żeby nie kładły się po ziemiZdjęcie do wpisu: Minął rok od wbicia łopaty
 

2 Komentarze
Data dodania: 2014-07-07 22:17:48
Super! Gratulujemy serdecznie ;-) i życzymy powodzonka dalej ;-)))
odpowiedz
zona
Data dodania: 2014-07-08 11:00:08
dom w zielistkach
heh..jako nieliczni możecie powiedzieć że budujecie dom :) ja nie chcę jeszcze oglądać zdjęć z tego co za nami - nie chcę jeszcze do tego wracać...a krzaczków pomidorów nie widzę :(
odpowiedz
2014-06-20

W końcu jakiś wpis Dodaj do ulubionych 

Dawno nic nie wpisywaliśmy ale to nie znaczy że do was nie zaglądamy  a u nas w sumie mało co się dzieje choć sezon w pełni, udało się położyć dachówkę na garażu ,zostały jeszcze do położenia oblachowania ale  zobaczymy kiedy to się skończy ,musimy poczekać na pomocnika i na lepsze zdrowie bo moja noga poszła pod nóż i przez  jakiś czas nic nie porobie, ten sezon zresztą i tak można zaliczyć do niewypału z powodu tego kolana ,zobaczymy ile jeszcze się wyciągnie w tym roku Zdjęcie do wpisu: W końcu jakiś wpisZdjęcie do wpisu: W końcu jakiś wpisZdjęcie do wpisu: W końcu jakiś wpismlody walczy na dachu
Zdjęcie do wpisu: W końcu jakiś wpis
Zdjęcie do wpisu: W końcu jakiś wpis

2014-05-19

Sobotnie prace Dodaj do ulubionych 

Pogoda w sobotę trochę dopisała,tak tylko trochę bo wiatr wiał jak szalony a skutki jego takie,że połamało mnie i córkę i teraz leżymy w łożkach.Ale do żeczy,mianowicie udało nam się w końcu postawić dawno zaplanowany namiot z pomocą taty i brata,nie obyło się bez nerwów Zdjęcie do wpisu: Sobotnie pracebo wiatr tak wiał że myśleliśmy że odfruniemy,namiot przyszykowany pod pomidorki i papryczkę.Obecnie stoja w namiocie ale w skrzynkach i jak tylko pogoda dopisze i zdrowie to pujda już prosto do gruntu

a w poprzednich dniach tak lało że zielsko bardzo szybko zarasta całe pole,hi hiZdjęcie do wpisu: Sobotnie prace

trzeba było troszke popielic między grzonkami w czosnku i cebulce

a to fotki

Zdjęcie do wpisu: Sobotnie praceZdjęcie do wpisu: Sobotnie praceZdjęcie do wpisu: Sobotnie prace

a to nasz mały rozrabiaka JACK RUSSEL TERRIER-MAKSIU

Zdjęcie do wpisu: Sobotnie prace

a tu już namiotw całej okazałości,cożeśmy się namęczyli z założeniem plandeki no i te chwasty one rosną najszybciej

Zdjęcie do wpisu: Sobotnie prace

brat podsypuje ziemi oby nie odfrunął

Zdjęcie do wpisu: Sobotnie prace

a tu tata-największy dowódca pilnuje aby wszystko było dobrze zrobione

Zdjęcie do wpisu: Sobotnie prace

Zdjęcie do wpisu: Sobotnie prace

1 Komentarze
madic27  
Data dodania: 2014-05-19 17:17:46
no i jaki piekny namiot wam wyszedł a warzywka z niego beda przepyszne.pozdrawiam...
odpowiedz
ganiolek Obserwuj bloga
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 86936
Komentarzy: 842
Obserwują: 101
Wpisów: 347 Galeria zdjęć: 1110
Projekt ADAŚ II C Z DWU STANOWISKOWYM GARAŻEM
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy z poddaszem bez piwnicy
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - szczecin
ETAP BUDOWY - VII - Wykończenia
Polecane linki