Mały krok do przodu.
Dodaj do ulubionych
Udostępnij
Wczoraj lało, więc nic się nie działo. Dzisiaj aura łaskawsza, toteż na stropie zadziało się - pojawiły się trzy warstwy siporexu. Jeśli znowu jutro nas nie zaleje to może w sobotę, albo poniedziałek będzie można wylać wieniec.


Dotarł też transport siporexu 12 na ścianki działowe.

. Synek (bo starszy) z oknem dachowym, Córcia z normalnym i z balkonowym (bo mała i nie otworzy dachowego - tak twierdzi synek).



. Na szczęście drugi transport przywieziony był starą Tatrą, a ta idzie jak po maśle i wyciągnęła koleżankę. Później bez problemu wszystkie sprzęty opuściły działkę. Strasznie się cieszymy, że w końcu można ruszać z dalszymi pracami. Oby nie zasypała nas tona śniegu







Komentarze