Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

honoratazbyszek | Obserwuj

2012-07-28

Jak na złość Dodaj do ulubionych 

Mieliśmy jak najszybciej załatwić sprawę naszego dachu,a ona ciągnie się już od wiosny. Zbyszek jest gotowy do działania, ale jak na złość ceny biletów są teraz drogie i ciągle jeszcze wstrzymują go jakieś tutejsze sprawy do załatwienia Zdjęcie do wpisu: Jak na złość.

Mam nadzieję, że uda mu się polecieć za jakieś dwa tygodnie i wziąść sprawy w swoje ręce Zdjęcie do wpisu: Jak na złość. Czas nieco nagli , bo w październiku kończy nam się gwarancja na montaż blachodachówki i trzeba koniecznie się tym zająć.

W międzyczasie mój mąż skontaktował się z przedstawicielem firmy RUUKKI, podał mu adres naszego bloga, żeby sobie facet obejrzał zdjęcia jak to nasz dach jest zrobiony i ocenił swoim fachowym okiem.

I co przedstawicel na to ???

Zdjęcie do wpisu: Jak na złośćZałamał się facet, śmiał się i przepraszał za swój śmiech, bo jeszcze nie widział takiego partactwa. Jednoznacznie stwierdził że blachodachówka jest do wymiany, bo jest źle położona, a ciągłymi poprawkami po prostu zniszczona.

Nie dziwię się jego reakcji, bo my czujemy się podobnie. Najpierw ogarniała nas złość, a teraz uśmiech bezradności jak patrzymy na efekt pracy naszej firmy dekarskiej.

 

5 Komentarze
domeos  
Data dodania: 2012-07-28 14:27:50
Z ciekawości wlazłam na Twoją galerię żeby zobaczyć te fuszerki i rzeczywiście zaniemówiłam to jest totalna masakra a gdzie był w tedy kierownik budowy??? Toż tu prokuratorem pachnie przy tych wichurach to może być nawet zagrożenie życia. Bardzo Wam współczuję sory że nie pocieszyłam :((( Musicie koniecznie szybko działać bo czasu zostało mało :((
odpowiedz
Data dodania: 2012-07-28 15:44:23
witam no dach widac ze jest z deka powichrowany.My tak smialismy z bezsilności przy fundamentach-tylko potem przyszła nerwa na pseudo-fachowcow!!!!I teraz cały czas sie to za nami ciągnie az nie przykryje tego elewacja i az nie zrobimy cos wenatrz piwnicy zeby to zamaskowac!!!!! Także życze duzo optymizmu i jak najmniej wyrzuconej dodatkowo gotowki:)
odpowiedz
Data dodania: 2012-07-28 20:18:15
Partacze wredne ... zupełnie nie szanują kogoś własności. Odwalić szybko robotę byle jak i tylko kasę wziąć. Walczcie i działajcie ... a nazwę tej firmy powinniście "rozsławić" i przestrzec innych.
odpowiedz
Data dodania: 2012-07-29 01:16:02
Jeśli będziemy musieli iść z tą sprawą do sądu,jeśli nie zgodzą się na położenie nowego pokrycia dachu,to na pewno ujawnimy nazwę firmy i znajdzie się ona na wszystkich możliwych portalach internetowych,żeby ludzie wiedzieli z kim mają do czynienia.
odpowiedz
romka  
Data dodania: 2012-07-31 16:26:18
ojej szkoda słów....
odpowiedz
2012-07-05

Z cyklu: wczesne szaleństwa cz.1 ;-) Dodaj do ulubionych 

Mimo, że budowa jeszcze w powijakach, to pozwoliłam sobie na odrobinę szaleństwa Zdjęcie do wpisu: Z cyklu: wczesne szaleństwa cz.1 ;-).

Na ogół swoje "kieszonkowe" przeznaczałam na zakup akcji giełdowych, ale niestety ostatnim czasem tak wszystko spadło w dół, że szkoda gadać. Więc teraz postanowiłam swoją kasę zainwestować w coś co upiększy wnętrze naszej przyszłej kuchni. 

Inspiracją była jadalnia naszej pełnej dobrego smaku blogaski 'ninusia'  Zdjęcie do wpisu: Z cyklu: wczesne szaleństwa cz.1 ;-) i niedawny wpis 'seleneyria' o podobnej lampie do kuchni, którą i ja kupiłam Zdjęcie do wpisu: Z cyklu: wczesne szaleństwa cz.1 ;-), bo bardzo mi się spodobała.

Oto ona  Zdjęcie do wpisu: Z cyklu: wczesne szaleństwa cz.1 ;-) przyjechała dzisiaj:

Zdjęcie do wpisu: Z cyklu: wczesne szaleństwa cz.1 ;-)

tu bardziej z bliska

Zdjęcie do wpisu: Z cyklu: wczesne szaleństwa cz.1 ;-)  Zdjęcie do wpisu: Z cyklu: wczesne szaleństwa cz.1 ;-) Zdjęcie do wpisu: Z cyklu: wczesne szaleństwa cz.1 ;-)

i z zapalonym światłem

Zdjęcie do wpisu: Z cyklu: wczesne szaleństwa cz.1 ;-)

6 Komentarze
katasza  
Data dodania: 2012-07-05 19:50:46
bardzo ładna :) Ja też zbieram różności do naszego domu choć budowa w powijakach :)
odpowiedz
Data dodania: 2012-07-06 08:17:01
Lampa świetna, no i dobrze że zbierasz teraz. Nie ma to jak zakupy do domu. Serdecznie pozdrawiam
odpowiedz
Data dodania: 2012-07-06 11:56:22
Pokazna,taka królewska,pozdrawiam:)
odpowiedz
domeos  
Data dodania: 2012-07-06 13:26:25
Bardzo dobry zakup, bardzo w moim stylu Lampa jest śliczna :) Pozdrawiam
odpowiedz
Data dodania: 2012-07-09 12:56:32
no giełda to ciężko temat !! gratuluję odwagi :) i życzę miłego upiększanie kuchni i nie tylko ... Ps. kurde, ja mam tylko 3 torebki, chyba małż by się nie zgodził na jeszcze 10 :) hehe
odpowiedz
olidom  
Data dodania: 2012-07-17 19:01:27
Dzięki, widziałam takie rozety na allegro, ale nie mam pojęcia o ich funkcjonowaniu, ale warto się zastanowić bo są piękne.
odpowiedz
2012-06-29

Wszystkiego co się szczęściem zwie Zbyszku :-) Dodaj do ulubionych 

 

Zdjęcie do wpisu: Wszystkiego co się szczęściem zwie  Zbyszku :-)

 

Zdjęcie do wpisu: Wszystkiego co się szczęściem zwie  Zbyszku :-)

 

                Zdjęcie do wpisu: Wszystkiego co się szczęściem zwie  Zbyszku :-)

6 Komentarze
Data dodania: 2012-06-29 12:58:06
i Ja życzę 100LAT!!!!!
odpowiedz
Data dodania: 2012-06-29 13:21:12
NAJLEPSZEGO :)
odpowiedz
Data dodania: 2012-06-29 13:56:42
Urodzinowo dzis na blogach :) Ja również sie przyłaczam do najserdeczniejszych zyczen... No i 100lat albo i wiecej :) Pozdrawiam cieplutko :)
odpowiedz
betty  
Data dodania: 2012-06-29 22:47:15
zdrowia,zdrowia i jeszcze raz zdrowia:)
odpowiedz
romka  
Data dodania: 2012-06-30 08:42:29
Zysiu od nas też 100 lat
odpowiedz
Data dodania: 2012-06-30 12:02:58
Dziękuję żonie za miłą niespodziankę oraz wam mili blogowicze za życzenia. :)
odpowiedz
2012-06-26

Pomysłowość bez granic ;-) Dodaj do ulubionych 

Nie ma to jak wybudować dom z fantazją Zdjęcie do wpisu: Pomysłowość bez granic ;-)Zdjęcie do wpisu: Pomysłowość bez granic ;-)Zdjęcie do wpisu: Pomysłowość bez granic ;-)

4 Komentarze
romka  
Data dodania: 2012-06-26 17:47:38
ale fajniacki mogłabym taki miec na wakacje :))
odpowiedz
Data dodania: 2012-06-26 18:22:36
Haha, dobre!!
odpowiedz
lenka01  
Data dodania: 2012-06-26 18:53:31
Hihihihihihi no nieźle :)))
odpowiedz
Data dodania: 2012-06-27 12:59:24
Hehehe... gdzieś to już widziałam,tylko gdzie hmmmm..... Ale pomysłowy,pozdrawiam:))
odpowiedz
2012-06-11

Nie do wiary :-) Dodaj do ulubionych 

Zapomniałam wam napisać jakie cuda się zdarzają Zdjęcie do wpisu: Nie do wiary :-)

Otóż jakoś tak pod koniec lutego złożyłam zeznanie VZM w urzędzie skarbowym, no i jak to oczywiście bywa, na zwrot vat-u trzeba czekać ok. 3 miesiące.

Pod koniec upływającego terminu czyli pod koniec maja zadzwoniła pani z owego urzędu i mówi,że trzeba się stawić celem dokonania korekty. To nic dziwnego, bo zazwyczaj wzywają do korekty, żeby coś z rozliczenia odrzucić, tak było zresztą w poprzednim roku.

Pani zarzyczyła sobie oświadczenia od hurtowni z których braliśmy materiał, że nie zalegamy im z płatnośiami za tamten rok. No więc zadzwoniłam do tych hurtowni ( w sumie trzech) i dostałam takie oświadczenia bez problemu Zdjęcie do wpisu: Nie do wiary :-).Do tego upoważnienie dla mojego taty, że w moim imieniu może dokonać korekty, bo niestety nie mogłam stawić się osobiście.

Ale kochani do czego zmierzam : pani urzędniczka pyta mnie "...a dlaczego pani nie uwzględniła faktury za zakup blachodachówki?" - odpowiadam, że nie wiem dlaczego, bo to księgowa robiła mi to rozliczenie, - a ona na to : " ...dobrze, to ja pani  dopiszę tę fakturę  i proszę mi tylko dostarczyć te oświadczenia o których mówiłam wcześniej..."

Mówię wam byłam w szoku Zdjęcie do wpisu: Nie do wiary :-) - To urząd skarbowy chce mi coś dodać, a nie zabrać???  

A pomijając wogóle fakt, że pani z urzędu była bardzo miła, grzeczna i młoda (tak myślę, bo miała młodo-brzmiący głos przez telefon). Więc jeszcze nie posiada skrzywienia zawodowego Zdjęcie do wpisu: Nie do wiary :-) Zdjęcie do wpisu: Nie do wiary :-).

Jednak cuda się zdarzają Zdjęcie do wpisu: Nie do wiary :-) nawet w urzędzie skarbowym Zdjęcie do wpisu: Nie do wiary :-), dzięki takiemu cudowi zyskaliśmy tysiąc złotych więcej.

12 Komentarze
Data dodania: 2012-06-11 22:17:24
No to fakt ewenement:-) Każda chęć pomocy ze strony urzędu to jest naprawdę coś..:-)
odpowiedz
Data dodania: 2012-06-11 22:24:01
przepraszam, że tak głupio pytam...
ale to mamy szansę na zwrot VATu za te krocie, które zamierzamy wydać na materiały budowlane??? no... just kidding me?
odpowiedz
Data dodania: 2012-06-11 22:35:42
dom-w-zielistkach - nie żartuję
Oczywiście,że należy się zwrot vat-u. No nie w całości, tylko mała jego część, a i nie za wszystkie materiały.Ale wy zaczynacie budowę, więc beton, pustaki, zaprawa,zbrojenie na pewno wliczają się do odliczenia.
odpowiedz
Data dodania: 2012-06-11 22:40:51
Urząd Skarbowy zwraca różnicę między stawką 23% a 8%. Rozliczenia można dokonywać raz w roku albo jednorazowo na zakończenie budowy. Warto zawalczyć - u nas wyszło ok 6000 PLN. Jest to kropla w morzu potrzeb, ale warto upomnieć się o swoje :)
odpowiedz
Data dodania: 2012-06-11 23:29:02
to super wiadomość!
mam tylko nadzieję, że utrzymają tę ulgę
odpowiedz
Data dodania: 2012-06-12 07:34:14
No nieźle, pozazdrościć takiej urzędniczki :)
odpowiedz
armanda  
Data dodania: 2012-06-12 09:59:50
no szok :D rzeczywiście aż trudno uwierzyć! Mam pytanko - czy jeśli właścicielem działki jest mąż a ja biorę fv na siebie to czy będziemy mogli później odliczyć vat? Czy raczej biegusiem do notariusza musimy? ;) I jeszcze jedno - czy na każdej fv musi być mój NIP?
odpowiedz
Data dodania: 2012-06-12 11:25:52
armanda
Na fakturach nie jest wymagany nr NIP kupującego, ja nie mam go na żadnej fakturze.Jeśli faktury są na ciebie, to niech tak zostanie do końca budowy i tylko ty będziesz składała wniosek o zwrot vat-u we własnym imieniu.Podobnie jest u nas.Wszystkie faktury są na mnie i ja się rozliczam.Nie ważne że działka jest męża, nie musicie biegnąć do notariusza.
odpowiedz
Data dodania: 2012-06-12 12:17:42
No to coś miłego na temat urzędu:))Super wiadomość,gratuluję:))
odpowiedz
armanda  
Data dodania: 2012-06-12 15:08:09
bardzo dziękuję za odpowiedź!! Właśnie z tym miałam problem ale dzięki Tobie moje wątpliwości się rozwiązały! Jeszcze raz bardzo dziękuję :)))
odpowiedz
Data dodania: 2012-06-13 13:17:41
US :)
Tak to już w tych urzędach zaczyna być standardem - czasy PRL już dawno minęły i teraz jest pomału tak jak powinno być - urzędnik jest dla petenta a nie odwrotnie - młoda kadra urzędników to nowy standard pracy urzędów :) Sam pracuję w US i wiem że życzliwe podejście i pozytywne nastawienie to klucz do pozytywnej współpracy z podatnikiem. Najpierw trzeba być człowiekiem a dopiero później urzędnikiem :) Pozdro dla wszystkich pracowników urzędów !!!
odpowiedz
Data dodania: 2012-06-15 21:33:13
to osoba a nie urząd i dlatego warto żyć. mni też wezwano na korektę i też w tą samą stroną jak Ciebie, ale tylko 80zł Życzymy Pani z US samych dobrych dni i żeby się za szybko nie wypaliła ;)
odpowiedz
honoratazbyszek Obserwuj bloga
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 103567
Komentarzy: 1156
Obserwują: 107
Wpisów: 232 Galeria zdjęć: 560
Projekt KORALGOL II 2G
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy z poddaszem bez piwnicy
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - woj.dolnośląskie
ETAP BUDOWY - VII - Wykończenia
Polecane linki