Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

isia2012 | Obserwuj

2017-04-14

szykuje się miesięczna przerwa:(

niestety, nasze plany na wcześniejsze tynki nie wypaliły. Ekipa od tynków ma tak napięty grafik, że nie dadzą rady nas nigdzie wcześniej wcisnąć:/ a szkoda, bo elektryka już całkiem skończona, we wtorek przejadą nam jeszcze tylko licznik od prądu podłączyć i wsio skończone, teraz tylko te tynki nas wstrzymują:( nadal szukamy kogoś do płytek, jeden majster, który była oglądać zawołał sobie "warszawskie" (jak sie okazało po rozeznaniu wśród znajomych) ceny za lazienki i położenie płytek w ganku i kuchni. W najgorszym wypadku płytki bedzie kładł mąż...nauczy się:P

2 Komentarze
czortek  
Data dodania: 2017-04-14 17:06:58
A ile Wam zawołali za położenie płytek? Nas też to czeka i już mnie bolicena jaką usłyszę
odpowiedz
monluk  
Data dodania: 2017-04-15 15:21:48
za każdą łazienkę po 4 tyś. i za płytki w ganku i kuchni na podłodze po 60 zł z metra
odpowiedz
Odpowiedź do czortek
2017-04-07

elektryka w trakcie

Wiosna wiosna, a za oknem jesień! wieje, leje, zimno...i elektryka sie ciągnie:( miałam plan w pierwszy tydzien maja (akurat urlop) jeździć za płytkami i panelami, wybrać, kupować...a tu daleka droga:/ mąż z kolegą robią elektrykę po godzinach, do tego co rusz koledze coś wyskakuje i się ciągnie...trwa to już 4 tydzień. Dzisiaj radosną nowinę mąż miał dla mnie - został strych, bezpieczniki i przewód antenowy i internetowy...trochę udalo im sie dzisiaj podgonić (akurat 2 zmiana w pracy, więc dopołudnie na budowie).

Jestem na budowie co niedzielę i za każdym razem zdaję sobie sprawę, ze jednak jest jeszcze masa pracy, pomimo zaplanowanych terminów...wejście na jesieni stawiam pod wielkim znakiem zapytania:(

Z pozytywów - na działce błysk. Posprzątane wszystko z budowy, zero stempli, desek, styropianu, mąż dzielnie sprzątał, fundamenty wstępnie podsypane, reszta jak osiądzie to co świeże.

Jak ja już nie mogę się doczekać tych sarenek pod oknem, wschodów i zachodów slońca, krów muczących...ehhhh

2017-01-26

zleciało:)

Wieki mnie tu nie było:) tzn. czytam Jabłonkowiczów blogi, ale na swój czasu brak:( jednak dzieci, praca, dom i budowa to sporo:)ale do rzeczy:)

Domek stoi, dach położony,czekamy na okna, które mają dojechać końcem lutego lub w poczatkiem marca (zamawialiśmy w grudniu korzystając niby z oferty zimowej), po oknach elektryka, w maju tynki i centralne, w czerwcu wylewki, w lipcu kuchnia i cała reszta. Plan ambitny, że na jesieni wejdziemy, no, najpóźniej na święta:)

1 Komentarze
Data dodania: 2017-01-26 15:39:55
To macie bardzo ambitny plan. My okna mamy i elektryka się już robi, a wejście zaplanowaliśmy na grudzień. Ale znam takich, którzy w 9 miesięcy od wbicia łopaty wprowadzili się. Życzę wam powodzenia i realizacji zgodnie z planem. P.S. jak to robicie, że w galerii macie zdjęcia a w postach żadnego?
odpowiedz
isia2012 OBSERWUJ BLOGA
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 9810
Komentarzy: 160
Obserwują: 55
Wpisów: 49 Galeria zdjęć: 95
Projekt DOM W JABŁONKACH 2
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy z poddaszem bez piwnicy
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - Folwark
ETAP BUDOWY - VI - Instalacje wewnętrzne