Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

iskierkanakaszubach | Obserwuj

2010-07-15

Fundamenty uzyskały swój kształt Dodaj do ulubionych 

Nareszcie. Z prac pozostałych do zamknięcia stanu "0" pozostało:

  • okleic całośc folią kubełkową, styrodurem, czymś tam jeszcze i zapiąc listwą startową /nie mylic z listą startową na zawodach sportowych/,
  • zrobic wieniec nad częścią piwniczną,
  • odkopac co się da i zasypac co się da,
  • zalac chudziak na podłożu piwnicy /wcześniej wyrównanym i ubitym zagęszczarką/ oraz na części niepodpiwniczonej /jw/,
  • skonstruowac strop nad piwnicą oraz schody do niej prowadzące,
  • wylac na to beton B20

I już. Proste, prawda??

A stan na dzień dzisiejszy przedstawia się następująco:

Zdjęcie do wpisu: Fundamenty uzyskały swój kształt

To jest piwnica z wejściem do kotłowni. Na lewej ścianie są okna: w części piwnicznej okno-zsyp, w części kotłownianej mniejsze okno-świetlik. Rura od kanalizacji przedłużyła się.

Tu ziemia w środku jest do odkopania.

Zdjęcie do wpisu: Fundamenty uzyskały swój kształt

To jest częśc niepodpiwniczona. Tu ziemia w środku jest do zakopania. Po prawej ząbki - tam się będzie kończył wieniec.

Acha, będzie też dokończone to czarne malowidło w środku. Zdjęcie do wpisu: Fundamenty uzyskały swój kształt

2010-07-14

Pierwsze rury i rurki Dodaj do ulubionych 

Na budowie czekała na nas niespodzianka. Okazało się, że był już hydraulik i mamy założony wodomierz

Zdjęcie do wpisu: Pierwsze rury i rurki

cacko jest oczywiście odpowiednio zabezpieczone,

i pozostałe rurki, czyli początek przyszłej kanalizacji.

Zdjęcie do wpisu: Pierwsze rury i rurki

Zdjęcie do wpisu: Pierwsze rury i rurki

Mury oczywiście poszły do góry i kto wie jak bardzo by urosły, gdyby nie zerwał się pasek klinowy od betoniarki...

W każdym razie panowie szczerze chcą rzecz (mam na myśli stan "0") skończyc do soboty. Zdjęcie do wpisu: Pierwsze rury i rurki i oby im się udało...

W tle dziadek, któremu bardzo szkoda środków w naszych fundamentach. On by w ogóle nie zasypywał, tylko zrobił jamki...

2010-07-13

A słońce praży... Dodaj do ulubionych 

Jak wszyscy zapewne zauważyli, temperatury mamy ostatnio tropikalne, słońce grzeje ostro i takie tam Cyklady mogą nam zagwizdać. Niestety nikt też nie twierdzi, że będzie łatwo. Upał nieznośny, nawet nocą. By jakoś przetrwać ja przeniosłam się na podłogę, mąż na balkon, a jamnik, chociaż uwielbia z nami spać, na osobną kanapę i do rana chłodził swą dolną część wystawiając ją do góry.

...a chłopaki zasuwają. Dzwoniliśmy do nich wczoraj, żeby się trochę ochłodzili. Chętnie skorzystali z propozycji i zrobili sobie przerwę w cieniu, na "naszej" plaży.

Niestety dziś jest podobnie. O 7.00 rano nasz domowy termometr pokazywał już 31 stopni Celsjusza. W pracy niemożliwie. Pozasłaniałam wszystkie dostępne mi rolety na wszystkich dostepnych mi trzech oknach i z niecierpliwością wypatruję końca służbowych obowiązków na rzecz kupienia wody dla Ekipy i dla nas i śmignięcia nad jezioro, PROSTO DO WODY, CHLUP!!! Zdjęcie do wpisu: A słońce praży...

2010-07-12

... i specjalnie dla Wędkarza Dodaj do ulubionych 

...nasza wczorajsza kolacja; okonie z naszego jeziora i jedna drapieżna płotka, która złapała się na błysk:

Zdjęcie do wpisu: ... i specjalnie dla Wędkarza

przed smażeniem

Zdjęcie do wpisu: ... i specjalnie dla Wędkarza

w trakcie

Zdjęcie do wpisu: ... i specjalnie dla Wędkarza

i po.

Było bardzo fajnie. Poźny i niesamowicie gorący wieczór na werandzie letniego domku nad jeziorem, smaczne rybki, zimne piwko i to wszystko przy akompaniamencie radiowego sprawozdania z meczu finałowego Hiszpania-Holandia.

...i tylko w perspektywie wyjazd o 6.30 do pracy w poniedziałek...

3 Komentarze
wedkarz
Data dodania: 2010-07-12 13:00:01
MNIAM MNIAM
No jestem usatysfakcjonowany. Teraz wiem, że macie w jeziorze niezłą rybkę.Życzę smacznego. A Okoń, sndacz i szczupaczek to są mniamki!!!. Rozumiem,że narazie mieszkacie w kempingu nad jeziorem a parę metrów dalej buduje się Wasz domek - Zazdroszczę.
odpowiedz
virion  
Data dodania: 2010-07-12 16:20:55
wyglądają smakowicie! też bym takie zjadła :)
odpowiedz
Data dodania: 2010-07-12 18:13:07
re: mniam mniam
Dokładnie tak jest. Kemping mamy na terenie dzirżawionym w lesie nad samiutkim jeziorem, jako rybakówkę, zaś dom stawia się jakieś 200 m wyżej. Bardzo lubimy rybki, ja zwłaszcza okonie i płoc gruntową, dla córki prawdziwym rarytasem są kotlety mielone z filetów leszcza. Jamnik je wszystkie ryby ;)
odpowiedz
2010-07-12

Wychodzimy z dziury Dodaj do ulubionych 

Mimo niesamowitych upałów panowie sprężają się ostro. Kiedy w piątek dojechalismy an działkę, po prostu oczom nie mogliśmy uwierzyc, jak to wszystko urosło.

A wygląda tak:

Zdjęcie do wpisu: Wychodzimy z dziury

Zdjęcie do wpisu: Wychodzimy z dziury

z tej strony jest wyprowadzone już pod stan "0", piwnicę jeszcze dobudowują.

I jeszcze widok na piwnicę z kotłownią:

Zdjęcie do wpisu: Wychodzimy z dziury

iskierkanakaszubach Obserwuj bloga
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 76593
Komentarzy: 2907
Obserwują: 73
Wpisów: 309 Galeria zdjęć: 631
Projekt ISKIERKA
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy z poddaszem z piwnicą
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - Kaszuby
ETAP BUDOWY - VII - Wykończenia