Strop się zbroi
Dodaj do ulubionych
Udostępnij
Przy okazji wizyty terapeutycznej /pn. Wyspac się/ zajrzeliśmy na działkę. A tam się zbroi.

Domek jest już cały okolony szalunkiem pod wieniec, wieniec zapewne też tam jest /"Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu" A.Saint Exupery, Mały Książę/

Wewnątrz - Puszcza Kaszubska, żubrów brak.

Na zewnątrz, ale z boku. Drabina, na którą bohatersko się wspięłam, jak widac na następnym załączonym obrazku:

o właśnie, z przodu widoczna jest górna krawędź rzeczonej drabiny, wejśc wyżej nie miałam odwagi. 

tu będą schody do nieba. ![]()
W międzyczasie przeszła straszna ulewa. U nas na szczęście obyło się bez gradu, za to była tak silna nawałnica, że na naszych oczach ogromny napis SPRZEDAM, jaki miałam na balkonie w przeciągu kilku sekund rozleciał się w drobny mak. Niesamowite.





Komentarze