Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

ivamax | Obserwuj

2012-10-28

Do przodu małymi kroczkami... Dodaj do ulubionych 

Jakież było nasze zdziwienie, gdy po przebudzeniu, zobaczyliśmy zimę za oknem! Zdjęcie do wpisu: Do przodu małymi kroczkami...  

Łaty, kontrłaty i membrana są już na dachu... całe szczęście..., bo dzisiejszy śnieg zasypałby nam sufit... Zdjęcie do wpisu: Do przodu małymi kroczkami...

Niestety nie mam zaśnieżonej fotki Zdjęcie do wpisu: Do przodu małymi kroczkami..., bo jestem poza domem... mam jedynie wczorajsze zdjęcie, które zrobiłam późnym wieczorem... nie jest niestety pierwszej jakości, ale jest:Zdjęcie do wpisu: Do przodu małymi kroczkami...

W poniedziałek ma być blacha na obróbkę dachu i orynnowanie, na blachodachówkę musimy poczekać jakieś 2 tygodnie. Okna są zamówione (veka), ale tu musimy czekać aż 4 tygodnie!Zdjęcie do wpisu: Do przodu małymi kroczkami...

Jak chłopaki obrobią dach, zanim przyjdzie blachodachówka, to wezmą się za przeróbkę dołu i rozprują komin, aby włożyć wkład. Boję się o tym wszystkim myśleć, patrząc na ten śnieg za oknem... może się jeszcze ociepli?Zdjęcie do wpisu: Do przodu małymi kroczkami...

Oczywiście nie myślcie, że u nas wszystko idzie zgodnie z planem, bez żadnych wpadek?! Są wpadki i nerwy:

1. Otwory okienne do podmurowania, bo 12 cm wyszło murarzom za mało, a mówiłam im, że ma być: podłogówka (10cm) + 85 cm na szawkę + 10 cm nad szawką ma być parapet, czyli powinno być razem 105 cm, a jest 93! Nie będę miała parapetu nad blatemZdjęcie do wpisu: Do przodu małymi kroczkami..., a do tego "przykrócone" okno!Zdjęcie do wpisu: Do przodu małymi kroczkami...

2. Otwór do wyłazu na strych jest za mały, więc też jest do przerobienia jakieś 10 cm!Zdjęcie do wpisu: Do przodu małymi kroczkami... Mam nadzieję, że w ogóle da się go powiększyć..., bo jak będziemy musieli robić schody strychowe na zamówienie, to odczujemy to nieźle po kieszeni... Zdjęcie do wpisu: Do przodu małymi kroczkami...

 

Pozdrawiam wszystkich!Zdjęcie do wpisu: Do przodu małymi kroczkami...

4 Komentarze
domeos  
Data dodania: 2012-10-28 16:55:45
A ja Trzymam kciuki za dobrą pogodę. No szkoda że panowie źle wymierzyli bo mi też podoba się jak jest parapet wyżej od blatu kuchennego. Pozdrawiam :))) PS. Mam nadzieje że macie zorganizowane jakieś ciepełko tymczasowe ???
odpowiedz
Data dodania: 2012-10-28 17:10:59
Takie wpadki zawsze psuja nerwy, ale moze jeszcze da sie cos wykombinowac. A domek wyglada coraz fajniej :). No i zycze dobrej pogody :)
odpowiedz
ivamax  
Data dodania: 2012-10-28 23:03:25
Dzięki. Co do ogrzewania zastępczego, to sobie radzimy jak tylko możemy... żar ciał, piecyk gazowy lub zmykamy do moich rodziców.;) Wkurzają mnie takie wpadki... i tyle. Pozdrawiam.
odpowiedz
Data dodania: 2012-10-29 07:03:14
Pogoda jeszcze będzie ładna i dacie radę.Wierzę w siłę Waszą i poprawki pójdą jak z płatka i będzie dobrze.Pozdrawiam cieplutko.
odpowiedz
2012-10-23

WIEŹBA obecna! :) Dodaj do ulubionych 

Wczoraj panowie Cieśle zainstalowali wieźbę dachową, zajęło im to 5,5 godziny! Zdjęcie do wpisu: WIEŹBA obecna! :)

Fakt, że pomógł im dźwig...Zdjęcie do wpisu: WIEŹBA obecna! :), ale i tak jestem pod wrażeniem!Zdjęcie do wpisu: WIEŹBA obecna! :)Zdjęcie do wpisu: WIEŹBA obecna! :)

Dzisiaj panowie Dekarze zajmują się łatami i kontrłatami... mam nadzieję, że jeszcze dzisiaj pokryją nam dach... oczywiście membraną!Zdjęcie do wpisu: WIEŹBA obecna! :)

Tak wyglada nasze gniazdko po ciesielce: Zdjęcie do wpisu: WIEŹBA obecna! :)Zdjęcie do wpisu: WIEŹBA obecna! :)

2 Komentarze
Data dodania: 2012-10-24 13:53:50
Jeszcze troszeczkę a będzie czapeczka,jak będzie takie tempo.Jak to człowiek chce być na swoim prawdaaaaa.Pozdrawiam i życzę owocnej pracy.
odpowiedz
ivamax  
Data dodania: 2012-10-24 20:46:46
Oj tak... ;)
odpowiedz
2012-10-20

Strop zalany!! :) Dodaj do ulubionych 

Zgodnie z planem, wczoraj zalany został strop. Zdjęcie do wpisu: Strop zalany!! :)

Za kilka dni ruszamy z wieźbą...Zdjęcie do wpisu: Strop zalany!! :)

Nasz domek wygląda już tak:Zdjęcie do wpisu: Strop zalany!! :)

Dzisiaj urobiłam ręce... sprzątaliśmy wokół domu bajzel po murarzach, myłam okna, bo były uchlapane betonem, a oprócz tego miałam przeogromne grabienie liści... a najgorsze jest to, że nie widać w ogóle efektów tego grabienia, bo liście spadały zaraz za moimi plecami..., ale o te 9 taczek liści, które wywieźliśmy, będzie już mniej przy nastepnym grabieniu...Zdjęcie do wpisu: Strop zalany!! :)

Pozdrawiam wszystkich!Zdjęcie do wpisu: Strop zalany!! :)

 

2 Komentarze
Data dodania: 2012-10-21 11:10:12
Gratulacje zalanego stropu :). Teraz trzeba samemu sie zalac coby sie nie rozeschl :).
odpowiedz
ivamax  
Data dodania: 2012-10-21 23:15:49
Żaden strop się u nas nie rozeschnie, bo każdy jeden był oblewany, nasza ekipa za każdym razem czuwała nad tzw. stropowym. ;)
odpowiedz
2012-10-19

Finisz przed kolejnym startem?! :) Dodaj do ulubionych 

Wszystko gotowe - jutro zalewamy strop!Zdjęcie do wpisu: Finisz przed kolejnym startem?! :)

Wieźba dziś przyjechała i spokojnie czeka... niebawem startujemy z dachowaniem!Zdjęcie do wpisu: Finisz przed kolejnym startem?! :)

Tak bardzo cieszę się tym wszystkim... czekam z niecierpliwością, aż będę mogła zamieszkać  w swoich  4 kątach, bez oddechu teściowej na plecach!Zdjęcie do wpisu: Finisz przed kolejnym startem?! :)Zdjęcie do wpisu: Finisz przed kolejnym startem?! :)

A to mój rzyszły balkon: Zdjęcie do wpisu: Finisz przed kolejnym startem?! :)

4 Komentarze
Data dodania: 2012-10-19 00:36:22
Niezle postepy, byle ciagle do przodu :)
odpowiedz
Data dodania: 2012-10-19 06:59:28
Prace idą z prędkością wiatru i tak trzymaj. Masz dobrą motywację do pracy i to daje siłę. Prawda- jak każdy krok w budowie potrafi dać tyle radości , rozumie to tylko ten kto buduje.Pozdrawiam cieplutko.
odpowiedz
domeos  
Data dodania: 2012-10-19 09:00:27
:))))
Dziwnym trafem ja też mam taką samą motywacje i ciśnienie do budowy domu co Ty ;)
odpowiedz
ivamax  
Data dodania: 2012-10-19 22:08:37
Kochani, mnie się wdaje, że postępy idą zółwim tempem... jeżeli by to ode mnie zależało, to dopiero robota nabrałaby prędkości!;) Oj, Domeos... sądzę że Twoja sytuacja jest o niebo lepsza od mojej, bo taki egzemplarz, jak moja teściowa raczej się już nie powtórzył, to jest przypadek jedyny w swoim rodzaju! :P
odpowiedz
2012-10-17

A jednak, niestety! Dodaj do ulubionych 

Dolało. A my mamy ogromny i kapiący zaciek na suficie!Zdjęcie do wpisu: A jednak, niestety!

Do rana nakapie chyba całą miskę, którą podstawiłam...Zdjęcie do wpisu: A jednak, niestety!

Co to będzie?!Zdjęcie do wpisu: A jednak, niestety! Kapie coraz szybciej...Zdjęcie do wpisu: A jednak, niestety!

4 Komentarze
Data dodania: 2012-10-17 08:45:59
Szybko kup folię taką grubszą, jakiej używają strażacy zabezpieczając dachy. I na dach!
odpowiedz
Data dodania: 2012-10-17 11:17:31
No chyba najlepiej folią zabezpieczyć. Dacie radę, teraz przetrzymacie gorsze chwile, ale potem jaka satysfakcja z wykonanej pracy.
odpowiedz
Data dodania: 2012-10-17 19:01:41
Tez tak mysle, bedzie dobrze, a folia powinna pomoc^^
odpowiedz
ivamax  
Data dodania: 2012-10-18 23:56:37
Folia była, ale jakoś przeciekło... mamy na suficie kilka przecieków, nadal rozestawione są miski i miseczki, bo w niektórych miejscach kapie. Kiedyś tam wyschnie... i tak czeka nas totalna przeróbka dołu. ;)
odpowiedz
ivamax Obserwuj bloga
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 18259
Komentarzy: 124
Obserwują: 15
Wpisów: 49 Galeria zdjęć: 96
Projekt ROZBUDOWA ISTNIEJĄCEGO DOMU
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy z poddaszem z piwnicą
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - wieś pod Warszawą
ETAP BUDOWY - VII - Wykończenia