Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

jelonek-rex | Obserwuj

2015-02-13

Kuchnia montarz osprzętów Dodaj do ulubionych 

Przyszła kolej na montarz osprzetów w naszej kuchni...Zdjęcie do wpisu: Kuchnia montarz osprzętów

Rozpakowywujemy najpierw okap kuchenny...

Zdjęcie do wpisu: Kuchnia montarz osprzętów

Składamy wszystkie części do kupy, żeby pózniej mozna było go zamontować na ścianie....

Zdjęcie do wpisu: Kuchnia montarz osprzętów

 

Hmmmm... a do czego są te dwa dyski.... ahaaaa to są filtry, juz wiemy   Zdjęcie do wpisu: Kuchnia montarz osprzętów

Zdjęcie do wpisu: Kuchnia montarz osprzętów

No to skoro już wszystkie części pierwsze poskładane w jedną całość, to możemy go przymierzać na ścianie.  Zdjęcie do wpisu: Kuchnia montarz osprzętów

Zdjęcie do wpisu: Kuchnia montarz osprzętów

Do tego trzeba było dwie pary rąk, ale skoro znalazła sie jeszcze jedna para to tym lepiej. Mogliśmy przymierzyć, popatrzeć, zastanowić sie czy dobrze będzie w tym miejscu czy nie... Zdjęcie do wpisu: Kuchnia montarz osprzętów

Zdjęcie do wpisu: Kuchnia montarz osprzętów

Zdjęcie do wpisu: Kuchnia montarz osprzętów

 

Zdjęcie do wpisu: Kuchnia montarz osprzętów

Jak sie okazało po przymiarkach, okap w części górnej, czyli tam gdzie jest zabudowa rury wychodzącej do wentyacji nie mial zbyt dużego pola manewru jeśli chodzi o regulacje wysokości od sufitu w dół.

Zdjęcie do wpisu: Kuchnia montarz osprzętów

Okazało sie że okap musiał być zamontowany 83 cm nad płytą gazową lub wyżej, niżej nie było mozliwości, no chba żeby obniżył sufit hahaha  Zdjęcie do wpisu: Kuchnia montarz osprzętów

Zdjęcie do wpisu: Kuchnia montarz osprzętów

Teraz kolej na baterie do naszego zlewu, z wyciąganą wylewką firmy DEANTE.

Zdjęcie do wpisu: Kuchnia montarz osprzętów

Nasz stolarz miał specjalny wkrętak do wiercenia dziur w zlewie pod baterie, więc z wywierceniem nie było kłopotów  Zdjęcie do wpisu: Kuchnia montarz osprzętów

Zdjęcie do wpisu: Kuchnia montarz osprzętów

Jeszcze przymiarka szruby mocującej i zerknięcie czy pod spodem wszystko jest ok....Zdjęcie do wpisu: Kuchnia montarz osprzętów

Zdjęcie do wpisu: Kuchnia montarz osprzętów

.... zaworki też wcześniej przed bateria zamontowane.... Zdjęcie do wpisu: Kuchnia montarz osprzętów

Zdjęcie do wpisu: Kuchnia montarz osprzętów

No i montujemy baterie. Poszło bardzo sprawnie.....

Zdjęcie do wpisu: Kuchnia montarz osprzętów

Teraz do pełnej możliwości wykorzystania zlewu, potrzeba nam jeszcze syfonu, podwójnego z możliwościa podpięcia do niego węża spustowego od zmywarki.... taki syfon mieliśmy już dolączony do naszego żlewu przy zakupie....

Zdjęcie do wpisu: Kuchnia montarz osprzętów

Hmmmmm jak to się wszystko podpina.... krótka chwila nauki i będziemy wszystko wiedzieć, robimy to po raz pierwszy datego lepiej zerknąć na instrukcje montarzu...hhahahah   Zdjęcie do wpisu: Kuchnia montarz osprzętów

Zdjęcie do wpisu: Kuchnia montarz osprzętów

To tu a tamto tam, już wszystko jasne, prosty ten montarz, zreszta wszystko jest proste jak sie wie jak to zrobić.... Zdjęcie do wpisu: Kuchnia montarz osprzętów

Zdjęcie do wpisu: Kuchnia montarz osprzętów

Juz niedługo i będzie gotowe....

Zdjęcie do wpisu: Kuchnia montarz osprzętów

No i efekt końcowy widoczny na zdjęciu.... Zdjęcie do wpisu: Kuchnia montarz osprzętówZdjęcie do wpisu: Kuchnia montarz osprzętów

Zdjęcie do wpisu: Kuchnia montarz osprzętów

Wszystko podpiete prawidłowo, można przeprowadzić próbę wody.... Zdjęcie do wpisu: Kuchnia montarz osprzętówZdjęcie do wpisu: Kuchnia montarz osprzętów

Zdjęcie do wpisu: Kuchnia montarz osprzętów

No to prawie wszystkie osprzęty zamontowane, przynajmniej te kótre są najbardziej potrzebne do zycia hahahha  Zdjęcie do wpisu: Kuchnia montarz osprzętówZdjęcie do wpisu: Kuchnia montarz osprzętów

Zdjęcie do wpisu: Kuchnia montarz osprzętów

 

Zdjęcie do wpisu: Kuchnia montarz osprzętów

1 Komentarze
soon
Data dodania: 2015-04-11 18:47:44
no ładnie
witam :) jestem zły na Państwa, wręcz wsciekły !!! Musiałem się zalogować żeby skomentować!!! Szukałem stropodachu skośnego i tak trafiłem na Was.... od tego też momentu przeglądałem wpisy. nie buduję wg waszego projektu, interesował mnie tylko dach i sposób izolacji. Z różnych powodów ja (My) swojej przygody z budowaniem domu jeszcze nie zacząłem, ale w tym roku się zacznie "dziać". Jako polak (stwór zawistny) powinienem z automatu komentować na nie... ale... choć wiele rzeczy (w moim zamyśle), w tym izolacja dachu zrobiłbym inaczej, Państwa dom jest wspaniały. Włożyliście Państwo w jego budowę mnóstwo pieniędzy, ogrom pracy i setki ton serca.... o nerwach nie wspominam bo to się nie liczy kiedy widać efekt. z Całego serca gratuluję i życzę wszystkiego dobrego co może się wydarzyć w waszym życiu. :)
odpowiedz
2015-02-12

Ocieplenie koło drzwi wejściowych. Dodaj do ulubionych 

Korzystając jeszcze w tym roku z ciepłych i słonecznych dni, postanowiliśmy ocieplić wnęke przy drzwiach frontowych. Nie była ona ocieplona razem z cała elewacją gdyż nie było zamontowanych drzwi wejściowych.  Zdjęcie do wpisu: Ocieplenie koło drzwi wejściowych.

Zdjęcie do wpisu: Ocieplenie koło drzwi wejściowych.

Zdjęcie do wpisu: Ocieplenie koło drzwi wejściowych.

Zdjęcie do wpisu: Ocieplenie koło drzwi wejściowych.

No to zaczynamy, na samym poczatku listwa startowa o szerokości 12 cm, bo taki własnie mieliśmy styropian.

Zdjęcie do wpisu: Ocieplenie koło drzwi wejściowych.

Od spodu tak jak wszedzie dookoła domu pod listwą startową, uczepiona siatka która pózniej będzie zawinięta do góry żeby trzymać całość

Zdjęcie do wpisu: Ocieplenie koło drzwi wejściowych.

Na spodzie, pod drzwiami, czyli na cokole dajemy twardy styrodur, z tego względu że kiedyś będą tam schody z gotowych elementów "bloków schodowych" i żeby w razie opadów deszcze czy sniegu ten element nie nasiąkał wodą.

Zdjęcie do wpisu: Ocieplenie koło drzwi wejściowych.

Wszystko docięte już na wymiar więc zabieramy sie za klejenie. Ale ale, nie mamy czym zmatowić śliskiej powierzchni naszego styroduru, żeby sie klej dobrze chwycił. Zdjęcie do wpisu: Ocieplenie koło drzwi wejściowych.

Zdjęcie do wpisu: Ocieplenie koło drzwi wejściowych.

Wpadliśmy na genialny pomysł że idealnym narzędziem do tego będzie spożywcza tarka do jarzyn hahahaZdjęcie do wpisu: Ocieplenie koło drzwi wejściowych. gdyz aktualnie nie mieliśmy nic lepszego pod ręką

Zdjęcie do wpisu: Ocieplenie koło drzwi wejściowych.

Dobra, w takim razie klej gotowy, kielnia w ruch i kleimy. Zdjęcie do wpisu: Ocieplenie koło drzwi wejściowych.

Zdjęcie do wpisu: Ocieplenie koło drzwi wejściowych.

Dookoła całego plastra i w srodku jeszcze pare tzw "placków"   Zdjęcie do wpisu: Ocieplenie koło drzwi wejściowych.

Zdjęcie do wpisu: Ocieplenie koło drzwi wejściowych.

Poszło, teraz wymierzyć i ustawić dokładnie i równo pierwszą warstwe a pózniej to już samo poleci.  Zdjęcie do wpisu: Ocieplenie koło drzwi wejściowych.

Zdjęcie do wpisu: Ocieplenie koło drzwi wejściowych.

Wyżej ponad styrodurem będzie już zwykły styropian grafitowy tez grubości 12 cm

Zdjęcie do wpisu: Ocieplenie koło drzwi wejściowych.

Plaster posmarowany, no to kleimy.   Zdjęcie do wpisu: Ocieplenie koło drzwi wejściowych.Zdjęcie do wpisu: Ocieplenie koło drzwi wejściowych.  a kto tam jest na samym dole zdjęcia..>??? Hmmm nasz codzienny kompan  PSIUNUSIA  do dzisiaj nikt jeszcze nie nadał mu imienia hahahahaZdjęcie do wpisu: Ocieplenie koło drzwi wejściowych.

Zdjęcie do wpisu: Ocieplenie koło drzwi wejściowych.

Po paru dniach jak klej już dobrze zastygł dyblujemy wszystko dokładnie.

Zdjęcie do wpisu: Ocieplenie koło drzwi wejściowych.

 

Zdjęcie do wpisu: Ocieplenie koło drzwi wejściowych.

Pod progiem też jest wciśniety styrodur jako izolacja pionowa wylewki w środku domu. Tak że tędy już mróz napewno nie wejdzie do środka jak to miało miejsce poprzedniej zimy.... Zdjęcie do wpisu: Ocieplenie koło drzwi wejściowych.

Zdjęcie do wpisu: Ocieplenie koło drzwi wejściowych.

Pozostały do ociepenia tylko szpalety. Twardszy styropian o grubości 2 cm

Zdjęcie do wpisu: Ocieplenie koło drzwi wejściowych.

Tutaj nie będzie on dyblowany więc dajemy wiecej kleju żeby dobrze sie trzymało.

Zdjęcie do wpisu: Ocieplenie koło drzwi wejściowych.

No i jak już pierwszy plaster przykleimy to reszta pójdzie bezproblemowo.

Zdjęcie do wpisu: Ocieplenie koło drzwi wejściowych.

Ustawiamy do pionu i do kąta, żeby po kazdej stronie była taka sama odległość od wewnętrznej krawędzi ościeżnicy.

Zdjęcie do wpisu: Ocieplenie koło drzwi wejściowych.

Jeszcze tylko u samej góry i bedzie gotowe.

Zdjęcie do wpisu: Ocieplenie koło drzwi wejściowych.

Jak widać nawet na styropianie jest napisane, "góra" czyli ten kawałek napewno jest stąd hehehhe   Zdjęcie do wpisu: Ocieplenie koło drzwi wejściowych.Zdjęcie do wpisu: Ocieplenie koło drzwi wejściowych.

Zdjęcie do wpisu: Ocieplenie koło drzwi wejściowych.

I kleimy.... ale zaraz zaraz nie bardzo chce to sie samo utrzymać, nie trzeba tego czasem czymś podeprzeć...????

Zdjęcie do wpisu: Ocieplenie koło drzwi wejściowych.

No, to teraz może sobie klej spokojnie wiązać....

Zdjęcie do wpisu: Ocieplenie koło drzwi wejściowych.

Zapytacie po co tyle tych dybli na tak niewielkiej powierzchni, a no dlatego że kiedyś cała ta wnęka będzie obłożona kamieniem dekoracyjnym, i dlatego żeby to nie odpadło pod jego ciężarem, musi być tyle dybli  Zdjęcie do wpisu: Ocieplenie koło drzwi wejściowych.Zdjęcie do wpisu: Ocieplenie koło drzwi wejściowych.

Zdjęcie do wpisu: Ocieplenie koło drzwi wejściowych.

4 Komentarze
Data dodania: 2015-02-12 20:09:47
Kawał dobrej roboty! ;) Dobrze widzę siatkę na styropianie 2cm?
odpowiedz
Data dodania: 2015-02-12 20:23:33
To jest taki styropian o takiej powierzchni szorstkiej kratkowanej chyba po to żeby sie klej lepiej trzymał sam nie wiem. Miałem takich pare plastrów nawet nie wiem skąd i sie przydały. To jest raczej styrodur choć troche "miększy" ale dużo twardszy od styropiany. W każdym bądz razie znalazł sie jak na zamówienie heheheh
odpowiedz
Odpowiedź do wymarzona-chatka
Data dodania: 2015-02-13 11:20:51
hej, przejrzałam ten blog od poczatku... niesamowity jest:) dosłownie krok po kroku każda praca pokazana... Jestem pod wrażeniem, serio. Pozdrawiam serdecznie:) :)
odpowiedz
Data dodania: 2015-02-13 11:34:26
Pierwszym i docelowym zamiarem tego blogu miało być to żeby pomóc osobom które budują taki sam dom, żeby przyjrzeli sie jak prace idą od srodka co można zmienic, poprawić,naprawić, jakich błedów nie popelnić a których myśmy sie czasami nie ustrzegli. Jak zaczęliśmy budowę tego domu, to na internecie nie znalezliśmy nikogo kto by taki sam domek budował i nie mieliśmy okazji zobaczyć go na zywo, a coś zobaczyc na żywo naprawde jest pomocne przy dalszych pracach. Dlatego tym blogiem chcemy po prostu pokazac innym jak wyglądają prace akurat na tym projekcie, żeby inni mogli zobaczyć czy taki układ im sie podoba czy cos innego by wprowadzili. Pozatym dla nas najgorsze jest planowanie, jak co ma wygladać, kuchnia czy łazienka czy nawet pokoje, umeblowanie i wiele innych kwesti. A jak ktoś ma podobny dom albo taki sam to łatwiej coś podpatrzeć czymś sie zainspirować... to jest bardzo pomocne. Dlatego jeśli tym blogiem jesteśmy w stanie komuś pomóc to bardzo nas to cieszy.... pozdrawiam
odpowiedz
Odpowiedź do monikaiszymon
2015-02-12

Ekrany odbijajace za grzejnikami. Dodaj do ulubionych 

Skoro ściany mamy już pomalowane, w takim razie możemy już zakładać grzejniki, ale najpierw trzeba założyć ekrany odbijające ciepło między grzejnikiem a ścianą.

Zdjęcie do wpisu: Ekrany odbijajace za grzejnikami.

Będziemy je tak kleić żeby na pierwszy rzut oka nie były wogóle widoczne za grzejnikami a spełniały swoja role  Zdjęcie do wpisu: Ekrany odbijajace za grzejnikami.

Zdjęcie do wpisu: Ekrany odbijajace za grzejnikami.

Mamy już na wymiar taki plasterek, no to idziemy go przykleić....

Zdjęcie do wpisu: Ekrany odbijajace za grzejnikami.

Tylko prosto i równo, zeby nie wystawało poza grzejnik jak będzie już powieszony....Zdjęcie do wpisu: Ekrany odbijajace za grzejnikami.

Zdjęcie do wpisu: Ekrany odbijajace za grzejnikami.

Nie no, jest tak wymierzone że musi być idealnie Zdjęcie do wpisu: Ekrany odbijajace za grzejnikami.

Zdjęcie do wpisu: Ekrany odbijajace za grzejnikami.

Jest...? Jest.... Teraz pozostaje wkręcić uchwyty w miejsca z których zostały wykręcone i osadzić grzejnik

Zdjęcie do wpisu: Ekrany odbijajace za grzejnikami.

A co to, nie przykleiło się.? To nic, zaraz posmarujemy i sie przykleii.  Zdjęcie do wpisu: Ekrany odbijajace za grzejnikami.

Zdjęcie do wpisu: Ekrany odbijajace za grzejnikami.

Cztery uchwyty i można wieszać kaloryfer  Zdjęcie do wpisu: Ekrany odbijajace za grzejnikami.

Zdjęcie do wpisu: Ekrany odbijajace za grzejnikami.

Powoli żeby nie obić grzejnika i nie poobijać ścian    Zdjęcie do wpisu: Ekrany odbijajace za grzejnikami.

Zdjęcie do wpisu: Ekrany odbijajace za grzejnikami.

Tak wygląda ekran za grzejnikiem jeśli sie w niego wpatrzymy. Z daszej odegłości jest wogóle niezauważalnyZdjęcie do wpisu: Ekrany odbijajace za grzejnikami.

Zdjęcie do wpisu: Ekrany odbijajace za grzejnikami.

Jeszcze rozetki maskujące rurki wychodzące ze ściany, wszystko musi być perfekcyjnie  Zdjęcie do wpisu: Ekrany odbijajace za grzejnikami.  haha

Zdjęcie do wpisu: Ekrany odbijajace za grzejnikami.

To co, wszystkie grzejniki założone więc można próbowaćcentralne ogrzewanie  Zdjęcie do wpisu: Ekrany odbijajace za grzejnikami.

Zdjęcie do wpisu: Ekrany odbijajace za grzejnikami.

4 Komentarze
Data dodania: 2015-02-12 17:13:21
Witam Grzejniki to Florida Super Serir? Ładnie to wygląda. Pozdrawiam
odpowiedz
Data dodania: 2015-02-12 18:53:42
Tak, dokładnie to ten model.
odpowiedz
Odpowiedź do kacper112
Data dodania: 2015-02-12 17:38:33
witam
zamiast tych ekranów wybrał bym areo żel pełna nazwa "areo therm"nakłada się go 2 mm a ma właściwości styropianu grubości 7cm najlepszy izolator obecne cena 70zł m2 pozdrawiam
odpowiedz
Data dodania: 2015-02-12 17:42:31
i zapomniałem można go pomalować i nic nie widać
odpowiedz
2015-02-12

Czas na malowanie. Dodaj do ulubionych 

Podłogi ułożone, instalacje też więc chyba czas zabrać sie za kolejny etap wykończenia naszego domku, a mianowicie malowanie.  Zdjęcie do wpisu: Czas na malowanie.

Zdjęcie do wpisu: Czas na malowanie.

Najpierw ściany muszą być zagruntowane farbą gruntującą koloru białego.

Zdjęcie do wpisu: Czas na malowanie.

Zaczynamy od pokoju na dole, koło naszej łazienki...  Zdjęcie do wpisu: Czas na malowanie.

Zdjęcie do wpisu: Czas na malowanie.

Jak już podkład wysechł to można malować kolorem. Wybór padł na Sun Flower firmy Beckers

Zdjęcie do wpisu: Czas na malowanie.

Od sufitu robimy odcięcie taśmą malarską o szerokości 4 cm, wydaje nam sie że będzie ładnie wyglądać.  Zdjęcie do wpisu: Czas na malowanie.

Zdjęcie do wpisu: Czas na malowanie.

Najpierw zabudowa rury dystrybucji gorącego powietrza od kominka przy suficie, tutaj malujemy mniejszym wałeczkiem.   Zdjęcie do wpisu: Czas na malowanie.

Zdjęcie do wpisu: Czas na malowanie.

Rogi mamy juz odcięte wiec zmieniamy wałek na większy i do boju. Zdjęcie do wpisu: Czas na malowanie.

Zdjęcie do wpisu: Czas na malowanie.

Malowanie dwuwarstwowe, po pierwszym razie zawsze coś gdzieś przebija albo zostają smugi.

Zdjęcie do wpisu: Czas na malowanie.

Jak już wszystko jej omalowane to pozastaje oderwać taśme odcinającą sufit od ścian.

Zdjęcie do wpisu: Czas na malowanie.

Tylko powoli i delikatnie żeby nie odeszła taśma razem z farbą  Zdjęcie do wpisu: Czas na malowanie. na szczeście udało sie i nie było przykrej niespodzianki Zdjęcie do wpisu: Czas na malowanie.

Zdjęcie do wpisu: Czas na malowanie.

No i pokoik pomalowany już jest na gotowo.  Zdjęcie do wpisu: Czas na malowanie.

Zdjęcie do wpisu: Czas na malowanie.

 

Pokój wymalowany, czas na salon. Zaczynamy od sufitu, farba koloru białego matowa firmy Beckers  Zdjęcie do wpisu: Czas na malowanie.

Zdjęcie do wpisu: Czas na malowanie.

Jak już sufit pomalowany to zabieramy sie za ściany. 

Zdjęcie do wpisu: Czas na malowanie.

Najpierw wszystko dookoła dokładnie obklejamy, odciecie od sufitu takie samo jak w pokoju, taśmą szerokości 4 cm

Zdjęcie do wpisu: Czas na malowanie.

Ostatnie pociągnięcia taśmą i można mieszać farbę... Zdjęcie do wpisu: Czas na malowanie.

Zdjęcie do wpisu: Czas na malowanie.

Tam gdzie mozna malować mniejszym wałkiem, malujemy na samym początku.

Zdjęcie do wpisu: Czas na malowanie.

Odcinamy wszystkie rogi i kąty małym pędzelkiem, pamietając żeby nie nałożyc zbyt grubo farby.

Zdjęcie do wpisu: Czas na malowanie.

Wreszcie idzie wałek większego kalibru, teraz robota będzie uciekać.  Zdjęcie do wpisu: Czas na malowanie.

Zdjęcie do wpisu: Czas na malowanie.

Po skończonej pracy wszystko dokładnie czyścimy, wałki i pędzle myjemy w ciepłej wodzie, żeby na drugi dzień nadawało sie do powtórnego użytku   Zdjęcie do wpisu: Czas na malowanie.

Zdjęcie do wpisu: Czas na malowanie.

 

Kolor w wykuszu jaki wybraliśmy to Stony Grey a reszty ścian Light Grey firmy Beckers

Zdjęcie do wpisu: Czas na malowanie.

 

Na tej ścianie widocznyu jest kolor Light Grey

No to salon mamy juz z głowy, został jeszcze tylko kominek do pomalowania  Zdjęcie do wpisu: Czas na malowanie.

Zdjęcie do wpisu: Czas na malowanie.

2015-02-12

Podbitka Dodaj do ulubionych 

W listopadzie przyszła kolej na podbitke, pogoda nam sie udała, słoneczko pięknie świeciło więc można pracować.

Zdjęcie do wpisu: Podbitka

 

Z bardzo dobrym sąsiadem, zanim jeszcze przyszli panowie od podbitki, zrobiliśmy instalacje elektryczną pod ewentualne oświetlenie podbitkowe  i monitoring, który kiedyś może sie przydać.

Zdjęcie do wpisu: Podbitka

 

No to prawie gotowe, jeszcze tylko przejechać dookoła kablami i można zakładać blache podbitkową.

Zdjęcie do wpisu: Podbitka

Na drugi dzień przyjechali panowie od podbitki, Kaziu i Bronek, nawiasem to Ci sami co kryli nasz dach blachą   Zdjęcie do wpisu: Podbitka

Zdjęcie do wpisu: Podbitka

 

W niektórych miejscach, szczególnie na rogach, trzeba było wyrównać deskę podrynnową bo za bardzo odstawała ku dołowi... Zdjęcie do wpisu: Podbitka

Zdjęcie do wpisu: Podbitka

Ale Kaziu poradził sobie z tym bezproblemowo....  Zdjęcie do wpisu: Podbitka

Zdjęcie do wpisu: Podbitka

Tam gdzie trzeba było dociąć blache, tam sie docinało, Bronek miał w tym wprawe... Zdjęcie do wpisu: Podbitka

Zdjęcie do wpisu: Podbitka

 

Kaziu zresztą też, obydwaj fachowcy których mogę polecić z zamkniętymi oczami, naprawde.... Zdjęcie do wpisu: Podbitka

Zdjęcie do wpisu: Podbitka

Została jeszcze tylko jaskółka, i będzie prawie gotowe.

Zdjęcie do wpisu: Podbitka

 

Kaziu kręci ostatnie wkręty, już widać jak będzie to wszystko ładnie wygądać... Zdjęcie do wpisu: Podbitka

Zdjęcie do wpisu: Podbitka

 

Prawda.... ?? Zdjęcie do wpisu: Podbitka

Zdjęcie do wpisu: Podbitka

No i efekt końcowy... tu akurat jest zdjęcie na jaskółke..

Zdjęcie do wpisu: Podbitka

 Tutaj część frontowa....

Zdjęcie do wpisu: Podbitka

Blacha jaką zastosowaiśmy była dobrana pod kolor okien i parapetów, czyli złoty dąb, nie tania ale przynajmniej ładna, imitująca drewno...

Zdjęcie do wpisu: Podbitka

No, to podbitke mamy już gotową, nie musimy sie martwić że nam na strych wejdzie jakaś kuna, czy inny zwierz   Zdjęcie do wpisu: PodbitkaZdjęcie do wpisu: Podbitka

Zdjęcie do wpisu: Podbitka

5 Komentarze
Data dodania: 2015-02-12 17:28:39
Witam bardzo ładnie to wygląda, czemu zdecydowaliście się na podbitkę metalową a nie plastykową? Jakiej firmy ta podbitka bo mi też chodzi po głowie metalowa, kolor złoty dąb?? Te wszystkie jętki, narożniki i kątowniki to sami je robili dekarze czy kupowaliście gotowe? Ile ekipa brała za mb robocizny? Pozdrawiam
odpowiedz
Data dodania: 2015-02-12 19:23:25
Witam. Blacha na podbitke chyba firmy Limbach o ile dobrze pamiętam, kolor złoty dąb. Nie dawaliśmy jakiejś wyszukanej firmy bo i na podbitke nie potrzeba jakiejś super mocnej czy super wytrzymałem gdyż nie jest ona bezpośrednio narażona na działanie czynników atmosferycznych. Zdecydowaliśmy sie na blache a nie na plastik dlatego że widziałem wiele podbitek plastikowych i powiem że nie wiem jaka była przyczyna ale zawsze gdzieś była pokrzywiona, pokrecona i po prostu brzydka. Blacha wydaje mi sie że jest bardziej odporna na takie coś. Pozatym nie jestem zwolennikiem plastiku wiec wybór padł na blache. Blacharze wzięli za całość pracy a nie od metra, pozatym to nasi bardzo dobrzy znajomi i za robocizne wzięli jak to po znajomości. Ceny u nas wachają sie od 18zł do nawet 27 w zależności jaka podbitka. Pozdrawiam
odpowiedz
Odpowiedź do kacper112
Data dodania: 2015-02-12 19:28:06
Aha zapomniałem jeszcze o jednym, wszystkie "jotki" , łączniki , czy cokolwiek co trzeba było przyginać to robili sami dekarze. Po prostu z blachy płaskiej o takim samym kolorze sami wyginali i cięli...
odpowiedz
Odpowiedź do kacper112
Data dodania: 2015-02-12 20:46:36
Dzięki za fachową odpowiedź. Rynny macie chyba plastykowe? Ja teraz żałuję bo mam Kaczmarka i na jednym łączniku po dwóch latach już cieknie. I strasznie te plastyki pykają latem. Pozdrawiam
odpowiedz
Odpowiedź do tomczykhbr
Data dodania: 2015-02-12 22:38:21
No niestety mamy taki sam problem, ale nie bedziemy sie zbytnio tym przejmować. Pozdrawiam
odpowiedz
Odpowiedź do kacper112
jelonek-rex Obserwuj bloga
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 145481
Komentarzy: 202
Obserwują: 118
Wpisów: 90 Galeria zdjęć: 1281
Projekt NULL
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy z poddaszem bez piwnicy
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - malopolskie
ETAP BUDOWY - VI - Instalacje wewnętrzne