Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

jelonek-rex | Obserwuj

2012-05-20

Stropodach gotowy. Dodaj do ulubionych 

 

Gotowe. Teraz tylko polewanie przez minimum dwa tygodnie i niech twardnieje. Jak widać gwintowane pręty fi 14 są na swoim miejscuZdjęcie do wpisu: Stropodach gotowy.

Zdjęcie do wpisu: Stropodach gotowy.

 

Dopiero co polane wodą a już prawie suche, ale pije wode, beton nie wiebłąd pić musi Zdjęcie do wpisu: Stropodach gotowy.

Zdjęcie do wpisu: Stropodach gotowy.

 

Właz na część strychową jak na razie po drabinie aluminiowej, a  w przyszłości bedą jakieś zgrabne schodki wysówane.

Zdjęcie do wpisu: Stropodach gotowy.

 

Widok z góry właz a obok komin z salonu, przewód kominowy z kominka plus cztery przewody wentylacyjne.

Zdjęcie do wpisu: Stropodach gotowy.

 

Wreszcie najgorsza robota zrobiona. Zarys domu jest już dość dobrze widoczny. Zdjęcie do wpisu: Stropodach gotowy.Zdjęcie do wpisu: Stropodach gotowy.

Zdjęcie do wpisu: Stropodach gotowy.

 

Jeszcze sporo pracy żeby ten domek wyglądał tak jak sobie to wyobrażaliśmy w marzeniach Zdjęcie do wpisu: Stropodach gotowy. a jak na rzazie czekamy na więzbe dachową, no i na wujka jako głównego cieśle Zdjęcie do wpisu: Stropodach gotowy.

Zdjęcie do wpisu: Stropodach gotowy.

 

 

 

8 Komentarze
zuzia1  
Data dodania: 2012-05-20 13:56:23
dach
Witam, mam pytanko odnośnie dachu. Pierwszy raz widzę beton na dachu, to coś w rodzaju stropu kolejnego:) czy tak było w Waszym projekcie czy to jakaś nowa technologia? Zastanawia mnie to strasznie, bo jak napisałam PIERWSZY RAZ SIĘ Z CZYMŚ TAKIM SPOTKAŁAM... :D:D ciekawe rozwiązanie. A na to idzie jeszcze więźba i dachówka? u nas jest jest beton ze zbrojeniem, ale tylko na ściankach kolankowych i na ścianach szczytowych. z góry dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam i życzę powodzenia w dalszych zmaganiach z budową :)
odpowiedz
romka  
Data dodania: 2012-05-20 14:34:00
kurcze zawsze zadziwiały mnie stropodachy! i Wasz tez mnie zadziwia! kiedyś czytałam że to bardzo fajna sprawa, tylko chyba dość kosztowna
odpowiedz
Data dodania: 2012-05-20 15:33:24
No wlasnie.
Podczepiam sie do pytania. Mieliscie to w projekcie czy adaptowaliscie?. Prosze cos wiecej napisac...
odpowiedz
Data dodania: 2012-05-21 15:14:27
Odpowiedż
Myśmy w projekcie nie mieli lanego stropodachu czyli skośnego stropu. Poddasze zabudowane było od strony dachu płytami regipsowymi.Ale jak nasłuchaliśmy sie od wielu osób które miały w swoich domach podobnie zrobione znaczy sie zabudowane regipsami, że to im zaczyna pękać na łączeniach to mieliśmy do wyboru albo poddasze zabudować płytami regipsowymi albo zrobić właśnie taki skośny strop. Wiadomo że wychodzi drożej ale pózniej tylko tynk od wewnatrz i można malować. Płyty regipsowe to niezbyt dobry pomysł według nas i nie tylko nas. Przecież dach pracuje inaczej niż cały budynek więc i pózniej widać wszystkie pęknięcia na łączeniach dwóch płyt. Nasi murarze zreszta też nam radzili żeby wylać własnie taki skośny strop no a na nim pózniej ociepenie więżba dachowa i dachówka albo coś innego. U nas akurat będzie blacha. No i w razie wichury jeśle by zerwało dach to do środka nic sie nie naleje bo przecież bedzie stropodach :) Oczywiście jest to rozwiązanie droższe, bo i trzeba beton liczyć, i stal a to wszystko nie jest tanie, no i robocizna której jest o wiele wiecej niż przy zwykłym płaskim stropie. Ale przynajmniej będziemy mieli świety spokój z pęknięciami na regipsach...
odpowiedz
Data dodania: 2012-05-21 15:19:32
A tak na marginesie, czy jest ktoś na blogu kto buduje ten domek co i my....?
odpowiedz
kmarek-k1
Data dodania: 2012-05-21 15:40:31
Witam, zawsze oglądając tego typu rozwiązanie zastanawiam się jak będzie wyglądał odbiór takiego domu. Z tego, co pamiętam, na jednej z pierwszych stron projektu, pracownia podaje listę możliwych zmian w projekcie, nie wymagających dodatkowej zgody projektanta (przynajmniej miałem tak w swoim projekcie). Zmiany te mogą dotyczyć np. zmiany stropu z monolitu na terivę, podniesienie ścianki kolankowej etc... Zmiana, której dokonaliście nie zalicza się do tej kategorii. Czyli powinniście uzyskać odrębną zgodę projektanta na coś takiego. Dodatkowo, zgaduję, że kierbud dokona odpowiedniego wpisu w dzienniku. Przechodząc do sedna, pamiętam, że skaladając wszystkie papiery w inspektoracie padło pytanie o zmiany wychodzące poza te, na które pozwala projektant. Akurat takowych nie miałem więc problemu nie było. Hipotetycznie - jesli przy odbiorze, ktoś doszuka się w dzienniku że macie taki strop (jakby nie było parę ekstra ton, których nikt nie brał pod uwagę w trakcie, wyliczeń konstrukcji), to może być problem z odbiorem.
odpowiedz
Data dodania: 2012-05-21 16:31:55
Teraz z przepisami nie jest tak łatwo więc nie robilibyśmy tego bez odpowiednich zezwoleń. Nasz architekt też uwzględnił to że będzie taki strop więc i ławy fundamentowe były zmienione na bardziej solidne. Gdybyśmy nie mieli na to pozwolenia nawet nasza ekipa budowlana nie zgodziła by sie tego zrobić na własną rękę. Tak więc myślimy że z odbiorem nie powinno być problemów.
odpowiedz
kmarek-k1
Data dodania: 2012-05-21 21:25:31
Yep, w takim przypadku będzie ok
odpowiedz
2012-05-20

Zbrojenie i zalewanie stropodachu Dodaj do ulubionych 

Teraz zbrojenie . Panowie zaczynają od wieńców. Wiązanie idzie równie szybko jak przy pierwszym stropie.Zdjęcie do wpisu: Zbrojenie i zalewanie stropodachu

 

Zdjęcie do wpisu: Zbrojenie i zalewanie stropodachu

 

Pręcik do pręcika, drucik do drucika.

Zdjęcie do wpisu: Zbrojenie i zalewanie stropodachu

 

Zabezpieczenie otworów wentylacyjnych w kominie.

Zdjęcie do wpisu: Zbrojenie i zalewanie stropodachu

 

Drugi komin, sytuacja podobnie jak u góry Zdjęcie do wpisu: Zbrojenie i zalewanie stropodachu

Zdjęcie do wpisu: Zbrojenie i zalewanie stropodachu

 

Teraz pręty gwintowanie fi 14 żeby pózniej było do czego przykręcić murłate

Zdjęcie do wpisu: Zbrojenie i zalewanie stropodachu

 

No i wiazanie ich do zbrojenia. Majster wie w którym miejscu mają one być  Zdjęcie do wpisu: Zbrojenie i zalewanie stropodachu

Zdjęcie do wpisu: Zbrojenie i zalewanie stropodachu

 

I prawie wszystko gotowe, mozna zalewać beton.

Zdjęcie do wpisu: Zbrojenie i zalewanie stropodachu

 

Zalewamy, pompa oczywiście musi być, bez niej ani rusz. "Gruchy własnie dojeżdzają"

Zdjęcie do wpisu: Zbrojenie i zalewanie stropodachu

 

Panowie zalewają. Nie jest to takie proste jakby sie wydawało.....

Zdjęcie do wpisu: Zbrojenie i zalewanie stropodachu

 

....beton niestety troche zjeżdżał, pomimo że nie był aż tak rzadki.

Zdjęcie do wpisu: Zbrojenie i zalewanie stropodachu

 

 Zaczyna sie równanie, nadmiar betonu na wieńcu trzeba łopatą wywindować do góry.

Zdjęcie do wpisu: Zbrojenie i zalewanie stropodachu

 

Ciężka praca, łatwiejsze jest zalewanie płaskiego stropu.

Zdjęcie do wpisu: Zbrojenie i zalewanie stropodachu

 

Majster mierzy grubość, wszędzie musi być jednakowa  Zdjęcie do wpisu: Zbrojenie i zalewanie stropodachu

Zdjęcie do wpisu: Zbrojenie i zalewanie stropodachu

 

I żmudne równanie dość dużą pacą.

Zdjęcie do wpisu: Zbrojenie i zalewanie stropodachu

 

 

 

2012-05-20

Szalowanie stropodachu Dodaj do ulubionych 

No i zaczynamy szalunek stropu skośnego, tu juz wiecej pracy niż przy pierwszym. Zdjęcie do wpisu: Szalowanie stropodachu

 

Zdjęcie do wpisu: Szalowanie stropodachu

 

Stemple, docinka na wymiar, niektóre dłuższe a na skosach krótsze.

Zdjęcie do wpisu: Szalowanie stropodachu

 

Ciężka praca, deskowanie prawie ukończone

Zdjęcie do wpisu: Szalowanie stropodachu

 

I zostało jeszcze tylko pare deseczekZdjęcie do wpisu: Szalowanie stropodachu 

Zdjęcie do wpisu: Szalowanie stropodachu

 

Panowie mają bardzo dobre humory, co zresztą widać na załączniku Zdjęcie do wpisu: Szalowanie stropodachuZdjęcie do wpisu: Szalowanie stropodachu

Zdjęcie do wpisu: Szalowanie stropodachu

2012-05-20

Poddasze czas rozpocząć... :) Dodaj do ulubionych 

26-tego zaczynamy dalsze prace. Ręczne wydawanie pustaków na strop nie bardzo sie nam uśmiechało Zdjęcie do wpisu: Poddasze czas rozpocząć...  :) (z wiadomych względów) Zdjęcie do wpisu: Poddasze czas rozpocząć...  :)  więc korzystając z pomocy wujka  zaczęliśmy wożenie.

Zdjęcie do wpisu: Poddasze czas rozpocząć...  :)

 

Najpierw przygotowanie sprzętu. Palety będziemy podnosić za pomocą koparko-ładowarki i solidnych pasów którymi oplatamy pustaki.

Zdjęcie do wpisu: Poddasze czas rozpocząć...  :)

 

No i do góry,  koparka ma troche więcej siły niż nasze mięsnie wiec z całą paletą bezproblemowo daje sobie rade Zdjęcie do wpisu: Poddasze czas rozpocząć...  :)

Zdjęcie do wpisu: Poddasze czas rozpocząć...  :)

 

Oj pomalutku bo zaczyna się coraz bardziej chwiać Zdjęcie do wpisu: Poddasze czas rozpocząć...  :), spokojnie, spokojnie operator to profesjonalista Zdjęcie do wpisu: Poddasze czas rozpocząć...  :) (pełne zaufanie)....... z boku po lewej widać naszą ekipe budowlaną, jak zawsze punktualnie na budowieZdjęcie do wpisu: Poddasze czas rozpocząć...  :)

Zdjęcie do wpisu: Poddasze czas rozpocząć...  :)

 

No i do góry, specjalnie dorobiony uchwyt do wysięgnika spełnił rolę bezproblemowo.

Zdjęcie do wpisu: Poddasze czas rozpocząć...  :)

 

Delikatne podtrzymanie równowagi no i gotowe....

Zdjęcie do wpisu: Poddasze czas rozpocząć...  :)

 

Z samego rana Panowie odbijają deski szalunkowe na zewnętrznych ścianach.

Zdjęcie do wpisu: Poddasze czas rozpocząć...  :)

 

Teraz rzut okiem majstra na plan Zdjęcie do wpisu: Poddasze czas rozpocząć...  :) i można zaczynać.

Zdjęcie do wpisu: Poddasze czas rozpocząć...  :)

 

No i zaprawa klejowa do bloczków betonu komórkowego.

Zdjęcie do wpisu: Poddasze czas rozpocząć...  :)

 

Pierwsza warstwa na zaprawie cementowo wapiennej w celu wyrównania pierszej warstwy pustaków.

Zdjęcie do wpisu: Poddasze czas rozpocząć...  :)

 

Cztery wystające pręty.... tutaj będzie słupek betonowy wiążący więżbe dachową ze stropem.

Zdjęcie do wpisu: Poddasze czas rozpocząć...  :)

 

Otwór fi 110, tutaj będzie wyjście rury napowietrzającej instalacje kanalizacyjną.

Zdjęcie do wpisu: Poddasze czas rozpocząć...  :)

 

Nie wszystkie pustaki pasują tak żeby ich nie przycinać. Wiec panowie do dzieła Zdjęcie do wpisu: Poddasze czas rozpocząć...  :). Ale ten materiał jest łatwy w obróbce wiec nie jest tak żle Zdjęcie do wpisu: Poddasze czas rozpocząć...  :)

Zdjęcie do wpisu: Poddasze czas rozpocząć...  :)

 

Niech się mury pną do góry Zdjęcie do wpisu: Poddasze czas rozpocząć...  :)  coraz bardziej widać że domek będzie wysoki.

Zdjęcie do wpisu: Poddasze czas rozpocząć...  :)

 

Balkonik widok jest rewelacyjny tylko pozazdrościć  Zdjęcie do wpisu: Poddasze czas rozpocząć...  :)Zdjęcie do wpisu: Poddasze czas rozpocząć...  :)

Zdjęcie do wpisu: Poddasze czas rozpocząć...  :)

 

Teraz komin z kotłowni. Kanał spalinowy, kanał gazowy plus pięć kanałów wentylacyjnych (tylko z samego parteru) ponad stropem dojdą jeszcze dwa Zdjęcie do wpisu: Poddasze czas rozpocząć...  :)

Zdjęcie do wpisu: Poddasze czas rozpocząć...  :)

 

Oj wtedy było bardzo gorąco, szczególnie tam u góry Zdjęcie do wpisu: Poddasze czas rozpocząć...  :)

Zdjęcie do wpisu: Poddasze czas rozpocząć...  :)

 

Ale Panowie są twardzi i murują dalej Zdjęcie do wpisu: Poddasze czas rozpocząć...  :)

Zdjęcie do wpisu: Poddasze czas rozpocząć...  :)

 

No i widać że komin będzie dosyć spory Zdjęcie do wpisu: Poddasze czas rozpocząć...  :)

Zdjęcie do wpisu: Poddasze czas rozpocząć...  :)

 

Kiedy na stropie już wszystkie ściany nośne i kominy są gotowe Panowie zaczynają ściągać deski szalunkowe na stropie (bo są potrzebne na szalowanie stropodachu)

Zdjęcie do wpisu: Poddasze czas rozpocząć...  :)

 

Tyko uwaga żeby to komuś na głowe nie spadło Zdjęcie do wpisu: Poddasze czas rozpocząć...  :)

Zdjęcie do wpisu: Poddasze czas rozpocząć...  :)

 

No i deseczki muszą być czyściutkie i bez gwożdzi, rzecz jasna Zdjęcie do wpisu: Poddasze czas rozpocząć...  :)   pracowity Bartuś tez pomagał.

Zdjęcie do wpisu: Poddasze czas rozpocząć...  :)

2012-04-22

Strop Dodaj do ulubionych 

Gdyby nie deszczowa pogoda strop pewnie by był do świąt wielkanocnych zalany, niestety aura nie sprzyjała więc prace niekiedy trzeba było przerywać.

Ale ekipę mamy bardzo szybką i przede wszystkim solidną wiec szalowanie stropu poszło bardzo szybko.

Zdjęcie do wpisu: Strop

I wejście do naszego domku.

Zdjęcie do wpisu: Strop

A tu już końcówka. Cały strop z jednym balkonem zaszalowany w niecałe dwa dni 

Zdjęcie do wpisu: Strop

 

Teraz zbrojenie....

Zdjęcie do wpisu: Strop

po cztery-pięć drutów w gientarce, trzeba mieć siną ręke....

Zdjęcie do wpisu: Strop

Wiązanie szło też mega szybko

Zdjęcie do wpisu: Strop

Próbowaliśmy nadążyć za nimi w wiązaniu drutów ale niestety nie było im równych.

Zdjęcie do wpisu: Strop

No i zbrojenie prawie gotowe.

Zdjęcie do wpisu: Strop

Widoczne zbrojenie na rogach.

Chyba czołg by nawet mógł wjechać na ten strop pa zalaniu  Zdjęcie do wpisu: Strop

Zdjęcie do wpisu: Strop

W każdym przecięciu sie wieńców dokładne dozbrojenie drutami fi12 w kształcie litery L

Zdjęcie do wpisu: Strop

Zdjęcie do wpisu: Strop

Nawet nie wiedzieliśmy ale są specjalne podkładki które dystansują zbrojenie od desek szalunkowych, fajna i wygodna sprawa a koszt bardzo niewielki

Zdjęcie do wpisu: Strop

No i zalewanie stropu. Polewamy deski wodą żeby sie beton za bardzo do nich nie przylepił (deski z szalunku pózniej będą wykorzystane na łaty dachowe)

Zdjęcie do wpisu: Strop

Najpierw beton ze sztetera, kolejne "gruchy" przyjeżdżały z upływem czasu

Zdjęcie do wpisu: Strop

Na strop weszło 18 kubików, tym razem majster wyliczył tak że nie zostało nic.

Zdjęcie do wpisu: Strop

 

Na drugi dzień zaczynamy polewanie stropu wodą żeby nie popękał. Pogoda w tym czasie była nam na rękę, nie było za gorąco i nie było też słońca a z góry można powiedzieć "lekko siąpiło" tak że nie trzeba było zbyt często polewać.
Zdjęcie do wpisu: Strop

Niestety lekki deszczyk nie padał codziennie wiec trzeba było stropik polewać Zdjęcie do wpisu: Strop

Zdjęcie do wpisu: Strop

Zdjęcie do wpisu: Strop

No i widok od strony frontowej, jak widać po stropie już mozna chodzić mieszanka betonowa taka jak być powinna.

Zdjęcie do wpisu: Strop

Pierwsza kondygnacja można powiedzieć zakończona nie licząc ścianek działowych które będą robione po rozszalowaniu stropu.

Zdjęcie do wpisu: Strop

 

No i trzeba odczekać swoje. W międzyczasie kiedy jest przestój na budowie trzeba zając się inną pracą. Swój tartak, wprwadzie ma już ponad 50 lat ale nadal działa, więc tniemy drzewo na schody na poddasze Zdjęcie do wpisu: Strop

Zdjęcie do wpisu: Strop

 

Jesion od wujka jest juz na wózku, teraz tylko wpuścić na piły.

Zdjęcie do wpisu: Strop

 

Dwie piły to i dwie deski, jedna calówka a druga siódemka.....Zdjęcie do wpisu: Strop oj będą ładne schody Zdjęcie do wpisu: Strop

Zdjęcie do wpisu: Strop

jelonek-rex Obserwuj bloga
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 145481
Komentarzy: 202
Obserwują: 118
Wpisów: 90 Galeria zdjęć: 1281
Projekt NULL
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy z poddaszem bez piwnicy
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - malopolskie
ETAP BUDOWY - VI - Instalacje wewnętrzne