Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

kaliska | Obserwuj

2009-01-11

Co z tą pogodą? Dodaj do ulubionych 

Po zakończeniu murowania ścian parteru, zima pokazała co potrafi - Zdjęcie do wpisu: Co z tą pogodą? nam uniemożliwiła kontynuowanie dalszych pracZdjęcie do wpisu: Co z tą pogodą?Zdjęcie do wpisu: Co z tą pogodą?

Jednak w środę 07 stycznia trochę zelżało i p. Roman postanowił szalować strop i schodyZdjęcie do wpisu: Co z tą pogodą?Zdjęcie do wpisu: Co z tą pogodą?

Prawda, że Marysia będzie wyglądała pięknie z gankiem?

Zdjęcie do wpisu: Co z tą pogodą?

Zdjęcie do wpisu: Co z tą pogodą?Zdjęcie do wpisu: Co z tą pogodą?

A teraz czekamy na plusowe temperatury, aby móc zalać stropZdjęcie do wpisu: Co z tą pogodą?, może w poniedziałek lub wtorek?

Chciałbym dodac od siebie, że zdjęcia z budowy tego etapu mamy dzięki uprzejmości kuzyna. Adam dziękujemy Ci za fotograficzny nadzór nad budowąZdjęcie do wpisu: Co z tą pogodą?

2009-01-01

ściany nośne parteru Dodaj do ulubionych 

29 grudnia pan Roman wraz ze swoją ekipą rozpoczął kolejny etap budowy naszej Marysi. Zaczęli stawiać ściany nośne parteru, oczywiście izolując  ściany fundamentoweZdjęcie do wpisu: ściany nośne parteru

Pomimo trudnych warunków pracy (mróż ok. 2-3 st) budowa posuwała się w szybkim tempie do przoduZdjęcie do wpisu: ściany nośne parteruZdjęcie do wpisu: ściany nośne parteru

Panowie, którzy pracują u nas na budowie, wykonują swoją pracę sumiennie i solidnie. Pewnie dużo w tym zasługi p. Romana - ich ojca, od którego uczyli się podstaw techniki murowania. Zdjęcie do wpisu: ściany nośne parteru

Właściwie ekipa postawiła prawie wszystkie ściany parteru w czasie trzech dni.Zdjęcie do wpisu: ściany nośne parteru

Zdjęcie do wpisu: ściany nośne parteru

Pisząc o sprawach bieżących na samej budowie, często zapominamy o tych, dzięki którym organizacja i tempo prac zależy, mam tu na myśli dostawców materiałów budowlanych. My wybraliśmy spośród wielu innych hurtownię KAMcar ze Zblewa. Współpraca z nimi jest wręcz przyjemnością, pomijam tu dość korzystne ceny (mam nadzieję), najważniejsza jest operatywność. Pan Roman uzgadnia dzień i godzinę dostawy na budowę i ani razu nie zdarzyło się spóżnienie - chwała im za to i duże dziękiZdjęcie do wpisu: ściany nośne parteru

a to  p. Andrzej wraz z ekipą, która tak solidnie nas obsługujeZdjęcie do wpisu: ściany nośne parteru

Wiem też napewno, że moja ukochana Zuzia tęskni i czeka na swojego "tatę"Zdjęcie do wpisu: ściany nośne parteru

Zawsze po powrocie do domu moja ukochana Zuzia wita się z całą mocą - muszę uważać aby mnie nie przewróciła. Ma bardzo spontaniczny styl, żywioł nie do opanowania

Kolejny etap to deskowanie pod schody i strop. O ile pogoda pozwoli to ok. 15 stycznia więżba dachowa. ZobaczymyZdjęcie do wpisu: ściany nośne parteru

 

2008-12-25

deski na podłogę Dodaj do ulubionych 

20 grudnia przy okazji zakupów w Szczecinie, zajrzeliśmy z żoną do nowo otwartego marketu Leroy Merlin, który powstał w sąsiedztwie czynnej już Castoramy (głupota). Jakież było nasze zdziwienie kiedy zobaczyliśmy deskę barlinecką lakierowaną jesion w cenie promocyjnej 45,-zł. Planowana podłoga w naszej Marysi to panel w cenie ca 30-40 zł, a tu taka gratka! Wróciliśmy do domu i się zastanawialiśmy, cena na otwarcie marketu zabójczo dobra, wydatek nie planowany i co robićZdjęcie do wpisu: deski na podłogę? No nie takiej okazji już chyba nie trafimy. W niedzielę jedziemy po deskę barlinecką i jużZdjęcie do wpisu: deski na podłogę 

Jednak przed zakupem żona powiedziała, chodżmy jeszcze do Castoramy. No i dobrze. Tam zgodnie z ich hasłem "nikomu nie pozwolimy pobić naszych cen", była deska barlinecka lakierowana buk parzony w cenie 39,- zł. Decyzja zapadła od razu, kupujemy tą z Castoramy. I stąd taka niespodzianka na święta - mamy od mikołaja deskę na całą MarysięZdjęcie do wpisu: deski na podłogę Zakup grubo przed czasem, ale tak wykorzystuje się tego typu promocje

 

2008-12-19

c.d. Dodaj do ulubionych 

za chwilę pojawiła się koparka, no i zaczęło się...

Zdjęcie do wpisu: c.d.

Ja w między czasie podjechałem do gminy załatwiać zgodę na podłączenie wody. Wiem, że na to potrzeba 3 dni, ale tu z uwagi na okoliczności no i życzliwość urzędnika p. Krzysztofa (dzięki mu za to) udało się od ręki. Nawet pomógł mi znależć wykonawcę - sympatycznego p. Jurka, który choć zganiany przyszedł i pomógł wprowadzić wodę do "budynku"

Po wykonaniu wykopu, panowie zaczęli szalować ławy naszej Marysi. Spieszyli się, ponieważ na środę był już zamówiony beton

Zdjęcie do wpisu: c.d.

W środę było zalewanie ław.Zdjęcie do wpisu: c.d.

W czwartek zaczęliśmy stawiać ściany fundamentowe.Zdjęcie do wpisu: c.d.

Choć pogoda spłatała nam figla, to jednak panowwie wytrwale murowali do ciemnego.

W piątek izolacja pionowa dysperbitem, a na zdjęciu właśnie p. Roman - pogodny, zadowolony i szczęśliwy

Zdjęcie do wpisu: c.d.

W sobotę ocieplenie ścian styropianem, klej siatka

Zdjęcie do wpisu: c.d.

Na poniedziałek obsypanie i wypełnienie budynku piachem, zagęszczenie i zalanie chudziakiem. Oczywiście w między czasie instalacja kanalizacyjna i wprowadzenie wody do kotłowni.

Zdjęcie do wpisu: c.d.

Zdjęcie do wpisu: c.d.

Na zdjęciu powyżej mini piwniczka, którą wymyślił pan RomanZdjęcie do wpisu: c.d.

Zdjęcie do wpisu: c.d.

na ganek zabrakło betonu, pan Roman z tym sobie poradzi na pewno.

W głębi widać  tymczasowe WC, które dowiózł nam na miejsce p. Stasiu, który pomógł mi w znalezieniu tak wspaniałej ekipy. P. Stasiu będzie wykonywał u nas również więżbę dachową wraz z odeskowaniem i opapowaniem.

Zresztą musimy zaznaczyć, że trafiliśmy na ludzi z wielką życzliwością, zrozumieniem. Jest to dla nas bardzo cenne. Dom budujemy na odległość (300 km od zamieszkania) - bez takich ludzi to kłopot. Ich wszystkich serdecznie pozdrawiamy, a wszystkim budującym życzymy takich wykonawców.

Wesołych Świąt Bożego Narodzenia oraz szczęśliwego Nowego Roku

 

2008-12-19

Dlaczego w grudniu? Dodaj do ulubionych 

Nasz uzgodniony w czerwcu wykonawca do końca listopada nie był w stanie podać konkretnej ceny i zakresu prac do stanu surowego otwartego, krótko mówiąc zwodził nas. Na to nie mogliśmy sobie pozwolić. Jednak w między czasie po rozmowie ze znajomym z okolic, znależliśmy pana chętnego do pracy choćby od zaraz. Po rozmowie telefonicznej umówiłem się na spotkanie z naszym obecnym wykonawcą p. Romanem w niedzielę 07 grudnia. Po obejrzeniu projektu ustaliliśmy zakres prac oraz wartość robocizny, uzgodniliśmy również termin rozpoczęcia prac tj. jutroZdjęcie do wpisu: Dlaczego w grudniu? Kłopotem był tylko geodeta. W końcu okazało się, że rozpoczniemy we wtorek 09 grudnia. Pan Roman znalazł na ten termin (i tak szybko) swojego znajomego.

We wtorek pojawiłem się na działce ok. 07.30, poznałem całą ekipęZdjęcie do wpisu: Dlaczego w grudniu?

Byli to trzej synowie p. Romana, pomocnik i praktykant. Na działce była już stal zbrojeniowa, betoniarka, piach. W oczekiwaniu na geodetę panowie przygotowywali zbrojenie na ławy.

Geodeta pojawił się  po 10.00 i zaczął nanosić budynek, a panowie murarze narożniki.Zdjęcie do wpisu: Dlaczego w grudniu?

kaliska Obserwuj bloga
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 12204
Komentarzy: 66
Obserwują: 5
Wpisów: 41 Galeria zdjęć: 196
Projekt MARYSIA
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy z poddaszem bez piwnicy
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - Kaliska
ETAP BUDOWY - Brak