Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

kejti | Obserwuj

2011-04-28

Niech się mury pną do góry ! Dodaj do ulubionych 

Czytając wiele negatywnych opinii na temat ekip pojawiających się na budowach, postanowiłam, że muszę pochwalić swoich "panów budowniczych", jak nazywa ich moja Asia. Moja ekipa to naprawdę cudowni ludzie! Z jednej strony to świetni fachowcy, z drugiej bardzo kulturalni i sympatyczni ludzie, z którymi współpraca to sama przyjemność.

A teraz przejdźmy do uzupełnia zaległości :)

We wtorek rano, jak wracaliśmy znad morza zadzwonił szef ekipy, że właśnie jadą na budowę robić izolację :) i na środę będzie już potrzebny materiał na ściany :). Jak już pisałam wcześniej, budujemy z betonu komórkowego firmy Solbet na kleju. Dlaczego Solbet? Bloczki z tej firmy są bardzo równe, prawie jak Ytong, tylko dużo tańsze, i bardzo dobrze nadają się do murowania na klej. No więc niewiele myśląc, prosto z podrózy pojechaliśmy na budowę omówić szczegóły. Okazało się, że jak zawsze panowie już większość rzeczy załatwili za nas :) i nam pozostało pojechać po faktury i zapłaćić :). Wczoraj z samego rana panowie wzięli sie za murowanie i oto efekty:

Około 10 rano: 

Zdjęcie do wpisu: Niech się mury pną do góry !

Zdjęcie do wpisu: Niech się mury pną do góry !

Zdjęcie do wpisu: Niech się mury pną do góry !

Zdjęcie do wpisu: Niech się mury pną do góry !

Zdjęcie do wpisu: Niech się mury pną do góry !

Zdjęcie do wpisu: Niech się mury pną do góry !

Zdjęcie do wpisu: Niech się mury pną do góry !

Zdjęcie do wpisu: Niech się mury pną do góry !

Około 15.00:

Zdjęcie do wpisu: Niech się mury pną do góry !

Zdjęcie do wpisu: Niech się mury pną do góry !

Zdjęcie do wpisu: Niech się mury pną do góry !

Zdjęcie do wpisu: Niech się mury pną do góry !

 

We wtorek po południu pojechaliśmy na umówione spotkanie z facetem od studni. Studnię będziemy mieli kopaną, na 6,7 lub 8 kręgów o przekroju 100cm. Ponoć lepiej jest wstawić większe kręgi, bo w razie czego można jeszcze potem wsadzić mniejsze, o przekroju 80cm. Okazało się, że mamy na działce dwie żyły wodne, jedna biegnie równo ze ścianą frontową, a druga przechodzi przez nasz domek... Facet (trochę nawiedzony) zaczął nas straszyć, że to bardzo źle i powiedział żeby najlepiej wyburzyć fundamenty i postawić dom kawałek dalej... Łatwo mu mówić... Nie wiem co o tym myśleć ale już i tak "pociąg pojechał"... Studnia miała być kopana  około 16 maja ale wczoraj wieczorem facet zadzwonił, że wypadł mu jakiś klient i może przyjechać dzisiaj :)

Ciąg dalszy, czyli dzień dzisiejszy, w następnym wpisie :)

 

pozdrawiam

kejti 

 

8 Komentarze
Data dodania: 2011-04-28 16:31:14
Ja na moja ekipę tez złego słowa powiedzieć nie mogę, szybko , sprawnie - tylko nie zapeszmy
odpowiedz
Data dodania: 2011-04-28 17:21:42
My też budujemy z Solbetu ale 42 (ściana jednowarstwowa), na swoją ekipę nie mogę złego słowa powiedzieć, ale głośno lepiej przy nich nie mówić o tym chwaleniu:)) Powodzenia!!
odpowiedz
Data dodania: 2011-04-28 17:23:06
Witam Kasiu, dzisiaj myślałam o Tobie, czy juz wróciłaś i co się dzieje, qrcze ja myślami wywołuję wpisy blogowiczów hi hi hi My też z solbetu budowaliśmy domek, gratuluję ekipy, świetnie, że jesteście z nich zadowoleni, bo to podstawa!!! dawaj jak najwięcej fotek :))) A Kasiu zwiększ proszę czcionkę, bo strasznie malutka jest i lupy muszę używać ;)))))
odpowiedz
kejti  
Data dodania: 2011-04-28 17:48:36
MartaDaniel, Gabrysia
Cieszę się, że Wy również macie udane ekipy! Napisałam o mojej dlatego, że jak ktoś coś sknoci, to to zazwyczaj opisujemy i tak smutno się robi :) A jak dobrze pracują to ich nie chwalimy :) Ale to pewnie moje zawodowe skrzywienie odośnie gimnazjalistów: " Nie nauczyłeś się, to niedobrze...Ale za to jak ładnie napisałeś temat w zeszycie" :P pozdrawiam kejti
odpowiedz
kejti  
Data dodania: 2011-04-28 17:53:07
Szyszunia
A widzisz, może jednak telepatia działa :) Fotki z dnia dzisiejszego dodam wieczorkiem, bo chociaż byłam już na budowie dwa razy to nie miałam czasu na robienie zdjęć. Zaraz jadę na budowę i uwiecznię dzisiejsze efekty pracy :) PS: Zwiększyłam czcionkę :P pozdrawiam kejti
odpowiedz
Data dodania: 2011-04-28 17:57:18
Dobra ekipa
Pozdrawiam serdecznie. Mieszkam również w okolicach Przemyśla i niedługo zaczynam budowę swojego domku. Mam prośbę, czy mogłabym dostać namiary na tych "panów budowniczych"? Poszukuję sprawdzonych fachowców. No i oczywiście zyczę powodzenia w budowie. marya
odpowiedz
Data dodania: 2011-04-28 18:20:24
Kasiu
dziękuję....przejrzałam na OCZY :))))
odpowiedz
kejti  
Data dodania: 2011-04-30 11:42:19
Marya
Zapytam dzisiaj szefa ekipy, czy mogę Ci podać jego numer. Podaj mi tylko jakieś namiary na siebie. pozdrawiam kejti
odpowiedz
2011-04-21

Chudziak zalany! Hurrraaaa !!! Dodaj do ulubionych 

 Ależ jestem szczęśliwa !!!

Wróciliśmy ze spacerku, odpalam kompa, sprawdzam pocztę i co widzę?

Świeżutkie zdjęcia z budowy a na nich.... zalany chudziak !!!

HURRRRAA !!! Popatrzcie sami jaki piękny widok:

Zdjęcie do wpisu: Chudziak zalany! Hurrraaaa !!!

Zdjęcie do wpisu: Chudziak zalany! Hurrraaaa !!!

Zdjęcie do wpisu: Chudziak zalany! Hurrraaaa !!!

Zdjęcie do wpisu: Chudziak zalany! Hurrraaaa !!!

Zdjęcie do wpisu: Chudziak zalany! Hurrraaaa !!!

pozdrawiam

kejti

8 Komentarze
baczki  
Data dodania: 2011-04-22 08:30:22
noo... czad!!:)) więc teraz można powiedzieć, że wyszliście z ziemi i możecie ruszać z murami;D
odpowiedz
kejti  
Data dodania: 2011-04-22 10:31:50
Bączki
:) Wydaje mi się, że nasza ekipa specjalnie zalała chudziaka teraz, żeby po świętach ruszyć z murami :)Beton będzie już podeschnięty i spokojnie będzie można stawiać ściany :)Mimo, że fajnie jest tutaj nad morzem to bardzo sie cieszę, że przy tym etapie bedziemy już na miejscu ( wracamy zaraz po świętach). pozdrawiam kejti
odpowiedz
Data dodania: 2011-04-22 12:01:28
szybko teraz pójdzie, z dnia na dzień będziecie widzieć efekty pracy Waszej ekipy, a ja z miłą chęcią będę je na bieżąco obserwować :))) Miłego wypoczynku i spokojnego powrotu pokonując te setki kilometrów
odpowiedz
Data dodania: 2011-04-22 19:42:01
Super ale fajnie
odpowiedz
kejti  
Data dodania: 2011-04-23 10:31:37
Szyszunia
Etap stawiania ścian jest chyba najfajniejszym etapem - wszystko się zmienia z godziny na godzinę i widać zarys przyszłego domku :) Nie mogę się doczekać, kiedy Wam napiszę: "niech się mury pną do góry !" pozdrawiam kejti
odpowiedz
martab  
Data dodania: 2011-04-24 09:54:21
pięknie
sami sie zastanawiamy nad Bursztynem lub Ar1
odpowiedz
kejti  
Data dodania: 2011-04-25 17:41:45
mama1
Dziękuję :) Nie zastanawiajcie się, tylko budujcie :P W razie pytań odnośnie Bursztyna, walcie śmiało :) pozdrawiam kejti
odpowiedz
Data dodania: 2011-04-27 14:32:19
No to teraz będziemy patrzeć jak pięknie Wam mury rosną do góry:)))
odpowiedz
2011-04-21

Pospółka Dodaj do ulubionych 

 Witam!

Tak, jak planowałam ostatnio, dzwoniłam do wydziału budownictwa i facet powiedział, że oni nie mają nic do zmiany sposobu ogrzewania budynku, więc jeden problem z głowy :)

Jeżeli chodzi o wycięcie wierzby, to pan w starostwie powiedział, żeby złożyć pismo do wójta i będą rozpatrywać wniosek. We wtorek mama wysłała mi nowe zdjęcia z działki i co się okazało? Nasza wierzba jest przycięta przy samej ziemii... Rodzice nie przyznają się do tego ;) więc chyba gmina przycinała drzewa :) Nie powiem, żeby nam to nie odpowiadało :) Teraz wystarczy tylko nie pozwolić jej odrosnąć :)

Jeżeli chodzi o budowanie, to we wtorek przyjechała pospółka do wypełnienia fundamentów. Wczoraj o 9.00 obudził mnie cudowny mms od naszego wykonawcy :) przedstawiający ekipę zasypującą fundamenty. Z informacji uzyskanych od mamy wynika, że jak panowie zdążą, to jeszcze przed świętami zaleją chudziaka :)

Hip hip, hurra!!!

A teraz fotki ( tylko od mamy, bo mi bluetooth w laptopie nie działa i nie mogę przesłać zdjęcia od wykonawcy z komórki na kompa):

Mój tatuś 

Zdjęcie do wpisu: Pospółka

Zdjęcie do wpisu: Pospółka

Zdjęcie do wpisu: Pospółka

Zdjęcie do wpisu: Pospółka

 

Zdjęcie do wpisu: Pospółka

Zdjęcie do wpisu: Pospółka

pozdrawiam

kejti

 

2011-04-18

Kanalizacja :) Dodaj do ulubionych 

 Nadrabianie zaległości cd. Jak pisałam wcześniej, jeszcze przed naszym wyjazdem mieli nam robić kanalizację. Niestety "piękna" wiosenna aura na to nie pozwoliła... Było strasznie zimno i ciągle padało... Zabrali się więc za robotę, na szczęście z dobrym skutkiem :), dopiero w zeszłym tygodniu. Wczoraj dostałam zdjęcia od mamy i niniejszym komunikuję, że etap kanalizacji mamy za sobą :)

A oto zdjęcia:

Zdjęcie do wpisu: Kanalizacja :)

Zdjęcie do wpisu: Kanalizacja :)

Zdjęcie do wpisu: Kanalizacja :)

Zdjęcie do wpisu: Kanalizacja :)

Zdjęcie do wpisu: Kanalizacja :)

 

Dzisiaj muszę jeszcze zadzwonić do wydziału budownictwa z pytaniem, jak załatwić zmianę sposobu ogrzewania budynku ( projekt instalacji mamy wykreślony z projektu budowlanego). Nie wiem, czy będzie trzeba występować o nowe pozwolenie na budowę, czy tylko projektant doda projekt instalacji gazowej...

Muszę też zadzwonić do gminy i zapytać o wycięcie wierzby, która jest mniej więcej w granicy działki. Chcieliśmy ją zostawić ale rośnie dokładnie na wprost wjazdu go garażu... Jak będę miała jakieś nowe wieści, postaram się napisać.

pozdrawiam

kejti

2 Komentarze
Data dodania: 2011-04-18 09:51:26
My też tak mamy,że projekt instalacji gazowej jest wykreślony, ale z tego co nam mówił nasz projektant wystarczy tylko donieść zmiany naniesione przez projektanta do starostwa i po kłopocie, My też tak musimy zrobić już niedługo. Powodzenia:))
odpowiedz
baczki  
Data dodania: 2011-04-21 09:06:02
;)))
odpowiedz
2011-04-18

Prąd u sąsiada... Dodaj do ulubionych 

Witam wszystkich blogowiczów!

Przyznaję, mam zaległości w pisaniu bloga ale nie są one spowodowane lenistwem tylko brakiem czasu... Od dziesięciu dni jesteśmy z dzieciakami nad morzem ( wyjazd spowodowany notorycznymi chorobami górnych 
i dolnych dróg oddechowych dzieciaków). Przed wyjazdem musiałam więc nadrobić trzy tygodnie w pracy, a i teraz pracuję przez neta po nocach... 

Ale wracając do budowy. Przed samym wyjazdem zadzwonił do nas sąsiad, że podciągnęli mu prąd ( jego działka jest zaraz za naszą). Niewiele myśląc, udałam się do Zakładu Energetycznego, zeby zmienić warunki przyłącza ( do tej pory mieliśmy z sąsiadem takie same-ciągnąć prąd jakieś 270m na swój koszt ale skoro przez naszą działkę już idzie kabel, to może zrobią odgałęzienie od sąsiada ). Napisałam piękne podanie i do dwóch tygodni ma być odpowiedź. Mam nadzieję, że pozytywna :)

 

A oto fotki prądu ciągnącego się przez naszą działkę :

 


Zdjęcie do wpisu: Prąd u sąsiada...

Zdjęcie do wpisu: Prąd u sąsiada...

Zdjęcie do wpisu: Prąd u sąsiada...

Zdjęcie do wpisu: Prąd u sąsiada...

pozdrawiam

kejti

 

 

kejti Obserwuj bloga
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 34580
Komentarzy: 480
Obserwują: 54
Wpisów: 95 Galeria zdjęć: 547
Projekt BURSZTYN Z PRACOWNI MG PROJEKT
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy bez poddasza bez piwnicy
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - podkarpackie
ETAP BUDOWY - VII - Wykończenia