Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

kristek86 | Obserwuj

2012-04-20

Mury - dzień 2 Dodaj do ulubionych 

Pogoda dopisuje więc mury pną się do góry.

 

Tak to wygląda po dwóch dniach:

Zdjęcie do wpisu: Mury - dzień 2


Zdjęcie do wpisu: Mury - dzień 2

 

Zdjęcie do wpisu: Mury - dzień 2

2012-04-17

Jedziemy w góre Dodaj do ulubionych 

Witajcie, w końcu jedziemy w murami. Dzisiaj murarze zalali zaległy garaż i zaczęli murować ściany. Dom zaczyna nabierać powoli kształtów.

 

Tak to obecnie wygląda:

Zdjęcie do wpisu: Jedziemy w góre

Zdjęcie do wpisu: Jedziemy w góre

W tle widać taczkę bez koła, dlatego że koło eksplodowało dosłownie jak wozili beton. Było za bardzo dopompowane i strzeliło.

 

Dzisiaj przywieźli też strop. Umawiałem się na transport na przyszły wtorek, ale pogubuli się i przywieźli dzisiaj. Mieli taką fajną trzykołową ładowarkę i postawili mi pustaki gdzie chciałem.

 

Zdjęcie do wpisu: Jedziemy w góre

Zdjęcie do wpisu: Jedziemy w góre

 

 

Będę miał teraz trochę wolnego, więc muszę domalować resztę fundamentu dysperbitem i przygotować go do ocieplenia.

 

Jutro relacja z dalszych prac :-)

 

2012-04-17

Chudziak (prawie) gotowy Dodaj do ulubionych 

Stan na 13.04.2012.

 

W czwartek murarze zalali chudziaka, ale pompa nie nadążała pompować wody ze studni i brakło na zalanie garażu. Mieli go zalać w piątek popołudniu. Dlatego też pojechałem jeszcze w czwartek popołudniu i napompowałem beczkę 1000l, ale w piątek w beczce zostało tylko parę litrów na dnie. Zdziwiłem się co się stało, ale okazało się, że wąż był do beczki na nisko włożony a drugi koniec wyciągnąlem z pompy, więc cała woda cofła się sąsiadowi do ogródka i trzeba było pompować od nowa :-)

 

Foto:

Zdjęcie do wpisu: Chudziak (prawie) gotowy

 

W piątek przywieźli mi 1,5 kubika desek 25 mm na szalunki i później pójdą na dach.

Zdjęcie do wpisu: Chudziak (prawie) gotowy

 

Dowieźli też kolejne 32 tony piasku, bo poprzedni zniknął bez śladu:

Zdjęcie do wpisu: Chudziak (prawie) gotowy

 

 

Po podliczeniu kosztów wykonania fundamentów trochę się zdziwiłem, ale tak patrząc to nie było na czym zaoszczędzić.

 

kristek86 Obserwuj bloga
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 21603
Komentarzy: 102
Obserwują: 13
Wpisów: 88 Galeria zdjęć: 208
Projekt INDYWIDUALNY
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy z poddaszem bez piwnicy
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - Kalisz
ETAP BUDOWY - VII - Wykończenia
Polecane linki