Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

kropkacompl | Obserwuj

2012-12-30

Październik 2012 Dodaj do ulubionych 

Pewnego pięknego dnia będąc na działce i oglądając domek zobaczyliśmy coś co nas bardzo zaniepokoiło.

Z naszym domkiem zaprzyjaźniły się wredne małe pękate wróbleZdjęcie do wpisu: Październik 2012. Przyjaźń zaszła tak daleko, że te stwrorki zaczęły wydłubywać folię dachową i porobiły w niej małe dziurki. Na szczęście dziur nie ma dużo i Pan dekarz powiedział, że są specjalne łatki do tego typu uszkodzeń, więc nie będzie trzeba całej folii wymieniać.
Długo nie czekając zaczeliśmy  "wojnę" ze szkodnikami. Z racji iż są one pod ochroną nie mogliśmy szaleć, więc na początek powstały strachy na wróble.

Zdjęcie do wpisu: Październik 2012

 

Niestety to nie pomogło.

Po przemyśleniach postanowiliśmy kupić drobną plastikową siatkę ogrodową i zrobić atrapę podbitki dachowej oraz zakryć wszystkie okna aby uniemożliwić wróbelkom dostanie się do domku.

Zdjęcie do wpisu: Październik 2012

Tak oto udało nam się przetrwać ten mały kryzys.

2012-12-30

Sierpień, Wrzesień 2012 Dodaj do ulubionych 

Sierpień i wrzesień przeleciały nam na błogim lenistwie, a wszystko z racji terminów.  Mieliśmy dużo czasu na zastanowienie się jakie okna zamontować w naszym domku. Im więcej czytaliśmy, tym mniej wiedziliśmyZdjęcie do wpisu: Sierpień, Wrzesień 2012. Po wnikliwej lekturze i wielu wizytach u sprzedawców, zdecydowaliśmy się na okna firmy VETREX V 90+.

Przedstawiamy kilka ogólnych zdjęć z tego okresu.

Zdjęcie do wpisu: Sierpień, Wrzesień 2012

Na zdjęciu poniżej widać jeszcze braki połówek dachówki, które lada dzień zostały uzupełnione.

Zdjęcie do wpisu: Sierpień, Wrzesień 2012

Pierwsze okno - łazienka.

Zdjęcie do wpisu: Sierpień, Wrzesień 2012

 

2012-12-30

Lipiec 2012 Część II Dodaj do ulubionych 

Przyszedł czas na kolejny etap budowy.
Zjawili się Panowie, którzy potrafią niejedno przeskrobać Zdjęcie do wpisu: Lipiec 2012 Część II Czyli Cieśle.

Zdjęcie do wpisu: Lipiec 2012 Część II

 

Prace przebiegały bezproblemowo więc pod koniec dnia wyglądało to tak:

Zdjęcie do wpisu: Lipiec 2012 Część II

Następnego dnia Panowie tak się uwijali, że nawet "sąsiedzi" przystaneli na chwilę aby popatrzeć.

Zdjęcie do wpisu: Lipiec 2012 Część II

Na koniec prac Panowie zrobili  "krzyżulce" , które będą zdobiły szczyty, wejście do domku i zadaszenie nad tarasem.

Zdjęcie do wpisu: Lipiec 2012 Część II

Tak zakończyła się przygoda z ludzmi od Pinokia Zdjęcie do wpisu: Lipiec 2012 Część II
 

Po wykończeniu góry przez murarzy i postawieniu kominów ( niestety zapodziały nam się gdzieś zdjęcia z tego etapu prac). Panowie dekarze zabrali się do pracy na, której efekty nie trzeba było długo czekać.

Zdjęcie do wpisu: Lipiec 2012 Część II

Tym oto akcentem kończymy lipiec pełen przygód.

 

 

 

 

 


 

2012-12-30

Lipiec 2012 Część I Dodaj do ulubionych 

Jak tylko dotarły do nas pustaki Porotherm 25 P+W, jakimś dziwnym trafem zjawiła się nowa ekipa. Przywitali się po czym zaczęli szykować się do pracy. Już po prau minutach słyszę "gospodarz można tu do nas? " no ładnie pomyślałem, ledwo zaczeli pracować, a już jakiś problem, albo co gorsza na piwo pewnie będą kasę wołali. No nic idę ...

Majster powiedział: "gospodarz pierwszy pustk Twój" i tak oto pierwszego pustaczka do naszego domku sam wmurowałem. Szkoda,że nikt mi zdjęcia nie zrobił :(

Zdjęcie do wpisu: Lipiec 2012 Część I

Ekipa uwijała się jak szalona, patrząc na mnie spod byka jak tak chodziłem w koło i się przyglądałem.

Zdjęcie do wpisu: Lipiec 2012 Część I

Z dnia na dzień domek rósł w oczach a głos Majstra rozchodził się po wsi, poganiał budowlańców...

Zdjęcie do wpisu: Lipiec 2012 Część I

Materiał dowozili, pogoda dopisywała tylko kasa w portfelu jakoś szybko topniała Zdjęcie do wpisu: Lipiec 2012 Część I

Szybka zmiana decyzji i będziemy mieli większy taras z zadaszeniem. Więc trzeba wylać fundamenty pod słupy na zadaszenie tarasu.

Zdjęcie do wpisu: Lipiec 2012 Część I

Domek rośnie wraz z poziomem bałaganu na podwórku.

Zdjęcie do wpisu: Lipiec 2012 Część I

Schody... wybór padł na wylewane betonowe.

Zdjęcie do wpisu: Lipiec 2012 Część I

 

Czas na stawianie stempli, czyli powoli zbliżamy się do wylania stropu

Zdjęcie do wpisu: Lipiec 2012 Część I

Zapomniałem o zbrojeniu, ale już naprawiam swój błąd.
Proszę oto i zbrojenie.

Zdjęcie do wpisu: Lipiec 2012 Część I

Oczywiście to jeszcze ne koniec.
Trzeba jeszcze ułożyć 3 cm twardego styropianu pod ścianki działowe.

Zdjęcie do wpisu: Lipiec 2012 Część I

Jeszcze uzbrojenie schodów - po zęby

Zdjęcie do wpisu: Lipiec 2012 Część I

Czas na ostatnie "siknięcie"

Zdjęcie do wpisu: Lipiec 2012 Część I

Ostatnie sprawdzenie czy wszystko jest idealnie i równo.

Zdjęcie do wpisu: Lipiec 2012 Część I

Przyjechał sprzęt i zalewamy....Zdjęcie do wpisu: Lipiec 2012 Część I

Schody "ruchome"

Zdjęcie do wpisu: Lipiec 2012 Część I

Wszystkie miejsca widokowe były zajęte co do jednego, nawet te na okolicznych drzewach.

Zdjęcie do wpisu: Lipiec 2012 Część I

Zauważyłem wśród gapiów podejrzaną osobę, która jak tylko wymieniliśmy spojrzenia oddaliła się w bliżej nieokreślonym kierunku.

Kto to był ? , Kim jest i co chciał do dziś nie wiemy. Jeżeli ktokolwiek coś wie prosimy o kontakt.

Zdjęcie do wpisu: Lipiec 2012 Część I

Tymczasem lanie trwało dalej i to nie tylko lanie betonu bo lało też z nieba, ale nie straszne nam takie pogody i Panom od betonu też co widać na załączonym zdjęciu :)

Zdjęcie do wpisu: Lipiec 2012 Część I

Co dziwne pod koniec wylewania stropu pogoda postanowiła wynagrodzić naszą wytrwałość i zaświeciło słoneczko.

Zdjęcie do wpisu: Lipiec 2012 Część I

Jak to Panowie mówili czas pojeździć parapetem.

Zdjęcie do wpisu: Lipiec 2012 Część I

Tak oto zakończyło się wylewanie stropu.
Niestety pomimo podlewania wodą pojawiły się pęknięcia.
Na szczęście zaalarmowany przeze mnie kierownik budowy sprawdził wszystko. Pęknięcia okazały się płyciutkie i nieszkodliwe dla całej konstrukcji.

Druga część wpisu z Lipca będzie poświęcona więźbie dachowej.

 

 

 

kropkacompl Obserwuj bloga
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 8292
Komentarzy: 60
Obserwują: 14
Wpisów: 40 Galeria zdjęć: 202
Projekt LAPIS 2
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy z poddaszem bez piwnicy
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - Dionizów
ETAP BUDOWY - VII - Wykończenia