Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

krzycho63 | Obserwuj

2013-01-19

Malowanko Dodaj do ulubionych 

Pisałem ostatnio, że zabraliśmy się za malowanie. Na razie robimy biały podkład. Kupiliśmy  farbę Nobimal. Sprzedawca trochę odradzał. Twierdził, że tania i słabo kryje. Teraz po pomalowaniu przedpokoju na parterze i piętrze mogę śmiało stwierdzić, że farba nadaje się do malowania. Dobrze kryje i nie widać żadnych prześwitów. Co prawda maluję pistoletem. Miałem to robić wałkiem ale kupiłem w Lidlu elekrtyczny pistolet do malowania i to skłoniło mnie do eksperymentów. Całkiem dobrze idzie. Nie nadaje się do malowania sufitu. Nie rospyla gdy jest mało farby a jedynie pluje. Efekt marny. Tu sprawdziła się sprężarka i pistolet na sprężone powietrze. Ściany i sufit wyglądają super już po jednym malowaniu. Trzeba także uważać na zacieki. Kilka zrobiłem ale i na to znalazłem sposób. Wystarczy przejechać suchym wałeczkiem. Polecam.

Zdjęcie do wpisu: Malowanko

To pistolecik, który zakupiłem w Lidlu. Strasznie głośno pracuje.

Zdjęcie do wpisu: Malowanko

Nie wiem jeszcze jak będę kład kolor. Zobaczymy.

I efekt końcowy, czyli na biało. Glify malowała małżonka wałeczkiem i pędzelkiem.

Zdjęcie do wpisu: Malowanko


Zdjęcie do wpisu: Malowanko

 

Zdjęcie do wpisu: Malowanko

Może trochę mało widać ale możecie wierzyć na słowo, wyszło super.

Na koniec szlifierka, która padła po kilku dniach pracy. Nie wytrzymała presji. Już ją zareklamowałem.

Zdjęcie do wpisu: Malowanko

I prośba do admina. Zrób Waść coś z tą nieszczęsną reklamą pojawiającą się w dolnym prawym rogu. Szlag mnie trafia. Co jakiś czas pojawia się i nie znika. Rozprasza i denerwuje. To nie trafiony pomysł.

4 Komentarze
dagmar  
Data dodania: 2013-01-19 15:04:53
Ściany super, też już tak chcę:)A co do reklamy to fakt jest irytująca, al dla admina na pewno wartościowa niestety:((
odpowiedz
julka4  
Data dodania: 2013-01-19 22:07:50
Reklama denerwująca - racja popieram :) No działacie ładnie, dobra sprawa z tym pistoletem , na pewno szybciej jak wałkiem xD
odpowiedz
Data dodania: 2013-01-20 01:36:50
Kawał dobrej roboty :) z tym malowaniem :)- a ta reklama rzeczywiscie irytujaca strasznie :(
odpowiedz
Data dodania: 2013-01-21 16:13:00
irytujaca reklama
może by tak admin wrzucał nam tylko potrzebne reklamy, jak ktoś niema okien jeszcze to niech ma tą reklamę, ktoś nie ma drzwi-no to mu reklamę z drzwiami, a tobie by się przydały reklamy farb, a co masz?cholerne okna;-( pozdrawiam
odpowiedz
2013-01-17

Umowa Dodaj do ulubionych 

Dawno nic nie pisałem, ale i nie bardzo było o czym. Czekamy na informację ze starostwa od inspektora nadzoru budowlanego o dopuszczeniu budynku do użytkowania oraz na numer. Pani z gminy obiecała, że bedzie po 15-ym.  Na budowie po staremu. Właśnie zakończyłem szlifowanie ścian. Czyli mamy gładzie na parterze. Od jutra malujemy ściany. Na razie białym podkładem. Potem kolorki. Dziś podpisaliśmy umowę z wodociągami na dostarcznie wody i odbiór ścieków. To pierwsza nasza stała umowa. Jeszcze będziemy musieli ją aneksować po nadaniu numeru domu. To już pikuś.

2013-01-08

Barierka Dodaj do ulubionych 

Oto nasza barierka na balkonie. Przyznacie, że wygląda super. Nasz kierownik budowy nieśmiało zalecił jej budowę przed oddaniem domu do użytkowania. Wydaje mi się to absurdalne, ale zrobiłem. Niech jest, póki co i tak nikt z balkonu nie korzysta.

Zdjęcie do wpisu: Barierka

Zdjęcie do wpisu: Barierka

Kupiiłem materiały  (tralki metalowe, płaskownik i kształtowniki ) do wykonia docelowej ale nie ma  czasu na jej zrobienie. Wszystko leży i cierpliwie czeka.

1 Komentarze
julka4  
Data dodania: 2013-01-10 21:01:14
Kurcze dobry pomysł , też taką sobie zrobię przed oddaniem jak by czasem wpadli na wizytę ;)
odpowiedz
2013-01-06

Nowy rok, nowe wyzwania. Dodaj do ulubionych 

Dawno nic nie pisałem, ale i nie bardzo było o czym. Zanim jednak napiszę co nieco o pracach i wyzwaniach, chciałbym wszystkim budującym, czytającym bloga oraz tym, którzy będą lub zamierzają się budować, złożyć życzenia noworoczne. Wszystkiego najlepszego, przede wszystkim zdrowia i wytrwałości w zamaganiach z codziennością. Trzeba przyzanć, że to nie lada wyzwanie. Tak więc, część oficjalną mamy za sobą, teraz czas na relację z prac na naszej budowie.

Od jakiegoś czasu kładę gładzie i muszę przyznać, że efekt końcowy jest zadawalający i satysfakcjonujący zarówno mnie jak i moją małżonkę. Nie jest to skomplikowana praca. Gdy się do tego przymierzałem wydawało mi się, że to trochę skomplikowane. Tym bardziej, że fachowcy z którymi rozmawiałem, straszyli, że to nie lada wyzwanie i trzeba mieć doświadczenie. Może i prawda. Ja jednak uważam, że wyzwaniem jest napisanie programu w asemblerze. Kładzenie gładzi jest dużo łatwiejsze. Ważne by ściany były równe, czyli równo położone tynki. Dostatecznego doświadczenia nabrałem po położeniu gipsu na kilku ścianach. Teraz mam już wypracowaną metodę, która w moim przypadku się sprawdza.  Przy okazji wprowadziłem kilka zmian przy kominku. Mianowicie dodałem jeszcze dwie półeczki i oświetlenie. Tak to wyszło.

Zdjęcie do wpisu: Nowy rok, nowe wyzwania.

 

Zdjęcie do wpisu: Nowy rok, nowe wyzwania.

Jeszcze nie wiemy jak wykończymy ścianki przy kominku. Na pewno miejsce gdzie ma leżeć drewno wyłożę kafelkami. Na razie nie jest to najważniejszy problem. Mam pewne przemyślenia, ale o tym nie będę jeszcze pisał. Teraz gładzie, następnie szlifowanie, później zobaczymy.

Pisałem wcześniej, że energetycy spisali się i doprowadzili elektrykę do naszej działki. Wykorzysując chwilową odwilż, wykopaliśmy rowek i podprowadziliśmy kabel 5x10 od skrzynki do budynku.  Ziemia trochę zmarznięta, ale poszło bez większego bólu. Trochę ręce i plecy bolały wieczorem, idzie przeżyć.

Zdjęcie do wpisu: Nowy rok, nowe wyzwania.

Zdjęcie do wpisu: Nowy rok, nowe wyzwania.

Zdjęcie do wpisu: Nowy rok, nowe wyzwania.

Po ułożeniu kabla przysypaliśmy go żwirem a następnie położyliśmy folię.

Zdjęcie do wpisu: Nowy rok, nowe wyzwania.

No i po całkowitym zasypaniu.

Zdjęcie do wpisu: Nowy rok, nowe wyzwania.

Zdjęcie do wpisu: Nowy rok, nowe wyzwania.

W ziemi zrobiłem dwie pętle z nadmiarem kabelka. Jedna przy skrzynce elektrycznej,  drugą przy wjeździe do garażu. Jeśli będziemy robić wjazd bezpośrednio z drogi do garażu, będzie jak znalazł. Co prawda na razie nie planuję ale może w przyszłości. Kto to wie.

Zastanawiałem się, czy przed zasypaniem muszę powiadamiać energetykę o położeniu i zasypywaniu. Okazało się, że ich nie interesuje jak ja położe kabel od skrzynki do domu. Jeden z panów stwerdził, że mogę sobie przysypać ten kabel nawet śniegiem, im to nie przeszkadza.

Najważniejsze na koniec - jesteśmy po oficjalnych odbiorach kanalizacji i instalacji wodnej. Mamy zrobione pomiary elektryczne i kominiarskie. W ostatnią sobotę z naszym kierownikiem budowy skompletowaliśmy wszystkie niezbędne dokumenty i w najbliższym tygodniu zgłaszamy budynek do użytkowania.

To by było na razie tyle.

2012-12-18

A nas zasypało Dodaj do ulubionych 

Zima na całego. Wczoraj i dziś posypało śniegiem. Tak wygladała nasza obwodnica dziś rano. Fotki cykałem jadąc do naszego domu.

Zdjęcie do wpisu: A nas zasypało

Zdjęcie do wpisu: A nas zasypało

A to fotka z naszej działki. Ledwo wjechałem. Musiałem trochę pomachać łopatą.

Zdjęcie do wpisu: A nas zasypało

No i efekty dzisiejszej pracy. Udało się położyć trochę gładzi. To kuchnia.

Zdjęcie do wpisu: A nas zasypało

Tam gdzie nie ma gładzi będą płytki. Dziś dotarły, leżą w bagażniku samochodu.

Zdjęcie do wpisu: A nas zasypało

To sufit. Położyłem tylko jedną warstwę i chyba tak zostawię. Jest równo, więc nie ma chyba sensu kałaść drugiej warstwy.  Przetrę jedynie dla zmatowienia i pomaluję farbą.

Zdjęcie do wpisu: A nas zasypało

A na tym zakończyłem dzisiejsze prace. To wykusz. Położyłem pierwszą warstwę gładzi. Jutro druga. Muszę jeszcze pokazać szlifierkę do gładzi. Super narzędzie. Szlifowanie idzie szybko i sprawnie. Trzeba tylko uważać by nie przecholować.

Zdjęcie do wpisu: A nas zasypało

 

krzycho63 Obserwuj bloga
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 113209
Komentarzy: 413
Obserwują: 97
Wpisów: 185 Galeria zdjęć: 873
Projekt BW-01
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy z poddaszem z piwnicą
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - Marcinkowo
ETAP BUDOWY - Brak
Polecane linki