Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

little-my | Obserwuj

2013-12-22

Budowlane wzloty i upadki... Dodaj do ulubionych 

Od ostatniego wpisu sporo się wydarzyło na naszej budowie. Może zacznę od "upadków":

- na ziemię runęła jedna ścianka szczytowa nad garażem - nie mając okna ani osłony w postaci więźby, nie miała szans z Ksawerym. Choć jak dzisiaj sobie o tym myślę, to może nawet dobrze, że nie zaczęliśmy układać więźby, gdy nadszedł huragan. Kto wie, ile by z niej zostało...

- z blaszaka zostały strzępy, a przechowywane w nim przedmioty trzeba było zbierać na sąsiednich polachZdjęcie do wpisu: Budowlane wzloty i upadki... Kolejne żniwo Ksawerego.

Zdjęcie do wpisu: Budowlane wzloty i upadki...

- ekipa zaglopowała się i wymurowała ścianki kolankowe (z wieńcami!) na garażu, których zgodnie z projektem miało nie być. Kierownik też nie zauważył tej niezgodności. Trzeba było wszystko skuwać, co oznaczało parę stówek w plecy, stracony czas i dużo niepotrzebnej pracyZdjęcie do wpisu: Budowlane wzloty i upadki...

Ze "wzlotów" - mimo tych kłód, które czasami lecą nam pod nogi, staramy się brnąć naprzód. I tak:

- mamy już całkiem pokaźną więźbę na dachuZdjęcie do wpisu: Budowlane wzloty i upadki...

Zdjęcie do wpisu: Budowlane wzloty i upadki...

Zdjęcie do wpisu: Budowlane wzloty i upadki...

Zdjęcie do wpisu: Budowlane wzloty i upadki...

- zmobilizowaliśmy ekipę, by przywieźli nam długo odwlekany krąg do studni (nic tak nie mobilizuje jak perspektywa "zaliczki", więc na budowie lepiej nie płacić z góry!)Zdjęcie do wpisu: Budowlane wzloty i upadki...

- w podobny sposób doczekaliśmy się słupów pod daszkiem wejściowym, który także się już zarysowuje. Słupy są z ponad stuletniej, specjalnie wyselekcjonowanej cegły. Niestety, nie są jeszcze pofugowane (chcemy dać jasnoszarą fugę). Martwi mnie tylko to, że ekipa dała za dużo zaprawy i trzeba będzie mozolnie usuwać jej nadmiar przed fugowaniem. Na razie jednak wstrzymamy się z tym do czasu, aż będzie cieplej.

Zdjęcie do wpisu: Budowlane wzloty i upadki...

Zdjęcie do wpisu: Budowlane wzloty i upadki...

- z powodu lęku wysokości, po raz pierwszy - właśnie na tym zdjęciu Zdjęcie do wpisu: Budowlane wzloty i upadki...- zobaczyłam naszą pustkę nad salonem od góry. Ucieszył mnie także widok przez wykuszowe trójkątne okno, które niebawem powstanieZdjęcie do wpisu: Budowlane wzloty i upadki...

Zdjęcie do wpisu: Budowlane wzloty i upadki...

 

Życzę wszystkim radosnych, spokojnych Świąt Bożego Narodzenia spędzonych w gronie najbliższych, kochających osób. A na budowie... jak najwięcej wzlotów i jak najmniej upadków!

2013-12-03

Wieńce Dodaj do ulubionych 

Nieuchronnie zbliżamy się do najkrótszego dnia w roku, więc czasu na budowanie jest już też znacznie mniej. Powoli przyzwyczajam się, że wszystko w związku z tym dzieje się z pewnym opóźnieniem.

Dziś na budowie czekała mnie niespodzianka - akurat przyjechała gruszka, więc mogłam osobiście być świadkiem wylewania wieńców Zdjęcie do wpisu: Wieńce

Zdjęcie do wpisu: Wieńce

Złożona przed domkiem więźba też już czeka na swoją kolej...

Zdjęcie do wpisu: Wieńce

Poza wylaniem wieńców, dzisiaj miały zostać wzniesione do końca ściany szczytowe.

Nadszedł powoli czas na wybór rynien. Pojechałam do hurtowni, by porównać kolor ceglasty rynien na próbnikach różnych producentów. Wybrałam rynny stalowe Galeco. Mają dobrą opinię i kolorystycznie będą pasować do upatrzonej juz dawno przez nas dachówki ceramicznej Brass Topas 13V w kolorze miedzianym. Swoją drogą ciekawe, czy jakaś dachówka pojawi się na naszym domku przed Świętami...

Pozdrawiam budowniczychZdjęcie do wpisu: Wieńce

 

2013-11-24

Strop, cegła i glina Dodaj do ulubionych 

Od kilku dni mamy już zalany strop Zdjęcie do wpisu: Strop, cegła i glinaNiedawno wjechały na niego palety z ytongiem na ścianki poddasza. Samego stropu na razie nie pokażę, bo lęk wysokości nie pozwala mi chodzić po drabinie. Poczekam, aż mąż zrobi parę fotek, bo z powodu braku czasu "opiekujemy się" budową na zmianę.

Zdjęcie do wpisu: Strop, cegła i glina

Przyjechała też długo wyczekiwana cegła rozbiórkowa na słupy pod daszkiem wejściowym. Cegłę połówkową na komin odesłaliśmy, bo zaszło nieporozumienie i pocięli ją w złą stronęZdjęcie do wpisu: Strop, cegła i glina We wtorek ma przyjechać właściwa.

Nasza 130-latka prezentuje się tak Zdjęcie do wpisu: Strop, cegła i glina

Zdjęcie do wpisu: Strop, cegła i glina

Wybraliśmy starą cegłę, by nadać domkowi nieco rustykalnego charakteru. Płytki z tej cegły zakupimy w przyszłym roku, by pokryć nimi cokół i wykusz.

Ekipa zaczęła też kopać fundamenty pod taras, który docelowo będzie z kostki.  Koparka i deszcze spowodowały na naszej gliniastej ziemi istne bagno...

Zdjęcie do wpisu: Strop, cegła i glina

Bez kaloszy ani rusz!

Z bijącym sercem patrzyłam, jak koparkowy kopał otwór pod krąg betonowy wokół studni. Na szczęście wykazał się precyzją i rura od studni pozostała nietknięta. Obróbkę otworu już chłopaki zrobili ręcznie.

Zdjęcie do wpisu: Strop, cegła i glina

Zima zaczyna wyglądać, ale zamierzamy chwytać każdy ładniejszy dzień, by udało się zadaszyć...

2013-11-16

Przygotowujemy się do zalania stropu Dodaj do ulubionych 

Mieliśmy wylewać strop w tym tygodniu, ale zostało jeszcze parę rzeczy do dokończenia, więc grucha przyjedzie w poniedziałek. Niestety prawdopodobnie nie będziemy mogli pojechać wtedy na budowę, bo nasze auto ostatnio zrobiło nam niemiłą niespodziankę: gdy w piątek po południu udaliśmy się do sklepu z płytkami (chcemy zakupić płytki na podłogi póki można odzyskać zwrot VAT-u), odmówiło posłuszeństwa i musieliśmy być lawetowani Zdjęcie do wpisu: Przygotowujemy się do zalania stropu Na weekend pożyczyliśmy więc auto od rodziców, by móc pojechać na budowę.

Ekipa właśnie kończyła przygotowania do zalania stropu.

Zdjęcie do wpisu: Przygotowujemy się do zalania stropu

Ten szeroki otwór jest na drzwi wejściowe z naświetlami.
Zdjęcie do wpisu: Przygotowujemy się do zalania stropu

Z tyłu domku pojawiła się konstrukcja pod wykusz - słupki między oknami będą wylewane z betonu.

Zdjęcie do wpisu: Przygotowujemy się do zalania stropu

Zdjęcie do wpisu: Przygotowujemy się do zalania stropu

A nad salonem zarysowuje się 12-metrowa pustka. Już nam się podobaZdjęcie do wpisu: Przygotowujemy się do zalania stropu

Zdjęcie do wpisu: Przygotowujemy się do zalania stropu

Jutro rano wstajemy wcześnie i jedziemy samochodem rodziców na budowę, bo ma przyjechać transport cegły połówkowej (do wykończenia komina) i całej - na słupy podtrzymujące daszek nad wejściem. Cała sprawa z cegłą ciągnie się już miesiąc. Trochę nerwów mnie to kosztowało (cegła ma pokonać do nas prawie 200km) i mam nadzieję, że będzie tego warta. Pokażę ją - jak dojedzie Zdjęcie do wpisu: Przygotowujemy się do zalania stropu - w kolejnym wpisie.

2013-11-09

Nie dajemy się jesieni Dodaj do ulubionych 

Na przekór deszczom i jesiennej szarudze nasza ekipa cały czas działaZdjęcie do wpisu: Nie dajemy się jesieni

Ostatnio na budowę przyjechało 90 stempli drewnianych i kilka metalowych oraz materiały na strop: bloczki terriva i stal. Ściany nośne sięgają juz stropu, więc chłopaki wzięli się za układanie bloczków terrivy.

Zdjęcia jak zwykle wklejam z pewnym opóźnieniem... - obecnie cały garaż przykryty jest już terrivą.

Zdjęcie do wpisu: Nie dajemy się jesieni

Niestety przywieziono nam zbyt długie belki na strop domu. Chcieliśmy wymienić je na krótsze i tańsze, ale jak to na budowie bywa, gdy się już coś kupiło, to na wymianę trzeba czekać. Ekipa postanowiła więc, że skróci te 37 belek, bo krótsze przyjechałyby dopiero za jakiś tydzień. A jesienią każdy dzień jest cenny: ekipa nawet w poniedziałek chce pracować...

Poniżej zdjęcie domku od strony ogrodu. Na wykusz musimy jeszcze chwilę poczekać, bo nadproża i słupki między oknami będą wylewane ze stropem.

Zdjęcie do wpisu: Nie dajemy się jesieni

Pojawił się też komin Plewa do kominka. Jako że planujemy ogrzewać dom pompą ciepła, będzie to jedny komin na naszym dachu. Podobno Plewa to solidne kominy,      a mnie dodatkowo spodobała się ceramiczna czapa, którą będzie zwieńczony.

Zdjęcie do wpisu: Nie dajemy się jesieni

 

Do tego kupimy na Allegro metalowy daszek na wymiar, by woda nie wpadała do środka.

Prawdopodobnie będzie to coś takiego.

Zdjęcie do wpisu: Nie dajemy się jesieni

W naszym projekcie jest bardzo niska ścianka kolankowa (właściwą się robi potem z regipsów), więc ekipa zastanawia się, czy jest potrzeba robić wieńce... Ciekawe, co na ten pomysł powie nasz kierownik budowy?

Pozdrawiam jesiennie!

P.S. O dziwo, w "naszym" lesie drzewa też nie dają za wygraną. Dęby nadal zachowały większość liściZdjęcie do wpisu: Nie dajemy się jesieni

 

little-my Obserwuj bloga
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 54406
Komentarzy: 423
Obserwują: 123
Wpisów: 47 Galeria zdjęć: 248
Projekt ATLANTA DCP 241
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy z poddaszem bez piwnicy
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - Wrocław
ETAP BUDOWY - VII - Wykończenia