Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

majolika | Obserwuj

2012-02-12

TOR PRZESZKÓD

 

Tata zrobił takie zasieki że zdecydowanie musiałam ograniczyć ilość przerw na jedzenie, siusianie i inne domowe przyjemności w trakcie układania podłogi, ale i tak sprawdzian ze stanu rozciągnięcia i utrzymania równowagi mogę uznać  za zaliczony;)
 

5 Komentarze
lenka01  
Data dodania: 2012-02-12 14:42:35
Całkiem pokażny ten tor przeszkód...A jak tam Twoja piękna podłoga??
odpowiedz
Data dodania: 2012-02-12 16:12:09
Tata leci po całości:) Co do podłogi, to przez ostatnie trzy tygodnie mieliśmy kilka bardzo smutnych wydarzeń w rodzinie, do tego kupa pracy po nocach i ze stresu sie rozłożyłam - to już drugi tydzień, cały czas jestem chora;(. Podłoga czeka aż się pozbieram i nadrobię zaległości w ,,normalnej " pracy.W zeszłym tygodniu mieliśmy wizytę Pana z Tubądzina- czekamy teraz na odpowiedź z firmy odnośnie DELIKATNYCH niuansów między płytkami, zobaczymy co jest przyczyną aż tak dużych rozbieżności kolorystycznych. Ogólnie wściekła jestem na siebie że dałam ( chorego) ciała i mamy duże opóźnienia, leżę z temperaturą a chciałabym zasuwać na budowie
odpowiedz
Data dodania: 2012-02-12 21:08:57
No, no, całkiem profesjonalny ten tor przeszkód :D
odpowiedz
lenka01  
Data dodania: 2012-02-14 19:31:33
Zdrówka życzę! Kuruj się,wiosna już blisko...
odpowiedz
Data dodania: 2012-02-14 22:17:38
Dziękuję, wiosny już sie nie mogę doczekać;D
odpowiedz
2012-02-11

Gość w dom, but w...

Dokonałam ostatnio niesamowitego odkrycia, otóż: ludzie dziela się na kobiety i mężczyzn:D a przede wszystkich- na tych którzy każą gościom zdejmować buty lub nie.

Do której grupy należycie?

8 Komentarze
Data dodania: 2012-02-11 15:13:16
nie każę i nie sama jeśli mogę to sama też wolę nie zdejmować. Choć męża za niezdejmowanie gonię potwornie :).
odpowiedz
Data dodania: 2012-02-11 16:15:08
u mnie tak samo;). Jakoś średnio wiedzę imprezy na których centrum wydarzeń staje się podłoga; odstawione panie w perłach i kapciach, panowie popylający w sexy skarpetach...
odpowiedz
Data dodania: 2012-02-11 17:44:22
Ja u siebie nie każę, sama jak mnie nie poproszą też nie ściągam, natomiast mój mąż wszędzie ściąga :( chyba, że mu wyraźnie powiem, że nie.
odpowiedz
galatea  
Data dodania: 2012-02-11 19:21:14
u mnie jak komu wygodnie, ja ściągam bo lubię chodzić na boso ;-) ..... no chyba że imprezka, szpilki ;-) to przecież nie pozbawię się 10 cm wzrostu ;-)
odpowiedz
Data dodania: 2012-02-11 21:15:15
Uwielbiam te zdjęcia z imprez rodzinnych zwłaszcza świątecznych przy choince jak wszyscy wystrojeni i świecą dużymi paluchami u stóp:)) Ja nie każę ściągać...a u kogoś?? zależy od podłogi:)) Kiedyś w regionalnej tv był program o wnętrzach i pani prowadząca zachwalała świetną rzecz...torba na kapcie uszyta właśnie w formie wielkiego kapcie, a w niej paputki dla gości, bleeee myślałam, że pawia puszczę :)
odpowiedz
glx19a  
Data dodania: 2012-02-11 22:45:29
Ja u mnie jak ktos przychodzi to mówie,żeby butów nie sciagali, ale ludzie nie sa przyzwyczajeni nie sciągać.Ja mam tak samo jk ide do znajomych,widze ,że pucowali podłoge tyle czasu i się lśni to bym się ,żle czuła jak bym nie ściągła. :))Bo to tez zalezy od warunków atmosferycznych, przeciez jak ciapa chlapa nie wejde komus do domu w takich butach.
odpowiedz
Data dodania: 2012-02-12 14:06:39
Przy takiej pogodzie to oczywista oczywistość, nie ma gadania...ale imprezy typu Wigilia, Sylwester, urodziny,a tu cerber w hallu i zażenowani goście którym- jakby nie było- godności od braku tych szpilkowych centymetrów jednak ubywa,...mam ( tzn. miałam, bo przez cholerna podłogę już nie mam ochoty ich odwiedzać) znajomych którzy walnęli sobie olejowany parkiet egzotyczny i CAŁE ich życie polegało na polerowaniu tego ołtarzyka. Dziecku nie można było kupić zabawki typu koparka, klocki, bo rysowały podłogę, krzeseł się nie przesuwało tylko przenosiło, chociaż były wszystkie podklejone na 100 sposobów. O wejściu w letnich butach w ogóle można było zapomnieć, japonki stanowiły w ich oczach śmiertelne zagrożenie...a jak raz pan domu zarysował podłogę, bo przesunął fotel, to był prawie rozwód. I przestali zapraszać jakichkolwiek gości
odpowiedz
Data dodania: 2012-02-13 13:16:42
Wydaje mi się, że Polacy to taki naród, który nauczony jest zdejmować buty, ale ja sobie nie wyobrażam prosić gości o to, by je zdjęli!!! Dlatego zrezygnowałam z pięknych i drogich, wymarzonych desek - ma być na luzie, drzwi balkonowe otwarte, pies, imprezy - panie w szpilkach - lubimy to i deski chyba nie przeżyłyby takiego stylu życia. Dom to nie muzeum - ma być przyjemnie i praktycznie :D Mam jednak taką koleżankę, która nagminnie ściąga buty, przychodząc do mnie, a kiedy proszę ją, by zostawiła, ona zawsze mi mówi, że w życiu nie wyobraża sobie wejść do kogoś w butach - ma to z domu, więc gdy ja jestem u niej - też ściągam, choć nie czuję się bez butów, gdy jestem elegancko ubrana, nie lubię tego po prostu, bo to dla mnie żenujące :(
odpowiedz
2012-02-10

Potrzeba matką wynalazku

 

O tym że picie wina wpływa na wzrost ilości obuwia, już wiemy. To że pudełka po trunku doskonale służą jako szafeczka na szpilki również;)
Dziś udowodnię Wam, że ilosc wypitego wina wprost proporcjonalnie wpływa na kreatywność.

Podstawą naszych działań jest oczywiście styropianowe pudełko:

 
 
 
Instrukcje wykonania przedmiotów znajdziecie TU. Dostałam sporo maili z pytaniami, skąd się bierze ten wspaniały budulec- wszystko jest wyjaśnione w filmie;)

majolika OBSERWUJ BLOGA
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 226093
Komentarzy: 1351
Obserwują: 264
Wpisów: 530 Galeria zdjęć: 447
Projekt W MAJU 2
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy z poddaszem z piwnicą
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - Warszawa
ETAP BUDOWY - VII - Wykończenia