2011-12-28
PIMP MY PALACE
Nie jestem fanką takiego pompowanego pałacowego stylu- za dużo lukru jak dla mnie, trochę mdło...ale kilka pomysłów Julie Charbonneau rzuciło mnie na kolana. Staram się nie wyobrażać sobie autorki ( która na pewno wie jak jeść bezę) ani jej klientów ( posiadaczy guwernantek, pudli i haftowanej w inicjały pościeli ). Po prostu podziwiam :).






Komentarze