zima 2008
Dodaj do ulubionych
Udostępnij
... i tak w grudniu nastała zima, więc przyszedł czas oczekiwania z pracami do wiosny... W tym czasie postanowiliśmy "dopiąć" kilka ważnych spraw. Ekipa budowlana: od końca lata szukaliśmy z naszego terenu rzetelnych fachowców budowlanych, którzy zachęcili by nas głównie ceną i po kilku spotkaniach z różnymi firmami wybraliśmy doświadczoną brygadę, nieliczną osobowo i niższą cenowo. Ostatniego grudnia zatwierdziliśmy z nimi budowę naszego domku. Początkiem marca spotkaliśmy się z kierownikiem budowy i podpisaliśmy z nim niezbędne dokumenty. Teraz czas na załatwianie materiałów budowlanych i oczekiwanie aż śniegi zejdą...
Widok na Tatry:




!
"rozciągnąc ten gruz po całej drodze, gdyż wystają z niego druty zbrojeniowe i o przebicie koła nie trudno. Więc coś co mogło trwać pół godzinki dziś trwało ponad dwie i to jeszcze z niezadowalającym dla mnie efektem. Trzeba będzie zakasać rękawy i ręcznie niektóre bryły gruzu rozbić i poukładać tam gdzie powinny być. Ale i tak nie będzie to koniec z drogą: niedługo będzie trzeba nawieźć na to co już jest drobniejszy kamień by droga mogła się stac drogą jak należy.


Komentarze