Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

miszek | Obserwuj

2010-09-10

katastrofa budowlana Dodaj do ulubionych 

Dzisiaj podkusiło mnie  żeby przed pracą podjechać na budowę i ustalić z ekipą sprawę 3 cm grubości betonu nad pustakami od Terivy. Wg mnie "na oko" weszłoby tam 1 cm betonu. Chciałem unaocznić to Zbychowi (główny wykonawca). Wszedłem po drabinie na mury i przemknąłem brzegiem budynku obok niepodpartych jeszcze belek stropu. Zaraz za mną Zbychu już chciał mi udownodnić, że się mylę. Delikatnie stąpnął na pustaczek i...... No i jak to wszystko nie p.... Dwie belki się ugieły, pustaki prawie spadły i potrzaskały się. Oj poleciało "mięso"  na zaistniałą sytuację. No, ale co tam. Dobrze, że nikt nie spadł i się nie połamał. Wniosek z tej przygody jest taki, że żelazna konsekwencja ma swoje ogromne zalety. Dlatego jak strop jest niepodparty to sie na niego nie wchodzi. Będę pamiętał. 

Poniżej zdjęcie naprostowanej belki.Czy ją wykorzystamy? Nie wiem. O 15.00 wpadnie kierownik budowy i powie czy dozbroić i położyć czy też nie. 

 Zdjęcie do wpisu: katastrofa budowlana

4 Komentarze
Data dodania: 2010-09-10 13:41:44
dobrze że tylko tak się skończyło !!!
Ja jak układałem strop to najpierw same belki na mury potem po jednym garnku na stronę aby ustalić odległości i od razu środek stemplowałem ( żebrem rozdzielczym) potem od środka po 2 pustaki przy żebrze i znowu stemplowanie po 2 stronach - czyli salon o rozpiętości 4 metrów miałem podstemplowane w 5 miejscach - i dopiero garnki na góre no i nikogo pod spodem bo jeden garnek mi spadł - oj narobił by komuś krzywdy !!!! BHP przede wszystkim !!! Co by było u Ciebie jakby ktoś stał pod spodem lub spadł razem z tymi belkami :( Belke wymień wg mnie na nowa . p.s. - fajne masz te 12 komorowe garnki terivy - jaki koszt jednej sztuki i kto produkuje ??? p.s 2 :) - widze że opierasz belki bezpośrednio na murze - nie robisz wieńca opuszczonego ??? w sumie to ceramika i cegła jest wytrzymalsza od ytonga ale czy nie lepiej aby cała belka terivy była otulona betonem ???? Pozdr Norbert
odpowiedz
Data dodania: 2010-09-10 14:12:16
??? zapomniałem ???
spytać ile w końcu tego nadbetonu wyszło 1 czy 3 cm - jak sprawdzaliście ????? odwiert ???? mam nadzieję że jest tam 3 cm minimum - wiadomo w jednym miejscu wyjdzie 3 w drugim 2 a jeszce indziej 4-5 cm no chyba że idealnie zaciągna łatą - u mnie był jedynie równany pacami na kiju - nie głaskałem go na ideał - i tak przyjdzie na to styro i jastrych :) niech sie posadzkarze bawią :)
odpowiedz
miszek  
Data dodania: 2010-09-10 14:21:02
Jak zalewali strop nad garażem to kolega Krzychu(pogłówny wykonawca) badał grubość warstwy miarką i mówił, że jest 3 cm. Ale wydaje mi się, że trafił akurat na górkę betonu. Podejrzewam, że wszędzie jest od 1 do 2 cm. No nic. Garaż odpuściłem, ale część mieszkalnej nie odpuszczę. Będzie decha i minium 3 cm. Belki u mnie opierają się na drutach od zbrojenia wieńca, który jest oparty na plastikowych dylatacjach. Wydaje mi się więc, że gdzieniegdzie tylko jakaś belka będzie dotykała pustaka. Strop zakupiłem w Stropexie z Pleszewa. Za cały strop zapłaciłem ponad 8000. Jak wrócę z pracy to sprawdzę ile kosztował jeden pustak. pozdrawiam. Paweł.
odpowiedz
miszek  
Data dodania: 2010-09-21 15:50:22
koszt jednego pustaka
to około 2 złotych i produkuje je Stropex z Pleszewa. Wlasnie stwierdziłem, że zostało mi ok 70 sztuk i zwrócę je dostawcy. Prawie 150 PLN wróci do kieszeni.
odpowiedz
2010-09-08

Strop na pokojami Dodaj do ulubionych 

Układanki ciąg dalszy. W przyszłym tygodniu zalewamy.

Zdjęcie do wpisu: Strop na pokojami

Zdjęcie do wpisu: Strop na pokojami

Zdjęcie do wpisu: Strop na pokojami

Zdjęcie do wpisu: Strop na pokojami

2010-09-07

strop nad garażem zalany... Dodaj do ulubionych 

Witam!

Strop nad garażem zalany...

najpierw ścigałem betoniarkę żeby dobrze skręciła do mojej działki

Zdjęcie do wpisu: strop nad garażem zalany...

potem sprawdzałem czy ze zbrojeniem wszystko jest ok (oczywiście okiem laika)

Zdjęcie do wpisu: strop nad garażem zalany...

Zdjęcie do wpisu: strop nad garażem zalany...

Zdjęcie do wpisu: strop nad garażem zalany...

bajkowa sceneria, prawda?

Zdjęcie do wpisu: strop nad garażem zalany...

Zdjęcie do wpisu: strop nad garażem zalany...

i zalewamy

Zdjęcie do wpisu: strop nad garażem zalany...

Równamy.

Ale.. Brakuje mi tu dwóch rzeczy. Po pierwsze dylatacji komina styropianem, a po drugie pewnosci, ze nad pustakami Terivy jest 3-4 cm betonu, bo jak na mój gust to tam jest max.2 cm.

Zdjęcie do wpisu: strop nad garażem zalany...

a tutaj nowa świecka tradycja;-). WIECHA.

Ale o sssssooo chodziiii?

Zdjęcie do wpisu: strop nad garażem zalany...

Pozdrawiam. To tyle na dzis.

 

2 Komentarze
Data dodania: 2010-09-09 08:45:14
betonik ???
Cześć Co do nadbetonu to minimum to 3 cm i tyle chyba masz , komin i dylatacja - jak masz dobrze zrobione fundamenty, i stope pod komin to raczej nie powinno się nic dziać - zawsze lepiej dać dylatacje ale tragedii chyba nie będzie :) Zastanawia mnie natomiast konsystencja betonu - na foto widać że bardzo gesty ( leży kupkami ) taki to ja na schody dawałem aby nie wypłynął ale juz na resztę to był bardziej płynny aby dobrze otulic zbrojenie - no chyba że używali u Ciebie wibratora buławy to wtedy ok - dobrze otuli zbrojenie a tak to może zostać powietrze w przestrzeniach tak gestego betonu - ja lałem u siebie b20 z mikrozbrojeniem - nie dawałem siatek zbrojenia podporowego ( u Ciebie są ) tylko zwykłe siatki zbrojeniowe jak pod jastrych w miejscach scianek działowych i na żebrach rozdzielczych . Ile poszło Ci betonu na garaż - u mnie weszło 4.5 m3 Pozdrawiam i powodzenia z resztą stropu życzę !!!!!
odpowiedz
miszek  
Data dodania: 2010-09-09 09:52:24
Cześć Norbi, całe fundamenty nie opierają się na stopie tylko jest to wykop ze zbrojeniem. Wprawdzie komin ma też takie same fundamenty jak reszta budynku, ale brak stopy może się okazać przyczyną zbyt dużych naprężeń i ruchów budynku i komina w tym też. Ja nawet nie pomyślałem o tej dylatacji i po fakcie zobaczyłem na innym blogu, że coś takiego należy zrobić. No, ale nic. Już po herbacie. Jeśli chodzi o beton to b20 i prawie 4 metry poszło. Też zwróciłem uwagę na to, że beton był za gęsty i dopiero po chwili Pan od betoniarki dodał wody. Mam też pewne obawy czy beton dobrze wniknął w szczeliny. A wibrowanie odbywało się za pomocą łopaty i kawałka pręta. Trochę chałupnicza metoda, ale może nie będzie źle. Strop nad pokojami lepiej przypilnuję. A jak czyta to moja ekipa to też powinni wziąć sobie do serca to o czym tu piszemy. Dzięki za wizytę na mojej budowie:-). Pozdrawiam.
odpowiedz
2010-09-03

przygotowania pod strop nad "pokojami" Dodaj do ulubionych 

Dzisiaj niestety nie udało się zalać stropu nad garażem gdyyyyyyyż.....

Betronika (świetna firma od betonu ze Skierniewic) nie miała wolnych terminów. No, ale jak sie dzwoni w dniu, w którym chce się mieć beton z pompą to nie można mieć pretensji do nikogo tylko do siebie. Biję się w piersi. Zaklepałem termin wtorkowy. Na pewno wtedy zalejemy strop nad garażem. No chyba, że będzie ulewa, grad, trąba powietrzna itd... Moja ekipa miała dzisiaj i tak co robić, więc nie spowodowałem większego przestoju.

Przy okazji mojej wizyty na budowie i krótkiej przerwy w pracy ekipy dowiedziałem się kilku istotnych szczegółów w dziedzinie budowy stropu. Wszystko w trakcie zażartej dyskusji między zaprzyjaźnionymi fachowcami, którzy spierali się np. o to czy warto kłaść dodatkowe płaskie zbrojenie w postaci stalowej kratki na pustaki od Terivy czy też nie warto. Ostatecznie uważam, że warto mimo, że stówke lub dwie trzeba będzie dorzucić. Oczywiście jak zdążą dowieźć:-).

Poniżej kilka zdjęć z postępów w budowie.

Tutaj utworzyła się półka na położenie stropu nad częścią mieszkalną

Zdjęcie do wpisu: przygotowania pod strop nad "pokojami"

powoli wyłania się okno na klatce schodowej;-) (widok z zewnątrz)

Zdjęcie do wpisu: przygotowania pod strop nad "pokojami"

(i z wewnątrz)

Zdjęcie do wpisu: przygotowania pod strop nad "pokojami"

okno w kuchni

Zdjęcie do wpisu: przygotowania pod strop nad "pokojami"

wejście do salonu

Zdjęcie do wpisu: przygotowania pod strop nad "pokojami"

okna w salonie

Zdjęcie do wpisu: przygotowania pod strop nad "pokojami"

widok na wejścia do salonu i kuchni. To szersze to do salonu.

Zdjęcie do wpisu: przygotowania pod strop nad "pokojami"

tradycyjny rzut oka z górki humusa

Zdjęcie do wpisu: przygotowania pod strop nad "pokojami"

a tutaj mój cień wyszedł nieco kosmicznie:-). Pozdrowienia od Ziemian do kosmitów.

Zdjęcie do wpisu: przygotowania pod strop nad "pokojami"

idąc dalej tym tropem to tutaj macie lądownik księżycowy i trochę księżycowego pyłu:-).

Zdjęcie do wpisu: przygotowania pod strop nad "pokojami"

To może tyle na dzisiaj. Pozdrawiam.

2010-09-01

strop nad garażem Dodaj do ulubionych 

Strop ułożony nad garażem. W piątek zalewamy.

Zdjęcie do wpisu: strop nad garażem

Zdjęcie do wpisu: strop nad garażem

Zdjęcie do wpisu: strop nad garażem

2 Komentarze
Data dodania: 2010-09-02 21:00:04
Owocnego zalewania :) Ładnie chatka wam rośnie. Będzie miała dach w tym roku?
odpowiedz
miszek  
Data dodania: 2010-09-02 22:22:00
Dzięki:-). Wasza chata też niczego sobie. Pewnie Was nie dogonimy. A dach ma powstać w tym roku. Zamierzamy utrzymać podobne tempo jakie miał w analogicznym okresie Cienki ze swoim Koralgolem.
odpowiedz
miszek Obserwuj bloga
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 41147
Komentarzy: 269
Obserwują: 41
Wpisów: 99 Galeria zdjęć: 342
Projekt KORALGOL
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy z poddaszem bez piwnicy
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - Skierniewice
ETAP BUDOWY - VII - Wykończenia