Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

mojestenkawalek | Obserwuj

2013-05-20

jeszcze tylko okna... Dodaj do ulubionych 

No i w końcu przyszła zima...

Kombinujemy co, by tu zrobić żeby nie mieć taryfy budowlanej C. Niektórzy mówią, że wystarczy zamieszkać... Na początek wystąpiliśmy do gminy o nadanie numeru porządkowego. O dziwo odpowiedź dostaliśmy po kilku dniach roboczych. i 16 listopada przydzielono nam numer, który zaraz wydrukowaliśmy i został przybity do budynku.

Ekipa od okien szybko je wstawia , jeszcze temperatura tak na pograniczu możliwośći, gorzej z drzwiami, które były wstawiane później. Osadzone drzwi zostały opiankowane ale już  było zbyt zimno i pianka nie chciała rosnąć - urośnie jak się ociepli.

I to stan na 12 grudnia 2012

Zdjęcie do wpisu: jeszcze tylko okna...

Przód:

Zdjęcie do wpisu: jeszcze tylko okna...

Tak, tak dymek z komina prawdziwy, pożyczyliśmy "kozę", mąż podłączył dłuuugą rurę i wylot do komina i podgrzewamy. Najważniejsze, żeby woda w rurach nie zamarzła. Troszkę podgrzewamy i porządkujemy pomieszczenia heh trochę to przypomina pracę Syzyfa, dużo wolnych pomieszczeń to dużo miejsca do zapełnienie różnymi rzeczami. Nasza koza służy nie tylko do utrzymywania plusowej temperatury, ale też można się przy niej ogrzać i ... podgrzać zupę, wysuszyć rękawiczki:

Zdjęcie do wpisu: jeszcze tylko okna...

 

Wejście na poddasze zostało zabite deskami, wiało tam straszliwie.

I tak minął rok od zakupy działki, bardzo dobry rok, wykorzystany maksymalnie.

Środa 16 stycznia 2013 po kilku podejściach i przymiarkach do Zakładu Eneregtycznego udało się podpisać umowę na taryfę G.  HURRRAA. Panowie do podłączenia licznika mają przyjść za jakiś tydzień, będą dzwonić.

Piątek 18 styczeń baaardzo miły dzień i niespodzianka z samego rana. Mąż nie odebrał komórki a był na budowie i ktoś do niego się dobija do drzwi. Wyszedł a panowie pytają czy chce licznik!!! Byli w pobliżu więc wstąpili bez umawiania się !!!!!!

Mamy prąd !!!!! Nie musimy już prosić sąsiada!!!!!

2013-05-17

pora na dach Dodaj do ulubionych 

czwartek 11 pażdziernik 2012 i się cokolwieki późno zrobiło (koniec roku za pasem) ale idziemy dalej.

Podbitka pomalowana wyschnięta czeka w garażu (trezba było się sprężać w dzień, bo rankiem i wieczorem temperatura była za niska na malowanie i się woski z drewnochronie grudkował - drewnochron bariera” tic jasny".

z 3 dniowym poślizgiem przywieźli drewno  na więźbę dachową, cieśle odchudzili trochę (w planie pod ceramikę a u nas blachodachówka) wyszło 5,21 kubika po 670zł. Drewno leży koło drogi na następny dzień rodzinni siłacze przeniosą do garażu.

sobota - impregnujemy. W piwnicznego garażu trzeba było przenieść centrum dowodzenia ( woda, bulta gazowa do gotowania wody i zupy oraz wszystkie chińskie zupki i słodkości) malujemy środkiem pisze silnie żrącym. Malujemy część przezroczystym „altax” do konstrukcyjnego a część „vidaron" bo tylko taki mieli w sklepach czynnych w sobotę. Dzieci taplają się w błocie i robią cudne bukiety liściane a my malujemy. Udało się całość, poukładane na przekładkach ma schnąć 72 godz.

17 październik jest ekipa do dachu w odróżnieniu od budowlańców cicha, spokojna, pierwszy dzień to głównie rzeźbienie, na  drugi dzień zakładają krokwie i inne takie. Zaczyna powoli wyglądać to na dach.

piątek 19 październik - dziś dzień budowlańców ekipa pana A. wkroczyła słychać ich z daleka, idą ścianki działowe, widać lukarnie. Maluję deski czołowe . Trzeba poszukać przedstawicieli od blach. mogą już mierzyć wymiary rzeczywiste.

A tak wygląda 20 października:

Zdjęcie do wpisu: pora na dach

24 październik było  3 blaszanych przedstawicieli, trudno się zdecydować każdy najlepszy, blachę też trudno porównać każda właściwie inna, dają gwarancję na blachę ale pod warunkiem że raz na rok (lub 2 lata) będziemy myć przez uprawnioną firmę . No i jaka folia? Kolor to napewno odcienie stalowego bądź grafit. Aktualny stan to na części frontowej jest juz podbitka przykryta folią.

Zdjęcie do wpisu: pora na dach

a od tyłu tak:

Zdjęcie do wpisu: pora na dach

czwartek 25 pażdziernik: uffffff zdecydowaliśmy się na blachę (cieśle bardzo polecali - pewnie mają udział Zdjęcie do wpisu: pora na dach) blachotrapez: diament eco, plural mat grafit, do tego rynny kwadratowe gięte na miejscu. A folia: TYVEC SOLID 225 m2 w cenie 4,92zł  za m2.

I tutaj jest stan na 9 listopada 2012, na szczęście śniegu nie ma ale zimno i czasem leci marznące paskudstwo. Zaczyna wyglądać jak prawdziwy dach:

Zdjęcie do wpisu: pora na dach

Tutaj jeszcz zdjęcia z 14 listopada, blacha położona, okna dachowe wstawione, rynny założone. Oczywiście jak przyszło do płacenia wykonawcom to już problem umawialiśmy się na 35zł/m2 i to była cena z podbitką + ewenutalne rzeźbienia to 2ł więcej - teraz chcieli 40zł/m2 - stanęło na 38zł. Nie lubię tak jak się umawiamy to tak powinno zostać, nie mieliśmy tego na piśmie niestety...

Zdjęcie do wpisu: pora na dach

To może jeszcze zdążymy z oknami i drzwiami przed zimą.

1 Komentarze
Data dodania: 2013-05-17 10:59:26
Super domek budujecie:) my budujemy rodka ale 6P, bardzo podobne projekty:) z chęcią będę obserwować i kibicować Wam:) pozdrawiam
odpowiedz
2013-04-25

Niech się mury pną do góry, Niech kominy mają pion Dodaj do ulubionych 

Kilka dni przerwy na utwardzenie płyty w tym czasie dojechały pustaczki

Zdjęcie do wpisu: Niech się mury pną do góry, Niech kominy mają pion

 I częściowo poukładane na murach.

Zdjęcie do wpisu: Niech się mury pną do góry, Niech kominy mają pion

Płyta sobie schnie a w tym czasie... Huuuuraaa kopią wodę i kanalizację, już nie trzeba będzie z beczkami i pompami walczyć.

Zdjęcie do wpisu: Niech się mury pną do góry, Niech kominy mają pion

A teraz przydałoby się zrobić rzetelne odwodnienie i ocieplenie... nie wiadomo jak się do tego zabrać...

Ale jakoś idzie, najpierw malowanie dysperbitem - w letnim upale coś wspaniałego, maluję i śpiewam sobie : "smażę, ważę smołę w kotle, cha-cha! A jak jeżdżę , to na miotle,cha-cha"

Po kilkudniowej ciszy (cicho śpiewałam) panowie wzięli się do roboty i 2 sierpnia płyta na poddaszu uzbrojona i zalana.Zdjęcie do wpisu: Niech się mury pną do góry, Niech kominy mają pion

Zdjęcie do wpisu: Niech się mury pną do góry, Niech kominy mają pion

A z daleka wygląda to tak:

Zdjęcie do wpisu: Niech się mury pną do góry, Niech kominy mają pion

Poszło jakieś 15 kubików po 252 zł za m3.

Zdjęcie do wpisu: Niech się mury pną do góry, Niech kominy mają pionI kolejna warstwa dysperbitu, niestety trzeba było czyścić fundamenty jeszcze raz, bo przy murowaniu zaciapali.

A tu mam jeszcze widok na fragment kuchni i salon

Zdjęcie do wpisu: Niech się mury pną do góry, Niech kominy mają pion

Płyta sobie schnie więc przerwa i walka z odwodnieniem cd. Żeby zrobić porządnie odłopatowany został spory kawał ławy i mówiąc wilcze doły to mało.

Zdjęcie do wpisu: Niech się mury pną do góry, Niech kominy mają pion

Powoli klaruje się pomysł co  z tym fantem zrobić.

Zdjęcie do wpisu: Niech się mury pną do góry, Niech kominy mają pion

Na początek po potrójnej warstwie dysperbitu styrodur 5, potem folia bąbelkowa na to.

Zdjęcie do wpisu: Niech się mury pną do góry, Niech kominy mają pionTak wtedy wyglądało wejście do domu, jeśli ktoś kiedyś skakał w dal do celu to mółby wejść. Na szczęście jest wejście od piwnicy i tam jest centrum dowodzenia, już woda, butla gazowa i garnek, i w małej szafce różne rzeczy (ochrona przed myszami niestety i tak była taka jedna co się w chińskich zupkach zasmakowała.)

No a potem piach, żwirek, rura drenarska, żwirek - folią ogorkową oddzielamy od ziemi, I żwirek, żwirek, żwirek.

Zdjęcie do wpisu: Niech się mury pną do góry, Niech kominy mają pion

Naprawiam niedopatrzenie początkowe: mam na imię Barbara i próbuję napisać co pamiętam z poprzedniego roku. W skład rodziny wchodzi rzecz jasna mój mąż Inwestor i dwójka dzieci: Inwestorek i Inwestoreczka. Tych ostatnich też do roboty zaprzągnęliśmy - nie ma lekko.

Zdjęcie do wpisu: Niech się mury pną do góry, Niech kominy mają pion

A pracujemy do późna

Zdjęcie do wpisu: Niech się mury pną do góry, Niech kominy mają pion

No i powoli zaczyna mieć to jakiś wygląd. To od tyłu - jak widać piwnica z dużymi drzwiami - być może kiedyś garaż.

Zdjęcie do wpisu: Niech się mury pną do góry, Niech kominy mają pion

A od frontu:

Zdjęcie do wpisu: Niech się mury pną do góry, Niech kominy mają pion

Chrzan w całej okazałości, czy ktoś ma pomysł jak się pozbyć tego diabelstwa?

Jeszcze uziemienie

Zdjęcie do wpisu: Niech się mury pną do góry, Niech kominy mają pion

Rozwlekło nam się to odwodnienie/ocieplenie straszliwie ale ostatecznie udało się przy pomocy rodziny i później kopary. Ziemie z fundamentów poszła w wilcze doły.

I teraz stan na 2 pażdziernika 2012.

Zdjęcie do wpisu: Niech się mury pną do góry, Niech kominy mają pion

Zdjęcie do wpisu: Niech się mury pną do góry, Niech kominy mają pion

Zdjęcie do wpisu: Niech się mury pną do góry, Niech kominy mają pion

2013-04-22

ZACZYNAMY ??? !!!! Dodaj do ulubionych 

Ewentualnej ekipie budowlanej wypadła luka w robotach... to może my się wciśniemy... Więc szybko geodeta potrzebny!

10 lipiec 2012 geodeta pracuje powbijał stempelki, poprzybijał deseczki i zgarnął pieniążki.

O rety zaczynamy ale jak: nie mamy prądu ani wody!!! Za to jest piękny własnoręcznie strugany...

Zdjęcie do wpisu: ZACZYNAMY ??? !!!!

Rano 12 lipiec 2012 czas na ciężki sprzęt i kopanie fundamentów!!!

Zdjęcie do wpisu: ZACZYNAMY ??? !!!!

(Chrzan pewnie się cieszy jak z jednego zrobią 10 to zamiast jednego 10 urośnie)

Koparce już podziękujemy resztę dopieszczą robotnicy.

Zdjęcie do wpisu: ZACZYNAMY ??? !!!!

Po kilku godzinach wygląda tak

Zdjęcie do wpisu: ZACZYNAMY ??? !!!!

A o 17.30 mamy już...

Zdjęcie do wpisu: ZACZYNAMY ??? !!!!

PO południu 12 lipiec 2012.

LEJEMY

Zdjęcie do wpisu: ZACZYNAMY ??? !!!!

 

Zdjęcie do wpisu: ZACZYNAMY ??? !!!!

I wieczorem 19.30 Zdjęcie do wpisu: ZACZYNAMY ??? !!!! jesteśmy na finiszu naszej pierwszej w życiu płyty (ślepa wylewka). Jutro  rano trzeba całość dobrze zlać...

Zdjęcie do wpisu: ZACZYNAMY ??? !!!!

Udało się o prąd z sąsiadem dogadać a wodę znaleźliśmy w rodzinę beczusię 100 l i drugą murarze mieli własną u kogoś. Teraz trzeba co jakiś czas traktorek podpinać zawieźć do kranu napompować i przewieźć. Nawet czasem jest ciepła jak słońce przygrzeje można się kąpaćZdjęcie do wpisu: ZACZYNAMY ??? !!!!

Zdjęcie do wpisu: ZACZYNAMY ??? !!!!

Na następny dzień (żadnych przerw) murarze już kładą ściany piwnic.

Zdjęcie do wpisu: ZACZYNAMY ??? !!!!

 

A dzień później 14 lipca po południu jest już:

Zdjęcie do wpisu: ZACZYNAMY ??? !!!!

I jeszcze od strony urwiska wygląda jak zamek.

 

Zdjęcie do wpisu: ZACZYNAMY ??? !!!!

16 lipca szalowanie płyty

Zdjęcie do wpisu: ZACZYNAMY ??? !!!!

2 dni później 18 zalewamy uzbrojoną płytę.

 

mojestenkawalek Obserwuj bloga
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 27824
Komentarzy: 14
Obserwują: 15
Wpisów: 14 Galeria zdjęć: 142
Projekt DOM W RODODENDRONACH 2P
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy z poddaszem z piwnicą
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - podkarpackie
ETAP BUDOWY - VI - Instalacje wewnętrzne