Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

montom--wolomin | Obserwuj

2014-04-11

Dzień 679 - Wylewki wyszlifowane i jakoś pusto się Dodaj do ulubionych 

Nareszcie mamy wylewki wyszlifowane, a całym parterze Zdjęcie do wpisu: Dzień 679 - Wylewki wyszlifowane i jakoś pusto się

Czekaliśmy z tym tak długo, ponieważ poprzednim razem miały jeszcze sporą wilgotność.

Potem mieliśmy szał zakupów związanych z odliczeniem VAT.

Następnie gdzieś trzeba było składować towar.

Poniżej trochę fotek z naszego "mini składu budowlanego"

Zdjęcie do wpisu: Dzień 679 - Wylewki wyszlifowane i jakoś pusto się

Zakupiliśmy trochę ocieplenia połaci  Zdjęcie do wpisu: Dzień 679 - Wylewki wyszlifowane i jakoś pusto się (podobno drugą częśc transportu wzięła Castorama)

Zdjęcie do wpisu: Dzień 679 - Wylewki wyszlifowane i jakoś pusto się

Zdjęcie do wpisu: Dzień 679 - Wylewki wyszlifowane i jakoś pusto się

Zdjęcie do wpisu: Dzień 679 - Wylewki wyszlifowane i jakoś pusto się

Wreszcie pogląd na parter pod koniec stycznia kiedy 95% towaru było nas na miejscu:

Zdjęcie do wpisu: Dzień 679 - Wylewki wyszlifowane i jakoś pusto się

 

Teraz kiedy już towar jest zamontowany mogliśmy przystąpić do prac przy podłodze Zdjęcie do wpisu: Dzień 679 - Wylewki wyszlifowane i jakoś pusto się

Tak wygladał parter dzień przed:

(tak wiem , przepraszam za niepożądek)

Zdjęcie do wpisu: Dzień 679 - Wylewki wyszlifowane i jakoś pusto się

I  na sam koniec stan obecny, czekający na dostawę "drugiej podłogi"

Zdjęcie do wpisu: Dzień 679 - Wylewki wyszlifowane i jakoś pusto się

Jest tak czysto i przestronnie, aż nie chcę tam wchodzić by błocka nie nanieść 

2014-04-10

Dzień 677 - Być bohaterem we własnym domu Dodaj do ulubionych 

Tak jak poprzednio pisałem, przyszedł czas na ogród, a właściwie na jego porządkowanie by synek miał gdzie biegać.

Tak też się stało. Zamiast poligonu powstał parking marketowy i nic wiecej.

Syn teraz ma gdzie biegać i nic poza tym.

Będąc w markecie wpadłem na promocję i pomysł jak zostać bohaterem.

Oto on:Zdjęcie do wpisu: Dzień 677 - Być bohaterem we własnym domu

A tak wygląda po złożeniu w ogrodzie:

Zdjęcie do wpisu: Dzień 677 - Być bohaterem we własnym domu

Montaż zakończył się przed 22 wieczorem i nie dane mi było na żywo oglądać reakcji synka  :/

Dodam, że był bardzo szczęściwy :)

2014-04-09

Dzień 676 - Myślimy o ogrodzie Dodaj do ulubionych 

No właśnie...

Prace w domu nieco zwolniły,

a to oczekiwanie na wolny termin, a to przesunięta dostawa, 

a na koniec to już zmęczenie człowieka dopadło,  obecnie chodzę na budowę by ogrzewania dopilnować i przykręcić choćby tę jedną przysłowiową śrubkę. Aby coś było pchnięte do przodu.

Wracajac do ogrodu.

Małżonka moja własna. Zasugrowała subtelnie że synek nie ma się gdzie bawić bo wszędzie jakieś haszcze i wykwity po budowlane. No i coś trzeba było z tym zrobić.

Początek prac wyglądał tak:

Zgarnięcie liści, których były chyba miliony, tu podziękowania dla szwagra i szwagierki :)

Przeniesienie zalegających gałęzi pod ogordzenie,

Upożądkowanie żelaztwa

Usuniecie ToiToja wlasnej produkcji

I dopiero wpuszczenie ciężkiego sprzetu:

Zdjęcie do wpisu: Dzień 676 - Myślimy o ogrodzie

Nawet synkowi podobała się koparka i mówił, że się nie bał koparki (choć w nocy mu się przyśniła)

Zdjęcie do wpisu: Dzień 676 - Myślimy o ogrodzie

Obecnie wygląda trochę łyso, ale za to przestronnie:

Zdjęcie do wpisu: Dzień 676 - Myślimy o ogrodzie

Dla porównania fotka z zeszłego roku ( mam nadzieję, że w tym roku wyrośnie trawka, nie krzaki mutanty)

Zdjęcie do wpisu: Dzień 676 - Myślimy o ogrodzie

2014-03-21

Dzień 655 - Oświetlenie zewnętrzne Dodaj do ulubionych 

Nareszcze zamontowane Zdjęcie do wpisu: Dzień 655 - Oświetlenie zewnętrzne

A przynajmniej w części tej reprezentacujnej, od ogrodu lampy muszą nabrać jeszcze mocy urzędowj

Zdjęcie do wpisu: Dzień 655 - Oświetlenie zewnętrzne

Zdjęcie do wpisu: Dzień 655 - Oświetlenie zewnętrzne

Aż miło wracać do domu kiedy ciemność nie straszy

Zdjęcie do wpisu: Dzień 655 - Oświetlenie zewnętrzne

2014-03-19

Dzień 633 - Podłoga na poddaszu Dodaj do ulubionych 

Od dawna się przymierzaliśmy do tematu, aż wreszcie nastał ten dzień.

Na pierwszy ogień poszła wełna pomiędzy belki.

Zdjęcie do wpisu: Dzień 633 - Podłoga na poddaszu

Po wstępnym wypoziomowaniu belek, przyszła kolej na zagęszczenie przestrzeni legarkami (tak co 25cm). Na legary nabita została warstwa filcu technicznego (6mm) w nadziei powstrzymania skrzypienia podłogi. Jak narazie działa :D

Zdjęcie do wpisu: Dzień 633 - Podłoga na poddaszu

Tak wyglądała nasza praca po 1 dniu

Zdjęcie do wpisu: Dzień 633 - Podłoga na poddaszu

Czyli włożenie wełny, zagęszczenie legarów, przybicie wygłuszenia oraz ułożenie pierwszej warstwy OSB 12mm w jednym (planowanym) pokoju.

Postęp prac:

Zdjęcie do wpisu: Dzień 633 - Podłoga na poddaszu

Na koniec tygodnia :

Zdjęcie do wpisu: Dzień 633 - Podłoga na poddaszu

Kolejne dni to montaż drugiej warstwy płyt OSB 8mm prostopadle do pierwszej, by była bardziej wytrzymała:

Zdjęcie do wpisu: Dzień 633 - Podłoga na poddaszu

i na koniec gotowa podłoga na ponad 120m2

Zdjęcie do wpisu: Dzień 633 - Podłoga na poddaszu

 

montom--wolomin Obserwuj bloga
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 58101
Komentarzy: 1001
Obserwują: 111
Wpisów: 194 Galeria zdjęć: 465
Projekt PRAGA / AWINION
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy z poddaszem bez piwnicy
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - PL
ETAP BUDOWY - VII - Wykończenia
Polecane linki