Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

msz-n | Obserwuj

2009-11-23

Nie płacz, maleńki...

kap, kap... płyną łzy... łez kałuża....
stop, stop, stop... jakie łzy???  hahaha ŻYWICZNE!

mojabudowa.pl - blog budowlany

mojabudowa.pl - blog budowlany
 

Tak, tak... Ściana się nam popłakała.... trochę żywicą, trochę żywicą i impregnatem... stąd kolorowo się zrobiło.... Taka niespodzianka w przedpokoju. Na szczęście wszystko już ładnie podsycha. Ale takich niespodzianek z pewnością powychodzi więcej. Dom żyje swoim życiem ;-)

2 Komentarze
Data dodania: 2009-11-23 16:05:02
Co z takimi 'łzami' się robi? Można je łatwo usunąć?
odpowiedz
msz-n  
Data dodania: 2009-11-23 16:41:49
magnolia0joaska
Nie mam pojęcia... tych z samej żywicy prawie nie widać, ale tam, gdzie impregnat wypłynął trzeba będzie coś zrobić... Dzisiaj przyjeżdżają nasi fachowcy z kolejnym transportem, to jutro się wszystkiego dowiemy:-)
odpowiedz
2009-11-23

Katastrofa budowlana

Niestety, podczas sobotniej wizyty na placu "boju" zobaczyliśmy skutki katastrofy budowlanej, jaka nas dotknęła w ub.tygodniu.
Od początku: w połowie tyg. bardzo ostro powiało w nocy. Spodziewalismy się, ze mogło to mieć "skutki uboczne". Nistety okazało się, że to prawda... juz następnego dnia widać było nawet z daleka u nas i u sąsiada efekty wichury.... totalnie powalone obiekty budowlane...
Tak to jest, gdy się budynku nie przytwierdzi na stałe do podłoża :-(

mojabudowa.pl - blog budowlany

Szczęście w nieszczęściu, że nic się nie wylało i że "budynek" nie znalazł się w rowie, czy na hydrancie.... hahahah!!!!

A na serio... o dom też się baliśmy, bo rzeczywiście nie został jeszcze zakotwiczony do fundamentu...

4 Komentarze
gosc
Data dodania: 2009-11-23 10:27:27
Katastrofa
Gdyby w tym czasie ktoś schował się do tego "niebieskiego pałacyku" przed wiatrem i deszczem, to dopiero byłby ubaw i fajne fotki na bloga. ;-)
odpowiedz
Data dodania: 2009-11-23 10:30:50
Znam ten strach - nam podczas takiej wichury przewróciło komin (możesz poczytać na naszym blogu). Potłukł się doszczętnie. Na szczęście nikomu nic się nie stało...
odpowiedz
Data dodania: 2009-11-23 11:56:38
Dobrze, że domek nie ucierpiał :)
odpowiedz
Data dodania: 2009-11-23 13:24:41
Dobrze, że to tylko kibelek! Znajomym porwało dach, który nie był zakotwiczony! Trzymam kciuki:)
odpowiedz
2009-11-12

Drewniany dzień Nr 09 [20091112] -ZamykamyParter

Słowo się rzekło - przyszedł czas na zamknięcie parteru... (dobrze, że pada dopiero dzisiaj). Dziewiąty dzień budowy. Okna i drzwi "zamknięte", czyli zadeskowane.
Koło południa jeszcze ostatnie łączenia:
mojabudowa.pl - blog budowlany

Później sprzątanie i zabezpieczenie materiału:
mojabudowa.pl - blog budowlany

Na końcu zamknięcie drzwi...:
mojabudowa.pl - blog budowlany

mojabudowa.pl - blog budowlany

... i już nas nie ma... a to dopiero 13:00.

Po drodze rzut okiem na domek:
mojabudowa.pl - blog budowlany

i okolicę:
mojabudowa.pl - blog budowlany

Ekipa ma wolne! Ale nie takie całkiem, całkiem "WOLNE". Muszą zjechać do firmy i przygotować dla nas materiał na strop i poddasze.

Zobaczymy się z nimi za tydzień!

Chwilowo więc Wy też macie od nas wolne... Dziękujemy bardzo, że z nami jesteście, radzicie, podsuwacie pomysły i pytacie... pytacie... pytacie :-)
Wracamy w przyszły poniedziałek :-D

2 Komentarze
gosc
Data dodania: 2009-11-16 21:48:26
echh
Ale żeś kobieto poszalała z tą chatą. Nie mogę się już doczekać finiszu !
odpowiedz
msz-n  
Data dodania: 2009-11-17 09:27:06
Re: Iwcia
hej, hej:-) pod choinkę mamy dostać stan surowy zadaszony. Potem większość robimy sami, więc potrwa to mniej więcej do wakacji... i ogród jeszcze.... Na razie nie mogę się doczekać stropów i góry... wtedy będzie wiadomo czy i jakie to będzie duże ;-) I do tego będzie portyk z toczonymi kolumnami haha! Zobaczymy, czy wyjdzie w całości tak, jak chcieliśmy :-)
odpowiedz
2009-11-11

Kasztanowa kuchnia

Zaczęło się ok. 14:00 i już po godzince kuchnia była skończona!
Robota pali się chłopakom w rękach - nie zdążyli zacząć, a już było skończone ;-) BRAWO!
Po kolei (14:00):
mojabudowa.pl - blog budowlany

Najpierw słupek (musi być, bo to element konstrukcyjny, więc najmniej jak można - 15cm w każdą stronę i na krzyżaka) - na łączniku kuchnia/jadalnia/salon. Tu będzie zlewozmywak...:
mojabudowa.pl - blog budowlany

mojabudowa.pl - blog budowlany

Łączymy z sąsiednimi ścianami, tuż pod sufitem (godz. 14:30):
mojabudowa.pl - blog budowlany

mojabudowa.pl - blog budowlany

Teraz łaczymy z drugą ścianą - tym razem zewnętrzną (godz. 14:45 - tu byłoby szybciej, ale po drodze były docinki, przycinki, pasowanie, malowanie...):
mojabudowa.pl - blog budowlany

KUCHNIA GOTOWA = zadowolony Kierownik i "Inspektorzy" ;-) (godz. 14:50):
mojabudowa.pl - blog budowlany

Wiem, wiem... duża nie jest, ale chyba będzie ok :-D
Wszystko co potrzebne się zmieści.

Na koniec wyjaśnę jeszcze, dlaczego "Kasztanowa": ponieważ całość materiału na dom impregnowana jest na kasztanowy kolorek. Dodatki to palisander, ale jeszcze ich nie mamy...

4 Komentarze
Data dodania: 2009-11-12 03:23:44
Wasz dom rośnie tak szybko, jak grzyby po deszczu! Z przyjemnością się na to patrzy...
odpowiedz
wiatr  
Data dodania: 2009-11-12 09:00:19
Niesamowity ten Wasz domek :)))) . I bardzo ciekawa alternatywa dla technologii murowanej :) . Patrzę z wielkim zainteresowaniem i czekam na efekt końcowy.
odpowiedz
msz-n  
Data dodania: 2009-11-12 20:48:20
Dla nas najważniejsze, że szybko rośnie. To był jeden z powodów wyboru drewniaka :-) Nic nie wysycha, nie trzeba czekać... Jedyny wymagany "postój" to 3, max 4 tyg. od wylania fundamentów do kotwiczenia gotowego już budynku.
odpowiedz
aga  
Data dodania: 2009-11-12 21:03:24
To, że szybko nie oznacza super później, powodzenia. Dla Tomka nie uważam tego rodzaju budowy za alternatywę dla murowanego. Drewniany tak, ale z innego bala
odpowiedz
2009-11-11

Drewniany dzień Nr 08 [20091111] - WstawiamyOkna

Panowie przygotowali dla nas na dzisiaj nie lada niespodziankę:-)
Już z daleka było widać, że znowu nam coś przybyło....
mojabudowa.pl - blog budowlany

mojabudowa.pl - blog budowlany

Tym czymś okazały się zabite płytami okna i częściowo drzwi!

Rzuty na dzisiaj, godz. 14:00:
mojabudowa.pl - blog budowlany

Ogród:
mojabudowa.pl - blog budowlany

Zachodni front i wschodni bok:mojabudowa.pl - blog budowlany

Z bliska wzgląda to tak:
mojabudowa.pl - blog budowlany

mojabudowa.pl - blog budowlany

A od środka:
mojabudowa.pl - blog budowlany

mojabudowa.pl - blog budowlany

mojabudowa.pl - blog budowlany

Dzisiaj spotkaliśmy też nowych mieszkańców naszego domu. Już się wprowadziły 2 pająki:
mojabudowa.pl - blog budowlany

2 Komentarze
gosc
Data dodania: 2009-11-11 18:59:20
ano widziałam, widziałam:) robi wrazenie, dzis jechalismy inna droga do babci i zobaczylismy Wasz domek z bliska
odpowiedz
gosc
Data dodania: 2009-11-11 19:27:06
Nowi lokatorzy wprowadzili się na szczęście.Niech Wam dopisuje.
odpowiedz
msz-n OBSERWUJ BLOGA
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 151381
Komentarzy: 2058
Obserwują: 93
Wpisów: 418 Galeria zdjęć: 1955
Projekt ŻW - WŁASNY
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy z poddaszem bez piwnicy
TECHNOLOGIA - drewniana-bale
MIEJSCE BUDOWY - "kozia wólka"
ETAP BUDOWY - VII - Wykończenia