Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

naszdomek-groszek | Obserwuj

2010-05-03

... Dodaj do ulubionych 

Jakiś czas nie pisałam, trochę z braku czasu, a trochę przez swoją głupotęZdjęcie do wpisu: ... Musieliśmy przeinstalować system w komputerze, gdzie miałam zapisane przez system hasło i login do bloga. Po przeinstalowaniu oczywiście trzeba było na nowo wprowadzić hasło i login, a ja zapomniałam! Próbowałam rożnych kombinacji, aż w końcu mi się udało, hihiZdjęcie do wpisu: ... ale już się bałam, że straciłam te dane na amen i nigdy się nie dostanę na naszego blogaZdjęcie do wpisu: ...

A co do prac na budowie... teraz są to takie prace, których efektu za bardzo nie widać a jednak są ważne i trzeba je wykonać, np, szpachlowanie i szlifowanie sufitu.

Mamy już zamontowane drzwi docelowe. W czwartek przed majówką czekaliśmy na kuriera z piecem do centralnego, ale się nie doczekaliśmy... przyjechał w piątek, ale piec był uszkodzony!Zdjęcie do wpisu: ... Dobrze, że przed podpisaniem odbioru sprawdziliśmy piec i zauważyliśmy, że jest uszkodzony, nie odebraliśmy go i kurier musiał go zabrać. Teraz pewnie dopiero jutro, albo pojutrze nam przywiozą dobry piec. Jak to trzeba wszystko sprawdzać! Wkurzyłam się oczywiście, bo mieliśmy w planach, przed tą majówką już podłączyć piec i zrobić centralne, a tak jesteśmy do tyłu z pracami... Dopiero na weekend teść i mąż będą mogli się za to zabrać, bo w tygodniu pracują...

No ale udało się nam wybrać i zakupić kafelki do łazienki, a także mniej więcej okreścić w jakich kolorach chcemy mieć pomalowane ściany w pomieszczeniach. W szoku jestem, że tak w miarę sprawnie nam to poszło! Oboje z mężem lubimy obstawiać przy swoim, ale jednak potrafiliśmy się dogadać w kwestii wystroju wnętrzZdjęcie do wpisu: ...

A przed nami jeszcze zadanie wykonania szamba. Rozważaliśmy opcje pomiędzy szambem, a przydomową oczyszczalnią ścięków, jednak ostatecznie stanęło na szambie... Po pierwsze oczyszczalnia to dużo większy koszt, a po drugie dowiedzieliśmy się, że w naszym rejonie Sarostwo z zasady robi problemy przy uzyskaniu pozwolenia na przydomowe oczyszczalnie ścieków, gdyż mają w planach kiedyś (nie wiadomo tylko kiedy?!) zrobić tutaj kanalizację miejską, no i muszą na ludziach zarobić! Cóż, taka to polityka pro ekologiczna...Zdjęcie do wpisu: ... No ale przynajmniej nie musimy miesiąc czasu czekać na pozwolenie, tylko robimy szambo, tak jak jest w projekcie.

Dziś bez żadnych fotek, gdyż jakoś ostatnio nie miałam okazji zrobić, może następnym razemZdjęcie do wpisu: ...

2 Komentarze
tereska  
Data dodania: 2010-05-03 21:48:56
...
ale super...jsteście już tak daleko, przynajmiej z mojej perspektywy bo ja jestem na samym początku. Powodzenia w dalszych pracach. :)
odpowiedz
Data dodania: 2010-05-04 09:24:39
oczyszczalnia
My budujemy się w tej samej miejscowości ale chyba zaryzykujemy z tą oczyszczalnią a przynajmniej zrobimy podejście jak nie wyjdzie to zrobimy szambo
odpowiedz
2010-04-24

zakup pieca i przygody z autem... Dodaj do ulubionych 

Dach mamy już ocieplony i zrobione takie mini poddasze, gdzie będzie można chować jakieś kartony i inne graty, typu ozdoby choinkoweZdjęcie do wpisu: zakup pieca i przygody z autem... To poddasze jest niskie około 1,20 m, swobodnie to mógłby tam sobie połazić nasz Synek, póki coZdjęcie do wpisu: zakup pieca i przygody z autem...

Zdjęcie do wpisu: zakup pieca i przygody z autem...

Chłopaki zrobili też stelaż i obudowali z regipsów miejsce za kominkiem, gdzie chcę sobie zrobić szafę. Nie stać nas na razie na zamówienie takiej szafy, więc zrobimy ją sami, a później ewentualnie zamówimy tylko drzwi rozsuwane. Jak to mówią, potrzeba matką wynalazku, a co kilka głów, to nie jedna i zawsze się coś wykombinujeZdjęcie do wpisu: zakup pieca i przygody z autem...

Teść doradził nam też, żeby w łazience zrobić półeczki na jakieś rzeczy typu proszki, płyny. Zostało nam trochę wodoodpornego regipsu z sufitu, to można to wykorzystać.

Dziś chłopaki szpachlują sufity, i będą chyba też wodę podłączać. Mąż kupił na allegro pompę i zbiornik, całkiem dobrą cenę zapłacił.

Wczoraj też pojechaliśmy zamówić i już kupiliśmy piec do ogrzewania centralnego, daliśmy 2,5 tyś za piec o mocy 15 KW. Podobno to bardzo dobra cena! Ja się tam nie znam, o szczegóły będę musiała później męża wypytać, albo najlepiej jak wstawę fotkę, kiedy nam przywiozą ten piec na przyszły tydzień.

Przy okazji udało nam się w promocji kupić drzwi wejściow! Zadowolona jestem z tych drzwi, są solidne i na prawdę w bardzo atrakcyjnej cenie!

Znajomy nam powiedział o tej hurtowni drzwi i o piecu, sam tam kupował, a wiadomo, że jak już się wydaje takie duże kwoty, to lepiej jak ktoś poleci.

No ale żeby nie było tak pięknie, to wczoraj nam auto padłoZdjęcie do wpisu: zakup pieca i przygody z autem... zerwała się linka od sprzęgła... Dobrze, że nie w czasie jazdy, tylko na podwórku u znajomego, jak mąż chciał wycofać samochód... Musieliśmy dzwonić po mojego tatę, który nas odcholował do warsztatu i przywiózl do domu. Dopiero dziś mąż pojechal odebrać samochód, a ja nie pojechałam dziś na zajęcia do szkoły, więc mam chwilę aby skrobnąć coś na blogu. Ciekawa jestem ile zabuli w warsztacie samochodowym za tę "przyjemność"...Zdjęcie do wpisu: zakup pieca i przygody z autem... jakbyśmy mieli mało wydatków... eh life...

A na koniec nasz kochany, pracowity Synuś, który zbiera wszystkie śrubkiZdjęcie do wpisu: zakup pieca i przygody z autem...

Zdjęcie do wpisu: zakup pieca i przygody z autem...

2 Komentarze
Data dodania: 2010-04-24 12:58:06
:)
Cytuję: "to poddasze jest niskie jakieś 120 m..." Wiem że wkradł się błąd,ale zabawnie czasem się czyta takie wpiski. Pozdrawiam i rychłego zamieszkania życzę.
odpowiedz
Data dodania: 2010-04-24 13:05:51
honoratazbyszek
hihihi, masz rację, miało być 1,20 m, Dzięki za zwrócenie uwagi, już poprawiam;-)
odpowiedz
2010-04-21

podłoga, sufit i ocieplanie dachu Dodaj do ulubionych 

No i już po urlopie męża! Ile mógł tyle zrobił w tym czasie, ale trzeba przyznać, że bardzo dużo nam pomaga teść, to jest normalnie złoty człowiek i dzięki jego pomocy idziemy do przodu! Oczywiście, trzeba przyznać, że i szwagier Staszek, mój brat Maciej a także mój tata, też mają swój spory wkład, ale motorem napędowym na pewno jest mój teść, który jak już się weźmie za jakąś robotę, to robi jak wół! Teść, jeszcze ma urlop do końca tygodnia i codziennie przyjeżdża ze szwagrem i dalej działają, a mąż dołącza do nich po południu, jak wróci z pracy.

Ja też chętnie bym poszła im tam pomóc, chociaż póki co, to za wiele się tam nie zdam, jedynie ostatnio byłam wymyć płytki w garażu, bo już położyli. Mi przypada w udziale gotowanie obiadów dla wygłodniałych mężczyzn, w końcu musza mieć siłę do pracyZdjęcie do wpisu: podłoga, sufit i ocieplanie dachu no i zajmowanie się Synkiem. Ale jak już przyjdzie etap malowania ścian, to poproszę teściową o opiekę nad dzieckiem i chętnie sobie pomaluję, uwielbiam malować ścianyZdjęcie do wpisu: podłoga, sufit i ocieplanie dachu

Chłopaki wylali już podłogę betonową w całym domu, jak wspominałam, w garażu położyli płytki. Musimy teraz tylko trochę podnieść drzwi garażowe, bo podłoga poszła w górę i się nie domykają, ciekawe czy firma, która nam zakładała te drzwi, będzie chciała je w ramach gwarancji poprawić... mąż ma dziś do nich dzwonić.

Poza tym chłopaki zrobili sufity z regipsów, a od wczoraj zabrali się za ocieplanie dachu watą szklaną, trzeba przyznać, że to niewdzięczne zadanie, bo to dziadostwo wszędzie wchodzi i kłuje...

Niestety, pośpieszyłam się z chwaleniem ekipy stawiającej nam ściany... teraz wychodzą niedociągnięcia i jakie krzywe są te ściany...Zdjęcie do wpisu: podłoga, sufit i ocieplanie dachu Muszę też przyznać, że położenie rur od wody i centralnego wyniosło nas duuuużo mniej, niż oferował to "znajomy"... teraz wychodzi, jak ekipy budowlano - rmontowe naciągają klientów na materiale... Przykład waty szklanej... "Znajomy" w tamtym roku mówił, że kupił tanią watę szklaną... Wczoraj mąż pojechał do tej samej hurtowni domówić jeszcze tej waty, bo zabrakłoby na ocieplenie i mógł porównać ceny... Mąż kupił watę szklaną po 14 zł za metr, a ta niby tania wata szklana od "znajomego" była w cenia 35 zł za metr i to cieńsza... Eh, niestety człowiek po fakcie się przekonuje, jak to nie warto ufać niektórym ludziom... Ale cóż, mamy nauczkę, aby zawsze trzymać rękę na pulsie i każdy grosz liczyć dwa razy, bo nawet znajomi chcą cię wykręcić, a później jeszcze mają pretensję, że nie dałeś sie oszukać...

A teraz trochę fotekZdjęcie do wpisu: podłoga, sufit i ocieplanie dachu

stelaż na podwieszenie sufitu w salonie

Zdjęcie do wpisu: podłoga, sufit i ocieplanie dachu

chłopaki w trakcie robienia sufitu

Zdjęcie do wpisu: podłoga, sufit i ocieplanie dachu

Maciek kładzie płytki w garażu

Zdjęcie do wpisu: podłoga, sufit i ocieplanie dachu

Zdjęcie do wpisu: podłoga, sufit i ocieplanie dachu

Synek oczywiście zawsze chętny do pomocyZdjęcie do wpisu: podłoga, sufit i ocieplanie dachu

Zdjęcie do wpisu: podłoga, sufit i ocieplanie dachu

Zdjęcie do wpisu: podłoga, sufit i ocieplanie dachu

5 Komentarze
Data dodania: 2010-04-21 12:04:47
Mały inwestor też ma swój wkład :)
odpowiedz
romka  
Data dodania: 2010-04-21 13:47:50
no z taką rodziną nie dziwne że robota idzie !!! choć założe sie że Ten ostatni na zdjęciu jest największym motorem :P :)))
odpowiedz
Data dodania: 2010-04-21 13:54:31
Romko, faktycznie, Synek to największy motorek dla nas żeby jak najszybciej skończyć domek, jest w końcu dla kogo:-)))
odpowiedz
anetka74
Data dodania: 2010-04-21 15:22:06
Zazdroszczę postępu prac :) Dobrze,że Ci się teść przynajmniej udał ;) Miłek słodki ale z dzieckiem kręcącym się pod nogami pewnie nie jest łatwo. czekam na kolejne zdjęcia.
odpowiedz
Data dodania: 2010-04-21 15:37:56
ale fajnie!! Zazdroszczę, sama już bym chciała tak mieć. Do tego taką ekipę gratis;)
odpowiedz
2010-04-12

fotkowo Dodaj do ulubionych 

Obiecałam kilka fotek, to wrzucam. Na razie tylko z wylewki podłogi, oczywiście pod betonem jest ocieplenie ze steropianu, rozprowadzone rury od centralnego i wody i folia. Dziś kończymy wylewać garaż, podłoga w całym domu już została w sobotę wylana. A później chłopaki biorą się za strop! Na razie idą jak burzaZdjęcie do wpisu: fotkowo

rozprowadzanie rur

Zdjęcie do wpisu: fotkowo

warstwa betonu na 10 cm.

Zdjęcie do wpisu: fotkowo

Zdjęcie do wpisu: fotkowo

A tu już nasz Synuś nad planami budowy, w końcu ktoś musi nadzorować praceZdjęcie do wpisu: fotkowo

Zdjęcie do wpisu: fotkowo

2 Komentarze
Data dodania: 2010-04-12 16:34:18
hehe, jaki słodki Pomocnik:) czy raczej Inspektor!
odpowiedz
romka  
Data dodania: 2010-04-12 23:27:34
uwieeeeeelbiam takich pomocników :)) budowa bez nich byłaby nienadziejna :)
odpowiedz
2010-04-09

po miesiącach przerwy, prace znów ruszyły:-) Dodaj do ulubionych 

Dłuuuugo mnie tu nie byłoZdjęcie do wpisu: po miesiącach przerwy, prace znów ruszyły:-) Ale w sumie od lipca zeszłego roku nic ciekawego się nie działo na naszej budowie... Za to bardzo dużo się działo w naszym życiuZdjęcie do wpisu: po miesiącach przerwy, prace znów ruszyły:-) po latach wyczekiwań, wreszcie zostaliśmy szczęśliwymi rodzicami, mamy Syneczka Miłoszka i jest on naszym oczkiem w głowieZdjęcie do wpisu: po miesiącach przerwy, prace znów ruszyły:-)No i oczywiście, teraz mamy podwójną motywację aby szybko skończyć domek i zrobić śliczny pokoik dla SyneczkaZdjęcie do wpisu: po miesiącach przerwy, prace znów ruszyły:-) Dla nie zorientowanych, dodam, że nasz Syneczek ma już skończone półtora roku, gdyż adoptowaliśmy nasze szczęście, zresztą będzie go widać teraz pewnie często na zdjęciach, bo choć mały, to dzielnie się udziela w wykańczaniu naszego domku, uwielbia biegać po jeszcze pustych pomieszczeniachZdjęcie do wpisu: po miesiącach przerwy, prace znów ruszyły:-)

Dość długo nie mogliśmy sprzedać naszego mieszkania, z którego pieniążki miały zostać przeznaczone na wykończenie domku. Dopiero teraz, w marcu podpisaliśmy akt notarialny sprzedaży mieszkania i wreszcie mamy fundusze, aby ruszyć z wykończeniówką. Jak wiadomo, wykończeniówka, najbardziej wykańczaZdjęcie do wpisu: po miesiącach przerwy, prace znów ruszyły:-) kasa idzie jak woda, a mało co widać roboty...

Na pewno nie starczy nam kasiorki na wykończnie domku na tip top, ale najważniejsze aby była kuchnia, łazienka i chociaż jeden pokój, to się już przeprowadzimy i powoli bedziemy resztę kończyć. Teraz po sprzedaży naszego mieszkania, tymczasowo pomieszkujemy u moich rodziców, co jest ogromną motywacją dla nas aby szybko sie przeprowadzić. Rodzice choć kochani, to jednak mają też swoje przyzwyczajenia, no i okropnie rozpieszczają nasze dziecko, a swojego jedynego wnusiaZdjęcie do wpisu: po miesiącach przerwy, prace znów ruszyły:-)

Od dwóch dni mąż ma urlop i razem z moim tatą, bratem, oraz teściem i szwagrem działają! Położyli rury od wody i ogrzewania, a dziś zalewali betonem, jutro będą kończyć. Dużo robót wykończeniowych będziemy robić sami, we własnym zakresie, żeby zaoszczędzić na robociźnie. Coż, takie czasy, że trzeba każdy grosz liczyć, a że teść i mój brat mają pojęcie o budowlance, to jakoś dają radę, nawet sprawnie im to idze.

Postaram się w niedługim czasie wrzucić kilka fotek i regularnie jakąś notkę napisać. Na dziś to tyle, dziękuję wszystkim, którzy nadal tu zaglądają i się interesują naszymi postępamiZdjęcie do wpisu: po miesiącach przerwy, prace znów ruszyły:-)

2 Komentarze
romka  
Data dodania: 2010-04-09 19:08:39
gratuluję Synka baardzo bardzo!!! i zazdroszcze facetów z pojęciem o budowlance :) pozdrawiam
odpowiedz
Data dodania: 2010-04-12 13:18:03
gratuluje ślicznego synka:) i życze Wam dużo radości z rodzicielstwa i szybkiego skończenia domku:)
odpowiedz
naszdomek-groszek Obserwuj bloga
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 14881
Komentarzy: 158
Obserwują: 9
Wpisów: 33 Galeria zdjęć: 106
Projekt GROSZEK
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy bez poddasza bez piwnicy
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - Żary
ETAP BUDOWY - V - Okna i drzwi
Polecane linki