Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

naszplan | Obserwuj

2012-09-25

w końcu coś nowego... Dodaj do ulubionych 

Dawno nic nie pisałam, ale ciągle działo się to samo...ciągle znienawidzona wełna i podwieszanie sufitów.

Na szczęście dziś mogę już powiedzieć, że ten etap jest  już za nami Zdjęcie do wpisu: w końcu coś nowego...

I w domu zaczęły pojawiać się nowe rzeczy i zabraliśmy sie też w końcu do nowej roboty Zdjęcie do wpisu: w końcu coś nowego...

Jak podwieszaliśmy sufity pojawił się u nas Pan Elektryk i skomponował cos takiego:

Zdjęcie do wpisu: w końcu coś nowego...

do tego zrobiliśmy sobie taki opis, który przykleilismy po wewnętrznej stronie drzwiczek szafki elektrycznej

Zdjęcie do wpisu: w końcu coś nowego...

W tym samym czasie nasz majster tynkował murki osłonowe, żeby padający ostatnio często deszcz nie zaciekał już na sufity i kominy.

Zdjęcie do wpisu: w końcu coś nowego...

i otynkowane kominy

Zdjęcie do wpisu: w końcu coś nowego...

No a my dzielnie szykujemy się do szpachlowania. W tym celu domek został ładnie posprzątany

Zdjęcie do wpisu: w końcu coś nowego...

i ładnie poodcinana taśma dylatacyjna i resztki folii...

Zdjęcie do wpisu: w końcu coś nowego...

no i na sufitach w korytarzach pojawiła się już dziś pierwsza warstwa gładzi...

Zdjęcie do wpisu: w końcu coś nowego...

zakupiliśmy lampy na korytarze...jakoś tak dziwnie przypominają rozbite jajko..Zdjęcie do wpisu: w końcu coś nowego...

Zdjęcie do wpisu: w końcu coś nowego...

no ponoć pobierają 4 Watty...hmmm ciekawe jak będą świecić... no i można je obracać żeby świeciły w różnych kierunkach

Zdjęcie do wpisu: w końcu coś nowego...

Dzis u nas jest śliczna pogoda, majster wyszedł na dwór by zrobić osłony na końcach dachu. 

Zdjęcie do wpisu: w końcu coś nowego...

Osłony po to by nic nie padało, nie zaciekało no i zwierzątka i ptaki nie szukały u nas schronienia...Zdjęcie do wpisu: w końcu coś nowego...

Zdjęcie do wpisu: w końcu coś nowego...

a Sebastian korzystając z chwili wolnego czasu i ładnej pogody przymocował anteny..

Zdjęcie do wpisu: w końcu coś nowego...

i efekty jego pracy...uchwyt na satelitę

Zdjęcie do wpisu: w końcu coś nowego...

antena tv

Zdjęcie do wpisu: w końcu coś nowego...

No w końcu coś fajnego się zaczyna...jutro przyjadą parapety wewnętrzne no i może do końca tygodnia sufity będą gotowe do malowania...

tymczasem pozdrawiam Zdjęcie do wpisu: w końcu coś nowego...

 

3 Komentarze
Data dodania: 2012-09-27 22:28:22
kawał dobrej roboty za Wami... pomieszczenia fajne takie czyściutkie... skrzynka super a takie opisy nam elektryk obiecał i na razie nie zrobił... no i super, że pomyśleliście o antenie bo my mamy teraz problem i nie mamy jak jej zawiesić.... pozdrawiam...
odpowiedz
piotrki  
Data dodania: 2012-10-01 12:34:23
ale fajnie oglądać takie postępy budowlane, szczególnie, że sporo robicie sami:)) a ja mam jeszcze pytanie, jaki jest koszt tych lamp sufitowych i czy są dostępne bez tego żółtego koloru w środku?choć on ma pewnie dawać ciepłe światło, a na takim by mi zależało. my właśnie szukamy takich lamp, a to, że są "obracalne" mocno za nimi przemawia:)
odpowiedz
Data dodania: 2012-10-01 12:41:04
re piotrki
lampki dostępne są w większości marketów budowlanych. Nasze są z Liroy Merlin w cenie ok 140 PLN za podwójne i 90 PLN za pojedyncze. Są też bez żółtego w środku ale wtedy ponoć dają zimne światło. dzięki za odwiedzinki i pozdrawiam :)
odpowiedz
2012-09-15

powoli do przodu.. Dodaj do ulubionych 

Mam nadzieję, że nadchodzący tydzień będzie ostatni w którym oglądamy wełnę i zakładymy płyty KG.

w tym tygodniu powstał sufit w salonie - czyli w największym pomieszczeniu Zdjęcie do wpisu: powoli do przodu..

Zdjęcie do wpisu: powoli do przodu..

pozostałe pomieszczenia prócz łazienek są już przygotowane do założenia płyt.

Zdjęcie do wpisu: powoli do przodu..

a majster mimo deszczu cały tydzień pracował nad kominkami i wianuszkiem

tu wieniec - już tylko taki na 6 cm - wiążący caly domek

Zdjęcie do wpisu: powoli do przodu..

majster nosi beton na dach w wiaderku - niestety nabiega się troche...

Zdjęcie do wpisu: powoli do przodu..

ale właściwie dziś wieniec jest skończony - brakuje dosłownie metra - gdyż zabrakło desek do szalunku i w poniedziałek majster zdejmie wcześniejszy i ten metr szybciutko dokończy.

Zdjęcie do wpisu: powoli do przodu..

no i dokończone są już wszystkie kominy. Zostało je tylko otynkować ale to jakoś przy okazji. A na wiosnę jak będziemy robić elewacje domku to kominy okleimy taką szarą cegiełką..

Zdjęcie do wpisu: powoli do przodu..

a na koniec domek w całej okazałosci..

Zdjęcie do wpisu: powoli do przodu..

............

jesień nadchodzi... więc i dekaoracje u mnie już jesienne..

no i budowa przez pryzmat dekoracji

Zdjęcie do wpisu: powoli do przodu..

lubię te jesienne kolory..

Zdjęcie do wpisu: powoli do przodu..

pozdrawiam wszystkich serdecznie

Zdjęcie do wpisu: powoli do przodu..

 

4 Komentarze
Data dodania: 2012-09-15 21:33:49
Tak kolorowa jesień jest piękna, kiedyś nie bardzo lubiłam tą porę roku, ale teraz uważam, że jest super barwna:) A u Was prace na całego!:)
odpowiedz
Data dodania: 2012-09-15 22:11:35
domek pięknieje... a jesienne dekoracje super!
odpowiedz
Data dodania: 2012-09-15 23:57:27
Świetna sprawa z sufitami, teraz robi się powoli z górki....
odpowiedz
przemki  
Data dodania: 2012-09-21 20:20:35
Powoli ale do przodu to najważniejsze ! Super gratuluje sufitu :)
odpowiedz
2012-09-07

pomysł na drugą warstwę wełny i pierwszy sufit Dodaj do ulubionych 

 W końcu udało nam się wymyślić coś co właściwie spełnia nasze oczekiwania.

Chcielismy aby miedzy warstwami wełny była przestrzeń powietrza bo jak wiadomo to tez jest nie zła izolacja.

pracę zaczęliśmy od przmocowania profili do płyt kartonowo - gipsowych

pod te profile własnie chcemy wkładać wełnę

Zdjęcie do wpisu: pomysł na drugą warstwę wełny i pierwszy sufit

kupilismy też nowe listewki żeby podeprzeć pierwsza warstwę, były tam liswy ale one były odpoadami i z korą więc nie mogły zostać a miały być wyciągane przy wkładaniu drugiej warstwy. Stwierdziliśmy jednak  że, żeby uzyskać tę przestrzeń powietrzną i żeby wełna po jakims czasie nie opadła to oprzemy na listewkach.

Zdjęcie do wpisu: pomysł na drugą warstwę wełny i pierwszy sufit

no i poczatek drugiej  warstwy wełny

Zdjęcie do wpisu: pomysł na drugą warstwę wełny i pierwszy sufit

teraz z tymi profilami całkiem nie źle sie to zakłada...choć i tak już mocno znienawidziliśmy wełnę

Zdjęcie do wpisu: pomysł na drugą warstwę wełny i pierwszy sufit

a tu nasz pomysł na wytyczanie środka na suficie pod lampe

Zdjęcie do wpisu: pomysł na drugą warstwę wełny i pierwszy sufit

no i mocowanie profilu do lampy, zeby łatwiej było potem do płyty mocować

Zdjęcie do wpisu: pomysł na drugą warstwę wełny i pierwszy sufit

by nie dać sie przez tą wełne zwariować postanowilismy pracować "pokojami" czyli skoro druga wełna pojawiła sie w sypialni to zaraz na nią przymocowaliśmy taśmą dwustronną folie paroprzepuszczalną

Zdjęcie do wpisu: pomysł na drugą warstwę wełny i pierwszy sufit

a zaraz po folii - płyta...

Zdjęcie do wpisu: pomysł na drugą warstwę wełny i pierwszy sufit

i w ten sposób sypialnie mamy skończoną i z ładnym sufitem Zdjęcie do wpisu: pomysł na drugą warstwę wełny i pierwszy sufit

Zdjęcie do wpisu: pomysł na drugą warstwę wełny i pierwszy sufit

ale w tym czasie kiedy my walczymy z wredną wełną nasz majster też nie próżnuje..Zdjęcie do wpisu: pomysł na drugą warstwę wełny i pierwszy sufit

co prawda pomaga nam przy mocowaniu regipsów ale jak pracujemy przy profilach, wełnie i foli to majster stworzył takie filary...Zdjęcie do wpisu: pomysł na drugą warstwę wełny i pierwszy sufit

Zdjęcie do wpisu: pomysł na drugą warstwę wełny i pierwszy sufit

fajnie wygladają z bliska..

Zdjęcie do wpisu: pomysł na drugą warstwę wełny i pierwszy sufit

no i dokończył pieknie kominki.. no...trzeba je jeszcze otynkowac i pozakładac czapeczki...ale to w przyszłym tygodniu

Zdjęcie do wpisu: pomysł na drugą warstwę wełny i pierwszy sufit

także plan na nowy tydzień to osiągnięcie wszystkich sufitów..

pozdrawiamZdjęcie do wpisu: pomysł na drugą warstwę wełny i pierwszy sufit

 

 

 

12 Komentarze
Data dodania: 2012-09-07 22:57:52
Paroprzepuszczalna?
Nie znam sie ale tam chyba powinna być folia paroszczelna a nie paroprzepuszczalna. Tak moja sugestia. Szkoda roboty.
odpowiedz
Data dodania: 2012-09-07 23:34:46
re w-lobeliach-2
Folia paroprzepuszczalna pozwala znacznie uprościć i przyspieszyć sam proces budowy dachu oraz obniżyć jego koszty przez zmniejszenie zużycia materiałów i kosztów ich transportu. Nie trzeba wówczas zachowywać szczeliny wentylacyjnej nad warstwą ocieplenia, tak jak w wypadku pełnego deskowania. Można więc zamontować między krokwiami wełnę mineralną na całą ich wysokość. Wełna może stykać się z folią wysokoparoprzepuszczalną bez ryzyka jej zawilgocenia. natomiast folia paroszczelna zalecana jest jedynie na poddaszach nieużytkowych.
odpowiedz
Data dodania: 2012-09-07 23:41:11
A u nas membrana paroprzepuszczalna jest pod dachem na poddaszu nieużytkowym. A co powinno być na suficie???... nie mam pojęcia. Ale gratuluję, że praca Wam idzie i są postępy.
odpowiedz
Data dodania: 2012-09-07 23:55:20
poddebemmurator re
u Was jest dobrze, u nas nie ma stropu i stropodach jest plaski, dlatego wygląda to nieco inaczej. dziękuje za odwiedzinki i pozdrawiam :)
odpowiedz
Data dodania: 2012-09-08 01:39:38
no to temat jest tu dobry poruszony , bo ja to bylam generalnie w glebokim szoku , jak pierwszt raz zobaczylam , ze na welne sie u Was daje jeszcze jakas folie ... u nas czegos takiego sie wogole nie robi ! Fakt faktem , ze my akurat zdecydowalismy sie na pianke , ale ja o takim czyms jak folia to dopiero sie z mb dowiedzialam .... na scianach uzylismy natomiast welne , ale ona zakonczona jest takim papierem , ale nie po to by cos tam dodatkowo izolowac tylko po to , by latwo bylo ta welne mocowac , tej samej welny uzywa sie na sufitach ...... znaczy odpowiedni grubej czy to na sciane czy sufit ... tak to u nas jest :))) P.S. czy uzywacie welny ogniootpornej ??? cbo ja dostalam takie pytanie czy nie boje sie , ze pianka mi sie zapali od elektryki .....
odpowiedz
Data dodania: 2012-09-08 09:01:56
myślę, ze podobnie jak w innych dziedzinach tak i w budownictwie jest wiele metod na rozwiązanie jednego problemu i większość jest odpowiednia, stąd drobne różnice przy budowaniu naszych domów. Każdy tez czym innym się sugeruje i inne ma priorytety dlatego na naszych blogach możemy zaobserwować taka różnorodność pomysłów, COLONIAL - wełnę wybraliśmy ognioodporną - wełna raczej z natury jest ognioodporna, a Was pewno ktoś pytał bardziej o piankę gdyż uchodzi ona za tworzywo mniej ogniotrwałe niż wełna. Tak czy inaczej nie wiem ile musielibyście uruchomić kw żeby kable się stopiły.. :)
odpowiedz
Data dodania: 2012-09-09 10:29:41
Dobra, ale wracając do folii, pod samą blachą mamy paroprzepuszczalną membranę, a pod wełnę przed płytami KG jaką folię trzeba dać? Wg nas paroprzepuszczalną, bo przecież para ma uciekać z domu na poddasze, czy źle rozumujemy?
odpowiedz
Data dodania: 2012-09-09 13:09:36
Folia paraprzepuszczalna
Moi drodzy, troszkę pomyliły się wam zastosowania.Folia paroprzepuszczalna tylko i wyłącznie nad wełną (czyli na zewnątrz).Od wewnętrznej strony koniecznie paroizolację.Proponuję zmienić to rozwiązanie póki czas.Grozi to ciągłym procesem zawilgocenia wełny szczególnie w okresie zimowym (zjawisko punktu rosy).Jeśli moje sugestie nie przekonują proszę skonsultujcie to z kier. bud.Powodzenia.
odpowiedz
Data dodania: 2012-09-09 14:21:34
sporo pracy w to włożyliście ale efekty są super, będzie porządna izolacja i fajny, ciepły sufit... a z tą folią co piszą poprzednicy.. to pewnie u nas jest inaczej jak my mamy jeszcze stropy i strychy a wy nad salonem od razu dach.... pozdrawiam...
odpowiedz
Data dodania: 2012-09-11 23:06:06
Kolega "jarecki71" napisał dokładnie to co chciałem dodać w pierwszym wpisie - dokładnie tak bedzie. Po dwóch sezonach wełna do wywalenia.
odpowiedz
Data dodania: 2012-09-12 00:36:40
dziękujemy...
za rzetelne i trafne uwagi,faktycznie coś z tą folią namieszałam i źle zrozumiałam majstra i w ogóle. Już jest wszystko ok i folia jest niskoparoprzepuszczalna żeby własnie wata nie straciła swoich właściwości. bardzo dziękuję, za fachowe podpowiedzi gdyż cenię sobie konkret i tym bardziej cieszę się ze na naszym blogu można liczyć na fachowe zdania. bliżej weekendu dodam zdjęcia folii jaką zastosowaliśmy no i mam nadzieję, ze będą już wszystkie sufity...oby... pozdrawiam serdecznie :)
odpowiedz
Data dodania: 2012-09-13 00:36:39
Gratulacje ladnej juz sypialni :). Takze zycze wytrwalosci z ta welna, jeszcze troche i bedzie wszedzie ladnie juz :).
odpowiedz
2012-09-01

druga warstwa wełny.. nie ma lekko Dodaj do ulubionych 

Nie wiele się wydarzyło ale zawsze coś do przodu,

pierwsza warstwa wełny jest już w całym domku - dzis ten etap zakończylismy

Zdjęcie do wpisu: druga warstwa wełny.. nie ma lekko

teraz nie idzie nam tak szybko bo ja chodzę juz do pracy i Sebastian praktycznie jest sam.

w niektórych pomieszczeniach przykręciliśmy haczyki do których będą przymocowane listwy do regipsów

Zdjęcie do wpisu: druga warstwa wełny.. nie ma lekko

a tu przykrecone już wszystkie w salonie

Zdjęcie do wpisu: druga warstwa wełny.. nie ma lekko

no i zaczeliśmy dziś drygą warstwę wełny..

ale nasza koncepcja okazała sie bardzo pracochłonnna

zostało nam też sporo takich paskow wełny po 30 cm które chcemy wykorzystać żeby nie marnować i też trochę dlatego tak to wychodzi..

a koncept położenia taki

Zdjęcie do wpisu: druga warstwa wełny.. nie ma lekko

nasz majster w tym czasie wylał beton w szalunki 3 z 5 słupów

Zdjęcie do wpisu: druga warstwa wełny.. nie ma lekko

My mamy nadzieję, że w przyszłym tygodniu zakończymy przygodę z watą...

bo już nas nieco denerwuje...niby taka milutka a strasznie wredna w dotyku...hihi

 

pozdrawiam Zdjęcie do wpisu: druga warstwa wełny.. nie ma lekko

2 Komentarze
Data dodania: 2012-09-01 21:08:22
Praca z watą niestety nie należy do najprzyjemniejszych dobrze, że już zbliżacie się do końca:)
odpowiedz
Data dodania: 2012-09-03 21:47:21
oj ta wata wcale nie jest milutka... bbbrrr, ale już niedługo przykryją ją płyty... powodzenia w dalszych pracach....
odpowiedz
2012-08-30

początek przygody z wełenką Dodaj do ulubionych 

wczoraj przyjechała wełna

Zdjęcie do wpisu: początek przygody z wełenką

posadzki podeschły więc zaczęlismy ocieplać nasz stropodach

Zdjęcie do wpisu: początek przygody z wełenką

wełna niby milutka ale przy dłuższym kontakcie wcale nie jest fajnieZdjęcie do wpisu: początek przygody z wełenką

ale co nas nie zabije to wzmocni - jak to mówią Zdjęcie do wpisu: początek przygody z wełenką

Zdjęcie do wpisu: początek przygody z wełenką

a ułożona wygląda tak;

to jest oczywiście pierwsza warstwa będzie jeszcze jedna położona w drugą stronę

Zdjęcie do wpisu: początek przygody z wełenką

ponieważ wełenka strasznie pyli Sebastian dostał maskę rodem z dzikiego zachodu

Zdjęcie do wpisu: początek przygody z wełenką

a co od zewnątrz...

majster dzielnie walczy ze słupami do daszku

poniewaz nie kupilismy drewna na szalunki i musi zbijac z tego co zostało to pracuje etapami.

w czasie jak zalewano posadzki to wyszalował i zalał poczatki tych 5 słupów,

teraz zdjął szalunki i już tak to wyglada

Zdjęcie do wpisu: początek przygody z wełenką

no i zbrojenia ładne powstały

Zdjęcie do wpisu: początek przygody z wełenką

no i szalunki na dalsze część słupów

Zdjęcie do wpisu: początek przygody z wełenką

a tak wyglądają szalunki na wylanych słupach

Zdjęcie do wpisu: początek przygody z wełenką

a tu z innej beczki

drzwi wejściowe - w całej krasie - gdyż zerwałam od zewnatrz folie ochronne

Zdjęcie do wpisu: początek przygody z wełenką

a na koniec dzisiejsza praca z wełną - wyglad z drzwi wejsciowych

Zdjęcie do wpisu: początek przygody z wełenką

 

pozdrawiam serdecznie Zdjęcie do wpisu: początek przygody z wełenką

 

 

 

4 Komentarze
Data dodania: 2012-08-30 23:57:51
witam, pierwszy raz zajrzałam na Waszego bloga...projekt bardzo odważny i już jestem niemal pewna że będzie zjawiskowo...co do wełny- ciekawa jestem opini o niej, bo wlasnie wczoraj zamówiliśmy identyczną i też będziemy mieć 2 warstwy,czyli w sumie 30 cm...drzwi super, fajny kolor :)
odpowiedz
Data dodania: 2012-08-31 09:10:57
Idziecie jak burza!
odpowiedz
Data dodania: 2012-08-31 12:48:40
my też mieliśmy wełne knaufa... wszyscy mi pisali na blogu ze jest jakas inna taka sfilcowana:)))) super lecicie z pracami.... powodzenia w dalszych.... drzwi extra!
odpowiedz
Data dodania: 2012-08-31 13:14:45
hehe jeszcze tylko plyty zacznijcie szlifowac , to bedziecie na tym samym etapie , co my :)))) podziwiam , bo my grzebiemy sie juz prawie 14 miesiecy ! nawet dla mojego Jacka pokazalam Wasz blog i mowie patrz ! i podziwiaj jak szybko mozna budowac !!!! pozdrowienia !
odpowiedz
naszplan Obserwuj bloga
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 40101
Komentarzy: 378
Obserwują: 48
Wpisów: 69 Galeria zdjęć: 672
Projekt PROJEKT AUTORSKI
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy bez poddasza bez piwnicy
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - Dąbrowa k. Poznania
ETAP BUDOWY - VII - Wykończenia