Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

nowak110 | Obserwuj

2016-02-14

Wolna niedziela po szalonym tygodniu Dodaj do ulubionych 

Taki tydzień to normalnie szaleństwo. Od środy urlop, ponieważ musieliśmy wyprowadzić się z mieszkania. Przyjęli nas pod swój dach szwagierka z mężem. Po 2 dniach kursowania z przyczepką, wszystko przewiezione. Co się dało trafiło na strych na budowie, a reszta do garażu szwagra. Jak tylko panowie skończą szlifowanie pokoju syna, to przewieziemy część gratów na budowę. 

Co do samej budowy, to wylaliśmy wszystkie podłogi. Jak już wyschły, ja zająłem się dłubaniem przy drobnicy (kable, puszki, gniazdka itp) a panowie w dalszym ciągu gipsowali górę. Wczoraj osadzili też parapety w pokojach, które od poniedziałku będą szlifować i malować. Obsadziliśmy też ościeżnicę w sypialni.

Kilka fotek:

Zrobiłem porządek z włącznikiem świateł.

Zdjęcie do wpisu: Wolna niedziela po szalonym tygodniu


Salon. kominek już niedługo trafi na swoje miejsce. Na ścianie jest skrzyneczka na rozdzielnię TV i internetu. Będzie schowana za telewizorem.Zdjęcie do wpisu: Wolna niedziela po szalonym tygodniu

Korytarz górny. Sufit do malowania. Otwarty właz na stryszek. Dzięki temu ściany ładnie wysychają.

Zdjęcie do wpisu: Wolna niedziela po szalonym tygodniu

Ściany w korytarzyku nie będą gipsowane, ponieważ będzie na nich strukturka.

Zdjęcie do wpisu: Wolna niedziela po szalonym tygodniu

Nasza sypialnia. Zagipsowana i schnie. Do obrobienia ościeżnica.

Zdjęcie do wpisu: Wolna niedziela po szalonym tygodniu

Zdjęcie do wpisu: Wolna niedziela po szalonym tygodniu

Pokój syna. Chyba najbardziej pracochłonne pomieszczenie. Wszystko przez skosy. Zagipsowane i schnie. Parapety na swoich miejscach.

Zdjęcie do wpisu: Wolna niedziela po szalonym tygodniu

Zdjęcie do wpisu: Wolna niedziela po szalonym tygodniu

Jeszcze raz sypialnia i widok z okna.

Zdjęcie do wpisu: Wolna niedziela po szalonym tygodniu

POmieszczenie gospodarcze. Rozdzielnia elektryczna. W zasadzie wszystkie kable rozszyte. Zamontowałem też półki na różne szpargały.

Zdjęcie do wpisu: Wolna niedziela po szalonym tygodniu

Rozdzielnia CO. POchowałem kable, bo wyglądały strasznie. Na dniach zrobię szafeczkę, żeby rozdzielnia nie była na widoku. Do schowania został tylko kabel od termostatu pokojowego, ale na niego przyjdzie czas później. Najpierw muszę podłączyć internetowy sterownik (taki bajer do zdalnego zarządzania różnymi sprzętami, np. boilerem, oświetleniem itp.).

Zdjęcie do wpisu: Wolna niedziela po szalonym tygodniu

Pierwsze półeczki. ;)

Zdjęcie do wpisu: Wolna niedziela po szalonym tygodniu


1 Komentarze
Data dodania: 2016-02-22 09:20:07
Podziwiać
Cały czas do przodu :-) pewnie radość przesłania już zmęczenie. Powodzenia w dalszych etapach
odpowiedz
2016-02-09

podłogi na ostatniej prostej. Dodaj do ulubionych 

No i juz końcówka podłóg. WRESZCIE! Ostatnie metry wylewamy jutro, bo dzisiaj zabrakło zaprawy. Oczywiście sprawna praca dzieki szwagrowi i rodzicom żony.

Na górze działo się też sporo. Panowie od gipsowania zrobili kawał dobrej roboty. Pokój synka i syipalnia już prawie w całości zagipsowane. Teraz schną.

kilka fotek:

Zdjęcie do wpisu: podłogi na ostatniej prostej.

Zdjęcie do wpisu: podłogi na ostatniej prostej.

Zdjęcie do wpisu: podłogi na ostatniej prostej.

A tymczasem w mieszkaniu: https://www.youtube.com/watch?v=NlzQSF-OW-E

2016-02-07

Podłogi, podłogi, podłogi... Dodaj do ulubionych 

Brak wpisów nie oznacza wcale końca inwestycji... ;) PO prostu brak czasu i zmęczenie. Cały tydzień trwała walka z podłogami. I to jeszcze nie koniec. 

Obecnie wylane jest około 60% podłóg. Został tylko salon i pomieszczenie gospodarcze. Myślę, że uporam się z tym do środy. W międzyczasie zabudowaliśmy też schody. Powstało ogrzewanie podłogowe łazienki dolnej. No i pakowanie mieszkania, gdyz je sprzedaliśmy. Czeka nas przeprowadzka. Ale jeszcze nie do naszego domu. 

A tak to wygląda na dzień wczorajszy:

zdjęcie sprzed 3 dni:

Zdjęcie do wpisu: Podłogi, podłogi, podłogi...

Zdjęcia z wczoraj:

Zdjęcie do wpisu: Podłogi, podłogi, podłogi...

Zdjęcie do wpisu: Podłogi, podłogi, podłogi...

2016-02-02

Wylewanie podłogi Dodaj do ulubionych 

Od piątku walka z podłogami na dole. Zaczęło się od ułożenia folii i styropianu w łazience dolnej. Zeszło troszke, bo tam troszkę rurek jest.

Ponieważ zaprawę mieli dostarczyć dopiero w poniedziałek, razem z żoną i teściem zabraliśmy się za drzwi do łazienki górnej. W sumie łazienka już na wykończeniu. Jeszcze tylko kilka szczegółów i będzie gotowa.

Sobota była mało budowlana, ponieważ z żoną szliśmy na bal karnawałowy. Mimo to wstawiłem drzwi do pokoju syna. 

Poniedziałek był już bardziej twórczy. Przywieźli zaprawę (na palecie). Przygotowałem rury od ogrzewania podłogowego w łazience dolnej i sprawdziłem szczelność. Jak juz było wszystko gotowe, zabraliśmy się za rozrabianie betonu. Było sporo chętnych do pomocy (teść i teściowa). Po 3 godzinach podłoga była wylana.

Dzisiaj po przyjechaniu na budowę od razu zabrałem się za porządkowanie pokoiku na dole. Jak już było pusto, zabudowałem ściankę za grzejnikiem. Razem z żoną rozłożyliśmy folię na podłodze i zabraliśmy się za układanie styropianu. Po przycięciu wszystkich kawałków, nadszedł czas na lanie betonu. Zajęło to około 2 godziny (nieszanie w betoniarce i janie). Jutro dzień bez lania. ;) 

Foto dodam jutro, bo dzisiaj już nie miałem sił. No i bałagan straszny. :D

Dodam jeszcze tylko, że wanna super wygodna. :D:D:D

2016-01-28

Łazienka już prawie prawie. Dodaj do ulubionych 

Wczoraj kafelkarz już prawie zakończył prace. Wanna obudowana. Zostało tylko zafugować i silikonem zakończyć.

Efekt:

Zdjęcie do wpisu: Łazienka już prawie prawie.Zdjęcie do wpisu: Łazienka już prawie prawie.Ja w tym czasie dokończyłem obijanie łazienki dolnej płytami rigips. Zdjęcia wyszły kiepskie, więc nie daję.

Było jeszcze trochę czasu więc razem z teściami zabudowaliśmy ściankę w salonie (tą z kablami):

Zdjęcie do wpisu: Łazienka już prawie prawie.


nowak110 Obserwuj bloga
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 42621
Komentarzy: 95
Obserwują: 40
Wpisów: 95 Galeria zdjęć: 343
Projekt DOMNAJTANIEJ 110
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy z poddaszem bez piwnicy
TECHNOLOGIA - drewniana-szkielet
MIEJSCE BUDOWY - Wałcz
ETAP BUDOWY - III - Piętro/Poddasze