Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

nowydomwtymiankun | Obserwuj

2013-11-27

Kończymy Słodki Listopad Dodaj do ulubionych 

Kończymy Słodki  Listopad….

Zaczynamy magiczny…  świąteczny grudzień…  Zdjęcie do wpisu: Kończymy Słodki  Listopad

śniegiem sypnęło zrobiło się zimno…  nie jest jeszcze biało ale morźno….Zdjęcie do wpisu: Kończymy Słodki  Listopad

W domku dziś hula wiatr… mąż korzystając z ostatnich dni urlopu właśnie sprząta na budowie … a biedaczek ma co robić… Pozdrawiam serdecznie z cieplutkiego biura…Zdjęcie do wpisu: Kończymy Słodki  Listopad

Przekłada układa segreguje… deski i deseczki stemple i stempelki…Zdjęcie do wpisu: Kończymy Słodki  Listopad

Mamy zagwozdkę co zrobić z wodami opadowymi z rynien ???…  myśleliśmy zająć się tematem na spokojnie wiosną przyszłego roku…  ale mojemu tacie nie daje to spokoju… i chyba jeszcze w tym roku będziemy kopać kolejne dziury….. uff… Zdjęcie do wpisu: Kończymy Słodki  Listopad właśnie jestem po ustaleniach z moim kochanym  mężem i jednak nie będziemy kopać  w tym roku …  racjonalne argumenty wzięły górę na emocjami…Zdjęcie do wpisu: Kończymy Słodki  Listopad

Poniżej zamieszczam zdjęcia domku z przepięknym dachem ..  zrobione dziś o 7 rano … dlatego tak szaro na dworze… niestety zanim wrócę z pracy jest już ciemno… Zdjęcie do wpisu: Kończymy Słodki  Listopad

Poniżej zdjęcia posprzątanych przez moją lepszą połowę… hi hi Zdjęcie do wpisu: Kończymy Słodki  Listopad

Wiatrołapu,  garażu,  kotłowni, salonu z jadalnią, kuchni i pokoi na górze.. wc na dole nie nadaje się do zdjęć ponieważ obecnie zrobiliśmy tam składzik na styropian, który mój mąż systematycznie wywozi do Lamusowni  ..Zdjęcie do wpisu: Kończymy Słodki  Listopad

Czekamy na okna już wiemy, że będą dopiero 14 grudnia… podobno kilka ekip by dość szybko i sprawnie poszedł montaż… czekamy…. Czekamy….Zdjęcie do wpisu: Kończymy Słodki  Listopad

Cieszymy się tym co już w tym roku zostało zrobione… i planujemy Mikołaja…Zdjęcie do wpisu: Kończymy Słodki  ListopadZdjęcie do wpisu: Kończymy Słodki  ListopadZdjęcie do wpisu: Kończymy Słodki  Listopad

2013-11-22

Słodki Listopad... Dodaj do ulubionych 

Słodki listopad… Zdjęcie do wpisu: Słodki Listopad...
 

Dnia 28.10.2013 dowiedzieliśmy się, że ekipa dekarzy pod dowództwem Pana Grzegorza jednak do nas nie przyjedzie.. mimo zapewnień… mimo ich częstych wizyt na budowie…  niestety nie skończyli poprzedniego dachu..  może będą za tydzień … może dwa….Zdjęcie do wpisu: Słodki Listopad...

Mamy dwa wyjścia:Zdjęcie do wpisu: Słodki Listopad...

  • po pierwsze czekać … i liczyć że zdążą przed zimą…
  • Po drugie: znaleźć inną ekipę..

 Po przednich przebojach  .. wyciągnąwszy wnioski  postanowiliśmy szukać nowej ekipy… z kolejnymi partaczami nie chcemy mieć nic wspólnego!!! ( po 100 telefonach  działającrazem)…

Udało się … cena nieco wyższa ale w granicach rozsądku… dostępność była pod dużym znakiem zapytania ale się udało!!! I pojawiają się dekarze z prawdziwego zdarzenia!!  Firma z Bochni Wójcik Dachy!!! Jesteśmy pod ogromnym wrażeniem pracy i zaangażowania firmy!!!Zdjęcie do wpisu: Słodki Listopad...

Po trzech tygodniach dach stanął  w całości…. Jest naprawdę wspaniały….

Nie żałuję decyzji o dachóweczce… Zdjęcie do wpisu: Słodki Listopad...Zdjęcie do wpisu: Słodki Listopad...

Na obecną chwilę mamy umówioną firmę do montażu okien  może uda się na Mikołaja zamknąć domek!!Zdjęcie do wpisu: Słodki Listopad...

Braliśmy pod uwagę trzy firmy:

  1. Oknoplast  no za firmę się płaci…. Chociaż zakładałam wyższą cenę….
  2. Widok cena niższa niż Oknoplast o jakieś 700 zł
  3. Druteks Świat Okien z ulicy Zakopiańskiej !! Pani Ania zrobiła super promocję w cenie pakietu dwuszynowego z Widoku mamy trzyszynowy !!! ( zachowując poprzednie parametry i wymagania takie jak kolorek w środku, klamka patyna etc.. ) wybraliśmy też drzwi wejściowe padło na firmę Agmar !!!  Brama Wiśniowski i drzwi do kotłowni Delty…. Pan Jacek był dwa razy na pomiarze… zaliczka wpłacona.. czekamy…

Miodzio…..Zdjęcie do wpisu: Słodki Listopad...

 

Ponadto walczymy z MPWiK  podłącz wody… Zdjęcie do wpisu: Słodki Listopad...

Tauron podłącz prądu… Zdjęcie do wpisu: Słodki Listopad...

byle do Mikołaja… córcia zażyczyła sobie chomika – mąż stwierdził że należymy do kraju UE i Mikołaj nie może saniami  przewozić  zwierząt… Zdjęcie do wpisu: Słodki Listopad...

 

AAA jeszcze jedno...

za tydzień jesteśmy umówieni na budowie z hydraulikiem...Zdjęcie do wpisu: Słodki Listopad...

Zdjęcia z tego etapu poniżej.....Zdjęcie do wpisu: Słodki Listopad...

Co myślicie???? - oko cieszy.....Zdjęcie do wpisu: Słodki Listopad...Zdjęcie do wpisu: Słodki Listopad...Zdjęcie do wpisu: Słodki Listopad...Zdjęcie do wpisu: Słodki Listopad...Zdjęcie do wpisu: Słodki Listopad...Zdjęcie do wpisu: Słodki Listopad...Zdjęcie do wpisu: Słodki Listopad...Zdjęcie do wpisu: Słodki Listopad...Zdjęcie do wpisu: Słodki Listopad...Zdjęcie do wpisu: Słodki Listopad...Zdjęcie do wpisu: Słodki Listopad...Zdjęcie do wpisu: Słodki Listopad...Zdjęcie do wpisu: Słodki Listopad...Zdjęcie do wpisu: Słodki Listopad...

2013-11-21

Wyczekiwany Wrzesień Dodaj do ulubionych 

Mamy 2 wrzesień 2013 roku...

Kolejne ważne etapy naszej budowy własnie ruszają !!!Zdjęcie do wpisu: Wyczekiwany Wrzesień

Plan na dziś...Zdjęcie do wpisu: Wyczekiwany Wrzesień

Po primo!!! Rozpoczęcie roku szkolnego!!! Przedszkolaki ruszyły pełną parą!!!

Smerfowe przedszkole przypadło im do gustu ... niebawem pojawią się pierwsze przyjaźnie i maluszki zaklimatyzują się wśród nowych osób... Zdjęcie do wpisu: Wyczekiwany Wrzesień

Po drugie primo: korzystając z nieobecnosci dzieci i naszego urlopu postanowilismy zaszaleć!!!

1. Punkt programu - wizyta w Tauronie na Rzemieslniczej Zdjęcie do wpisu: Wyczekiwany Wrzesień

2. Wizyta w gazowni na Gazowej Zdjęcie do wpisu: Wyczekiwany Wrzesień

3. By się odstresować po cięzkich bojach!! zakupujemy dachówkę!!!! Firma z Krakowa w ulicy Łagiewnickiej... Bardzo sympatyczny Pan tłumaczy nam wszystko co związane jest konstrukcją i budową poprawnie wykonanego dachu.... Zdjęcie do wpisu: Wyczekiwany Wrzesień

Wybieramy kolor.. Uparcie idę w "wiśnie" jest boska... i tak sie mieni w słońcu jestem oczarowana... zamówienie gotowe i nagle czar pryska... bo nie ma wiśniowych rynien no jak ????? czekoladowe rynny do wisniwej dachówki?????....-  jestem zrozpaczona.... Zdjęcie do wpisu: Wyczekiwany Wrzesień drogą analizy decyduję się na czarną dachówkę i antracytyowe dodatki... ponadto "kropką nad i " jest fakt, iż kołnierze do okien dachowych maja też czarne kolory... Męża na górze!!!  Zdjęcie do wpisu: Wyczekiwany Wrzesieńale to nic... ważne by wszystko razem układało się w harmonijna całość przy dość dostępnej cenie dachówka firmy Tondach przyjedzie do nas za kilka tygodni...Zdjęcie do wpisu: Wyczekiwany Wrzesień jeszcze nie wiemy jakie przeboje przed nami!!!! może lepiej ...Zdjęcie do wpisu: Wyczekiwany Wrzesień

mija dzień za dniem a naszej długo wyczekiwanej ekipy nie ma... już zaczęlam szukać innej.....

w środę dzwonią, że będą w poniedziałek a w niedzielę, że będą w środę  i tak mija dzien za dniem.... kiedy to stawjając na ostrzu noża zjawja się czterech kolejnych Panów, boskich fachowców którzy warci są tyle ile ważą... Zdjęcie do wpisu: Wyczekiwany WrzesieńZdjęcie do wpisu: Wyczekiwany Wrzesieńale są !! w liczbie 4!!! no teraz musi byc już dobrze!! to co najgorsze mamy za sobą!!! to najwazniejsze... biorą się do pracy i ..... z dwóch tygodni robi się pięć zanim wszystko skończą... już mają zaznaczone, że nie dostaną ani złotóweczki dokąd nie skończą z murować ostaniego pustaka... a my uczymy sie powoli asertywności!!! Zdjęcie do wpisu: Wyczekiwany WrzesieńZdjęcie do wpisu: Wyczekiwany Wrzesień

Z tych 4 Panów szybko robi się 3 bo ten 4 inaczej wyobrazał sobie pracę na budowie... i to nie jego klimaty... Zdjęcie do wpisu: Wyczekiwany Wrzesień No cóż ale mamy jeszcze 3!!! z doświadczeniem.... Zdjęcie do wpisu: Wyczekiwany Wrzesień!!! Damy radę bo którz jak nie my... Chłopaki pracują beton kręcą .. pustaki układaja deski przycinają .. zgodnie z ustaleniami skosy będą betonowe ocieplone styropianem i zatarte klejem... ściany działowe lecą do góry.. Panowie co jakiś czas oczekuja wzkazówek czy cos zmieniamy... a zmian jest kilka... oto one!!!!:

Zmany jakie wprowadzilismy w projekcie sa niewielkie i maja na celu wykorzystanie w 100% powierzchi domu... która i tak jest dla Nas ogromna.. poprzedni domek miał 80 m ( dom w Winogronach Archonu... )
Zmiany dotyczą:
  • rezygnacja z cofniętego wejścia ok 0,5 ( zyskujemy przestrzen na szafę... etc)
  • zmiana wymiarów spiżarki tak by współgrała z blatami kuchennymi i wiatrołapem oraz była bardzej praktyczna... ( rezygnacja z drzwi przechodnich)
  • zmiana okien w salonie wyjście na taras z tyłu domu z boku duże okno
  • zmiana okien w jadalni duże potrujne ale nie balkonowe (ok, 160)
  • w gabinecie okno balkonowe z wyjściem na taras,,,
  • taras w kształcie L schodki obok jadalni
  • w kotłowni małe okienko + zmniejszone okienko w łazience ( tak by było kameralnie.. )
  • w garażu okno na środku...
  • góra to pomniejszona łazienka
  • z prani zrobilismy śliczny pokoik z 2 oknami dachowymi ( wielkościowo jak gabinet może ciutkę większy jakiś metr)
  • w łazience tylko jedno okno dachowe
  • pokój synka bez zmian (1 podwójne okno dachowe)
  • w pokoju córci przesuneliśmy ścianę o 1 pustaka tak by schować pustaki wentylacyjne w ścianie z kuchni..
  • w sypialni zmniejszyliśmy garderobę i dodaliśmy do niej okno dachowe.
  • no i w naszej sypialni zrezygnowaliśmy z trójkątnego okna.. drogie i nieporęczne w utrzymaniu na rzecz przyzwoitego 3 skrzydłowego balkonowego...
  • Zrezygnowaliśmy również z kominka w salonie z doświadczenia znajomych wiemy o tej "czarnej stronie mocy".. smrodek, kurz. ściany po każdym sezonie do malowania....
  •  i na górze zrobilismy betonowe skosy pod więźbą.. ocieplone styropianem 24 cm... X 2

 

Tyle zmian do dziś....

Ekipa ostatecznie pożegnała nas dnia 26.10.2013Zdjęcie do wpisu: Wyczekiwany Wrzesień

Bardzo serdecznie dziękujemy za pomoc i zaangażowanie!!! Pozdrawiamy... Zdjęcie do wpisu: Wyczekiwany WrzesieńZdjęcie do wpisu: Wyczekiwany Wrzesień Złote chłopaki!!! dzielnie walczyli w trójkę... kończąc całą budowę...

Zdjęcia z ze stanu obecnego poniżej!!!

 

Zdjęcie do wpisu: Wyczekiwany WrzesieńZdjęcie do wpisu: Wyczekiwany WrzesieńZdjęcie do wpisu: Wyczekiwany WrzesieńZdjęcie do wpisu: Wyczekiwany WrzesieńZdjęcie do wpisu: Wyczekiwany WrzesieńZdjęcie do wpisu: Wyczekiwany WrzesieńZdjęcie do wpisu: Wyczekiwany WrzesieńZdjęcie do wpisu: Wyczekiwany Wrzesień

2013-11-20

Gorący Sierpień.... Dodaj do ulubionych 

No i stało się .....Zdjęcie do wpisu: Gorący Sierpień....!!!

Ekipa z małym poślizgiem ale jest... prawie cała się wymieniła... ( chłopaki prowadza kilka budów jednocześnie) po porzednim razie mamy kilka poprawek i zastrzeżeń.. w końcu to domek marzeń... więc jedni poprawjają niedociągnięcia inni murują...

Oczy cieszy coraz bardziej widok ścian nośnych.. na działowe przyjdzie jeszcze czas... myślimy nad pomieszczeniem gospodarczym... kwadrat czy prostokąt murowany czy z zabudowy... ??? Codziennie jestem na budowie i codziennie mam inna koncepcję a każda następna jest lepsza od poprzedniejZdjęcie do wpisu: Gorący Sierpień......... dzień za dniem leci jak z bicza strzelił... po pracy Zdjęcie do wpisu: Gorący Sierpień....!!!

Chłopaki potrzebuja drzewa... dużo drzewa...  już wiem co to dźwigary... stemple... Zdjęcie do wpisu: Gorący Sierpień....!!!

Zaczynają murowac komin sytemowy... ( jak potem się okazało ocieplaja komin gazowyZdjęcie do wpisu: Gorący Sierpień....!!!! w tym natłoku wydarzeń nie zdązyli przeczytać instrukcji gazowego ... więc wymurowali go analogicznie do komina na paliwo stałe... Zdjęcie do wpisu: Gorący Sierpień....tak oto straciliśmy gwarancję) .... o czym dowiemy się dopiero końcem wrzesnia ... kiedy "fachowcom" braknie welny do ocieplenia obu kominów....

widok z góry imponujący ... widać całą panoramę Krakowa... pięknie... Zdjęcie do wpisu: Gorący Sierpień....!!!

robimy kominy wentylacyjne... kręcimy zbrojenie, belki ekipa zaskoczona taka iloscią drutu.. ale Pan kier budowy nie odpuszcza ... ani pół druta.... chłopaki prywatnie uważają że to przesada ... ale drut został juz zakupiony i muszą go wykręcić... zgodnie z zawartością projektu...Zdjęcie do wpisu: Gorący Sierpień....

17 sierpnia przyjeżdżają do nas samochody z betonem..... i lejemy po raz drugi... maluszki siedzą na balkonie i wcinają chipsy... Królestwo Oskara przeobraża się na jego oczkach z placu budowy na domek... wymarzony pokuj nie "wisi" juz w powietrzu ale za kilka dni można sie po jego podłodze przejść...Zdjęcie do wpisu: Gorący Sierpień....!!!

Chłopaki po trzech godzinach walki z betonem z upałem z drutami... z wibratorem i innymi dziwnymi rzeczami .... zasiadają do posiłku ... i znowu znikają... wiemy że nie wrócą prędko ... chociaż oficjalnie maja byc za 2 tygonie.... zakładamy sią z mężem o dobre wino że będą mieli poślizg... i mają......Zdjęcie do wpisu: Gorący Sierpień....!!!!

Natomiast my wykończeni trudnym rokiem zasłużyliśmy na małe wakacje... tydzień w Turcji pozwala nabrać do wszystkiego dystansu.. do dzieci do budowy do pracyZdjęcie do wpisu: Gorący Sierpień....!!

Nasze pierwsze rodzinne wakacje!!!Zdjęcie do wpisu: Gorący Sierpień.... Pierwszy lot zamolotem.. było cudownie... wracamy pełni energii i pomysłów .....Zdjęcie do wpisu: Gorący Sierpień....!!!!
 

 

 


Zdjęcie do wpisu: Gorący Sierpień....Zdjęcie do wpisu: Gorący Sierpień....Zdjęcie do wpisu: Gorący Sierpień....Zdjęcie do wpisu: Gorący Sierpień....Zdjęcie do wpisu: Gorący Sierpień....Zdjęcie do wpisu: Gorący Sierpień....Zdjęcie do wpisu: Gorący Sierpień....Zdjęcie do wpisu: Gorący Sierpień....Zdjęcie do wpisu: Gorący Sierpień....Zdjęcie do wpisu: Gorący Sierpień....Zdjęcie do wpisu: Gorący Sierpień....Zdjęcie do wpisu: Gorący Sierpień....Zdjęcie do wpisu: Gorący Sierpień....Zdjęcie do wpisu: Gorący Sierpień....Zdjęcie do wpisu: Gorący Sierpień....Zdjęcie do wpisu: Gorący Sierpień....Zdjęcie do wpisu: Gorący Sierpień....Zdjęcie do wpisu: Gorący Sierpień....Zdjęcie do wpisu: Gorący Sierpień....

2013-11-20

Zaczynamy naszą przygodę z Tymiankiem Dodaj do ulubionych 

Mamy końcóweczkę czerwca....Zdjęcie do wpisu: Zaczynamy naszą przygodę z Tymiankiem

pozwolenie na budowę.... ( pozdrawiamy i dziękujemy za pomoc P. Basi !!! ) okupione krwią potem i łzami...Zdjęcie do wpisu: Zaczynamy naszą przygodę z Tymiankiem

posprzątaną działeczkę ( co trwało rok... )Zdjęcie do wpisu: Zaczynamy naszą przygodę z Tymiankiem

wizytę Pani Dorotki - geodeta uprawniony... słupki deski deseczki.. kolorowe znaczki...

bardzo dobre nastawienie !!! wiarę w ekipę... i zaczynamy !!!!!

Koparki kopią na zmiane mała i duża.... Zdjęcie do wpisu: Zaczynamy naszą przygodę z Tymiankiem

Był nawet Pan archeolog... "coś" znalazł i pojechal to badać... na szczęście dla nas to nie dinozaur tylko fragment jakiegoś naczynia.....Zdjęcie do wpisu: Zaczynamy naszą przygodę z Tymiankiem podobno w małopolsce to standard..

w kilka dni póżniej szalunki juz prawie zrobione... kręcimy zbrojenie... wypuszczamy rury kanalizacyjne... pod wodę ... lejemy beton !!!!!!

Potem bloczki betonowe by wyjść do poziomu "0"  ( murują wszyscy nawet nasze pociechy!!! ) nie spodziewaliśmy się takiej różnicy w terenie.... i trzeba zrobić schody wejściowe których nikt nie planował !!! szukamy necie co nam sie podoba... co się sprawdzi... metodą prób i błędów dogłebną analizą padło na "schody kościelne" jak ochrzcił je mój tata... hi hi (efekt naszych wypocin ponizej.... )Zdjęcie do wpisu: Zaczynamy naszą przygodę z Tymiankiem

Smarowanie dysperitem,,, ocieplanie styropianem, folią kubełkową... środek zasypany został ziemią i piachem!!!Zdjęcie do wpisu: Zaczynamy naszą przygodę z Tymiankiem oj działo sie dzialo .... do połowy lipca.... równo w same południe po wylaniu płyty Panowie w liczbie 4 opuścili nas na długie trzy tygodnie !!!!

Zdziwenie ogromne kolejne 10 000 zniknęło....Zdjęcie do wpisu: Zaczynamy naszą przygodę z Tymiankiem!!!!! ale już wiem gdzie jest kuchnia.. gdzie salon... mój synek stwierdził,  że to jego królestwo kolejne kilka dni polewa wodą pierwszą wylewkę z mężem na zmianę !! ponadto urządzmy w salonie meczyki towarzyskie..... Co jeszcze zapadło nam w pamięci??? To "odbiór techniczny" przez psa Misia ( bernardyn taty) i kocicę Walentynę zwierzaki jak w przypadku każdej następnej płyty zostawiły swoje ślady .....

Ekipa pojechała a my sprzątamy..... polewamy i korzystamy z pięknego lata....

 

 



Zdjęcie do wpisu: Zaczynamy naszą przygodę z TymiankiemZdjęcie do wpisu: Zaczynamy naszą przygodę z TymiankiemZdjęcie do wpisu: Zaczynamy naszą przygodę z TymiankiemZdjęcie do wpisu: Zaczynamy naszą przygodę z TymiankiemZdjęcie do wpisu: Zaczynamy naszą przygodę z TymiankiemZdjęcie do wpisu: Zaczynamy naszą przygodę z TymiankiemZdjęcie do wpisu: Zaczynamy naszą przygodę z Tymiankiem

2 Komentarze
madic27  
Data dodania: 2013-11-20 15:15:09
witam na blogu.na jakim etapie jesteście na tą chwilę?? pozdrawiam...
odpowiedz
Data dodania: 2013-11-20 15:16:54
Witam, kończymy kryć dachówką... zamówione okna maja być ok połowy grudnia....
odpowiedz
Odpowiedź do madic27
nowydomwtymiankun Obserwuj bloga
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 10665
Komentarzy: 84
Obserwują: 26
Wpisów: 55 Galeria zdjęć: 308
Projekt DOM W TYMIANKU (N)
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy z poddaszem bez piwnicy
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - Kraków
ETAP BUDOWY - Brak