Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

p--b--szlachetka | Obserwuj

2010-06-11

Nadchodzi czas relaksu ... czyli urlop na budowie!

Witam ponownie!

Ostatnio kilka dni nic nie pisałem, bo zwyczajnie zabrakło czasu na bloga ... Codziennie do 19 w pracy, później szybkie zakupy brakujących materiałów (kleje, fugi, silikony) i wizyta na budowie - kontrola naszego glazurnika ... powrót późnym wieczorem!!

Na dodatek cały przyszły tydzień mam urlop - ale mylą się Ci, którzy myślą, że wypocznę ... oj plan do wykonania jest spory, więc raczej będę nocował na budowie niż urlopowo wypoczywał! Chociaż może nie tak do końca - w czwartek wyjeżdżamy z małżonką na spływ kajakowy, wracamy w sobotę, więc chociaż troszę urlopu będzie!

A teraz do rzeczy - płytkarz schody frontowe skończył ... męczył się niesamowicie, bo okazało się że ekipa, która je murowała chyba miała problemy ze wzrokiem i liczeniem ... Glazurnik wykonał swoją robotę perfekcyjnie - wszystkie stopnie sprawdzałem osobiście miarą i poziomicą, fugi również ... tyle tylko, że pracy go to kosztowało sporo!!

Najważniejsze, że praca wykonana i odebrana - małżonka również potwierdziła, że wszystko jest równo i dokładnie, więc glazurnik zdał egzamin i w przyszłym tygodniu zaczyna układać toaletę na parterze ...

Ostatnio coraz ciekawsze zakupy z naszej strony - szafka do łazienki, geberit z muszlą, umywalka z baterią - naprawdę coraz fajniejsze te zakupy się robią! I co dziwne - jakoś bez dłuższych debat odbywa się wybieanie, co nas zresztą mile zaskakuje!

Jutro sobota - dzień pracy ... zalewamy jedyne pomieszczenie, które nie ma jeszcze gotowej posadzki - kotłownię, później zabieramy się za podmurówkę płotu od frontu i koniecznie trzeba skończyć odpływ drenażu ...

W poniedziałek prace w kotłowni lub na zewnątrz - przy płytach betonowych wokół domu ... do czwartku muszą być położone płyty G-K w kotłowni i pralni, wyszpachlowane pomieszczenia i położone płyty betonowe wokół domu ... założenie śmiałe, powiedziałbym nawet bardzo śmiałe - ale trudno, jeśli będzie trzeba popracuję do późnych godzin nocnych ... wiadomo - realizacja planu ponad wszystko!!

Oto zdjęcia schodów - w przyszłym tygodniu będą ciekawsze zdjęcia toalety ... a w sobotę impreza, pra-parapetówka ...

mojabudowa.pl - blog budowlany

 

mojabudowa.pl - blog budowlany

 

2010-06-06

Prace posuwają się błyskawicznie do przodu ...

Witam!

 

Przez piątek i sobotę udało się mocno "pchnąć" prace na budowie "do przodu"!! W piątek zamontowaliśmy część rur spustowych od rynien do odpływów, postawiliśmy trochę płyt betonowych pod domem i przygotowaliśmy plac budowy na odwiedziny "ciężkiego sprzętu mechanicznego"!!

W sobotę większą grupą zabraliśmy się ostro do pracy - płot został podsypany od zewnętrznej strony żwirem, odpływy do rynien skończone, drenaż udrożniony (ujście drenażu w rowie zostało zasypane po roztopach), fadroma też zrobiła swoje - poziom gruntu na działce mocno się podniósł, droga wewnętrzna wykopana (oczekuje na gruz), szambo częściowo wykopane (trzeba pogłębić ręcznie) ...

Okna w domu wszystkie pomyte, posadzki pozamiatane, instalacja elektryczna praktycznie skończona - gniazdka i włączniki tymczasowe są przykręcone, zabezpieczenia w rozdzielni połączone, wideodomofon i dzwonek podłączony - prąd płynie prawidłowo!!

Od jutra w domu zagości płytkarz - zaczyna od schodów frontowych, później toaleta i kuchnia ... w tym czasie trzeba podłączyć rurkę do skroplin od klimatyzacji i przygotować taras na klejenie glazury!

Ostatnie dni pod znakiem ciężkiej, fizycznej pracy na budowie - niedziele natomiast wykorzystywane są do 6 godzinnych wycieczkach po marketach budowlanych i salonach łazienek, drzwi wewnętrznych i paneli ...

Część towaru już kupiona, kolejne pozycje w przyszłą niedziele ...

Zdjęcia porobię, jak znajdę więcej czasu - obecnie brakuje go dużo, więc postuluję za wydłużeniem doby z 24 do 36 godzin ...

Dziękuję wszystkim za pomoc, poświęcenie i wykonaną wspaniale prace - do usłyszenia!

Pozdrawiam

 

2010-06-01

Fundament pod płot frontowy wykopany i zalany ...

Witam ponownie!

W ostatnią sobotę wykopaliśmy i zalaliśmy fundament pod płot od frontu posesji ... pozostało jeszcze wymurować dwie warstwy bloczków a później już tylko klinkier lub kamień ...

Ponadto posprzątaliśmy posesje i przygotwaliśmy ją na odwiedziny fadromy, które są planowane na najbliższą sobotę ... W piątek natomiast chciałbym podłączyć rynny oraz zmierzyć się z tymi bloczkami - być może w sobotę fadroma zrobi porządek z ziemią a wspierająca nas rodzinna ekipa ułoży płocik pod elewacją, aby móc domek później obsypać kamieniem ozdobnym!

To tyle - zdjęcia pewnie po weekendzie - mam nadzieję, że posesja będzie wyglądała zupełnie inaczej w najbliższą niedzielę ...

Pozdrawiam

2010-05-26

Wizualizacja posadzek ...

Witam serdecznie,

Zgodnie z planem zamieszczam dzisiaj zdjęcia naszych posadzek ... muszę przyznać, że są ślicznie i równo zatarte - można to najlepiej zobaczyć po podlaniu posadzek wodą - jesteśmy bardzo zadowoleni ... to kolejna ekipa, którą możemy polecić z czystym sumieniem!!

Wnętrze domku zaczyna coraz bardziej przypominać pomieszczenia do zamieszkania ... oczywiście jeszcze trochę potrzeba, aby funkcjonowały tak jak powinny - mówię o schodach, łazienkach, podłogach i drzwiach wewnętrznych ... ale już zaczynamy widzieć tą końcówkę, co jeszcze bardziej nas mobilizuje do dalszego działania!!

W niektórych miescach widać już na ścianach wyschnięte tynki, co dobrze rokuje na przyszłość ... być może do końca przyszłego tygodnia ściany i sufity będą suche ... oby była słoneczna pogoda! Posadzki dzisiaj podlane wodą, balkonik również - następny raz w sobotę ...

W najbliższy weekend plan jest następujący - trzeba podłączyć rynny i odprowadzić wodę poza posesje, ponadto wykopać i zasypać kamieniami fundament pod płot frontowy (a może uda się również go zalać), na zakończenie zabiorę się za ustawianie podmurówki pod elewacją ...

Pewnie wszystkiego nie uda się wykonać w sobotę, więc reszta zostanie na przyszły weekend - wówczas zamówię od razu fadromę i zabierzemy się za podsypywanie posesji i równanie terenu ...

Najbliższa niedziela na zakupach ... wybieramy się po płytki - choćby na schody frontowe, taras zewnętrzny i może kuchnię (gdyby były opady na zewnątrz, aby glazurnik się nie nudził ...)!!

Jak widać plany są - ale to normalne podczas budowy, życie zweryfikuje czy zostaną zrealizowane!

A teraz najnowsze zdjęcia:

mojabudowa.pl - blog budowlany

mojabudowa.pl - blog budowlany

mojabudowa.pl - blog budowlany

mojabudowa.pl - blog budowlany

mojabudowa.pl - blog budowlany

mojabudowa.pl - blog budowlany

A na koniec nasz balkonik - folia, styropian, szlichta ze spadem ...

Pozdrawiam

 

2010-05-25

Posadzki wykonane w jeden dzień na 3 kondygnacjach

Witam!

Posadzki zgodnie z planem zostały wykonane w poniedziałek, 190 metrów kwadratowych zatartych idealnie w 8 godzin!! Ekipa 4-osobowa z odpowiednim sprzętem stanęła na wysokości zadania - poszło trochę folii, styropianu oraz 2 palety cementu i ok. 25 ton żwiru!!

Od przyszłego tygodnia na budowie ma pojawić się glazurnik - zacznie od schodów zewnętrznych i tarasu ...

Aby położyć panele trzeba odczekać ok. miesiąca - tynki już ładnie schną, nie widać już na ścianach czy suficie wody ... myślę, że po 2 tygodniach będzie można porobić ewentualne wyprawki i zabrać się za malowanie ...

Oczywiście wcześniej czeka nas jeszcze "kombinowanie" z płytami G-K, z których trzeba wykonać nieco upiększeń, zabudować kominek, telewizor, wnęki i półki ...

Będzie to trwało pewnie sporo, ale z drugiej strony aż tak bardzo nam się nie spieszy - prace postępują zgodnie z planem (nawet nieco plan wyprzedziliśmy) ...

Najważniejsze jest to, że przez najbliższe 2 tygodnie mamy spokój z pracą wewnątrz domu - wszystko musi wysychać, a my - jeśli znajdziemy czas i chęci - zabierzemy się za prace ziemne ...

Aktualne zdjęcia zamieszczę w środę, bo w dzień robienia posadzek już nie można było wejśc do środka i dopiero po dwóch dniach można po nich chodzić ... poza tym trzebaby pewnie nieco te posadzki zwilżyć wodą, więc w środę porobimy zdjęcia i wrzucimy tutaj ...

Pozdrawiam

p--b--szlachetka OBSERWUJ BLOGA
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 11568
Komentarzy: 68
Obserwują: 3
Wpisów: 64 Galeria zdjęć: 244
Projekt WŁASNY PROJEKT
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy z poddaszem z piwnicą
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - Stęszew
ETAP BUDOWY - Brak