Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

paulinaigrzegorz | Obserwuj

2014-09-14

37. Trochę zdjęć z kolejnych prac i mała refleksja Dodaj do ulubionych 

 Jak zaczynaliśmy budowę to mówiłam, że wszytko będzie "ach i ech", że wszystko przewidzę i będzie super. Im bliżej końca tym coraz bardziej mam to gdzieś i macham ręką jak coś nie jest idealnie, mąż również. Ktoś kiedyś na blogu napisał, że czas budowy domu jest czasem wyciętym z życiorysu.  i to jest prawda. Od ponad roku nie myślimy i nie robimy praktycznie nic co nie jest związane z domem. Pomimo tego,że praktycznie wszystko robimy sami, to jednak zdarzają się błędy. Jeszcze nie zamieszkaliśmy a już są przeróbki("remonty"), które niestety dobijają. Takie małe wkurzające szczególiki, ale wychodzimy z założenia,że musimy zrobić to teraz bo potem nie zrobimy wcale.
Jak zwykle mam tyły w opisywaniu dalszych postępów. Od ostatniego wpisu sporo się u nas zmieniło. Jednak cały czas nam się wydaje,że mało jest zrobione. Wszystkie prace są teraz czasochłonne i spektakularnych efektów nie widać. Łazienki już są właściwie skończone, znaczy się zafugowane, czeka jeszcze biały montaż. Miski i bidet mamy kupione, ale na umywalki przyjdzie czas później. Mąż bardzo chciał deszczownicę i ją ma, jednak "dziko" wygląda wystająca ponad kabinę. Trudno, nie wszystko da się przewidzieć.
dolna łazienka (fuga jaśminowa, na podłodze jasny beż)
Zdjęcie do wpisu: 37. Trochę zdjęć z kolejnych prac i mała refleksja
ściana w salonie (już zaimpregnowana)
Zdjęcie do wpisu: 37. Trochę zdjęć z kolejnych prac i mała refleksja
dokończone płytki w kotłowni i zamontowane pierwsze drzwi wewnętrzne. wzięliśmy z wiśniowskiego 2 szt. technicznych drzwi i się nacięliśmy. Mają jakiś inny wymiar i trzeba było otwory powiększać.
Zdjęcie do wpisu: 37. Trochę zdjęć z kolejnych prac i mała refleksja

"radosna twórczość własna męża" czyli schowek pod schodami. Takie cudo mąż zrobił ze staroci od teściów. podejrzewam, że będą tam krótko. jak mamy gości to ten schowek jest największą atrakcją, a mi się to nie podoba. Jakoś to przeżyje.
Zdjęcie do wpisu: 37. Trochę zdjęć z kolejnych prac i mała refleksja
w ubiegłym tygodniu firma zamontowała nam płyty przy wejściu. Jednak uszkodzili 4 cegły. Mąż się "zagotował" i po montażu schodów wykruszył cegły i wstawił nowe, bo mieliśmy kilka w zapasie. Z takiej płyty będzie jeszcze zrobiony stopień przy drzwiach od podwórza.
Zdjęcie do wpisu: 37. Trochę zdjęć z kolejnych prac i mała refleksja
Tak poza tym to cały czas trwa malowanie. Mamy całą cześć mieszkalną pomalowaną 2 razy na biało. chcę zacząć już na kolorowo malować, ale nie mam kiedy, bo po pracy to wieczorem nie ma sensu rozgrzebywać roboty. Ostatnio byliśmy na zakupach i czekają na założenie panele na cały parter, listy przypodłogowe, kontakty (wybraliśmy beżowe)oraz prawie wszystkie farby. mamy zamówioną kuchnię, za 4 tyg. powinien być montaż, czekamy na projekt schodów, jak go zatwierdzimy to za 1-1,5 miesiąca nam zamontują. Miłego wieczoru!
 

2014-08-10

36. Górna łazienka i zabudowa do halogenów. Dodaj do ulubionych 

Poniżej mała fotorelacja z prac w górnej łazience. Końca jeszcze nie widać, ale ogólny wygląd już jest.W tej półce jest zamontowane oświetlenie ledowe i takie również będzie przy wannie.
Zdjęcie do wpisu: 36. Górna łazienka i zabudowa do halogenów.
Zdjęcie do wpisu: 36. Górna łazienka i zabudowa do halogenów.
Zdjęcie do wpisu: 36. Górna łazienka i zabudowa do halogenów.
A to nasza największa porażka budowlana. Dlaczego? Bo jedną zrobiliśmy z mężem, popatrzyliśmy na wytwór naszej pracy i ... rozebraliśmy. To co widać na zdjęciu też nie do końca spełnia nasze oczekiwania, ale nie mieliśmy już sił rozbierać. Ciężko jest wyobrazić sobie idealne wymiary. Ten słupek ma 25x25 cm, a ta część przy suficie 20x25 cm. W środku tego czegoś będzie imitacja piaskowca.
Zdjęcie do wpisu: 36. Górna łazienka i zabudowa do halogenów.

2014-08-06

35. Budowa uczy cierpliwości Dodaj do ulubionych 

Normalnie SZOK! Można się wściec. We wrześniu zeszłego roku kupiliśmy dachówkę z wszystkimi akcesoriami. Jest to Roben Monza Plus Maduro. W maju stwierdziliśmy, że musimy dokupić 2 kominki odpowietrzające. Do TERAZ ich nie mamy !!!!!!!!!!!!  a dlaczego??? W składzie budowlanym, w którym kupiliśmy dachówkę twierdzą,że tego modelu kominka Roben już nie produkuje. jechałam 2 razy specjalnie do tego składu, bo niby  "przyszły" te kominki. za każdym razem inny kształt i ciągle nie ten co trzeba. Zrezygnowaliśmy z ich usług i zamówiliśmy w innym. I co dziś znów to samo, po 2 tygodniach czekania. specjalnie jechałam 50 km.,żeby stwierdzić ,że znów nie te co mają być. Próbowano mi nawet wmówić,że innych nie ma i że się czepiam, na szczęście jeden z magazynierów wiedział o co mi chodzi. przyniósł ten model, ale w innym kolorze. dopiero wtedy mi uwierzyli.Pani przyznała, że nie wiedziała o innych kształtach i zamówiła ten co powinien być. zobaczymy co z tego wyjdzie. w przeciwnym razie zostało mi dzwonić bezpośrednio do Robena.
a tu link to tej strony z akcesoriami:
http://dach.roben.pl/produkt_kategoria/akcesoria-dachowe/
Mam dość. Pozdrawiam !

2014-08-04

34. cd. Małe postępy Dodaj do ulubionych 

Nie jestem zbyt często na blogu i zapomniałam napisać,że mamy w większości pomieszczeń zamontowane parapety (zostały 3). W pomieszczeniach gospodarczych mamy parapety w kolorze orzech (tak jak okna), natomiast w pokojach mamy takie:
Zdjęcie do wpisu: 34. cd. Małe postępy
No i płytki w kuchni mamy już położone. w związku z tym mam do Was, drodzy blogowicze pytanie: jaki dać kolor fugi na ścianę (Organza white) i na podłogę (Marconi Colorado)? Problem jest taki, że nie chcę białej fugi na ścianie, bo zrobi się szybko brzydka no i nie wiem jaki kolor na podłogę. Z góry dziękuję za pomoc. (zdjęcie znów nieaktualne)
Zdjęcie do wpisu: 34. cd. Małe postępy
 

2014-08-03

33. Małe postępy Dodaj do ulubionych 

Powolutku własnymi siłami brniemy do przodu. Dolna łazienka w końcu wypłytkowana, bo czekaliśmy 2 tyg. za brakującymi płytkami - sztuk 5.  Jeszcze tylko fugowanie i będzie gotowa. Kuchnia "się robi", jak dobrze pójdzie to jutro skończą kłaść płytki na podłodze, bo na ścianie są już położone (zdjęcie nieaktualne). No i mąż z teściem zaczęli górną łazienkę. Te płytki to "India" firmy Pilch, kupione były w Castoramie. Powiem tak: tragedia totalna. Nigdy nie widziałam tak krzywych kafli, wszystkie są łódkowate.Szczęście w tym wszystkim jest takie,że środek jest wybrzuszony a nie narożniki. Od ostatniego wpisu jest jeszcze parę rzeczy zrobione, ale nie mam zdjęć. Może dziś pojedziemy na budowę i porobię zaległe fotki.
Na ścianie jest Organza white z Opoczna. Zdjęcie robiłam wieczorem, a kuchnia jest od zachodu, więc kolor płytek wyszedł inny.
Zdjęcie do wpisu: 33. Małe postępy
Górna łazienka
Zdjęcie do wpisu: 33. Małe postępy
Zdjęcie do wpisu: 33. Małe postępy

paulinaigrzegorz Obserwuj bloga
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 19163
Komentarzy: 222
Obserwują: 64
Wpisów: 52 Galeria zdjęć: 182
Projekt ARES II PALIWO STAŁE
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy z poddaszem bez piwnicy
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - ******
ETAP BUDOWY - VII - Wykończenia